![]() |
Wiem. Nabija sie:)
|
Ja nie o sprzęcie, tylko o okazji ;) Zobacz przekreśloną cenę...
|
QLED - tylko OLED;)
|
Ilość załączników: 1
Niech będzie tu:
Promocja ***8222;Łap okazję***8221; w sklepie dla idiotów... Cena jak cena, ale fajnie wygląda. Załącznik 155111 |
@Reetou
Osobiście uważam, że nie zależy, a jeśli nawet to w bardzo niewielkim stopniu. Po podwyżkach raczej słychać tłumaczenia typu " w Polsce cena za litr benzyny i tak jest niska w porównaniu do innych krajów", szkoda że zarobki już nie są takie same. Jak jest moment, że można obniżyć to nie ma reakcji, albo o jakąś śmieszną kwotę rzędu 10-20 groszy na litrze. Cena jest od długiego czasu żyłowana do granic możliwości i rośnie sezonowo niezależnie od cen baryłek. Przykładowo, zawsze w wakacje jest dużo drożej, chociaż wtedy ceny na rynkach światowych zazwyczaj maleją. Relatywnie cena jest mocno zawyżana, bo poza podatkami jest jeszcze marża sprzedawcy i różne inne aspekty mniej lub bardziej znane. |
Akcyza jest kwotowa stała (od niej jest jeszcze VAT też stały), opłata paliwowa też chyba jest stała. Procentowe są chyba tylko podatki 'normalne', tzn od zysku - wszystkich po drodze.
|
Cytat:
Zobaczysz, że zależy, jak cena baryłki wzrośnie... Bo jak maleje to mają przecież jeszcze zapasy po starych cenach. Co do podatków - tak się składa, że większość podatków płaci się jako procent od cen zakupu/sprzedaży. Nie jestem pewien tylko akcyzy (a nie chce mi się sprawdzać :P), bo kiedyś mi się obiło o uszy, że akcyza naliczana jest jako stała kwota od 1000 litrów ropy? Ale nie wiem. |
Nie licząc gigantycznych podatków, ceny za baryłkę na świecie praktycznie w ogóle nie wpływają na cenę benzyny w Polsce. Ludzie i tak kupią paliwo bo muszą, więc nikogo to nie obchodzi. Nie jeden raz słyszałem pokrętne wywody czemu tak jest. Wychodzi zawsze jeden wniosek, że nikt nie sprzeda czegoś taniej jak może drożej. Obecnie ceny mogą być zbliżone do tego, ile to jest faktycznie warte. Gdyby nie wirus, zapewne spadek byłyby na stacjach niewielki.
|
Cena surowca się zmieniła, podatki są stałe, a one wynoszą chyba ponad 50% ceny na stacjach. Żeby na stacjach było coś ponad 2 pln, to cena ropy musiałaby być 0. Szczegółów niech sobie każdy sam poszuka.
|
Ceny paliw na stacjach mają się nijak do cen baryłek na świecie. Takie przeliczenia nie mają żadnego sensu, gdyż nie ma to odwzorowania w tym co mamy na stacjach w naszym kraju. Nawet jak ceny za baryłkę idą znacząco w dół to u nas obniżą o 20 groszy i mówią, że trzeba się cieszyć :D Teraz widać wyraźnie, że sytuacja uległa zmianie ...
