![]() |
co do skoków napięcia to spotkałem sięz trzema przypadkami jak w elektrowni mignęli napięciem i moim kuplom wywaliło bady na dyskach ibm od tego czasu stosuję wszędzie upsy
a i serwis potwierdziłże większość zwrotów było albo po burzy albo po wahnięciach napięcia także myślęże coś w tym jest |
Witam !
Cos czuje ze ta cała afera z IBM jest spowodowana tym o czym mówił januszp - dyski te moga byc mało odporne na zmiany magistrali i skoki napiecia i stąd te pady. Mój tam ma sie dobrze siedzi sobie w obudowiei go nie ruszam a ma dobre chłodzenie i nic nie podkrecałem - katowany tesh nie jest. Zaden dysk nie bedzie dobrze i długo działał jak bedzie żle traktowany chyba mam racje ? |
Wracając do tematu ibm ten gxp który mam w pracy 40 Gb pracuje od 2,5 miesiąca non stop nie wyłączany i na szczęście nie było z nim jeszcze żadnych problemów
Dwa dyski które posiadam w domu często przechodzą procedurę start stop i też jest wszystko w porządku i jak na razie jestem z nich bardzo zadowolony tylko te wszystkie sygnały o padach tych dysków mnie martwią |
Witam !
No ładnie - ja jush czekam na sponsora i ładuje w mojego BX'a tego Caviarka 80GB - uaktualniłem BIOS płyty i wsio gra nawet problemy o których pisałem " Problem z Magistralą ISA Plug And Play " zniknął ! A teraz mi net siada / serwer szwankuje / |
Ja troszkę z innej beczki, ale w temacie.
Nie wiem czy mieliście w ręce pierwszy, przyszłoroczny numer PC World Komputer. Jest tam ranking Produkt Roku. Wiecie co wygrało w kategorii "Twardy Dysk (IDE)", ano wygrał IBM Deskstar 120GXP, drugi był WD Caviar XL SP, a trzeci Maxtor DiamondMax D540X-4G. Wszystko to wg. typowań fachowców z IGD. Czytelnicy, jako dysk roku wybrali Segate Baracuda V ATA. I co o tym myśleć - szukam, czy aby gdzieś, małymi literami nie było napisane "tekst sponsorowany":) A wiecie co wygrało w kategorii "Nagrywarka CD-RW", o to proszę: 1. Yamacha CRW-F1 2. LiteOn LTR-48125W 3. Teac CD-W540E Czytelnicy wybrali Teaca. |
Witam !
Zgadza sie płyta ma kontroler PROMISE ATA66 który współpracuje teraz z dyskiem Wspomniany IBM 15GB 7200rpm który jest na ATA100 i zadnych problemów nie ma. Co do płyty gównej jest to MICROSTAR BX MASTER który wg tego co podaje producent przy standardowym / oryginalnym biosem wgranym w fabryce / obsługuje dyski do 65GB - rozwiązanie jest proste najnowszy BIOS do tej płyty wprowadza wiele poprawek - zmienia BIOS kontrolera PROMISE poprawia pare konfigów w BIOSIE / dodaje pare podopcji / oraz wprowadza obsługę dysków onad 65GB. Tak wiec nie powinno byc z tym najmniejszych problemów. Zobaczymy - zaraz postarazm sie zmienić ten BIOS i porównać wyniki obecnego dysku w SiSof sandrze z wynikami na nowym biosie oraz później na nowym dysku. Dzieki |
Coż ,prawdopodobnie do tych wszystkich "frykasów" (w zamian) dostajemy równiże nico obniżoną cenę dysku ,przynajmniej według producentów .
