![]() |
Regenersis zaczyna być "sławne" również poza naszym krajem :D
http://insertcoin-roms.org/2013/10/0...nied-warranty/ |
|
Jak to miło że są wymienione marki, których sprzętu najlepiej jest nie kupować (z powodu serwisu w renergesis) :D
http://www.regenersis.pl/CustsS_17.aspx Gorzej, że wszystkim sieciom komórkowym serwisują :szczerb: |
wole do dziś mieć uszkodzoną Nokie niż jej naprawe w owej firmie. a tak w ogole nigdy wiecej N :szczerb:
|
Ilość załączników: 1
|
Akurat miałem tu na myśli opinie ludzi, których znam osobiście - realnie. :)
Oczywiście na moich znajomych świat się nie kończy. :D Mimo wszystko to ciekawe, że tyle osób miało z nimi styczność i nikt nie jest zadowolony. |
Bo ci, którzy chwalą, raczej nie piszą. :mruga:
|
Ciekawe jest to, że nigdy nie spotkałem kogoś kto by pochwalił Regeneris, a oni ciągle dobrze się mają.
|
Pisz do producenta lapka co sie dzieje i co zrobili. Z nimi rozmawiaja inaczej.
|
Laptop wrócił. Mimo moich usilnych próśb, telefonów, maili - był ruszany przez SERWISANTÓW owej firmy.
1. pudełko pocięte nożem do papieru, bo nie można rozerwać folii od kuriera, trzeba ją ciąć nożem jak zorro... 2. laptop dostał kilka małych, ale jednak nowych i widocznych, rysek na klapie 3. wszędzie popiół z papierosów! przy każdym klawiszu, rozmazany na touchpadzie + usmarkane czymś klawisze 4. totalnie sformatowany (po kiego wała?) 5. usterki nie znaleziono (dopisek - BRAK ZANIKÓW DŹWIĘKU I SZUMÓW - no do cholery, nie to jest problemem!) Nigdy więcej czegokolwiek do Regenersis i będę każdemu odradzał ten pseudo serwis. |
Witam! To mój pierwszy post tutaj. Ja w trochę innej sprawie - laptop Samsung. Nówka, 2 tygodnie w domu na biurku. I nagle przy niektórych dźwiękach z głośników (420-550Hz - testowałem) zaczyna wibrować i bzyczeć obudowa. Aktualnie mam 38C i nie do końca trzeźwo myślę, zawiozłem do serwisu w Warszawie ów sprzęt (Service Logistics) i opisałem usterkę nie do końca miłej pani za biurkiem. Na pałę podpisałem to co mi dała bo czułem się jak trup i wróciłem do domu spać. Laptopa oddawałem koło godziny 15. Serwis pracuje do 18. Koło godziny 17:30 ocknąłem się i już na 'trzeźwo' przeczytałem co zostało wklepane na zgłoszeniu serwisowym - PROBLEM Z JAKOŚCIĄ DŹWIĘKU, SZUM, WIBRACJE, PRYWATNY DYSK. WIDOCZNE ŚLADY UŻYTKOWANIA (skreślone długopisem - o tym dalej). I tyle. Dodam, że mówiłem o wibracji obudowy przy częstotliwościach takich a takich i pokazałem dziewczynie co i jak, przyznała mi, że słyszy to. OK, TU PRZYZNAM, ŻE MOJA WINA, ŻE PODPISAŁEM.
Co do śladów użytkowania - 5 minut walczyłem z nią by skreśliła to bo to są jakieś żarty pozwalające serwisantowi na porysowanie laptopa i nie branie odpowiedzialności (o ja głupi chory zdjęć nie zrobiłem). Ona sugerowała, że widać ślady używania gdyż NA FOLII NALEPIONEJ NA POKRYWĘ OD NOWOŚCI SĄ WIDOCZNE MAŁE RYSKI I ODCISKI PALCÓW. Wkurzyła mnie niemiłosiernie i na jej oczach folię odczepiłem i wtedy skreśliła te widoczne ślady użytkowania...ale czy to coś pomoże? :/ I tu dochodzę do Regenersis - dziś rano pojechałem do owego serwisu by jednak wycofać się z naprawy gdyż temperatura mi spadła i pomyślałem, że wolę na własną rękę to sobie naprawić niż dawać złodziejom z serwisów bawić się nowym Ultrabookiem za grubą kasę. I tu zonk - laptop już pojechał do Regenersis! A wczoraj mówili, że naprawiają u nich na miejscu. Jedyne potwierdzenie, że laptop nie ma widocznych śladów użytkowania to to skreślenie na zgłoszeniu. Zadzwoniłem do Regenersis z pytaniem czy można anulować zlecenie naprawy. Lekko zniecierpliwiony pan w słuchawce stwierdził, że można i bym podał numer seryjny. Po podaniu okazało się, że nie dojechał jeszcze do nich i uslyszalem ze takie telefony to sie wykonuje jak sprzet jest juz u nich, na co stwierdzilem, ze nie mam szklanej kuli kiedy bedzie skoro Service Logistics twierdzi, że naprawa będzie wykonana w 2 dni (takie stwierdzenie padło od blond piękności za biurkiem). Dodam też, że od razu zostałem poinformowany o tym, że bedzie przeinstalowany system (po co?) i strace dane. Póki co panikuję, ale jak sprawe uda mi się załatwić to opiszę co i jak dalej się działo. |
Sprawa kolegi skonczyla sie tak, ze odebral telefon bez naprawy. Oczywiscie chcieli go skasowac za przesylke i diagnoze ale po jednym telefonie szybko zmienili zdanie i odbylo sie bezkosztowo.
