![]() |
polak potrafi...chrzczona im...
k***a |
Pierniczycie, ja mogę zostać baristą, na tyle ludzi starczy młynek za 1400 i ekspres za 6500, obleci się, no chyba, że tam wszyscy kawę na raz piją...
|
ale przynajmniej jak karac to rowno kazdego...
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Ja w zarządzie mogę być byle kim.
|
ja na sedziego od karania :D
|
Cytat:
|
Ile przeznaczysz na pensje zarządu? :pytanie:
Bo jak dużo, to ja bardzo chętnie... :D |
Jest jeden niezawodny sposób. Mogę przejąć obowiązki szefa F1 i utrzymać wszystko w ryzach. Oczywiście mam nieco mniej doświadczenia (kiedyś widziałem formułę, ale niestety tylko w telewizji), ale jakby jeszcze zrobić Zarząd z paru aktywnych Użyszkodników forumowych... :fiu:
|
Ciekawe tylko co się stanie, kiedy Berni oglądał będzie F1 już tylko z "górnej" trybuny. Czy przypadkiem F1 nie zostanie rozdrapana przez korporacje czyhające na % udziałów z zysków? Czy znajdzie się sposób na utrzymanie F1 w dość eleganckim stylu (w porównaniu np. do NASCAR)?
|
Nie wiem, ja osobiście żadnej urazy do Berniego nie żywię ;) Fakt, że zrobił z F1 prywatny folwark, ale przynajmniej nie ma grup, które wydzierałyby sobie kawałki tortu pod nazwą F1
|
Na dożywotnim stołku można :sciana:
|
Bernie trzyma F1 krótko :fiu:
|
z jednej strony dobrze a z drugiej zle.
juz w tym sezonie mielismy sytuacje gdzie vet za zlamanie przepisow nic nie dostal a inny kierowca cos tam. nie pamietam juz nawet co to byla za przewinienie (oba byly te same w kazdym razie) wiec jesli niby wyprzedzal to nie widze powodu dlaczego mieliby mu odpuscic. |
A jednak - http://www.f1ultra.pl/index.php/wiad...iata-2012.html
Na początku mówili że nie będą rozdmuchiwać tematu. W sumie chodzi tylko o list z wyjaśnieniem, lecz dla mnie cała sytuacja jest idiotyczna i powinni dać sobie spokój. |
Mi pomagają skoki. Ponadto, nowe serie seriali. W szczególności czekam na nowego Top Geara - tyle że w tym roku pojawił się ten problem, że nie mam jak u siebie oglądać premierowych odcinków, trzeba więc będzie kogoś obsiadywać/prosić o nagranie :(
Na szczęście przerwa nie jest zbyt długa, jeszcze tylko 15 tygodni ;) |
E tam, było minęło. Czekam na następny sezon. ;)
Tylko czym tu lukę sportów motorowych wypełnić przez zimę.....co roku ten sam problem. :sciana: |
czyli juz wiemy jak vet kontrolowal pozycje...;-)
|
To chyba jednak powinno być trochę jak w piłce nożnej - tam błąd sędziego obowiązuje, nawet jeśli kamery doskonale pokazały, że było inaczej niż sędzia pokazał. W F1 aż tak skrajna zasada nie jest możliwa, ale błąd którym sędziowie nie zaczęli chociaż się zajmować podczas GP nie powinien móc być brany pod uwagę później. Inaczej ten sport mógłby się zmienić w niekończące się dyskusje, gdzie sam wyścig byłby dopiero początkiem i pretekstem do prawdziwej gry (legalistycznej). Ferrari świetnie postąpiło - co innego krzyczenie podczas wyścigu, ze coś jest nie tak (każdy zespół powinien mieć wręcz możliwość nieustannego podglądu z kamer rywali), a co innego zaskarżanie wyniku po GP.
|
Cytat:
|
A jednak nie do konca fair?
