![]() |
Caly 1 relokowany sektor;)Problem jest z rozruchem tego dysku.
|
Bałbym się na nim trzymać cokolwiek. Po wykresie szybkości i problemach z założeniem partycji obstawiam, że uszkodzony jest sam początek dysku. Realokowanych sektorów też jest trochę.
Używałbym tylko do przenoszenia danych i to z kasowaniem źródła dopiero po skutecznym zgraniu z tego dysku. |
Dziekuje bardzo za pomoc
Użyłem narzędzia HDD Low Lever Format i po 2 godzinach udało się założyć nową partycje, sformatować, dysk już nie skwierczy. Podaje Informacje z HDD Tune: http://images35.fotosik.pl/123/e25fd1022de41f83med.png http://images50.fotosik.pl/268/e76e68397a48eee9med.png http://images43.fotosik.pl/268/906ffabebab275cemed.png ErrorSkan jest cały zielony (dodam że przed Low Level Format był cały czerwony) Czy wg Was może on posłużyć jako dysk kopi zapasowej leżąc gdzieś w szafie i być używany raz w miesiącu? |
Cytat:
Cytat:
|
Udało mi się usunąć partycje na tym dysku, ale nie daje się sformatować, on co jakis czas chrupie tak jak by sie na nowo włączał bo w okresie czasu miedzy skrzeczeniem (jakies 30s-1min) do dysku nie ma dostępu. Jest dostęp na chwile po skrzeczeniu.
Co spróbować z nim zrobić? |
Ok tak zrobię, klonowanie dysku przebiegło bez uwag więc rozumiem że są wszystkie pliki, ale nie mam jak tego sprawdzić, chyba ze jest jakiś program do porównania zawartości dysków.
Ale teraz tak na logikę, jak to jest. Dysk niby padł, naprawa systemu nie pomagała, chrobocze a mimo to udało się sklonować? Tym bardziej że wszystkie bloki uszkodzone |
Jak masz juz wszystko na 2 hdd to najpierw go sformatuj i wtedy zobacz.Ale 100% uszkodzonych blokow dobrze mu nie rokuje;)
|
Kupiłem nowy taki sam dysk, tym razem w sklepie ;)
Sklonowałem DiskWizzardem od Seagate o dziwo udało się bez problemów. System na nowym dysku nie odpalał się ale wystarczyła "naprawa systemu" płytką instalacyjną Win7. Dysk stary podlaczylem pod kieszeń z eSata i w HHD tune: http://images35.fotosik.pl/122/76bc0dbc6212f292med.png Czy mogę go jakoś ratować? |
Udało mi się przeskanować obie partycje systemowym Scandiskiem i.... mowi ze wszysko ok
Dysk przestał chrobotać EDIT: Klonować czy kopiować, użyć do tego jakiegoś specjalnego programu? Jak zrobić to najbezpieczniej? EDIT: Jade po nowy dysk |
Przekopiowac to na czym ci zalezy i to jak najszybciej a potem bedziesz myslal co dalej.
|
Podłączyłem teraz swój dysk do innego laptopa przez kieszeń z portem eSata
i dysk sie zainstalował troche to rwało i pojawiły się moje partycje w "moj komputer" co mogę teraz zrobić? jak zdiagnozować? kupić nową 500setkę i próbować kopiować? EDIT: Po wejściu na partycje po chwilowym skrzeczeniu dysku widze swoje pliki |
Nie wierze, ze to napisałem,ale:
-odpal komputer z Ubuntu Live (bez instalacji) i zobacz czy jest widać dysk i jego zawartość. Jeżeli zobaczysz, a powinieneś, bo jakoś nie sadze, ze to awaria hardwarowa, to sobie przekopiuj na dysk zewnętrzny. Jak nie zobaczysz, no ta masz problem. |
No to jak jest OEM(i rozumiem jest taka naklejeczka ze masz reklamowac u sprzedawcy?) to kiszka. Bo jakby nie byl to by nie bylo wazne skad go kupiles;)
|
No mam tam praktycznie cale 500 gb ważnych danych
Dysk jest OEM i kupiłem go od osoby prywatnej na allegro rok temu wiec raczej gwarancja odpada |
Nie napisales czy masz cos tam cennego do odzyskania. Problem napewno jest z mechanika, zasilaniem dysku, skoro zjawia sie i znika. Jak masz tam cos co da sie pozyskac z innych zrodel to sie nie baw, gwarancje na pewno masz producenta.
|
No on nie restartuje windy tylko w ogóle twierdzi ze nie ma dysku z systemem mimo ze w biosie wykrywa. Zastanawiam się nad kupieniem takiego samego dysku może spróbować przełożyć elektronikę? ale to chyba coś mechanicznego,tak?
|
Jeżeli są problemy z wykonaniem testu w Seatools to oznacza to zazwyczaj awarię dysku. Szkoda, że wcześniej nie zrobiłeś screena z parametrami SMART. Jeżeli masz tam jakieś ważne dane, to spróbuj sklonować i jeżeli jest gwarancja, to nie pozostaje nic innego, jak odesłać. Obawiam się jednak, że skoro win nie chciał się zainstalować, to z klonowaniem też może być problem. Możliwe, że jest uszkodzony jakiś sektor w dysku, który powoduje jego zawieszanie i reset komputera.
|
ST9500420ASG w laptopie umarł?
Witam serdecznie,
Mam w laptopie dysk ST9500420ASG 500Gb. System Win7 64 bit. Dysk często łapał małe zawieszki kilkusekundowe więc sprawdzałem przez systemowe sprawdzenie dysków w Win7 czy niema jakiś błędów w systemie plików NTFS. Żadnych nie było. Zainstalowałem wiec Seatool For Windows chcąc przeprowadzić test i podczas jednego z testów system złapał zawiechę na jakieś 30 sekund po czym na sekundę blue screen i sie zresetował. Jednak już nie ruszył. Dysk w biosie widać, ale nie przechodzi do ładowania systemu. Pomyślałem że to mbr wiec włożyłem płytkę Win7 w celu naprawy systemu, jednak nie udało się. Komunikat mówił że nie ma dysku. Włożyłem więc dysk w kieszeń i podłączyłem do drugiego laptopa. Dysk został wykryty jednak podczas instalowania go otrzymałem powiadomienie o niepowodzeniu z powodu nie podłączonego dysku. Seatool nie wykrywa dysku ani wersja dla dos ani dla windows. Ostatnio klonowalem dysk programem DiskWizard od Seagate`a więc użyłem płytki bootowalnej. Na początku dał napis że nie ma dysku a po wciśnięci Ok przeszedł do dalszej części gdzie mógłbym teoretycznie sklonować dysk itp. i o dziwo po kliknięciu klonuj pokazał mi jakie mam partycje na dysku (czyli jednak coś z dysku odczytał) nie mam aktualnie drugiego dysku aby spróbować sklonować ale zastanawiam się nad zakupem. Aha jeszcze jedno: Dysk podczas uruchamiania i podczas gdy coś próbuje uzyskać do niego dostęp wydaje dźwięk skrobania przez sekundę a potem chodzi normalnie. Jak się dysk odpala to słyszę że talerz chodzi. Macie Państwo jakieś propozycje rozwiązania problemu? Będę bardzo wdzięczny za pomoc |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:06. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.