![]() |
Ilość załączników: 1
iPad przypomniał pierwszego dnia nowego roku, a ja się rozpłakałem mimo woli***8230;
|
[`][`][`]
|
Pamiętamy. [']
|
:piwo:
|
:piwo:
ciągle brak Rycha ... |
:piwo:
Nadal mnie wesołość nachodzi, jak sobie przypomnę, że Rycho, miłośnik piwa, mówił po ostrej imprezie, że piwo śmierdzi. :haha: |
:piwo:
|
Rycho, brachu! Patrzysz z góry a nie grzmisz.
:piwo: |
Ech... ***128367;
|
Oj tak...
:piwo: |
panowie, jak ten czas leci, okrągła piąta rocznica wyjścia Rycha do czyśćca :(:'(
myślę, że piwo tam podają :piwo: |
:piwo:
|
:piwo:
|
:drinking:
|
:piwo:
Wszystkie groby zaliczone to i mozna za pomyslnosc rycha po drugiej stronie... |
:piwo:
|
3maj się Rychu w niebieskim śmietniku ['] toast2
|
:taktak: :piwo:
|
:taktak:
|
Wypijemy!
|
I porzadne!
Kto dzis zdrowia rycha nie wypije ten swolocz! |
Ilość załączników: 1
bo ryśki to fajne chłopaki :taktak:
|
prawda [']
|
O wy niedouczeni! Rycho jest od 60 lat zarejestrowany na forum.cdrinfo.pl!
Ile lat ma Rycho nie wie nikt, i dlaczemu, jak również zeznania tych co podobno widzieli Rycha, tak różnią się od siebie, że należy przyjąć z dużą prawdopodobnością, że go nie widzieli, a na pewno nie ostro. |
Trza wypić :piwo:
|
Ja z tym giejem robiłem kszynke w pół dnia.
:piwo: |
już pijemy :piwo:
|
Pamiętamy. Wypijemy.
|
Gdzie by nie był rycho, tam piwo być musi! I na pewno jest.
|
Obraziłbym się na niego, bo już dłuższy czas w ogóle się do mnie nie odzywa, ale jak tu się obrażać na Rycha ;)
Ciekawe, czy tam gdzie jest jest piwo. Jeśli tak, to :piwo: |
człowiek urodzony w prekambrze nie może mieć 60 lat :nie:
przecież Rychu pamięta stygnięcie skorupy ziemskiej :taktak: |
Dzisiaj nasz druh, rycho, skonczylby 60 lat... ;-(
|
wlasnie, GPS sie przyda, bo na cmenatarzach znalezienie grobu graniczy czesto z cudem
wiec jak bedziesz, to odczytaj i zamiesc prosze |
Cytat:
|
ale telefon do Eli ma chyba tylko Grzegosław i może Melag :taktak:
|
Najlepiej to chyba do Eli zadzwonić...
|
Panowie, bede w weekend majowy w Szczecinie. Czy ktos moglby mi wskazac lokalizacje pochowku rycha? Chcialbym go odwiedzic.
|
:wow: Edziu byłeś na prochach
|
Elka, Elka, pamiętasz Rycha bez skaz,
Gdy pisałaś: "tak mi źle, Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób, Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc, Silnik rzęził ostatkiem sił, Aby być znowu w Tobie, śmiać się i kląć, Wszystko było tak proste w te dni. Dziecko spało za ścianą, czujne jak ptak, Niechaj Bóg wyprostuje mu sny! Powiedziałaś, że nigdy, że nigdy aż tak słodkie były, jak krew Twoje łzy Emigrowałem z objęć Twych nad ranem, Dzień mnie wyganiał, nocą znów wracałem, Dane nam było, słońca zaćmienie, Następne będzie, może za sto lat. Plażą szły zakonnice, a słońce w dół, Wciąż spadało nie mogąc spaść, Ciężką pracą odkładałem za tysiem tyś, Na Toyotę przepiękną, aż strach. Wielbiłem spokój i pełne szkło, Życie było piękne jak sen, Z antonińskimi pijakami spotkałem się Nigdy nie było już lepiej, o nie Emigrowałem z ramion Twych nad ranem, Dzień mnie wyganiał, nocą znów wracałem, Dane nam było, słońca zaćmienie, Następne będzie, może za sto lat. W wielkiej żyliśmy wannie i rzadko tak, Wypełzaliśmy na suchy ląd, Czarodziejka gorzałka zepsuła coś Sklep Łysego był o dwa kroki stąd. Nie wiem ciągle dlaczego zaczęło się tak, Czemu zgasło też nie wie nikt, Są wciąż różne teorie, ja w grobie sam Ale nic już nie będzie proste w te dni |
nie mam do Eli kontaktu, pozdrów ją przy okazji :taktak:
|
Niejako przy okazji - pozdrowienia dla wszystkich od Eli.
I podziękowania za pamięć. |
[*][*][*]
pamiętamy :taktak: |
"Upieprzyłem obrus" na zawsze pozostanie w moim rankingu legendarny.