Sebastian Vettel moze stracic tytul Ciekawe, czy z tego cos może być :hmm: |
chyba, ze widzial w lusterku jak jada inni i obracal sie pod zupelna kontrola aby nie bylo za duzych szkod...
jaaaasne :D |
Cytat:
|
no jesli dostajac strzal z tylu, krecac baczka, dostajac strzal z przodu jest ktos w stanie dalej jechac to ja nie wiem czym to jest jak mega szczesciem...
|
Cytat:
Również mam nadzieję, że w przyszłym sezonie powtórzy się sytuacja z tegorocznego. A może nawet, że w kilku pierwszych wyścigach VET mocno odstanie z punktami do któregoś z kierowców, potem będzie miło oglądać, jak go goni. Trochę wybiegam myślami wprzód, ale spojrzałem na plany na przyszłe lata... W sezonie 2014 silniki zrównają się pojemnością z tym w moim aucie, to jest interesujące... Gdyby nie żywotność i - nawet w większej mierze, bo przecież stary silnik można zawsze przełożyć z powrotem - koszty OC, to nawet chciałbym taki w aucie ;) |
Jeśli odrobią pracę domową, to czemu nie. Oby tylko nie zdominowali sezonu - obecny był emocjonujący i życzmy sobie takiego samego w przyszłym roku :)
|
Mam nadzieję, że następny sezon będzie tak samo interesujący jak pierwsze 10 wyścigów. (Poza pielgrzymką w Monaco). No i chyba nie będzie w tym nic dziwnego, jak powiem, że nie chcę już oglądać po raz kolejny Vettela ani RedBulla na pierwszym miejscu w generalce...... :)
|
3 razy z rzędu mieć farta, to trzeba umieć.
|
Cytat:
|
No i wykrakałeś. :P
Alonso spytany po wyścigu co czuje, bo "dziś w zasadzie przegrał", odpowiedział, że przegrał dużo wcześniej. W sumie racja, bo mógł wcześniej troszkę więcej punktów uciułać i kto wie jak by się to skończyło. :fiu: |
mowilem, ze sie bedzie dzialo :D
a vet po raz kolejny udowodnil...ze ma duzo szczescia ;/ |
Cytat:
|
|
w przyszlym sezonie trzeba sie na wrc przerzucic...kubica z loebem beda w citronie chyba razem wiec w koncu moze miec jakiegos rywala :P
|
Uuu, nie zgodzę się... Owszem, VET w HRT wiele by nie zrobił, ale mógłbym się założyć, że Karthikeyan w RB nie wygrałby żadnego wyścigu. Bolid to dużo, nawet bardzo, ale żeby wygrać potrzeba jeszcze kierowcy.
|
gora 3-4 wyscigi i by wygral. to nie czasy jak poczatki schumiego, ktory w slabym bolidzie zostal mistrzem...
RB ma na chwile obecna wielka przewage pod wzgledem auta |
Wsadźmy Vettela do HRT, a Karthikeyan'a do RedBull'a. Obstawiam klika, może kilkanaście słabych wyścigów na "przyzwyczajenie się" do rakiety i pan Karthikeyan wygra wyścig. Vettel w takim bolidzie nie zrobi NIC. Gwarantuję. Tutaj nie wygrywają tylko wybitni kierowcy, wygrywa przede wszystkim bolid. W sumie - szkoda.
|
Cytat:
|
Trochę się da... ;) Massa może nie jest orłem, ale nie jest też złym kierowcą, potrzebuje jednak samochodu, żeby się pokazać. Dlatego zawalił początek sezonu. Natomiast Alonso dzięki swoim umiejętnościom wyciągał niemożliwe ze swojego bolidu + trochę szczęścia i ma teraz potencjalnie szansę na mistrza.
|
ale ja nie mowie, ze vet jest zly. nie, nie jest. sa lepsi kierowcy w stawce w slabszych autach a tego sie nie da juz nagdonic samymi umiejetnosciami.
o ile mercedes nie ma na przyszly sezon przygotowanej jakiejs bomby to bedziemy to widziec po hamiltonie, jak bedzie mial problem zeby sie znalesc w 10... |
Cytat:
Ogólnie sprawiedliwie będzie jak ci dwaj panowie staną razem na pierwszym stopniu, tyle, że to nierealne. Osobiście trochę ubolewam nad faktem, że zostało tylko tych dwóch. Zapowiadało się, że o mistrza będzie walka przynajmniej 5 kierowców. No i znowu Adrian popsuł nieco emocje. :sciana: |
Czy ja wiem? Mi w sumie obojętne, niech wygra lepszy. Ubiegłe sezony z dominacją RB nie podobały mi się - zanim wystartowali wiadomo było kto wygra. Ten sezon był znacznie bardziej wyrównany - Newey jest genialnym konstruktorem, ale i Vetel pokazał się w tym sezonie z dobrej strony, nie jest tuzinkowym kierowcą i jeżeli wygra, to zasłużenie. Kibicuję po cichu Alonso, bo facet się stara wydusić z ferrari wszystko co możliwe, ale to pomijanie umiejętności VET w wypowiedziach trochę mnie denerwuje - jakby VET był słaby, to by ALO objeżdżał go jak WEB, a jakoś nie może.