Myślę iż dwu ,czy trzy letnia gwarancja nie ma wpływu na to czy dysk został testowany czy też nie .Z tego co się orientuję test ,który jeszcze do niedawna był przeprowadzany ,kończył się na sprawdzeniu elektronicznym (podpinało się do jakiegoś "ustrojstwa" dysk i następowała taka mini-diagnoza).W ten sposób producnt miał pewność co do jako-takiego działania dysku .Zrezygnowano z testu między innymi z powodu braku wpływu producenta na kontrolę podczas transportu dysków .Któż może mieć pewność że Pan Kowalski w porcie Gdańskim zamiast delikatnie połozyć skrzynkę z towarem nie rzucił ją hamsko w kąt ? . Moim zdaniem gwarancje producentów i tak są bardzo wysokie . Mam trochę do czynienia ze sprzętem komputerowym i jak widze co robią ludzie ze sprzętem to włosy jeżą się mi na głowie . Przykład z podwórka : Człek kupuje sobie Athlona 2000+ ładuje na łytę włącza komputer . Po trzech minutach następuje ciemność - po stestowaniu procesora na innej płycie okazuje się że procesor padł . Tak więc człek pędzi do sklepu z rykiem ,oczywiście gwarancja ... Na czas diagnozy zostaje bez procesora ,więc kupuje w międzyczasie nowy ,wklada i to samo - tym razem minuta i procek spalony . Zdenerwowany całą historią stwierdza że nowa płyta (ASUS) pali procki więc płyta pod pachę i do sklepu - w końcu jest gwarancja ? . Oczywiście w sklepie - darmowy test płyty ,stwierdzają iż wszystko jest ok.,on jednak upiera się ze płyta jest do niczego i żąda wymiany .Sklep trzeba przyznać z klasą - wymienia płyte na nowego ABITA (za małą dopłatą) .W między czasie pierwszy spalony procek zostaje uznany i wymieniony na nowy .Tak wic nowa płyta + nowy procesor = nowa zabawa . Nie chcę trzymać dłużej Was w napięciu - kolejna próba kończy się spaleniem procka - kolega zdążył tylko wejśc do biosu płyty głownej i trach! - ciemność . Tylko rozmiar tego postu powstrzymuje mnie przed napisaniem iż podchody gwarancyjne skończyły sie na trzecim procesorze (sklep nie wytrzymał i odmówił dalszych gwarancyjnych wymian procesora) . Na pewno jesteście ciekawi przyczyny ? Jak zawsze była prozaiczna - radiator nie przylegał dostatecznie do procesora ,przez co w ciągu minuty-trzech (w zalezności od wytrzymałości)po prostu uległ przepaleniu .Coż taka wada procesorów Athlon - nie posiadają zadnych zabezpieczen przed przegżaniem . Wada procesora? ,a może wada klienta ? . Przepraszam za ten długi wywód ale postawmy się na miejscu producenta ,który musi wymienić produkt ? (nie wspomnę już o nieudanych próbach "flaschowania" nagrywarek) . No ale oni tam w końcu zarabiają więc stać ich na odrobinę filantropii . "...ale jak sie posiada sprzet który nie wykorzystuje w pełni mozliwosci HDD np z powodu braku kompatybilnosci kontrolera płyty głównez ze standardem ATA100" Domyślam si iż dysk ATA100 ma zostać podłączony do kontrolera ATA33 czy ATA66 ? . Może powiem tak : Jeśli miałbym do wyboru dysk ATA100 na kontrolerze ATA33 ,a dysk ATA33 na kontrolerze ATA100 wybrałbym oczywiście pierwsze rozwiązanie . Co się tyczy szybkości z pominięciem dobrodziejstw ATA100 ,to itak wybór dysku powinien być przemyślany . Różnice pomidzy dyskiem 5400obr a dyskiem 7200obr są dużo większe niż w przypadku ATA . Nie chcę tutaj prawić morałów ale trzeba liczyć się z tym iż iż końcu być może wymienisz płytę i dysk bedzie mogł rozwinąc skrzydła . Twój wybór (Caviar JB) jest wyborem trafnym i to nie z uwagi na 8MB cache-u ale z uwagi na całość . Warto jednak ,aby ni przeżyć rozczarowania upewnić się czy płyta głowna jest w stanie taki dysk obsłużyć ? (czy nie jest to już produkt leciwy ,bez możliwości obsługi tak dużego dysku). Jeśli obsłuży - warto kupić ten dysk . Jeśli nie obsłuży ,zawsze można dokupić kontroler w postaci karty PCI . A czas dostępu ? ,to nic innego jak szybkość ruchu głowicy ,w tym przypadku kntroler nawet słabszy nie zaszkodzi . Trzeba jednak pamiętac o tym iż dysk to także sterowniki DMA ,jęsli dysk bedzie się "krztusił" podczas pracy to nawet najszybszy model tutaj nie pomoże . A sterowniki w przypadku płyt na chipsecie VIA (4in1)warto dobierać metodą prób i błędów (w przeciwnym razie takie sterowniki bardziej zaszkodzą niż pomogą) . Przez moje ręce przeszło masę płyt głównych ,z czego większośc na VIA wiem iż niektóre płyty głowne naprawdę trudno zmusić do poprawnej pracy w trybie DMA .Czasem okazuje sie że najnowsze "4in1" po prostu niewspółgrają z płytą ,czasem kodek AC97 zabiera zbyt dużo mocy procesora aby dysk działał poprawnie - po prostu rozne są tajemnice Windows+płyta główna . Całośc można zawsze sprwadzić np. programem "SiSoftSandra" . W programie mamy możliwość porównania wydajności dysku . Jeśli nasz wynik dość znacznie odbiega od podobnej konfiguracji (dysku) przedstawionego w "Sandrze" wtedy mamy powody do trąbienia na alarm .Miałem okzję porównywać wyniki w "Sandra" dysków ATA33 ,66,100,oraz różne konfiguracje RAID0 - zaręczam że program nie oszukuje - wyniki były zgodne z tym co było widoczne na przykładach .jaro |
Witam !