|
Cytat:
|
U nas na stacji paliw przy Auchan paliwo 95-tka po 3,59zł za litr. Musi być źle skoro już takie ceny dają ...Co ciekawe Lotos trzyma cenę 4,70 zł ;)
Co do tematu i Allegro, nie zauważyłem na razie aby działo się coś niepokojącego. Sprzedaż w sieci raczej nie spadła zbyt mocno. |
kilka sklepów z Allegro, w których już kupowałem, napisało do mnie prośbę, czy bym czegoś nie kupił,
bo kicha jest :(. Panowie, nawet nie chcę myśleć jaki armagedon gospodarczy nas czeka po koronie k***a |
cena papierów :)
|
Znalazłem super wyposażony samochód w dobrej cenie, trochę zarysowany, ale to się wyklepie. :szczerb:
Załącznik 152312 Załącznik 152313 |
W sumie, to nie aukcja, ale nowa funkcja, dla mnie dla śmiechu, chociaż może się kiedyś przydać naprawdę, czyli PayPo, darmowa krecha na 30 dni. Wziąłem w zeszłym miesiącu kaszę gryczaną bio, majtki i coś tam jeszcze, miałem tego limitu chyba 4 stówy, za tyle nie brałem oczywiście, dzisiaj spłaciłem, już mam 9 stów, wiecie o co chodzi... :haha: Ludzie nie myślą, wpędzą się w chwilówkę za chwilę. :D Dla mnie to niezła zabawa, szkoda, że dzisiaj zapomniałem jak żarcie kotom kupowałem. :rotfl:
/A, wiem, potrzebuję ze dwie koszulki z długim rękawem, zaraz poszukam i wezmę na zeszyt. :rotfl: |
Gorzej jak ktos ma mini krowe lol2
|
|
JAPOŃSKI PRZYRZĄD DO ĆWICZENIA MIĘŚNI UST TWARZY
Załącznik 151213 lol2 https://allegro.pl/oferta/japonski-p...rzy-7222681776 |
Zdecydowanie, tez bym nie lazil z tapczanem na plecach lol2
|
Cytat:
|
Cytat:
|
A wracając do tematu, to na Allegro są też drogie rzeczy.
https://allegro.pl/oferta/400-oz-szt...ota-8537817997 |
Tak, to był przykład, wiem, że wiele silników ma przemyślaną pod tym kątem (i wieloma innymi) budowę i jest samoregulacja hydrauliczna luzu - u mnie nie ma :] Są za to też silniki, które fabrycznie nie mają przewidzianej usługi wymiany pełnego rozrządu (łańcuch) zdarza się, że się to też zużywa szybciej niż producent przewidział i nie ma na to kompletnego part number, trzeba dobierać mając rozrząd w rękach, przy jednym kodzie silnika potrafią być dwa, trzy typy i tak na prawdę wiesz jaki rozrząd założyć dopiero jako go wyjmiesz na wzór :) To tak z opowiastek, które słyszałem.
|
Musze dbać o regulacje luzów ze względu na jedyne słuszne paliwo k***a
raz zrobiłem 20tyś bez regulacji i mechanik mówi że ciasno już było oliwa co 8tyś motul offkorse |
No patrz, ja myślałem, że w Accordach były już hydrauliczne. W Civicach chyba różnie to było :hmm:
Z tego co pamiętam, to w moim civicu po 10kkm nie było co regulować, jakieś małe korekty wychodziły po 20-30kkm. Szkoda zdejmować pokrywę zaworów i męczyć uszczelki. Za to oliwa była co 10 i broń boże nie lać byle czego i nie przekraczać przebiegu. |
Cytat:
ja w hani muszę co 10 tysi robić |
Cytat:
Co do regulacji luzów zaworowych, to robię to kilka razy w roku, ale w kogeneratorze takim dość sporawym, natomiast w silniku samochodu raczej rzadko się pod głowicę zagląda, bo tam panie automatyka, hydraulika, no cuda normalnie ;) |
E, no spoko, teraz zrobię. :D
|
Oby cie glowa nie zabolala jak ci kolo odjedzie przy 100km/h lol2
|
Jak ja wstawiam samochód nawet na olej, to mechanik spojrzy z grubsza, jak coś zobaczy, to dostaję info i każę robić, no chyba, że tak jak ostatnio, prawe łożysko z przodu słychać, 310 wymiana, więc stwierdziłem, że wiem, słychać dopiero powyżej 80, głowa mnie od tego nie boli, robimy następnym razem. :D
|
Cytat:
Cytat:
|
Biedna ta Albea. Auto ma swoje lata i rzekomo niewielki przebieg. Jest duża szansa, że jest w gorszym stanie niż taka sama z tym przebiegiem mająca dwa lata (nawet nie wiem czy produkowali), a w dużo lepszym niż z tego rocznika po 300kkm. W takim aucie najważniejszym jest jak z rudą, resztę się naprawi za niewielką kasę.