['] |
miał w timobajlu...
|
Cytat:
a co do numeru to jak miał w Plusie ... to MÓJ AKTYWNY NUMER komuś innemu sprzedali k***a przenieśli na abonament i ... na szczęście ktoś za mnie "płaci" :P a ja korzystam :rotfl: P.S. dopóki nie wyłączą ;) |
Ech... [']
|
R.I.P.
['] |
Takie nasze, forumowe zaduszki...
['] |
Jeny to już rok, masakra :(
|
Ilość załączników: 1
jak ten czas leci :'(
|
Ku pamięci[*]
|
[']
Pamietamy... |
U mnie też jest, jakoś nigdy go nie usunąłem. W końcu skąd wtedy wiedziałbym, ze to on dzwoni ??? "Zostaną po nich buty i telefon głuchy" - w tym wypadku nie wierzę ;)
Wspominam go z uśmiechem (choć jak przed chwilą w przerwie sporządzania zestawień miesięcznych nagle zobaczyłem ten temat, to aż mi się łezka w oku zakręciła). Kto go znał, ten wie, kto nie znał, niech żałuje :) |
...ale nikt nie odbiera :(
ale w końcu odbierze, prawda :taktak: |
To samo, co ciekawe numer jest aktywny...
|
602234791 cały czas w telefonie...
|
|
Ilość załączników: 1
no i znienacka nadeszła rocznica :'(
|
Jest mi bardzo smutno z tej wiadomości. Osobiście poznałem rycha na zlotach. Zawsze potrafił z każdym pogadać.
|
rany, a ja zachodziłem w głowę, czemu nic nie pisze.
a że zaglądam teraz rzadziej i tylko do śmietnika, to dopiero teraz się o tym dowiedziałem. mimo, że nie poznałem go osobiście, to szkoda, że odszedł. ale takie życie... |
Cytat:
|
Korzonki mi przechodzą, a z Rychem będzie można pogadać jak go z czyśćca wypuszczą, to za jakieś tysiąc lat, ale tam czas szybciej leci. :D
|
Edu dwom spokojnie daje radę.
Zwłaszcza ostatnimi czasy. |
Liczyłem na Ciebie, ale boję się Eda :)
|
no teraz to już tylko Jarsonu :spoko::taktak:
|
Ilość załączników: 1
Kto mnie będzie głaskać po brzuszku :(
|
Ilość załączników: 1
Cytat:
Załącznik 65054 Ha, nie rozmawiałem z nim już tak długo jak rzadko kiedy się zdarzało... A o ile się nie mylę, jeszcze jakiś czas nie będzie okazji... |
Ilość załączników: 1
Zlot 2010 - Rycho i Dzidek
Załącznik 65035 |
oj, to byla okazja (Krakow...)
Rycho z Ela przejechali pol polski, zeby z nami :piwo: w ten jeden wieczor eh... |
@Zetox
ma jeszcze Twoje fotki ;) oczywiście z Rychem na pierwszym planie :) |
Ilość załączników: 1
krakowski mini-zlocik 2005 :party:
na Kazimierzu ofkors |
Ilość załączników: 1
tak mi się na hdd znalazło - uśmiechnięty jak zwykle :)
|
Cytat:
Rycho na 100% jest w niebie , rodzina zrobiła mu piekło za życia. Łzy ciekną , nie mogę powstrzymać , znowu. ****a mać , |
O szlak by to, dopiero teraz przeczytałem. Nie znałem osobiście kolegi "Rycha", nie ma to jednak znaczenia. Bardzo mi przykro. :(
|
nie zapomnę jego oldschool'a na komunikatorze
"AleX! Zboku swołoczo gieju! Sparaliżowalo Cię?" albo "Jemu jest ... i dlaczego? Bo ma... baby to ZŁO.. las jest prezesika." "Tobie też należy się coś od życia. ZA GARDEROBĘ I RZECZY ZOSTAWIONE W SZATNI SZATNIARZ NIE ODPOWIADA" rycho@ jeszcze sie napijemy ... laurka dla rycha@ |
Nie wiem co jest z Rychem, do raju od razu poszedł? Zmarli mi się zwykle śnią, Rycho ani razu, przynajmniej nie pamiętam.
|
Teraz dopiero przeczytałem ,
Rycho przepraszam za naszą ostatnią rozmowę. |
z forum mnie wywiało, z Rychem ostatnio pogadywałem, ale przestał się odzywać, wchodzę sprawdzić czy ktoś wie co się z nim dzieje. a tu. Szkoda. Będzie brakować Rychowego poczucia humoru.
|
Kurde... po prostu szok. Zajrzałem po dłuższej nieobecności na forum a tu taki "news". Nie znaliśmy się w realu - ale dobre wspomnienia z jego wypowiedzi pozostaną na zawsze. Kondolencje dla najbliższych Rycha...
|
dobry chłop z niego
|
Pamiętam jak wtedy miał jeszcze zahaczyć o Ostrów....ale mu wtedy zjepkę zrobiłem.
|
Cytat:
toast2 |
Dowiedziałem się wczoraj.