|
Na forum nikoniarzy jeden użytkownik wpadł na pomysł postawienia strony traktującej o serwisie Nikona: http://zoltyserwisfotograficzny.info/
Pomogło. :) |
Wszystkim, ktorzy tak duzo tutaj krzycza wklejam post z MyApple majac nadzieje ze nie okaza sie tylko "mocni w gebie":
Cytat:
|
Jak survival, to po całości. :szczerb:
|
On ma telefon z Regenersis? No widzicie, a wy tu tak biadolicie.
|
No coz, cos na serio musialo byc:)
|
Ale robale to jednak na serio wcinał ;)
|
O tym to wszyscy wiedza, ktorzy to ogladali:)
|
Cytat:
tzn nawet nie on tylko ekipa, która w przerwach między nagraniami częstuje go kawą ;) tak wygląda survival w wersji show. |
Programy Beara Gryllsa nie są nagrywane "100% real". Zawsze czuwa nad nim ekipa. Z resztą niektóre rzeczy które wykonuje celowo dla przykładu są zbyt niebezpieczne nawet dla niego.
Tym niemniej jako były komandos SAS, najmłodszy brytyjczyk który zdobył Everest oraz najmłodszy naczelnik Scout Association (i pare innych dokonań) na pewno zna się na survivalu. A co do napraw to ja każdą naprawę realizuje przez sklep, gdzie towar kupiłem. Ktoś kto przyjmuje sprzęt ogląda go i spisuje uszkodzenia - a ze sklepem Renergesis inaczej pewnie musi gadać. Mnie w ogóle nie interesuje kto to serwisuje. Oczywiście nie wiem czy to jest 100% skuteczne, bo za często z tego nie korzystam na szczęście. Ale nie próbowałbym nawet wysyłać coś bezpośrednio do tych oszustów. |
To gość, który prowadzi program Ultimate Survival na Discovery. Widziałem kilka razy przypadkiem urywki, nie interesują mnie takie rzeczy. Wyglądał, jakby chciał się popisać, że je robaki. Być może to taki Lance Armstrong survivalu, a być może rzeczywisty bohater - nie wiem tego.
W każdym razie ostatnio pochwalił się (a gdzie tam - Kyocera się pochwaliła), że używa modelu Kyocera Torque. Nie mogąc zresztą nawet znać jego rzeczywistej wytrzymałości, bo słuchawka pojawiła się na rynku w tym roku. To jest zresztą zapewne wytrzymały smartfon, ale nie uwierzę że nadaje się na survivalowe wyprawy. To tak jak Skoda Yeti może sobie być reklamowana jako samochód "do miasta i na bezdroża", ale tak naprawdę po prostu bardzo dobrze nadaje się jedynie do miasta i pod miasto - czyli polne drogi ok, bezdroża tak sobie. Chciałbym zobaczyć Hołowczyca jak w Yeti do Dakaru przystępuje... |
Jarsonu, nie wiem kto zacz ów Bear, ale jeśli on gdzieś w Ameryce, Rosji czy Afryce rozmawiał na pustkowiu przez telefon, to pewnikiem był to NMT450 (jak nasz dawny Centertel) czy któraś z odmian CDMA.
Zasięg komórki NMT to nawet ponad 200 km. W latach 1995-1997 w Beskidzie Niskim był zasięg Centertela w miejscach gdzie do dziś żadnego zasięgu nie ma. |
Niezniszczalna? Powtórzę to co napisałem w poprzednim poście - telefony marki Sonim jako tako można nazwać niezniszczalnymi. Na pewno nie smartfony.
Być może telefon Beara Gryllsa rzeczywiście jest wytrzymały, ale jest jeden maluteńki szczegół - gdzie on go ze sobą nosi. Bo nie pamiętam dobrze, dawno nie byłem np. w lesie tropikalnym, ale tam chyba bywa różnie z zasięgiem - w każdym razie ja jak idę do otaczających Włodawę lasów na grzyby, to zasięg tracę tak gdzieś w 1/3 drogi do Suchawy. Suchawa to takie the middle of nowhere, ale posiada własny nadajnik GSM (nie mojej sieci, ale nie mam zasięgu żadnej). Te dwie miejscowości są położone w linii prostej 10 km od siebie, a Grylls na swoich wyprawach bywa w miejscach gdzie do najbliższej osady (bez pokrycia GSM) jest po 100 i więcej km - no to po co mu smartfon zamiast telefonu satelitarnego? Ja to odbieram jako zwykły marketingowy bull shit i tyle. Równie przekonywujące, co Wojewódzki sugerujący w reklamie, że ma dla niego jakiekolwiek znaczenie ile miesięcznie płaci za rozmowy. |
Do mojego htc touch cruise w byle jakim serwisie chcieli 200zl za digi z wymiana (bez wymiany tyle samo i bez potwierdzenia,ze to orginal). kupilem za granica orginal za 70zl z przesylka...
|
Ja akurat patrzylem na digitizer do xperii go - miala byc niezniszczalna....
|
na zachodzie orginalne czesci sa tansze...nie chce mi sie szukac drugiego linku gdzie byly podane nr od htc, cena byla podobna.