Niech wygrają lepsi, a ja cieszę się z udanego, emocjonującego sezonu. |
@demek, obyś miał rację.
|
Ja ogólnie kibicuję od dawien dawna "czerwonym", może kolor mi pasuje ? Nie wiem. Nie ma dla mnie większego znaczenia czy ALO czy MAS będzie wygrywał, byle to robił. :)
Brazylia, no cóż, jak będzie padać to może być różnie. Chociaż charakterystyka tego toru nie powinna zbytnio przeszkadzać Ferrari. Zobaczymy. |
ostatni tor jest nieprzewidywalny...samochod moze nie pomoc :D
wole zeby mistrzem zostal alonso, ktory 10 razy lepszym kierowca od vetella |
Cytat:
|
cos mi sie wydaje, ze niemiecki fuks mistrzem jednak nie zostanie...
|
A wiesz, kto wygrał? :D
|
Ha, nawet mi się nie chciało policzyć godzin...
Nic to, będę udawał, że o tym nie wiem :] |
W polsacie jest retransmisja, więc normalne że wtykają reklamy. Na żywca oglądałem na Polsat sport extra.
|
Eee... Oglądałem sobie F1 na Polsacie, wyszedłem po coś do kuchni na moment, wracam, a tam reklamy... Nie w kuchni, w telewizji... Bardzo dużo reklam... Albo mają problemy techniczne, albo nie bardzo rozumiem?
|
Też to tak odebrałem. Chociaż literalnie rzecz biorąc, tam nie było kontaktu, tam nawet nie było zajechania drogi - Massa po prostu się przestraszył i chciał się usunąć - choć ja mu się wcale a wcale nie dziwię...
|
vetelowi znow dopisalo szczescie...
nie wiem jakim sposobem webber nie zostal ukarany ani razy...pierwsza sytuacja ok, byla walka, drugie smyrniecie w sumie tez ale powrot na tor to przegiecie...i nie oddal pozycji massie a pojechal dalej... |
W sumie to nie wiem, co się działo od mniej więcej połowy i kto wygrał, bo przełączyłem na tenis. Emocje były również spore :) Mamy Polaka w pierwszej 30 ATP.
|
Wyścig świetny. :spoko:
Rozmowy Kimiego z Teamem - genialne! :haha: |
No i nawyprawiał :P
Wyścig, jak by to powiedzieli nasi niezawodni komentatorzy, arcyciekawy (ja bym go określił po prostu "bardzo interesujący"). Z kolei na ostatnie kilka okrążeń Borowczyk w ogóle nie znalazłby wystarczająco entuzjastycznego określenia :D Niektórzy powiedzieliby, że między innymi dzięki dwóm neutralizacjom GP niezwykle udane i emocjonujące, choć nie wiem czy nie byłoby właściwiej powiedzieć, że pomimo tych neutralizacji własnie takie było. Niewątpliwie najlepszy jak dotąd wyścig sezonu. |
Co ten Webber dzisiaj wyprawia :D Jak myślicie, Vettel będzie dziś na podium?
|
Nie pomylili się dużo. :mruga:
Bo teraz już pada. http://img217.imageshack.us/img217/4474/deszczykrd4.gif |
Oni byli przekonani, że jednak popada. Pokazywały to zresztą ustawienia bolidu.
Nowa formuła konferencji prasowej powinna zostać zachowana również na kolejne wyścigi :P |
cholera, gdyby alonso zjechal 2-3 kolka pozniej na drugi pitstop to bu go webber chyba nie wyprzedzil :P
|
nieźle się zapowiada ;)
|
McLaren F1 na Bavaria City Racing w Dublinie w ten weekend.
http://www.bavariacityracing.ie/bcrd/about Szkoda, że mam inne plany. :smutny: |
swietny material
|
Sauber przerżnął bolid na pół - ciekawy materiał:
|
Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że GP Monako jest najbardziej przereklamowanym wyścigiem w sezonie. Jest najbardziej prestiżowy, ale sportowo zaledwie lekko ponadprzeciętny.