No ładnie ładnie - mam tylko dwa małe zastrzezenia. Napisałes ze w zamian za to ze dyski nie przechodza testów w fabrykach dostajemy 3 letnią gwarancje - ok tak było do niedawna bo producenci dysków skrócili ją jush do roku ponieważ uważaja ze "awaryjnosc jest tak mała ze nie ma sensu dawac tak długiej garancji" oraz " jesli urzadzenie ma wady to napewno ujawnią sie one podczas pierwszego roku uzytkowania" - niby słuszne ale przeciesh nie wszystkie dyski straciły trzy letniagwarancje - np dysk na który mam oko czyli CAVIAR 80GB JB 8MB Cache. Czy to ma oznaczac ze dyski ktore mają trzy letnią gwarancje przechodzą te testy w fabrykach czy porostu sa staranniej wykonane ? Napisałeś równiez ze róznica w transferze i czasie dostepu jest na korzysc dla IBM ok sa to zauwazalne róznice przynajmniej na papierze a powiedz jak to wygląda w praktyce wspomniałes jush o kopiowaniu duzych 2GB plików - ale jak sie posiada sprzet który nie wykorzystuje w pełni mozliwosci HDD np z powodu braku kompatybilnosci kontrolera płyty głównez ze standardem ATA100 ? tak jest w moim przypadku. Dzieki |
Cóż ,może lżej ci bedzie ("Laser")na duchu jak dodam iż na dzień dzisiejszy mam w kompie dwa IBM-y "made in Hungary" i "dwa made in Thailand" wszystkie cztery działają bez problemów .
Rozwiązać ten problem będzie naprawdę trudno . Pragnę przypomnieć iż w latach 1995-7 także dyski firmy "Seagate" miały swoje czarne dni na rynku .Sytuacja była niemal bliźniaczo podobna do systuacji dysków IBM "made in Hungary" . Nie dociekam czy historie związane z fabryką na Węgrzech mają jakiekolwiek poparcie w faktach .Być może pewne partie (serie) dysków wyszły z Węgier ,a wyjść niepowinny . Wydłużony czas gwarancji dysków twardych został zapoczątkowany wraz z zaprzestaniem testów dysków w halach produkcyjnych ,więc w tym przypadku kupujemy praktycznie kota w worku w zamian mamy 2-3 letnią gwarancję .Dyski oczywiście nie są tutaj wyjątkiem - ograniczenie kosztów produkcji powoduje iż coraz więcej podzespołow nie przechodzi testów produkcyjnych . Porównując dyski BarracudaV z dyskami Vancouver nie da się zaprzeczyć iż praktycznie w każdym teście dyski IBM-a wyprzedzają Seagate-a i to dość znacznie .Już sam czas dostępu dysku IBM jest znacznie krótszy o transferze nie wspomnę . Jeśli już miałbym proponować alternatywę dla tych którzy boją się firmy IBM ,to jedyne co moge polecić z czystym sumieniem to dyski WD Caviar z serii "JB" .Jednak dyski te nawet oferując 8MB cache-u wewnętrznego mają czas dostepu znacznie wolniejszy od IBM . Jeśli komuś (z niewiadomych przyczyn) zależy na tych 8MB cache-u to przypomne iż dyski IBM także mają w swym dorobku model z 8MB (VancouverII 180GB). Pamiętajmy jednak iż minimalny zysk (8MBcache-u) łatwo stracić przez nieoptymalne sterowniki "busmaster" ,przez brak dfragmentacji dysku itp. Oczywiście kazdy potencjalny klient ma prawo wyboru ,ja dokonałem go juz dawno . Gdybym jakiś czas temu tworząc macierz RAID0 postawił na dyski Barracuda byłbym ok. 1200zł "w plecy" ,wybralem IBM-a co nieznaczy że są to dyski wieczne . To że starsze modele dysków działają do dziś ma swój wymiar w mniejszych szybkosciach ,w mniejszych transferach (czasem sa to jeszcze dyski PIO ,UDMA33),mniejszych pojemnościach itp. Wraz lepszą techniką mamy do czynienia z szybszym zużyciem się podzespołów ,to warto także brać pod uwagę podczas zakupu . Oczywiście można tworzyć sprzęt trwały jak np. napęd TEAC czy