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja mam telefon HTC Sensation, który się resetował podczas połączeń, potem jak się zresetował to już się nie włączył. Oddałem do salonu Play, który to wysłał telefon w orginalnym opakowaniu (bez akcesoriów) do serwisu Regenersis, wymienili płytę główną, i jakieś duperele, z telefonu starego zostało tylko: wyświetlacz, bateria, obudowa. Telefon działa idealnie, żadnych uszkodzeń na obudowie i problemów. Koszt do zapłaty 0 zł. Czyli naprawili w ramach gwarancji, całość od momentu oddania do salonu Play do odbioru trwała 8 dni. Nie mogę złego słowa o tyms serwisie powiedzieć. Co by nie było że to dawno itd... to było to miesiąc temu :spoko: |
Na takie coś, Reetou, to musiałby tam funkcjonować inny model biznesowy ;)
Swoją drogą, może mnie niebawem czeka wizyta w autoryzowanym serwisie Samsunga z monitorem - na razie dałem do ekspertyzy w lokalnym serwisie (dość dobrym, ale to jednak lokalny serwis) i już dwa dni nie dzwonią :fiu: @grzeniu Co do jazdy traktorem z telefonem polem - trudno powiedzieć. Ostatnio jechałem kilka tygodni temu drogą (dlaczego nie? nic wspólnego z rolnictwem nie mam ale czasem i tak się zdarza) i doszedłem do wniosku, że jest nie gorzej niż w niejednym osobowym aucie ;) Chyba, że masz Zetora z 75', to wówczas jednak bym się zastanawiał, czy zabieranie ze sobą telefonu innego niż Sonim... A i to ciągniętego na sznurku za traktorem, bo to bezpieczniejsze dla obudowy niż jazda w kabinie :szczerb: |
Swoją drogą to dla mnie jakiś ewenement - jak naprawiałem monitor w autoryzowanym serwisie Samsunga, to wszystko odbyło się sprawnie, miło i sympatycznie, po serwisie producent prosił mnie o wypełnienie krótkiej ankiety - opinii o jakości obsługi i usługi w której wyraziłem się w samych superlatywach o punkcie. Rozumiem, że producent bada poziom satysfakcji klientów, by nie zdarzały się jakieś nieprawidłowości.
Natomiast zasrańcy z Regenersis mają wszystkich w głębokim poważaniu robiąc przekręty najprawdopodobniej na każdym serwisie, producenci doskonale zdają sobie z tego sprawę, bo są bombardowani telefonami od zdesperowanych klientów i nic z tym nie robią. Czy to kurcze jest jedyny serwis telkom w Polsce, że nie można im cofnąć autoryzacji? A w ogóle to chciałbym usłyszeć opinię choć jednego klienta, który został obsłużony normalnie i zreperowany telefon w ramach gwarancji, bez dopłat. |
Raczej wiecej bo htc twierdzi, ze sam digi to ok 200zl, wiec lcd to ok 300. Sluchawka nie jest naprawiona, jeszcze sie nie zgodzono na naprawe. Ja powiedzialem koledze, ze moge sie zalozyc, ze gdyby sie zdecydowal na naprawe to czesci nie zobaczy, zadzwonil, zapytal, mialem racje.
Na 90% nie bedzie naprawial a zrobie mu to ja jak tylko pojawia sie czesci do zdobycia. Poki co czekam na odpowiedz z htc europe bo nie omieszkalem opisac sytuacji. Poprosili o cierpliowsc wiec czekamy. http://rounded.com/htc-windows-phone...art-displ.html orginalna czesc od htc, sam lcd wiec skoro jest sam lcd... |
UOKiK nic nie wskórał? Przecież części niegwarancyjne są Twoje,
zapłaciłeś za nie kupując słuchawę, zapłaciłeś za nowe części więc wszystko jest Twoje. Wygląda to na przywłaszczenie aby nie napisać dosadniej, pytanie czy to nie jest mała szkodliwość społeczna (< 200zł)? |
Maly update z mojej strony.
Otorz dla przypomnienia, sluchawka to htc windows phone 8s: - peknal digitizer, sam z siebie co widzialem - kolega jednak nie chcial sie z nimi przepychac wiec postanowil naprawiac niegwarancyjnie - regenersis twierdzi, ze musza wymienic digi + lcd bo sa zintegrowane, koszt ok 520zl - htc twierdzi, ze to bzdura, mieli interweniowac - regenersis ich unika i nieodpowiada na nic - regowno NIE CHCE oddac zepsutych czesci w przypadku naprawy niegwarancyjnej! - htc temat juz chyba olewa bo sie kontaktuja BTW htc w polsce to az 4 osoby... |
Przez to, że obudowa była popękana, chcieli ją wymienić wraz z wyświetlaczem i dotykiem...i właśnie za to wystawili mi 460 zł do zapłaty. Niestety nie uzyskałam już informacji czy będzie zrobiony sam dotyk i problem z zasięgiem. Pan z którym rozmawiałam nie był pewien co w końcu będzie zrobione a co nie, więc odrzuciłam kosztorys i odpuściłam temat. Czekam na telefon, wtedy się okaże. Na infolinii jak to na infolinii, każdy z nas wie, nie zawsze można się dogadać w 100%.
Grzeniu, nie bój żaby ;) Póki co żadnemu z moich telefonów nie zaszkodziło :P |
Telefony na traktory!
|
Tak na marginesie.
Nie wiem, czy dobrze telefonom służy jazda traktorami :D |
Co się wyjaśniło? Konkretny prosimy.
|
U mnie już się wyjaśniło, choć nie do końca. W każdym razie mam nadzieję, że w innych przypadkach też sprawy się wyjaśnią.
|
Przed chwilą dodzwoniłam się na infolinię i niestety to ja zaczęłam niemiło rozmawiać (strasznie się nakręciłam). Facet powiedział mi, że jest popękana obudowa (wada mechaniczna) i chcą wymienić mi cały wyświetlacz wraz z dotykiem i kawałkiem obudowy (faktycznie obudowa jest popękana, a ponieważ w tym pracuję to widzę, że WSZYSTKIE Samsungi białe mają taki sam problem z obudową...).
