![]() |
Ilość załączników: 1
To ja już mam jednego mxa rok i teraz bxa pół roku i żadnych problemów nie miałem. Sprawdz jeszcze CrystalDiskMarkiem ponizej podsyłam mój wynik. HD tune raczej do ssd sie nie stosuje.
Powinieneś mieć jeszcze wyższe wyniki ode mnie w szczególności przy zapisie bo mam wersje 256GB. |
To ja napisze od siebie-setting-benchmark: most accurate i 8mb i nie ma zonkow w hd tune.
Wyrownanie pokaze as ssd benchmark. |
Ciekawe czy autor posta miał wyrównaną partycje. Ja mialem niskie transfery i okazało się, że nie wyrównałem partycji. Utworzyłem od nowa partycje gparted, od razu się dysk odmulił.
|
No kurde.. a MX100 nie jest sprawdzony? Chyba jeden z najbardziej polecanych dysków SSD...
|
Cytat:
Z tego wniosek - kupować tylko sprawdzone konstrukcje :taktak: |
wyjątkowo sprawny model :-) Na ssd tylko mało ważne dane i system...
|
Problem też przerabiany w tym tygodniu w firmie i to dysk się po prostu skończył i umarł. Po pół roku eksploatacji :/
|
Numer seryjny jest inny - takiego zaufania do sklepów to ja już dawno nie mam ;)
|
Oddając na gwarancję spisuje się numery seryjne aby kontrolować takie wałki. Wściekłbym się gdyby mi odesłano to samo.
|
Cytat:
|
A czy ogolnie taki skaczacy wykrec jest ok?Na moim dellu evo 840 250gb robi tak samo.Hd tune max 420 min 216 - tak jakby cos w tle chodzilo. System win7 HP brak smieci, po czystej instalce-pare razy uzyte performance w Samsung Magician.optimization. Dysk w sumie ma zajete ok 35gb, Procek I5 2gen,8gb ram.
|
ja bym obstawiał drugi walnięty dysk, wiem praktycznie niemożliwe,
jednak reklamowałbym :taktak:, |
Dzięki, pomyslę z tym firmwareme. Chociaż bardziej z ciekawości, bo mając na uwadze cały czas ten hałas nie wierzę jednak, że z dyskiem może być wszystko w porządku...
|
3 września wyszedł nowy firmware MU02 do serii MX100, jest sporo poprawek może to coś zmieni, ogólnie dziwna sprawa ...
|
@ andy. revolver
Testy na dwóch różnych komputerach (notebook i stacjonarny), na jednym Win 7 64 bitowy, na drugim XP 32 bit. I tu i tu skoki (ale nawet bez skoków, to jest połowa prędkości, jaka być powinna) - jest sens sprawdzania jeszcze na Lunuxie? Może wyjść inaczej? Dźwięki dalej występują. Nic się pod tym względem nie zmienia. |
Dziwne dźwięki dalej występują? Dziwne te spadki na tym wykresie, ale może coś kontroler marudzi.
|
No to sprawdź jeszcze na jakimś*Linux Live CD na lapie.
|
Ilość załączników: 1
Cytat:
Jakaś szansa, że dysk jednak jest w porządku a ja coś źle robię..? |
Elektronika może być słyszalna, ale : nie powinna.
Swoją drogą sprawdzę dziś czy mój stary Agility 4 wydaje jakieś dźwięki. Na razie nie zauważyłem, ale też ucha do niego nie przystawiałem. |
Nagraj to:)
|
ehh.. już nie chcę pisać, ale ja po tym wymienionym dysku mam cały czas to samo....
dopóki nie podłączę do stacjonarnego i nie sprawdzę, to nie reklamuję (poza tym znowu wszystko przegrywać), ale.. on naprawdę jest bardzo dobrze słyszalny.... |
W jakim sensie głośny? Dysk SSD powinien być całkowicie bezgłośny - nawet w przypadku awarii czy złego stanu.
|
Pod Ubuntu Live CD jest graficzne parted (GParted). Jest na tyle intuicyjne, że sobie nim bez problemu poradzisz.