Auta według wymagań stoją w salonach, nie zastane, bez kręconych przebiegów... PS Takie tu wspomniane simmeringi, to mi nawet Janusz w Ursusie wymienia przy okazji każdego grubszego rozbierania. Może inni celowo nie robią, żeby za chwilę mieć znowu robotę :hmm: |
No to mi brakuje takich mechaników, co tak robią :) Stąd moja opinia się wywodzi...
dlatego mam obawy, że ta Albea to nieporobiona jest. |
Jak daję samochód do mechanika, to zawszę mówię, żeby dzwonili jak coś, to stary trup, więc robi się go trochę na skróty, ale jak coś musi być wymienione, lub jest okazja, bo rozkręcamy zawieszenie np., to to robię, bo później będzie tylko drożej.
|
To sa paparuchy tfu , kazdy klijent jaki do mnie przyjezdza jest informowany co by wypadalo zrobic przy takim przebiegu , a czy to zrobi to jego decyzja , przyjezdzasz na pelen serwis to zagladam do kazdej szparki :D w aucie, kosztuje to 2 razy tyle co maly serwis ale auto jest przetrzepane jak nalezy . Ot takie proste kwestia checi i dobrego szpeca a nie janusza w garazu ;)
|
To ja jeszcze nie spotkałem takiego serwisu, który sam z siebie to robi, nawet w ASO po gwarancji robią na skróty. Widać tak jasne to nie jest :)
|
To przecież jasne, że się poboczne części wymienia przy wymianie głównej, tak chyba tylko nie robią janusze serwisujący tdiki z przebiegiem na szafie 200, a naprawdę 700.
|
@Jarson, luzy zaworowe zrobisz jak Ci się zawory już wyklepią? ;) Jak sam mechanikowi tego nie powiesz (a 80% ludzi nie wie co to) to nikt sam z siebie Ci tego nie zrobi. Wsadzanie tutaj w argumenty tarcz i klocków to tylko wypełniacz, bo to każdy Janusz z warsztatem ogarnia, większość zleceń to bardzo podstawowa eksploatacja. Simmeringi co drugą wymianę sprzęgła zlecasz? To wszystko to zwiększanie niezawodności pojazdu niskim kosztem. Simmering wałka skrzyni pod sprzęgłem u mnie to koszt 30zł za część. Aby go wymienić musisz wyjąć skrzynię i tarcze sprzęgła. Przy robieniu sprzęgła są to grosze, jak Ci zacznie olej przekładniowy do tarczy lecieć, to masz po sprzęgle i po wakacjach.
|
Cytat:
Cytat:
Patrix, tak robi ze swoją flotą samochodową (jakieś 8-9 aut) mój szef, który ma odrobinkę więcej pieniędzy jak ja, dlaczego ja mam robić inaczej? :> Pieniądze wsadzone w wymianę sprawnych części to pieniądze stracone. Wymieniać bez patrzenia na przebieg należy te części, które mogą zatrzymać Ci auto podczas jazdy, a i jeszcze do tego potencjalnie uszkodzić (jak pasek rozrządu). Tarcze i klocki hamulcowe nie wymieniasz przecież w połowie zużycia, tylko kiedy widzisz że zbliżają się do nadmiernego zużycia, bo inaczej na dekadę musiałbyś kupić nie powiedzmy 6 kompletów klocków i 3 komplety tarcz, ale 10 i 5. To by były pieniądze wrzucone w błoto, a i jeszcze zupełnie niepotrzebne zanieczyszczanie środowiska (konieczność produkcji większej ilości części bez potrzeby). Sprzęgło nie niszczy Ci innych części samochodu, po prostu przy pojawieniu się pierwszych objawów zużycia trzeba znaleźć sobie wolną chwilę i umówić się na wizytę u mechanika (wymiana trwa 2-3 godziny). Nawet pośpiechu nie ma, bo od pojawienia się pierwszych objawów ślizgania do