Ekspertyzę już odrzuciłam, więc nie mam jak wrzucić... Nic więcej niż WADA MECHANICZNA WYŚWIETLACZA nie było w niej napisane, oczywiście plus kosztorys - to co napisałam i sam serwis koło 50, 60 zł. Ostatecznie dotyk nie będzie zrobiony a jeżeli chodzi o gubienie zasięgu to Pan nie wie... |
Jeżeli nie macie żadnych zdjęć na potwierdzenie swojej racji to doszło będzie cos zrobić.
Nie uratowało to że wieczór przed wysłałem, gdy go pakowałem zrobiłem dokładne zdjęcia na których nie było opisywanych uszkodzeń. Gdyby nie te zdjęcia to miałbym wielki problem z odzyskaniem telefonu bez płacenia tym oszustom. Możesz zamieścić ekspertyzę? |
Cześć, widzę że już jakiś czas jest cisza, ale przecież Regenenersis cały czas działa i niestety...trafiło na mnie.
Zacznę od początku, niestety pracuję w jednej z firm telekomunikacyjnych (nie będę robiła reklamy) i wysyłam telefony właśnie do Regenersis... Pech chciał że próba wyłudzenia trafiła na telefon mojego narzeczonego!! Wysłałam jego Samsunga i od razu przysłali ekspertyze - moduł wyświetlacza 459,28 zł :/ Oczywiście nie muszę nadmieniać, że telefon użytkowany jest jak każdy inny a przez narzeczonego traktowany jest jak jajko (ani razu nie upadł, nic a nic się z nim nie działo)!! Wysłałam go gdyż w porównaniu do mojego identycznego Samsunga dotyk działa z bardzo dużym opóźnieniem, w dodatku często traci zasięg, podczas rozmów telefonicznych i nie tylko. Z zasięgiem mam ten sam problem i chciałam wysłać też swojego. Jakiś czas temu wracały do mnie Nokie z ekspertyzą - do wymiany płyta główna. I wierzcie mi, że każda Nokia jaką do nich wysłałam w tym jednym czasie, wracała z tą samą informacją. Jedna z nich była użytkowana 7 dni a klientowi nie podobało się to, że podczas nagrywania filmów pojawiała się dziwna kreska na wyświetlaczu... telefon do tej pory do nas nie wrócił, bo klient nie zgodził się z ekspertyzą. Miał iść z tym do sądu... na razie cisza... No nic, do brzegu!! Widziałam pełno stron anty-Regenersis, ale nie bardzo wiem jak mam postąpić w tym przypadku. Chciałabym żeby ten telefon jak najkrócej był u tych oszustów, bo cholera wie co oni z nim zrobią!! ANDY, pytanie do Ciebie, jak sobie poradziłeś w Twoim przypadku?? |
Miałem zdjęcia i zrobiłem takie HALO, że po 7 dniach miałem naprawiony telefon (oczywiście w ramach gwarancji) :)
Na pewno jestem zadowolony z BOKu HTC bo mimo wszystko próbowali pomóc + bardzo sympatyczny kontakt za każdym razem. Jeżeli chodzi o BOK Regenersis to na samym początku trafiłem na jakiegoś pustaka. Ton rozmowy i podejście do klienta beznadziejne. 15 minut rozmawiałem z nim zanim zrozumiał, że kosztorys który mi wystawiła firma nie jest za uszkodzenie z którym do niej trafił, ale za uszkodzenie które spowodował ktoś z pracowników. Do tej pory mnie ciarki przechodzą na myśl o tych oszustach. :) |
niestety kolega nie zrobil. na szczescie ma swiadkow z dwoch salonow play.
|
@demek po moich problemach z oszutami z Regenersis nauczyłem się jednego. Jeżeli wysyłasz sprzęt do serwisu zrób DOKŁADNĄ dokumentację fotograficzną odsyłanego sprzętu.
:) |
Cytat:
|
Cytat:
http://www.chip.pl/news/oprogramowan...indows-phone-8 |
Cytat:
|
ja go przygarne za litra ;-)))
|
Miałem właśnie dostać "za pół litra", prawie nowy HTC HD2, ale chyba w tej sytuacji podziękuję. Szkoda moich nerwów i czasu na walki przy ewentualnej naprawie.
|
update
w srode htc wyslalo maila do nich. do dzis byla cisza wiec wykonalismy telefon do htc, oni twierdza, ze regenersis im nie odpisalo. no to telefon do nich. oberwalo sie pewnie malo winnej pani...ale coz. podobno dzis odpisza do htc. sprawe przedstawilem jasno, ze zglosnilem sie do htc bo regenrsis chce odemnie wyludzic pieniadze za naprawe sprawnej czesci. pani pozniej juz miala drzacy glos... kolega stwierdzil, ze juz zaplaci za digitizer te 200zl bo nie bedzie sie z nimi przepychal, ze mu niby spadl...a oni sobie z czlowieka jaja robia i chca wymieniac jeszcze lcd za 521zl... |
no i jest wycena
chca naprawiac to co jest dobre za 400zl wiecej...sprawa zgloszona do htc o wyludzenie i chyba juz oni pociagna sprawe do konca. http://www.facebook.com/Uwaga.na.serwis.Regenersis |
Co się czepiacie?