W sumie nie musisz ciągnąć Ubuntu... Wystarczy samo GParted w formie Live CD/USB Pen http://gparted.org |
@ Andy
No właśnie czytałem to wcześnie i wychodziło mi, że.. nie dzieli się ;) Sprawdzę jeszcze teraz (coś zmieniałem z partycjami teraz, bo miałem jakieś 20gb nie używane nie wiem czemu), ale gdyby dalej tak było - można to zmienić jakiś programem do partycjonowania spod windowsa, czy trzeba się z linuxem bawić? |
Sprawdź*na jakiejś*dystrybucji Live CD z Linuksem czy problem występuje - szybsze niż przeinstalowanie systemu. Sprawdź również TRIMa i to co napisałem w 19 poście tego wątku.
|
najlepiej od razu przetestować na stacjonarce, wtedy będziesz wiedział czy to dysk czy nie.
|
No wlasnie bede chcial to zrobic. I tak za chwile planuje reinstalacje systemu na notebooku, wiec po zainstalowaniu wszystkiego od zera, sprawdze jeszcze czy nie ma jakis zmian. Jak nie to bede testowal na stacjonarce..
|
Masz możliwość przetestowania dysku na stacjonarce? Miałbyś wyjątkowego pecha trafiając na następny wadliwy dysk, a może kontroler w notebooku jest uwalony...
|
Ilość załączników: 1
Niestety wrócę do tematu. Dysk już dostałem nowy jakiś czasu temu, ze względu na brak czasu nie zajmowałem się nim, ale po szybkim sprawdzeniu w HD Tune widziałem, że.. jest w zasadzie tak samo.
Poniżej przed chwilą zrobiony test - wyniki dalej niskie i nieregularne. Ściągnąlem nawet polecany tutaj SSD Fresh, ale bez zmian. Czy możliwe, że jest jakiś problem jednak po mojej stronie, z ustawieniami, podłączeniem..? (przypominam, że chodzi o notebooka - DELL XPS l702x). Oczywiście może być tak, że trafiła się wadliwa seria dysków i trafiłem na kolejny z niej, ale.. chciałbym to jednak dokładnie sprawdzić najpierw u siebie. |
Dysk był trefny, nawet moje 3 letnie Agility 4 64GB podłączone przez SATA2 lepiej wypada w testach.
HDTune skanuje urządzenie blokowe, ale gdy korzystasz z dysku jest on zazwyczaj podzielony na partycje. I wyrównanie partycji jest wtedy bardzo ważne, SSD oraz dyski AF partycjonuje się zazwyczaj od 1MB a nie tradycyjnie od 63 sektora. |
Cytat:
Dysk nie był trefny, wykres był w porządku. Gwarancje zawsze uznają, bo taka jest teraz tendencja. |
hmmm.. dzięki. Poczytam o tym Samsungu. Może faktycznie - chociażby ze względu na gwarancję - będzie to lepszy wybór.
|
Patrząc na parametry celowałbym w tego...
http://www.x-kom.pl/p/216487-dysk-ss...a-850-evo.html Przy czym zauważyłem w którymś komentarzu że Crucial MX100 ma podtrzymywanie zailania jak niekóre dyski Intela. Ze względu na duże cache w duskach SSD brak takiego może spowodować niezły fackup w przypadku awarii (choć prawdę mówiąc jeszcze nic takiego mi sie nie przytrafiło na systemie ext4). Nie wiem jak Samsung. Trzeba sprawdzić. Głupio byłoby dopłacać do czegoś gorszego, bo prędkości mają prawie identyczne. |
No dysk w końcu zareklamowany, reklamacja uwzględniona i mam wybór - albo wymiana na ten sam model, albo na jakikolwiek inny w tej samej lub wyższej cenie (z dopłatą).
Nie mam jakiegoś dużego urazu do tego modelu, bo widzę, że dalej są chwalone (a i w punkcie - X-Kom - mówili, że to pierwsza jego reklamacja i w sumie nie mam powodów, żeby nie wierzyć), ale.. może w międzyczasie pojawiło się coś innego godnego uwagi? Cena ok. 800 zł za ~500GB. |
Sosnówka. :>
|
Uboga, bogatka, modra, czy czubatka? :>
|
Cytat:
|
Jak bardzo cichy? :>
|
Ja mam samsunga i jest niesamowity. Cichy i szybki nawet po zabawie Truscryptem ;)
|
Przy otwartej obudowie i przyłożeniu ucha do dysku dźwięk słyszałem bardzo wyraźnie. Teoretycznie jest szansa, że gdzieś tam dalej w obudowie w tym akurat miejscu jest... coś ;-) Ale tak naprawdę to już mało istotne. Z dyskiem coś ewidentnie jest nie tak, pisałem już do sklepu, muszę tylko kopie porobić, a to najwcześniej będę miał czas w weekend.. Któryś weekend...
|
Cytat:
@andy najpierw musiałby wykluczyć inne komponenty, czyli najlepiej wyprowadzić ssd z kompa na kablu na biurko i przykładać do niego ucho przy rozruchu |
Może niech andrzej9 nagra ten odgłos i zmieści nagranie tutaj.
|
Cytat:
|
Zgoda, cewki i kondensatory zdarza się, że hałasują ale tych elementów nie ma w dyskach ssd...