momentu, kiedy te ślizganie zaczyna realnie wpływać na jazdę mija... kilka tysięcy kilometrów. Nawet jeśli jest się wybitnie zapracowanym i od momentu zauważenia problemu do pojawienia się pierwszej wolnej chwili minie 2-3 tygodnie, w tym czasie nie przejedziemy więcej niż takie sprzęgło da radę, a większość ludzi nie przejedzie 1/10 tego, co takie sprzęgło da radę. Dlatego wychodzę z założenia, że nie ma sensu popadać w drugą przesadę i nadgorliwie podchodzić do serwisowania naszych czterech kółek - choć oczywiście to i tak jest dużo, dużo lepsze podejście niż branie się za naprawę, jak klocków już nie ma, opony to slicki z F1, a olej w silniku przypomina masło (akurat olej to wyjątek i należy go wymieniać z regularnością zegara atomowego :taktak: ) |
A jak akumulator u ciebie dziala jeszcze ? pytam statystycznie ;)
|
W okresie gwarancyjnym ASO to auto zrobiło niecałe 15000 km. Tam trzeba mocno sprawdzać, np w jakim interwale olej, płyn hamulcowy był zmieniany i po jakim parametrze -przebieg czy czas... :) Elementy gumowe zabija również jak nie przebieg to czas, mało śmigane, ale stare, poduszki silnika, tuleje itp. sparciałe gumowe przewody hamulcowe. To auto przy innym kierowcy może doznać szoku i nadrobi wszystkie zaległe wizyty u mechanika z 10 lat :) Nie wiem jak u Was, ale po gwarancji ASO generalnie u innych mechaników części się wymienia dopiero jak się spierdzielą, a nie po przebiegu :) Czyli np sprzęgło, jak się dopiero ślizgać zacznie... :) U mnie SAM sprzęgło kazałem wymienić, choć jeszcze działa, ma najechane 140000 km (mam papier) i mechanik mówił, że JESZCZE JEST OK :) Jedynie pasków/rozrządów/pompy wody pilnują, bo to krytyczne jest.
|
Od 2014 roku liczniki są spisywane. Lepiej kupić niby gównianego Fiata od pierwszego właściciela, niż pięknego Golfa z Niemiec, bo ten nie będzie na pewno miał małego przebiegu. Będzie to trwało, dopóki te same dane, które możemy mając datę pierwszej rejestracji, VIN i nr rejestracyjny, uzyskać w przypadku samochodów krajowych natychmiast, zaczną być dostępne za darmo.
Można fajne tanie graty kupić, trzeba być gotowym na to natychmiast, bo jak się coś naprawdę ciekawego trafia, to znika natychmiast. |
Wolałbyś tę albeę z przebiegiem 300kkm? Mniej zastane :szczerb:
Ktoś np. dojeżdżał parę km do roboty, soboty i niedziele wolne, czasem jakieś niedalekie zakupy. Na dalsze eskapady było drugie auto w rodzinie. To nie taka niemożliwa sytuacja. Diagności od wielu już lat (nie wiem dokładnie, ilu) spisują liczniki na przeglądach, w serwisach też spisują (fakt że prywaciarze mają to w d.), jakiś tam pogląd wiarygodności można sobie wyrobić. Jak taki starszy człowiek ma ci udowodnić, że mówi prawdę, jeśli ty z góry wiesz że to niemożliwe? Teraz nawet handlarze nie kręcą starych trupów, bo nie warto. Zysk mały, a ryzyko kolizji z paragrafami się zwiększyło. Coraz łatwiej też sprawdzić historię auta w internecie |
Wychodzi ok 17km dziennie przez te 15 lat.
Większość czasu to auto stało. Nie wiem czy to taka okazja. |
Ależ takie auta są, tylko czasem trudno je znaleźć. Zwłaszcza gdy decydującym jest kryterium ceny albo rocznik.