W tym roku cała trasa upłynęła pod hasłem "niech wreszcie zacznie padać, wreszcie coś się ruszy". A komunikaty w tym temacie są już dla mnie legendarne. Zdarzało się, że oglądając wyścig i widząc aurę dookoła lepiej przewidywałem pogodę, niż te osławione "radary". Nie wynudziłem się. Od połowy wyścigu tylko zerkałem na to, co się dzieje, więc nie miałem jak się wynudzić :] |
To teraz pit stopy Williamsa wydłużą się o dwie sekundy? ;)
A tak na poważnie, bardzo sportowa postawa. |
Cytat:
|
W szpitalu do tej pory pozostaje jedna osoba z ekipy Williamsa z poparzeniami, jednakże nie zagrażającymi życiu (zresztą osoba ta została wypisana ze szpitala w Barcelonie, dalsze leczenie odbywa się w Anglii).
Nadal trwają prace nad ustaleniem przyczyn pożaru. Przedstawiciele Williamsa oświadczyli już, że ich sprzęt w większości uległ całkowitemu zniszczeniu. Zespół McLarena zaoferował wszelką potrzebną pomoc przy uzupełnianiu braków w sprzęcie. :spoko: |
Skrzynie biegów i silniki są niepalne.
Zresztą jakby co, to mam leżeć w garażu skrzynię od cinkusia. Oddam za mniej, niż ta kara. |
Ciekawym, czy w takim przypadku przyznawana jest kara za zmianę silnika i skrzyni biegów :]
|
Ilość załączników: 3
Update: Spłonął bolid Bruno Senny oraz wyposażenie garażu. Łącznie 31 osób trafiło do centrum medycznego na Circuit de Catalunya, skąd ostatecznie do okolicznych szpitali przeniesiono siedem osób - jedną z obrażeniami ręki, pozostałe z objawami lekkiego zatrucia dymem. Byli to głównie członkowie zespołów pomagających Williamsowi w gaszeniu pożaru - Force India i Catterham. Dokładne przyczyny wybuchu pożaru nie są jeszcze znane.
Załącznik 59532 Załącznik 59533 Załącznik 59534 http://www.bbc.co.uk/sport/0/formula1/18051779 http://www.formula1.com/news/headlin...2/5/13348.html |
Ilość załączników: 2
Z garażu bije gęsty, czarny dym, na miejscu jest kilka jednostek straży pożarnej i ambulansów. Niestety BBC skończyło już transmisję, więc zostałem odcięty od informacji.
Już są pierwsze newsy: http://www.bbc.co.uk/sport/0/formula1/18051779 Edit: Cytat:
Załącznik 59527 Załącznik 59528 |
Znów nie zasnąłem cały wyścig :] Wyścig był w miarę ciekawy. Sezon jest bardzo ciekawy. Co tam temu Williamsu znowu się pali?
|
Pastor Maldonado w prezencie urodzinowym dla swego szefa (Franka Williamsa) wygrywa na torze Catalunya. :spoko:
Smutna wiadomość z ostatniej chwili - kilka minut temu wybuchł pożar wewnątrz pomieszczeń zajmowanych właśnie przez team Williamsa. Nic więcej na razie nie wiadomo. |
To raczej nie Raikkonen przyspieszył, a Vettel zwolnił, czy to ze względu właśnie na paliwo czy na opony, a pod koniec kiedy już wiedział że może przyspieszyć, zrobił to. Jeżeli to było paliwo, to tłumaczyłoby dlaczego na miękkich oponach kręcił podobne czasy co Kimi - jechał po prostu tylko na tyle szybko, żeby nie dać się wyprzedzić.
Drugi pod rząd wyścig, na którym nie zasnąłem ani na chwilę - to już coś :) Chociaż wynik rozczarowujący dla mnie - właśnie minęła 1/5 sezonu i wszystko wróciło do sytuacji z poprzedniego roku - Vettel na prowadzeniu, RedBull na prowadzeniu. Największy atut wyścigów w tym roku - wyrównana walka aż kilku kierowców - stał się przynajmniej chwilowo wadą. Gdyby Hamilton był wczoraj choć dwa oczka wyżej, albo Buttonowi bolid nie odmówił posłuszeństwa, to Vettel nie byłby obecnie na prowadzeniu w klasyfikacji ogólnej. Plus takiej sytuacji jest taki, że obecnie aż dwóch kierowców zagraża liderowi bezpośrednio, kolejnych dwóch przy odrobinie szczęścia, a do tego Rosberg, bo pokazał że potrafi. |
po ostatniej zmianie z ogona zrobilo sie 3.5 sek, po dwoch kolkach bylo 2.2 i wtedy zaczal zwalniac...obawa o paliwo? nie jeden szybko sie zatrzymywal. gdyby tak pogonic nieco vetla to moze by mu braklo ;-)
|
Mnie się wydaje że Kimi po ostatniej zmianie opon nieco odpuścił. Szkoda, bo cieszyłem się jak dziecko że "Vettel-paluch" dostanie po tyłku. A tak się nie stało. Przyznam że mam dość wygrywania RedBulla, obrzydło mi to maksymalnie.