Jeśli dysk podpięty pod sata2 i zainstalowany na nim system i testowany to nie dziwne, że słaby i poszarpany wynik w testach. Jeśli rzeczywiście dysk ssd hałasuje (!) to równiez to kwalifikuje go do zwrotu, bo producenci podają zwykle poziom hałasu: 0 dB |
Przecież nie tylko mechaniczne części mogą wydawać dźwięki. Elektronika różnego typu również może buczeć, piszczeć i wydawać inne niezidentyfikowane efekty. Sam miałem kartę graficzną, która piszczała przy przewijaniu ekranu na monitorze. Nie wspomnę nawet o kondensatorach na płytach głównych lub w zasilaczach.
O hałasujących dyskach SSD również już gdzieś czytałem. Gdyby się nic nie działo, można by to zignorować, ale skoro dysk działa źle to trzeba będzie pewnie reklamować. Wyrównanie partycji pomaga raczej przy bardzo małych plikach i nie wpływa, aż tak bardzo na ogólną wydajność. Zanim zaczniesz coś robić zbadaj czy faktycznie tak jest (AS SSD Benchmark pokaże błąd 31 K BAD). Można jeszcze sprawdzić czy nie ma nowszego firmware'u dla tego dysku, ale wgranie nowego to zawsze utrata wszystkich danych i trzeba się bawić najpierw w przegrywanie. |
Wiem, że fizyczny hałas jest niemożliwy. Ale ponieważ hałas występuje ewidentnie to wskazuje to jedynie na coś z elektroniką (choć faktem jest, że ciągle przypomina fizyczny).
W kwestii pytań - ostatnie tak, pierwsze chyba tak (to notebook, więc wyboru specjalnie nie ma), drugie nie mam pojęcia. Ale czy to może mieć takie znaczenie..? |
hałas z ssd? przecież tam nie ma części ruchomych... to tak, jakbyś słyszał pracę pendrajwa...
dysk podłączony pod sata3? tryb ahci właczony? na testowanym dysku zainstalowany jest system, z pod którego robiony jest test? |
Cytat:
@ Andy - dzięki, sprawdzę to jutro (chociaż ze względu na te dziwne dobiegające hałas i tak nie sądzę, aby dysk był w pełni sprawny..) |
@andrzejj9 odnośnie drugiego punktu http://lifehacker.com/5837769/make-s...ve-performance Niewłaściwe rozpoczęcie pierwszej partycji może powodować m. in. spadki wydajności oraz zmniejszyć żywotność dysku.
|
tak, pisałem o tym to wina chińczyków....
|
Jedyne, co może się okazać, to to, że to jednak nie jest dysk SSD, tylko HDD. :szczerb:
|
Ewidentnie jest coś nie tak z dyskiem andrzejj9, na nowym dysku powinien mieć jeszcze lepsze transfery niż na starej 830 albo chociaż podobne - a nie taka różnica kolosalna...
|
A może te małe chińskie rączki podmieniły ssd i zainstalowały jakiś talerzowy dysk w obudowie ssd... xD
|
Ilość załączników: 1
@andrzejj9
Ten twój SSD jakiś strasznie słaby... na starym samsungu mam lepsze wykresy |
Mam wydajny komputer ;P
|
Ty wez mi powiedz jak zrobiles ze masz CPU na -1% :szczerb:
|
No własnie widzę..
Kurde.. ze wszystkich rzeczy w komputerze, które mogą się okazać wadliwe, chyba dysk jest najgorszy. Fakt, że mam stary, więc oddanie na gwarancji nie blokuje komputera, ale.. to babranie się znowu z danymi, robienie kopii... przenoszeniem.. Jak ja tego nie znoszę.. Jakaś szansa, że coś się z dyskiem... "ułoży"? (tak wiem..) Patrzyłem na necie i w sumie nie ma tak dużo problemów z dyskami SSD, a niektóre zdarzały się przechodzić po czasie.. (wiem, że się łudzę, ale..) |
Nie to zebym marudzil ale jak dla mnie to jest wadliwy model i bym reklamowal ;)
|
Ilość załączników: 2
hmmmm...
Pierwszy test z jakimś WinAmpiem w tle, przy drugim wyłączyłem już wszystko... |
Rozkręciłem dzisiaj komputer i przy włączonym dokładnie sprawdziłem co hałasuje. I niestety.. dysk. Dodatkowo przykładając do niego ucho hałas jest naprawdę wyraźny.