W renergesis technik przychodzi do pracy zarabiać pieniądze i ma 20 minut na naprawę telefonu. Z czego 15 minut zajmuje wgranie najnowszej wersji SW. :czytaj: Jak to nie pomoże, to przez 5 minut drapie się po głowię :taktak: może zdąży wypalić fajkę, po czym zalicza TIMEOUTa i wystawia jedną z możliwych diagnoz: a) wina klienta b) brak wady c) płyta główna do wymiany a+c) - jeżeli tel jest odblokowany :rotfl: Jeżeli fryzjerka by miała 10 sekund na ostrzyżenie to, wszyscy by mieli na fryzury na "piorun strzelił w miotłę". I tu działa ten sam mechanizm. |
Widzę, że nic się nie zmieniło :-D
Na jego miejscu zadzwoniłbym. do HTC i powiedział, że nie było drugiej wysyłki. Być może serwis wstawił mu używaną płytę? Daj znać jak sprawa się skończy. BTW Regenersis chwali się na swojej stronie certyfikatami, tylko dlaczego ostatni jest z 2008 roku? |
Cóż, Regenersis to na pewno łajzy i krętacze, nie oddam im żadnego sprzętu do naprawy...
Znajomy kupił HTC One X+ w zeszłym roku i zrobił błąd, odblokował go od razu. Po kilku tygodniach słuchawka zaczęła się wieszać, więc oddał na gwarancję do tych gnoi. Tamci od razu powiedzieli, że naprawa będzie płatna, bo tel odblokowany. Znajomy chcąc nie chcąc się zgodził. Po paru dniach powiedzieli, że trzeba wymienić płytę główną co się wiąże z kosztami na poziomie 800 zet. No, trudno, za błędy się płaci. Po paru dniach odebrał słuchawkę, niby działa. Na zgłoszeniu serwisowym było info o wymianie płyty oraz nr IMEI nowej płyty. Ale jak znajomy sprawdził słuchawka zgłasza się ze starym nr IMEI. Zadzwonił do tych złodziei, zaczęli coś ściemniać, więc zadzwonił do HTC Polska, które obiecało sprawę wyjaśnić z serwisem. Po paru dniach Regenersis przysłał oficjalną odpowiedź, z której znajomy dowiedział się, że oddawał dwa razy telefon do serwisu (bzdura!) i przy drugim razie przywrócili stary nr IMEI. Jakieś totalne bzdury! A HTC Polska uznał sprawę za zakończoną i bezczelnie wysłał do wypełnienia ankietkę z pytaniem, czy klient zadowolony jest z ich pracy... Znajomy próbuje jeszcze coś walczyć, ale nie wiem w którą stronę poszedł. |
Cytat:
U twojego znajomego bym raczej obstawiał, że nic nie zrobili ze sprzętem (HW). Jeżeli jednak to zrobili to chyba prawo zostało złamane - http://www.egospodarka.pl/7072,Zmian...na,1,38,1.html @Reetou czy to była usługa objęta gwarancją, czy pogwarancyjna? |
Muszę powiedzieć, że wypowiedź szanownego serwisanta kompletnie mnie zaszokowała.
Takie rzeczy to chyba tylko w Warszawie są możliwe. W normalnym mieście, każdy gość z takim podejściem do pracy i klienta zostałby wylany na zbitą mordę w ciągu 15 minut. Już teraz się nie dziwię, dlaczego ta firma ma setki bardzo negatywnych opinii na różnych portalach. Ponieważ szanowny serwisant patrzy na sprawę z puntu widzenia: "klient to ***** - niech płaci 400 zł za odkręcenie śrubki" to pozwolę sobie na kilka uwag z punktu widzenia klienta: Cytat:
Cytat:
2. Cytat:
3. Cytat:
4. Cytat:
5. Cytat:
G***o mnie to obchodzi, że "to jest nazbyt kosztowne". To nie jest MÓJ problem. Jestem klientem. Kupiłem telefon określonej firmy za ciężkie pieniądze. Telefon jest na gwarancji i autoryzowany serwis ma go naprawić. Jeżeli nie chce lub nie potrafi to niech naprawia widły samonośne, dwuręczne. I jeszcze powiem Ci gościu, że chyba jesteś bardzo młodym człowiekiem i nie masz wielkiego pojęcia o życiu. Częściowo usprawiedliwia Cie fakt, że jesteś z Warszawy. Gdybyś jednak kiedyś musiał żyć w realnym świecie, to uprzedzam - przeżyjesz szok. P.S. Przepraszam wszystkich prawdziwych Warszawiaków za te uwagi o mieście gdzie spędziłem wiele lat swojego życia i gdzie mam wielu przyjaciół, którzy nie muszą na każdym kroku podkreślać "jestem z Warszawy". Cytat:
|
99,9 %, stwierdza, ze upadek, co nie bedzie zgodne z prawda.
mysle czy nie pisac pierw do htc zeby oni to zalatwiali... |
Być może było, nie wszystko widać na oko.