|
Mi się kojarzy zawsze z tymi opisami ta reklama czerwonego golfa od starszej pani... :)
https://www.youtube.com/watch?v=qG4IaHgqH00 |
Oglądam ci ja sobie właśnie na otomoto tanie graty w dobrym stanie, sprawdzam na co mnie stać od razu, jakby mój stary grat w złym stanie padł, no i takie i tym podobne kwiatki wyłażą. :D
Ja rozumiem, że jak na 70 lat, to mały przebieg ma ta pani. :szczerb: Załącznik 146085 |
Cytat:
|
no dobra, ale zna ktoś kierunkowy do Gotham ???:>
|
Cytat:
Masz więcej takich zdjęć z takimi komentarzami :> |
Ilość załączników: 1
tak dzisiaj czytam komentarze negatywne goscia i dochodze do wniosku ze ma konszachty z marvelem i herosami lol2
Załącznik 125221 |
No ja *******ę, sprzedałem przedmiot na Allegro, w kategorii Komputery, w jednej z podkategorii, w której prowizja była 3%, ostatnio chyba nawet jakoś w sierpniu/wrześniu. Sprawdzam stan rachunku, a tutaj 2 razy tyle co zwykle. Co jest, naliczyli mi podwójnie? Niespodzianka, prowizję podnieśli do 6%, ****a :sciana:
|
No wszyscy ich wiedzą bo jest to jawne - tak jak pisał joujoujou od lipca 2015 PayPal nie jest częścią eBay, a jego CEO jest Dan Schulman.
|
A kto ich tam wie oni sie rozchodza i wracaja , zachowuja sie jako jedna firma , rozeszli sie bo pewno za duzo podatkow placili :D
|
Paypal jest odrębnym biznesem. Wymiana informacji pomiędzy firmami w żaden sposób nie determinuje własności.
https://www.paypal.com/us/webapps/mp...al-ebay-update :czytaj: |
ktos musi zaplacic za szwindle innych sprzedajacych , wiec ten ktos to sprzedajacy ;) tak czy inaczej PP to wlasnosc ebay , jak zakladasz sprawe to maja wglad we wszystko ;)
|
A to już tego nie wiedziałem. Tak czy inaczej, skoro prawie wszyscy korzystają z PP do płatności na eBay to prowizję powinni chociaż dać jakąś symboliczną, jak u nas serwisy typu DotPay 0,75 czy 1%, a nie z grubej rury.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
OLX liczy za wystawienie w nieruchomościach i motoryzacji. Próbowałem sprzedać spodnie na motocykl w ciuchach, to zmoderowali mi do ciuchów w dziale moto.
|
Cytat:
|
Cytat:
Na Allegro tylko rzeczy, które nie udało się opchać na OLX :taktak: |
Na eBay najbardziej mnie rozwaliła prowizja od kosztów wysyłki :wow:
Druga sprawa, prowizję od płatności by sobie darowali, skoro PP należy do eBay, tak samo jak PayU do Allegro. Jak słusznie zauważył Arepo, bez akceptacji za pobraniem na OLX ciężko. Znowu tyle naczytałem się o potencjalnych kupujących / przygarniających z "horom curkom", pomimo że można po prostu takich zignorować, to nie na moje nerwy :) |
Na OLX nigdy nic nie udało mi się sprzedać, może dlatego że zazwyczaj sprzedaję w miarę wartościowe rzeczy i nie akceptuję wysyłki za pobraniem. Te same przedmioty na Allegro schodzą w przeciągu 2-5 dni.
|
Na OLX też nie wszystko jest za 0 pln, tak kiedyś było...ale i tak taniej niż na tamtych.
|
I tak taniej na OLX - niech ebay czy allegro to przebije...
- Opłata za wstawienie - 0 zł - Opłata za sprzedanie - 0 zł - Wysyłka a raczej odbiór osobisty - 0 zł.... - Prowizja od kosztów wysyłki - 0 zł! - Prowizja od płatności - 0 zł |
No proszę, a plotka głosi jak to tanio jest na eBay ...