Co by nie pisać, sezon ciekawy - 4 wyścigi, 4 zwycięzców. Dawno tak nie było. |
Komentatorzy uśpili mnie swoją gadką. http://img217.imageshack.us/img217/5481/ziewem4.gif
Przespałem mniej więcej lap30-50. :| |
kolejny wyscig nie byl nudny :D
zastanawia mnie dlaczego kimi zaczal odrabiac przez 2-3 kolka i odpuscil. szybka zmiana tez byla dziwna bo na bialych gumach doszedl vettela na zoltych a mial je podobna ilosc okrazen, chyba lepiej by wyszedl na pojechaniu jeszcze 2-3 kolek bo byl zdecydowanie szybszy |
To żałuj :P
Wyścig świetny. Po kilku okrążeniach z racji stosunkowo wczesnej pory myślałem, że zaraz niechybnie usnę (jeśli wyścig jest nudny, to nawet w środku dnia usypiam, przy tym sporcie tak mam ;P ), ale z każdym okrążeniem coraz bardziej się wciągałem. Historia z kołem Schumachera rzecz jasna zasmuciła mnie okrutnie, szczególnie, że tam była szansa na co najmniej 5-6 miejsce, a zapewne nawet nieco lepiej. Trudno. Trzeci wyścig sezonu i trzeci raz Vettel ustrzegł się zwycięstwa ;) Mało tego, na ostatnich okrążeniach mocno stracił (a ja już w okolicach 50. okrążenia liczyłem zawzięcie, kto kogo dzięki DRS wyprzedzi - Vettel Buttona czy Button Vettela - na finałowej pętli. Wciąż mam wrażenie, że Red Bull w którymś momencie wymyśli następcę dmuchanego dyfuzora (właściwie to z wielkich liter powinienem to napisać :P) i mam nadzieję, że w tym momencie o ile Vettel znów zacznie wygrywać, to będzie musiał ostro gonić innych - sytuacja z zeszłego sezonu była po prostu nudna. Pierwszy wyścig od dawna, w którym strategia naprawdę mnie zaangażowała. Można było z zapartym tchem przeliczać, jakie skutki powinno dać takie a nie inne zachowanie zespołów. Aż szkoda, że na pusto bolidy zaczęły znacznie wolniej zużywać opony, już widziałem oczyma wyobraźni jak Rosberg kończy wyścig w kłębach dymu, tracąc po 3 sekundy na okrążenie do rywali i mając akurat tyle zapasu, żeby w takiej sytuacji jeszcze o włos zdążyć, o ile opony nie powybuchają w międzyczasie ;) No i jeszcze jedna bardzo dziwna dla mnie rzecz - niezwykle przyjemnie słuchało mi się Kochańskiego :O Obaj komentatorzy popełniali błędy (usłyszałem na przykład, że zostało 12 okrążeń do mety w momencie, gdy było ich 16), ale mówili ciekawie, a Kochański miał naprawdę wyjątkowo udany dzień. |
widzialem tylko ostatnie okrazenie :P
|
Mnie Borowczyk doprowadzał dzisiaj do szewskiej pasji - pół wyścigu paplał, że inżynier Buttona wróży z fusów, a nie zwrócił uwagi, że on wywróżył to jeszcze przed pit stopem na którym walczyli z kołem ponad 9 sekund...