- dobrze spasowana obudowa, może nieco zbyt ściśle - temperaturowa rozszerzalność materiałów. Np z jednej strony mróz i punktowe grzanie od CPU. Słyszałem pare lat temu o przypadkach pękania ekranów na mrozie. - jak wspomniałeś było w uchwycie, więc coś mogło dodatkowo uciskać - wstrząsy Oraz oczywiście wady fabryczne, jak wspomniane spasowanie obudowy czy wada samego szkła. Oczywiście to gdybanie, ale jakis powód musiał być :taktak: Ciekawe co na to serwis... |
Cytat:
|
Corning Gorilla :ysz:
Wiecie dlaczego przestano je stosować w okularach ochronnych? Bo gorilla pod naprężeniem moze właśnie "strzelić", a nawet eksplodować. |
Pisalem w temacie o wyborze telefonu
Cytat:
|
Z tego co mówi google:
http://forum.idg.pl/topic/57847-jak-...i-w-telefonie/ Zmiana IMEI jest w polsce nielegalna i Cytat:
Cytat:
|
Znajomy walczy właśnie z Regenersis, którzy skasowali go na 8 paczek za wymianę płyty w słuchawce HTC. Problem w tym, że telefon ma taki sam IMEI. W tej chwili i Regenersis i HTC strugają głupa tylko. Pytanie: czy serwis ma takie możliwości, a jeśli ma, to czy ma prawo zmieniać IMEI?
|
Cytat:
|
kurde
pracowalem na serwisie i przykladalem sie do kazdegosprzetu jaki tam przychodzil, nawet od ludzi, ktorzy lubiani nie byli... coz, jakis dziwny jestem chyba |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Gdyby nie to... ;) Cytat:
Teraz każdemu odradzam ten serwis i opowiadam mu moją historię :) Jeżeli jest zmuszony tak jak ja byłem do wysłania telefonu, to zalecam dokładnie go opisać - zdjęcia itp. aby uniknąć tego co spotkało mnie. Co z tego, że Regenersis ma certyfikaty? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Aby telefon sprawdzić można wykonać wipe... Cytat:
Osobiście nie wkurzyłem się za to, ze naprawa trwała 14 dni czy więcej, nie oburzyłem się, że był kiepski kontakt, czy moja usterka nie została naprawiona. Oburzyłem się, bo próbowano mnie oszukać. Powtórzę to jeszcze raz - firma Regenersis próbowała wyłudzić pieniądze od mojej osoby za naprawę uszkodzeń, które sama spowodowała. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Albo ktoś zrobił czarny PR, albo chciał wytłumaczyć firmę i zrobił to w niefortunny sposób :) Czyżby kolejny fail w social mediach? :) Cytat:
Poczekajmy jeszcze trochę a trafi na pierwszą ;-) |
Cytat:
|
Ja tak tylko chciałem zwrócić uwagę, że osoba, która to napisała wcale nie musi być pracownikiem tego serwisu. W końcu czarny PR też ktoś musi robić ;)
|
wysłałem maila na wszystkie adresy z linkiem do tego watku ciekawe czy cos odpowiedza :D
Cytat:
|
A pan @theoneman stawia ją w krańcowo złym świetle.
|
@theoneman
Jak to się ma do tego co napisał Andy? Czy źle opisał swój problem? ;] Czy może zrobił zdjęcia i sam sobie ten telefon porysował, wysyłając do serwisu? To co napisałeś nie jest żadnym usprawiedliwieniem, przeciwnie, stawia firmę w bardzo niekorzystnym świetle. |
czyli reasumujac klepiecie telefony na akord boliczy sie norma,w dupie jest klient bo w waszych oczach jesli chce miec dobrze zrobiony tel to niech płaci jak za zboże
a ja wam mówie NIE , wole isc do znajomego który ma serwis pod przysłowiowymi schodkami PKS'u ale jak mi raz pocisnie bubla to wiecej nie przyjde tak jak do was chociaż nie miałem z wami do czynienia ale po twojej wypowiedzi na pewno nie zaryzykuję naprawy telefonu u was w obawie że technik bedzie sie spieszył i po łebkach naprawi w koncu spieszy sie na fajke no i z takim podejsciem do klienta sami strzelicie sobie w kolano edyta: poza tym Panie theoneman do pracy przychodzicie w celu wspólnego realizowania zadań jakim jest naprawa telefonów, za to otrzymujecie wynagrodzenie. błedem jest myslenie że przychodzicie zarabiać pieniadze,zarabiac pieniadze mozna na giełdzie papierów wartosciowych |
zacznę od kontrowersji: pracuję w Regenersis (Warsaw) i widzę temat napraw z innej strony.
prawda jest taka że połowa telefonów w Regenersis z komisów to wałki. prawda jest taka, że inaczej klient widzi sprawy naprawy inaczej autoryzowany (!) serwis, jakim jest RGS ostatnia prawda: połowa usterek w telefonach wynika z winy (tak tak) użytkownika, jego aplikacji, czy sposobu użytkowania, połowa z połowy nie ma żadnej usterki, co tysięcznemu urządzeniu anulowana jest gwarancja/wystawiana expertyza. prawda jest taka, że telefonów nie naprawiają inżynierowie, a technicy i niżsi doświadczeniem i wiedzą. wiem że Klienta nie obchodza wskaźniki i jak jest proces ustawiony, ale: 1. technik nie przychodzi do pracy naprawiać waszych telefonów, tylko zarabiać pieniądze i robi to najmniejszą linią oporu. on nie naprawia jednego telefonu w ciągu 8h, tylko 15-20. odliczcie godzinę na kanapki, fajki i drapanie się po głowie i wychodzi że Technik ma 20min na "sztukę". 2. wgrywanie najwyższej dopuszczalnej wersji SW to standard. ZAWSZE się ją wgrywa, tak wymaga producent, który certyfikuje i audytuje Firmę 3. nie twierdzę że nie zdarzają się naprawy przeprowadzone właściwie. nie mozna oczekiwać by 100% napraw było takich, osiągniecie tego jeśli nie jest nie możliwe, to jest nazbyt kosztowne. rada dla was: wczujcie się nieco w rolę serwisu. opisujcie szczegółowo usterki, okoliczności ich zaistnienia. rozumiem, że irytująca potrafi być sytuacja w której kupione urządzenie na gwarancji jest obsłużone nie tak jak sobie wyobrażamy, ale pracują tam ludzie opłacani tak aby naprawa się opłacała. podejdziesz do tematu naprawy solidnie to i szansa na solidną obsługę rośnie. a jakość obsługi w autoryzowanych serwisach i tak jest o niebo lepsza i CYWILIZOWANA niż w komisikach i punkcikach pod schodami PKSów, bo autoryzacja oznacza kontrolę producenta nad jakością napraw i wdrażaniem zalecanych procedur. |
nowy wolny od wad to nie naprawiany a nowy.