|
Ha, Panie i Panowie, my tu gadu gadu o wyższości eBay nad Allegro, a tutaj niespodzianka. Pomijając kwestię rozpoznawalności marki Allegro, nic dziwnego, że nasi nie pchają się na eBay. Otóż wcale taki tani nie jest (dla Sprzedawcy). Zrobiłem próbę i wystawiłem na sprzedaż pewien przedmiot, sprzedałem go i tak oto przedstawiają się koszty:
- eBay opłata za wystawienia 0 zł - Allegro 0 zł - eBay prowizja od sprzedaży 10% - Allegro 8% - eBay prowizja od kosztów wysyłki :wow: - 10% - Allegro 0% (0 zł) - eBay prowizja od płatności (PayPal) 4,17% - Allegro (PayU) 0% (0 zł) Podsumowując, źle dobrana przeze mnie kwota sprzedaży i wyszedłem 5 zł na minusie (do ceny zakupu przedmiotu) :sciana: Przykład dotyczy sprzedaży tego samego przedmiotu wystawionego w tej samej kategorii na obydwu portalach. |
@jesi
Sprzedawałem niedawno sporo z mojej kolekcji starych komputerów retro (Amiga, Atari itp.), za wszystko miałem 9%. Tylko teraz nie ma litości i od razu doliczam do kwoty którą chcę uzyskać prowizję. Wcześniej nie zwracalem na to nawet uwagi, bo kilka złotych w jedną czy drugą stronę nie robiło różnicy. Obecnie za pazerność portalu musi zapłacić kupujący, na szczęście maniacy retro mają co wydawać. Cytat:
|
Tak, masz rację, 9%, ale w podkategoriach akcesoria, podzespoły, itp. W głównych kategoriach, tj. komputery stacjonarne (jako całość), laptopy, telefony komórkowe (smartfony), aparaty cyfrowe jest 1,5 i 3%. Przy 9% myślę, że sklepy by się wreszcie postawiły, bo to już procent od kwot kilkuset lub tysięcy złotych. Wynieśliby się, albo zwiększyli by znacznie ceny, co i tak spowodowałoby rezygnację ze sprzedaży, bo tej sprzedaży by po prostu nie mieli.
No ale kto wie. Jeżeli już i tak są lichwiarskie prowizje i nadal to bardzo dobrze działa to i dlaczego by nie zrobić tak jak mówisz - 30-40%. |
Cytat:
Tak właśnie wygląda brak realnej konkurencji i monopol na rynku portali aukcyjnych. Wcale się nie zdziwię gdy prowizje wzrosną jeszcze bardziej. Może będzie jak w komisach stacjonarnych 30-40%, w końcu czemu nie :szczerb: eBay nie odniesie sukcesu w Polsce, gdyby miało się to stać już dawno by się stało ... |
No niestety nic nowego nie odkryłeś, jest coraz drożej. Sprzedałeś w kategorii "mniej dochodowej", więc rekompensują sobie bardzo wysoką prowizją. W elektronice by to nie przeszło, więc muszą sobie odbijać na innych kategoriach. Czekam z utęsknieniem, aż ktoś im utrze nosa, szkoda, że więcej ludzi i sklepów z Polski nie przenosi się na eBay :/
|
Mi ktoś nie powie że allegro to alledrogo, sprzedałem przedmiot za 150zł - prowizja 15 zł ..
|
Bardzo ponury temat jak na dział w którym się znajduje. :czytaj:
|
Jak kończy się danie zbyt dużych praw kupującym opisał już choćby nasz kolega w tym poście. Myślę, że nie wymaga to komentarza ;)
|
Tak jak napisalem wczesniej , zapraszamy na ebay :P , jesli idzie o mnie juz dawno powinni zrobic platnosc tylko payu i zeby przeszla przez ich system ze kupujacy dokonal wplaty czyli wykonal prawne zobowiazanie, reszta jest na sprzedajacym aby towar dostarczyc z opisem od razu wycina sie cwaniactwo, a i jak nabardziej jest na miejscu ze kupujacy nie moze dostac negatywa bo w wiekszosci bylo to naduzywane jako straszak ze sie dostanie w zemscie a tak bedzie tepione to badziewie z aledrogo jestem za :taktak:
|
Masz nieaktualne informacje. Allegro za wiążącą uznaje deklarację kupującego czy zapłacił za towar. Może on odpowiedzieć, że tak albo nic nie odpowiadać i portal uznaje że zapłacił (wcześniej brak odpowiedzi oznaczał zwrot prowizji). Allegro nie prowadzi żadnego dochodzenia, bo teoretycznie mimo jedynie opcji PayU mógł dogadać się ze sprzedającym na zwykły przelew. Tak czy inaczej nie będą tego sprawdzać. Jak ciężko odzyskać obecnie prowizję można poczytać w sieci na rożnych forach. Ponieważ sprzedający nie mogą wystawić negatywnego komentarza, taka osoba może przez długi czas prowadzić wspomniany proceder. Unieważnić komentarz możesz tylko w porozumieniu z kupującym, więc ta opcja jest bezużyteczna.