Jaki szybujący Webber? Tyłkiem po torze leciał, to jakie to szybowanie? ;) |
Dziś mieliśmy świetny wyścig, a tu głucho :P
Moim zdaniem (choć do końca sezonu jeszcze bardzo daleko) było to jedno z najlepszych widowisk tego roku. Mnóstwo bardzo ciekawej walki na torze, incydenty w pit lane, szybujący Webber :) W pełni zasłużone zwycięstwo dla Rosberga. Lubię tego kierowcę i w końcu mogłem go oglądać na najwyższym stopniu podium. Szkoda, że Schumacher odpadł w taki sposób, mogło by być jeszcze ciekawiej w czołówce. Jutro zasysam transmisję z telewizji Sky i oglądam jeszcze raz. |
do tego trzeba jaj a nie wychowania
|
Cytat:
|
|
a ja mowilem o tym juz dawno. to nie jest zgodne z polskim prawem. nawet z nimalem byla o tym dyskusja na zywo :)
|
Cytat:
http://fotozrzut.pl/zdjecia/9f3497bfbb.jpg Teraz rozumiem, od lat obserwuję forum ale, 2 godziny na edycję ? Dziwne zwyczaje. |
Cytat:
Ale to nie jedyne cuda, do których nawiązywałem :> |
No chyba nie widzisz. ;p
http://forum.cdrinfo.pl/faq.php?faq=...iting_deleting A poza tym przeglądarki teraz sprawdzają pisownię "na bieżąco". :] =========================== Swoją drogą wyścig bardzo interesujący, a pomysł z rozgrywaniem wyścigów wyłącznie "na mokro" był już chyba rok czy dwa temu poruszany na forum. :idea: |
Cytat:
|
przy DRS nie jest glupim i puscic i sie za kims wiezc ile sie da a na przed ostatnim kolku zaatakowac. ale do tego trzeba miec jaja i bolid
|
A prosta, gdzie były użyte jednocześnie KERS i DRS? Perez przymierzał się do ataku, Alonso po prosto zbyt skutecznie się bronił - nie patrzyłem dokładnie na czasy, ale mam wrażenie że jak już się Perez zbliżył, to jego czasy polepszyły się o kilka dziesiątych sekundy na okrążeniu. Być może wiedział, że i tak nie ucieknie i postanowił zaoszczędzić opony na czas, kiedy rywal będzie bezpośrednio za nim?
|
Cytat:
Perez go doszedł i raptem dwa razy bardzo zbliżył się, ale nie były to miejsca do wyprzedzenia. Miał tylko wyczekać na odpowiedni moment i wtedy, przy tej różnicy prędkości, Alonso nie miałby wiele do powiedzenia. No, ale przeszarżował na zakręcie i stracił na tym tyle, że już szans nie miał. Oczywiście sukces i tak wielki i brawa dla niego :spoko: |
ja bym jednak marzył, żeby takie cuda w pisowni się nie zdarzały...
|
Wyścig rewelacja, mażyłem aby spadł deszcz. Jestem zaskoczony formą Saubera, praktycznie cód że Alonso dowiózł to pierwsze miejsce. Ferrari na prostej może nie jest jakoś strasznie słabe, ale pakiet aerodynamiczny kuleje i to bardzo. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony, nie ukrywam że kibicuję czerwonym od zawsze.
Zaskukuje mnie natomiast otrożna jazda Hamiltona, on się chyba jednak zmienił. Dobrze że RedBulla nie ma na podium, chyba dość się naoglądaliśmy w ostatnich dwóch sezonach. |
Świetny wyścig, po nudnawej Australii Malezja ucieszyła mnie jak mało kiedy :) Nawet czerwona flaga mnie uradowała - akurat musiałem wyjść i dzięki półgodzinnemu przestojowi straciłem tylko część środka wyścigu ;)
Cytat:
Cytat:
Trochę mi żal Maldonado, że na dwa okrążenia przed metą musiał zjechać. A przyczyna awarii oczywista - w silniku puściła gumka :haha: Jak mnie strasznie cieszy, że Vettel nie zapunktował. Można się spodziewać, że Red Bull w końcu się zbierze i poprawi bolid, ale wtedy kierowcy będą musieli nadrabiać straty - o ileż ta sytuacja wygląda lepiej, niż kiedy od początku sezonu Vettel odskakiwał, a w 2/3 sezonu kwestia pierwszego miejsca w generalce była zamknięta... 17 punktów teoretycznie można błyskawicznie odrobić, ale na pewno nie z tym bolidem. |
W boxach to w ogóle fajne rzeczy się po restarcie działy. Żałuję, że tego nie pokazywali w powtórkach (chyba, że po wyścigu). Ale to w wyścigu nie wyglądało w ten sposób. Chyba, że na innych powtórkach.
|
bo sie vetel wepchal, w boksach zreszta tez wyjechal na chama
|
Czemu błąd Vetela? Przecież to chyba na niego z tył drugi najechał? (nie widziałem późniejszych analiz i ewentualnych dokładniejszych powtórek)
Co do Pereza. Myślę, że w momencie, jak popełnił błąd, już zrezygnował (wcześniej przyuczony) z prób wyprzedzania. Paradoksalnie to mogło obniżyć jego koncentrację... Wyścig ogólnie ciekawy. Szkoda tylko, że tak szybko przerwali go na początku, ale na szczęście tylko trochę popsuło to widowisko. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:18. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.