Żeby się jeszcze upewnić włączyłem jakąś muzykę, co powodowało pracę procesora, ale nie dysku - cisza. Potem dałem kopiowanie jakiegoś większego folderu - od razu wyraźna praca. To jest dysk. Zaraz jeszcze przetestuję programami do wydajności, czy to faktycznie przekłada się na jakiejś jej spadki (jakie niestety cały czas obserwuję, choć fakt, że w dużej mierze w przeglądarkach internetowych, więc to może być z nimi związane). Jeśli nie to może faktycznie za jakiś czas przejdzie. Ale fakt pozostaje faktem - dysk SSD też może hałasować :) |
Czasem podczas oglądania filmu - czasem podczas pracy w programie 3D - chrobotanie pojawiało się losowo - po dwóch miesiącach ustało samo z siebie i już nigdy nie wróciło.
|
@mgit - a kojarzysz, czy tylko w czasie pracy (uruchamianie programu itp.) czy niezależnie?
@ patrix - w zasadzie w całym komputerze teraz poza wentylatorem nie ma nic ruchomego.. dlatego pojęcia nie mam. Też o czymś elektronicznym myślałem, ale.. sam nie wiem. W sumie nie testowałem go jeszcze żadnym programem - jaki jest teraz najbardziej wiarygodny? |
Może to nie chrobotanie tylko jakieś cewki? Nic innego, bo SSD nie ma nic ruchomego...
|
Mój 830 też dziwnie chrobotał z początku, ale potem ustało samo z siebie i tak jest po dziś dzień ;)
|
No ja wiem, że tam części mechanicznych nie ma - stąd brak pomysłu po mojej stronie.
Drugi dysk wymontowany - jak był to sam jego praca (w sensie szumu) także zagłuszała wszystko. To nie ten trop. |
Jak coś ci może chrobotać w dysku jak tam nie ma części mechanicznych... obstawiam, że hałasuje ci drugi dysk pewnie - ten klasyczny, no chyba że masz tylko jeden dysk to trzeba szukać przyczyny w czymś innym
|
Dysk SSD po zakupie - kilka pytań (jedno.. dziwne)
Zakupiłem sobie w końcu dysk SSD - padło na Cruciala MX100 512GB. Generalnie wszystko jest ok, różnica działania jest zauważalna (choć fakt, że doceniłem ją dopiero, kiedy wróciłem na chwilę do HDD - wcześniej wydawało mi się, że jest ok, ale bez spodziewanej rewelacji. Po przymusowym powrocie zobaczyłem, że.. jest naprawdę dobrze). Mam jednak problem i nad kilkoma rzeczami się zastanawiam. Po kolei:
1) Dysk kosztował niecałe 800 zł, ma trzyletnią gwarancję. Jest możliwość jej przedłużenia do 5 lat za niecałe 100 zł. Nie jest to dużo, ale zastanawiam sie czy warto. Czy jeśli pamięć przez tyle będzie działać, to może się zepsuć potem? (pomijam tu kwestię, czy tyle czasu będę ten dysk używał, bo to w tym momencie trudno ocenić) 2) Kiedyś były porady, żeby nowokupiony dysk SSD odpowiednio do użytkowania przygotować. Czy to jeszcze ma rację bytu, czy teraz tylko włożyć i używać? 3) Trzecia rzecz jest problematyczna. I może zacznę od tego - ja wiem, że to jest niemożliwe. Ale jednak występuje ;) Chodzi mi o hałasy dobiegające z.. no własnie prawdopodobnie z dysku. Zresztą nie o hałasy chodzi, ale ogólną jego wydajność. Generalnie jest bardzo dobrze, ale.. no właśnie nie zawsze. Jeden z przykładów, to jakieś filmiki na youtubie czy innym vimeo i.. ewidentnie mulący system, zacinający się itp. Jak na dobrze zapchanym, zfragmentowanym dysku HDD. Tylko no właśnie - na SSD tego być raczej nie powinno (a jest to naprawdę zauważalne, zacięcia są kilkusekundowe). To, co dodatkowo mnie zastanawia, to.. własnie te hałasy. Które ewidentnie przypomijając odczyt ze standardowego dysku, są tylko znacznie cichsze (ale słyszalne). W praktyce wygląda to tak, że (np. wieczorem - w otoczeniu musi być cicho), uruchamiam Operę czy Explorera i dysk (bądź coś innego) zaczyna standardowo "chrobotać" (tylko ciszej) i przestaje, kiedy ja przestaję coś robić. Wiem, że teoretycznie nie ma to prawda być dysk (ale może to coś 'elektronicznego' nie mechanicznego), ale nie jest to na pewno wentylator, bo ten wtedy nie pracuje (jak się włącza to i tak wszystko zagłusza i nie ma problemu), nie jest to.. no własnie - co jeszcze może być? Dźwięk ewidentnie występuje (słyszę go od początku, kiedy zwróciłem na niego uwagę), dodatkowo pojawia się to wyraźne haczenie, zacięcia itp. Poza tym jest super, ale to jednak ma miejsce. Trudno mi zgadywać, co to jest - jakiś pomysł, wytłumaczenie? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:04. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.