|
Przecież takich ułomów zgłasza się do allegro, nie robią wtedy problemów ze zwrotem prowizji. Negatywa też można anulować.
|
Cytat:
|
Jak może kupić i nie zapłacić? Sprzedający ustawia PayU jako jedyną możliwość zapłaty i pozamiatane, nie ma przelewu = nie ma zapłaty.
|
Nie za bardzo wiem o czy piszesz. Kupujący jest teraz w komfortowej sytuacji. Nie chodzi o to, że ktoś zapłacił i chce to co kupił, tylko ze może nie zapłacić i jeszcze zniszczyć uczciwego sprzedającego.
|
Problemem to polska paranoja, co za problem zrobic platnosc tylko i wylacznie przez payu czy to przelew czy karta , kupujacy zaplacil i wymaga towaru ktory kupil ;)
|
Bez jaj, ebay nie wspominając o gumtree praktycznie nie istnieją, Allegro ma około 90% rynku. Tak się składa, że zamiast odsiać oszustów, nakręcili ich do działania. Zostały usunięte wszystkie komentarze starsze niż rok, teraz nie wiadomo od kogo się kupuje, bo dany delikwent ma często zaledwie kilka komentarzy. Tym samym zmusza się do kupowania drożej od dużych firm, bo tam przynajmniej widać co i jak.
Sprzedawcy są pozbawieni wystawiania komentarzy, można zrobić z nimi co się chce - kupić, nie zapłacić, pozbawić pobranej prowizji i "nagrodzić" negatywem. O prowizjach już się wypowiadałem, tutaj jest zestawienie w tabelce tego co było z tym co jest. Duża prowizja naliczana jest od CAŁEJ ceny końcowej. Łatwo policzyć jakie są to pieniądze. Mimo, że sprzedaję tylko okazjonalnie jakieś rzeczy jestem zaszokowany, jak niszczy się na tym serwisie sprzedaż prywatną. Pół biedy gdy ktoś tylko kupuje, będzie głównie konsternacja z powodu wyższych cen i systemu nowych komentarzy. |
A ja mam od dawna nadzieje ze i aledrogo i cwaniakom z tego serwisu natrze nosa ebay.
|
Ojejkuś jest jak jest, co by nie mówić w PL allegro dominuje. Przecież mnie to wcale nie cieszy i mam nadzieję, że ktoś im w końcu zagrozi.
|
Jakiego monopolisty ? a ebay , gumtree i jeszcze pare by sie znalazlo, to ze polaczki sie przyzwyczaily ze na aledrogo kazdy walek przejdzie bezkarnie i tak sie umocnilo to badziewie, a teraz poszli po rozumek do glowy bo zaczeli placic za to wlasna odpowiedzialnoscia przy pomocy payu i sie ucina a trzeba placic za szkody z kretactwa jakos wiec kto zaplaci wszyscy uzytkownicy , jak wam tak zle zapraszam na ebay .
|
Allegro nie było tak pazerne, dopóki tablica/olx była darmowa. Wykorzystują pozycję monopolisty.
|
Prowizja platformy sprzedażowej powinna wynosić ok. 3%. Nawet nie wiem, jak to obecnie wygląda w przypadku Allegro, wiem tylko że jest skorelowane z działem. Mam jednak nieodparte wrażenie, poparte jakimiś przebłyskami ze szkoły, że 9,90 to więcej niż 3% ze 110 zł :D
|
Obecne prowizje są już w zasadzie nieakceptowalne, chyba że ktoś musi coś sprzedać za wszelką cenę.