ja bym jeszcze temat podrazyl bo jestem pewien, ze przy zgloszeniu do htc zadecydowali o calkowitej wymianie telefonu aby "zamknac" klienta. sadze, ze nowka sztuka poszla dla serwisanta a za grosze doprowadzil twoj telefon do "sprawnosci" zdjecie baterii o niczym nie mowi. nie musiala to byc twoja bateria. |
Aha, myślałem że kupiłeś ten telefon dopiero co.
Co do SN / IMEI to się pytam czy wyciągnąłeś go z softu telefonu (nie wiem czy się da), a nie tylko z naklejek na obudowie / pudełku. Chyba jasne skąd te podejrzenia. Pisałeś o "śrubkach" - czy wymiana obudowy wymagała ich odkręcania? |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Serwis "naprawił" urządzenie przez wymianę obudowy na nową. (data produkcji jest z lipca - wersja B, poprzednia była z końcówki kwietnia). Cytat:
Cytat:
Na koniec dodam, że firma Regenersis posiada certyfikat jakości ISO9001:2008, który obowiązuje do 2012 roku... |
andy, powyżej pisałeś, że miałeś dostać nowy telefon, a dostałeś naprawiany i to jeszcze, jak piszesz, w nieznanym celu otwierany i grzebany w software (rozumiem, że wymiana tej obudowy nie wymagała odkręcania tychże "srubek na dole obudowy"?)
SN i IMEI to z naklejek na obudowie? A może to nie ten telefon... Kiedyś w Polsce było takie prawo, że jeśli istotna wada ujawni się do bodajże 3 dni po zakupie, to przysługuje wymiana towaru na nowy. Chyba już nie ma tego prawa, ale nawet jeśli, to porządna firma powinna przystać na wymianę, gdyż kupno towaru z wadą jest czymś o wiele gorszym niż zwyczajna naprawa gwarancyjna wady, która ujawniła się po dłuższym czasie. |
Ciekawe, ile takich skarg dostaje HTC?
|
Cytat:
Cytat:
Obudowę oraz baterię mi wymienili (zostały przez nich uszkodzone) Cytat:
Telefon dostałem ten który wysłałem (sprawdziłem SN oraz IMEI). Dostałem to co chciałem - nowa obudowa. Szkoda tylko, że obyło się to w taki sposób. Zdanie sobie o tej firmie wyrobiłem i KAŻDEMU będę ją odradzał. Gdyby nie zdjęcia urządzenia sprzed wysyłki, pewnie musiałbym zapłacić za to, że uszkodzili mi telefon. Podsumowując: Cała akcja zakończyła się dla mnie pozytywnie, wszystko trwało ok 7 dni. Jeżeli chodzi o podejście serwisu to opisałem wcześniej - nieudana próba wyłudzenia 400zł za naprawę uszkodzeń, które zostały spowodowane w serwisie. |
andy pisal
Cytat:
|
Cytat:
Można przedzwonić do HTC upewnić się tylko co mieli zrobić i czy tak zrobili. Bo jak była mowa o nowym nieśmiganym to oj oj możesz mieć rację :P |
ja bym nie odpuscil skoro mial zostac wymieniony na nowy. ktos sie wlasnie cieszy twoim nowym htc sensation...
|
Ty weź jeszcze raz wgraj ten soft, skoro to takie ananasy :D
|
Wczoraj rano odebrałem telefon. Wymienili obudowę, oraz baterię. Dodatkowo został wgrany nowy soft...
Nie wiem jaki to miało sens skoro miałem najnowszy - teraz muszę wszystko z kopii przywrócić :| Śróbki na dole obudowy były ruszane (pewnie dokręcane) - ciekawe w jakim celu.. Telefon był spakowany poprawnie, choć mogli coś jeszcze włożyć do pudełka aby nie latał. Oprócz telefonu i papierów dostałem ściereczkę do czyszczenia ekranu z logiem htc. Sprawa zakończyła się pozytywnie. Cała akcja trwała ok 7 dni. |
Dzisiaj Regenersis wysłał do mnie paczkę, jutro odbiorę w pracy. Chyba nawet wezmę telefon do pracy aby w razie czego mieć czym udokumentować ewentualne partactwo.