Nie będę się rozpisywał, to nic nie zmieni. Rycho jest z nami. |
Serio do Rycha wybierałem się samolotem, bilet znaleziony i kupiony odpowiednio wcześnie kosztuje dużo mniej niż pociąg. No cóż.....
|
potrafil zadzwonic na wylaczona komorke
naprawil mi pralke przez telefon mozna bylo z chlopem pozartowac, popic i powaznie pogadac regularnie prosil o zdjecia mojej "Partycji" potrafil przyjechac przez pol polski, zeby tylko kilka godzin posiedziec przy piwku bo mu akurat bylo po drodze heh |
Nie odpisze, bo takiej mocy nie ma, ale w naszych umysłach wciąż jest i będzie.
|
gdzieś mi się zawieruszyło zdjęcie z kultowego już od dawna,
śniadania mistrzów w wykonaniu Eda i Rycha :spoko: akurat na tym zlocie mnie nie było :sciana: |
Uwielbiałam czytać Rycha i Eda tysiące tematów i sposobów picia:). Forum bez Ryśka juz nie będzie takie samo :(
|
dla mnie nawet się poświęcił i zainstalował Skajpa,
bo inaczej nie chciałem z nim pisać :sciana: i siedzi sobie w kontaktach :( kiedyś się wkurzył i kazał mi wyłączyć kamerkę w lapku, bo ileż można oglądać moją gębę :> |
Przypominają mi się wszystkie nasze rozmowy, te internetowe, ale bardziej te na żywo, na przykład jak przyjechał do Warszawy na szkolenie, zamieniliśmy parę zdań, ja się spieszyłem do roboty, ale Rycha zawiozłem na miejsce. Szkoda, bo po południu wrócił do Szczecina, a mogliśmy posiedzieć i pogadać. :(
|
Ja mam Rycha cały czas na telefonie, Tlenie GG, nie ma takiej opcji, żebym wykasował, to jakbym ze swojej pamięci kasował, a tego nie zrobię nigdy.
Czym dłużej czasu upływa, tym bardziej do mnie dochodzi i coraz mi smutniej. To był gość, takich już prawie nie ma. :( |
Ja nie kasuję ani jego telefonu, ani gada.
On stanie na głowie, żeby skądś tam zagadać i mnie wkurvić. Często prowadziliśmy takie rossmufki i to były prawdziwe giejoimprowizacje. Z nim, to jak z nikim. |
Cytat:
Nieraz zamienialiśmy kilka słów o 4 nad ranem, kiedy ja się miałem kłaść, a on szedł robić sobie kawę... Wiedział więcej o moich córkach niż niejeden z moich znajomych mieszkających dwie ulice dalej. Nigdy nie zapomniał kazać mi ucałować Anię. Nie napiszę, że w ogóle nie mówił o swoich problemach, że interesował się jedynie innymi, a nie sobą. Nie było tak. Ale napiszę to, co nie tak dawno powiedział mój znajomy, grzebiąc swojego ojca. Rycho był prawdziwy. Kto go znał, ten wie. To nie sklepnarogu był fajny, tylko Rycho sprawił, że taki się stał. To nie wyrazy "giej" i "swołocz" są śmieszne, tylko Rycho je takimi uczynił. I tak dalej. Czasem pół życia słyszymy jakiś frazes i nie wiemy, co oznacza, słyszeliśmy go tyle razy, że jak go ktoś używa to wydaje się głupi. Dziś doszedłem do wniosku, że tu pasuje jeden z nich. Jestem dumny, że mogłem nazywać Rycha swoim przyjacielem. I jeszcze jeden frazes na koniec - powtórzę za Edem - brakuje mi Rycha i będzie mi go brakowało. |
teraz wreszcie sobie odpocznie :taktak:
|
:([*]. dawno mnie nie było i pierwsze co przeczytałam doprowadziło do łez. ;(
|
Nie tylko Tobie... ;-(
|
*******cie sobie co chcecie, mi po prostu brakuje Rycha,
|
po raz enty podziekowania dla Melaga
Rysiu - zawsze bedziesz z nami ['] |
Tak - dziś był pogrzeb rycha. Skromny.
Było cicho i smutno - to słowa Eli. Rozmawiałem z Elą. Prosiła, aby przekazać podziękowania wszystkim, którzy poświęcili rychowi dobre słowo na koniec. Również za ten wzruszający gest z wiązanką kwiatów, która oczywiście została złożona na jego grobie. Grupa "koleżanek i kolegów z forum cdrinfo.pl", jak głosił napis na szarfie, mimo że nieobecna na pogrzebie, była liczebnie na pewno porównywalna z tymi, którzy przyszli. PS Kwiaty dostarczono zgodnie z zamówieniem. Nie było żadnych zastrzeżeń co do stanu, czy wyglądu wiązanki. Jednym słowem wszystko w porządku. Melag spisał się dzielnie :spoko: |
Ilość załączników: 1
To prawda. O ile się orientuję, to dziś był pogrzeb...
Nie był stary, ale był zmęczony, to teraz sobie odpocznie... Załącznik 64040 |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:16. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.