|
Dają teraz darmowe pakiety wystawień na wrzesień. Niby darmowe, ale odbili to sobie biorąc ode mnie 9.90zł za towar, który sprzedałem za 110zł. uje.
|
Cytat:
Ja mam ponad 1000 zakupów na A i dosłownie 4 razy coś poszło nie tak. |
ech, macie racje że allegro zeszlo na psy, sama raz się nacięłam i teraz unikam jak ognia
|
Nie miałem takich pytań i takich problemów. Każdy zapłacił te 20zł za przesyłkę przy zwrocie na konto. Sprzedawałem konkretne rzeczy dla konkretnych ludzi. Niezdecydowanych mamrotów olewałem. Ktoś chciał niby kupić, ale bez zdecydowania, bez podania adresu to paszoł won :szczerb: Nie kupił ten to inny.
Auta też sprzedałem. Łącznie jesień - zima rzeczy poszło za ponad 8tyś. I miałbym temu obsranemu portalowi płacić? We wrześniu z 600zł ograbili mnie na 40zł prowizji. I dobrze. Skłoniło mnie to rezygnacji z usług sprzedaży na lolegro. |
@mgit
Ale to już nie jest wina portalu, tylko użytkowników ;) Może rzeczywiście idea OLX gdzieś tam skłania co niektórych do takich pomysłów, ale same zachowania to już nie wina platformy. Ludzie czasem potrafią zadziwić swoim sposobem myślenia. Niektórzy rzeczywiście liczą na to, że ktoś po prostu chce im zapłacić za możliwość pozbycia się niepotrzebnych rzeczy zakupionych 3 miesiące temu, sprawnych i na gwarancji. Zapominają, że po drugiej stronie siedzi taki sam człowiek jak oni, który też chce zrobić korzystny interes, a nie bawić się w Świętego Mikołaja. |
Nie masz de.bilooodporności? Ja jestem tak przyzwyczajony do obcowania z głąbami, że mnie prawie nic już nie rusza. :D
|
Z OLX wcale nie jest tak wesoło...
Najczęstsze pytania z olx od kupujących: - Odda pan za darmo, bo biedny / biedna jestem, oczywiście wysyłka na pana koszt, bo biedny jestem - Zamiana? Zmiana z dopłatą po pana stronie? - Dla czego mam płacić za przesyłkę? Nie może pan wysłać na swój koszt... Wrażenie / nasuwające się pytanie, po kilkudziesięciu takich wiadomości - dla każdego ogłoszenia? - Tacy ludzie to chyba idioci - Panuje wszech obecny analfabetyzm i brak umiejętności czytania ze zrozumieniem Na plus to jedynie brak prowizji... |
Dlatego zdecydowałem się na sprzedaż kilku sztuk narzędzi elektrycznych na olx. Bez prowizji i zbędnego prdlnia. Bo policzyliby ze 200zł, albo więcej. Fak ju z takim interesem. Ludzie płacili za pobraniem, żadnych zwrotów, czy pretensji. Jednak sam nie zdecydowałem się jeszcze na zakupy tam :P
|
Cytat:
|
Wszystkie zmiany służą tylko jednemu celowi - "zwiększenie tylko i wyłącznie zysków Allegro"
Nie zmieniło się bezpieczeństwo transakcji z obu stron od wielu lat ... Oszuści bezkarnie mogą zakładać konto za kontem i oszukiwać\sprzedawać\kraść ile wlezie do czasu zawieszenia konta - zawsze jakiś naiwny złapie się na "okazję " . Kupujący .np " niezarejestrowany kupujący " może zakupić cały towar nie płacąc - w przypadku wykupienia 20 promowanych aukcji jesteś w plecy ~~200zł - Allegro zwraca tylko prowizję -nie zwraca kosztów wystawienia \opłacenia aukcji ... itp itd ...długo można by wymieniać z jaką łatwością można "kręcić w jedną i drugą stronę" ... Ebay już dawno zrobił porządek - konto PayPal , cztery dni na zapłatę , dwa dni na wysłanie towaru... U nas jakby Allegro zrobiło obowiązkowe konto Pay podejrzewam że połowę klientów by stracili ... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:06. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.