Cała ta sprawa nauczyła mnie jednego: 1) Podpisuj umowę w salonie (nici z gratisów i tańszego telefonu ale możesz na miejscu go sprawdzić i ewentualnie poprosić o nowy model) 2) Odsyłając urządzenie do serwisu zrób dokumentację techniczną tego urządzenia - zdjęcia, odczyty z programów diagnostycznych i ewentualnie ekspertyza w innym serwisie. 3) Najpierw kontaktuj się z infolinią firmy do której należy urządzenie, a dopiero później z serwisem. Niech firma nadzoruje przesłanie paczki do serwisu. 4) Jeżeli sprawy pójdą źle za wszelką cenę walcz o swoje. Przypominaj się codziennie, oraz bądź spokojny, ale pewny siebie w rozmowach. Jeżeli chodzi o Regenersis Warszawa to NIE POLECAM. Zazwyczaj nie skreślam firmy na starcie za np. wadliwy egzemplarz, czy nie do końca poprawną obsługę, jednak w tym przypadku zrobię wyjątek. Regenersis próbowało wyłudzić ode mnie prawie 400zł. Na szczęście skończyło się to jak na razie dla mnie szczęśliwie. Co do infolinii HTC. Podejście osób z obsługi klienta jest jak najbardziej w porządku. Rozmawiałem chyba z trzema różnymi konsultantami i za każdym razem byłem zadowolony z tego co usłyszałem, oraz to w jaki sposób zostało mi to przekazane. Oprócz mnie oni też kontaktowali się z Regenersis i poprosili o wyjaśnienia. Jedyny minus ich obsługi to formularz kontaktowy. Nie ma innej możliwości jak tylko w taki sposób przesłać zgłoszenie. Później oczywiście dostajemy wiadomości o rejestracji, oraz kolejne informacyjne wiadomości, jednak nie możemy na nie odpowiedzieć. Jedyne wyjście to ponowne zgłoszenie przez ichniejszy formularz. Moim zdaniem jeżeli robi się to w taki sposób to powinna być możliwość wejścia przez www do takiego zgłoszenia i wpisywania tam swoich sugestii, czy pytań. Jutro dam znać jak sprawa się zakończyła. |
Aż jestem ciekaw, o co poszło z UPC, bo z tego co pamiętam, w jakimś temacie związanym z Asterem pisałeś, że jesteś zadowolony i polecasz :)
|
Cytat:
Nie powiem, temat Andiego jest pewną inspiracją dla mnie do opisania moich walk z dwoma firmami (UPC, Centerpol) tylko w ostatnim miesiącu i w chwili wolnej postaram się je opisać, bo uważam, że takie zachowania, wyłudzenia czy nierzetelność firm (delikatnie mówiąc) powinny być publicznie piętnowane. |
pracowalem na serwisie, raczej sie uwaza bo nie takie cuda sie juz widzialo wiec nie sadze, ze to wygladalo jak piszesz.
z wyplaty mu nie pojada o ile mu nie udowodnia, ze to zrobil. |
Cytat:
Cytat:
Pewnie przy wyciąganiu jakiś magik przejechał nożem po nim... Cytat:
Cytat:
|
no jesli problem dotyczy wad produkcyjnych i towaru wadliwego na starcie to powinno sie robic fotki.
co do twojego fona to wydaje mi sie, ze jakis rozbity sensation przewinal sie przez serwis a panowie z tego serwisu chcieli miec teleon sprawny dla siebie... mam nadzieje, ze serwisant zostal zwolniony. ja bym ich i tak pozwal o probe wyludzenia, nie z zemsty, zeby sie oszusta pozbyli z firmy |
@Patrix z tym HTC już tak nie przesadzaj, dali dupy, że wypuścili urządzenia z wadą fabryczną. Co jak co ale kupując produkt z górnej półki oczekuje się jakości. Jestem zły tylko o tą nieszczęsną klapkę..
Co do mojej sytuacji to chyba dużo zrobiły zdjęcia, bez nich bym był pewnie na straconej pozycji.. |
No i chyba dobrze się skończy... nie będzie jakiś marny drugorzędny serwis dobremu HTC opinii deptać.
|
Dzisiaj dzwoniła Pani z HTC Polska (z ichniejszej infolinii) aby poinformować mnie, że dostała odpowiedź z serwisu w mojej sprawie.
Telefon zostanie wymieniony na nowy wolny od wad(cokolwiek to znaczy). Pewnie dostanę nową obudowę, oraz baterię (reszta była w porządku..) No ale tego dowiem się jak do mnie wróci - oczywiście wszystko w ramach gwarancji, więc nic nie zapłacę. Jak Sensation do mnie wróci dam znać co i jak... (Wczoraj pofatygowałem się z @ do federacji konsumentów i uokik, ale chyba nie będą potrzebni.) |
dokładnie.
nie bądź upierdliwy, bo się wkurzą i cię zleją. za to męcz Regenesis i nie odpuszczaj. nie wiem, jakie panują układy w tej firmie, ale jeżeli pracownicy utrzymują ze sobą kontakt nie związany bezpośrednio z pracą, to raczej niewiele ci pomogą. czekamy na finał tej sprawy. |
andy jestes nadgorliwy :P
poczekaj spokojnie, mamy sobote... |
ja bym tak na UOKiK nie liczył zbytnio...
|
Tak jak obiecałem tak i zrobiłem. Najpierw skontaktowałem się z HTC Polska. Niestety osoba, która zajmuje się moim zgłoszeniem, była dzisiaj nieobecna w pracy, i dopiero jutro będzie się mogła ze mną w tej sprawie się skontaktować.
Co do Regenersis to kontakt z infolinią przyprawia mnie o mdłości. Reklamacja trwa od 48-72 godzin więc muszę czekać. jestem cholernie ciekawy jak to wyjaśnią... Cytat:
Właściwie to chyba zaraz napiszę do nich emaila i opiszę całą sytuację. Dodatkowo z poniedziałku zadzwonię sobie tutaj i zaciągnę pomocy prawnej. |
Ja już bym kasy na impulsy nie tracił do tego serwisu na Twoim miejscu, RKS raczej wystarczy :P
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.