szklanki "Arcoroc" ;)jednak cena produktu musi być wyższa ,a co za tym idzie produkt staje się "małomodny" (przynajmniej w naszym kraju) . Nie znaczy to że produkty należą do produktów niezniszczalnych (nie ma szans aby szklanka "Arcoroc" wyrzucona z 7 piętra "przeżyła"),jednak z reguły firmy w zamian za wyższą cenę oferują dłuższy okres gwarancyjny . Awaria dysku twardego ,obojętnie jakiej firmy nie jest dzisiaj żadnym ewenementem .Jeśli spojżymy na postęp sprzętu komputerowego ,być może otrzymamy odpowiedź co jest przyczyną . Jeszcze nie tak dawno magistrala płyty głównej była taktowana 60MHz ,dziś ta wartość się podwaja ,zasilacze 200W zamienia się na 400W ,nowe technologie nie mają czasu na wdrożenie poprawek gdyż praktycznie za tydzień technologia ta jest już przestarzała ,apetyt firm na coraz większy zysk rośnie ,a my stajemy się niejako beta-testerami sprzętu . Myśle więc iż jeśli chodzi o bezawaryjność nie ma sie czego spodziewać .Warto się na razie tylko cieszyć iż większość gwarancji rozpatrywane jest pozytywnie ,a czasem ,jeśli mamy szczęście to taki Seagate czy IBM pochodzi rok ,dwa ,a może i dłużej...jaro |
jedyne co moge powiedziec do tej dyskusji to ze zgadzam sie calkowicie z januszem
z dyskami troche jest jak z nagrywarkami tu ma wplywm overclocking a tu overburning tu zle zasilanie i skoki napiecia a tu podpiecie nagrywary 40x na plyte ata33 i to jeszcze na tasmie z dyskiem kazdy mial jakas przygode z tym czy z tamtym urzadzeniem potem stara sie go unikac ja nie mialem stycznosci z ibm'ami - mialem z samsungiem, barracuda 2 i 3 oraz z fujitsu samsung dostal napiecia i szlag go trafil - barracuda 2 dostala badow i wymienili mi na b3 - dostal ja moj brat w prezencie w tym czasie w kompie ciagle dzialal fujitsu 10gb i po padzie barracudy kupilem fujitsu 30 (dokladne oznaczenia w moim opisie) powiem tyle jestem okrutnie z nich zadowolony kopiowanie filmow z dysku na dysk czy miedzy partycjami trwa na prawde krocej niz w polaczeniu z barracuda do tego sa cholernie ciche - lozyska olejowe i sie nie grzeja :) |
niedopatrzenie
cytowałem wolfdog'a
|
U mnie obyło sie bez problemów
"niedawno poruszyłem temat współpracy dysku barracuda z płytą główną aopen ax34 podpinałem kilka barrakud pod tą płytę i za każdym razem ten sam problem partycję dało sięzałożyć ale zainstalować systemu już nie bez względu na to czy przez kontroler na płycie czy osobny na karcie problem rozwiązałem wymieniając barrakude na ibm gxp "
Ja posiadam płytę AOpen AX34 Pro i do tego baracude 60gb i bez najmniejszych problemow udalo sie założyć partycje i systemik równiez (98 i 2000). Może to zasługa tego " Pro" nie wiem . Ale spisuje mi sie naprawde bez problemów i jestem z niej strasznie zadowolony, szczególnie ze w lipcu kupiłem ja za 417 i z trzyletnia gwarancja, a teraz musialbym stówke wiecej (aby byla tez trzyletnia). Acha a stauszek Caviar 1.6 Gb chodzi bez najmniejszych problemow i wpadek ponad 6 lat (poza czarnobylem ale to juz nie jego wina, diabli wtedy wzieli wszystkie dane, a bios nie nadawal sie nawet do wgrania nowego programu - ruskie potrafią:P ) |
Witam !
I teraz jest pytanie - ja i mój sasiad mamy dyski IBM ja mam 15 a on ma 20 OBA DTLA i dyski chodza bez problemów nikt ich nie meczy nikt nic nie podkreca a dyski sa MADE IN HUNGURY czyli nib ta seria która jest trefna, a dyski z THAILANDI sa ok? Trzeba by znaesc przyczyne tych padów - bo jesli sa one spowodowane przetaktowywaniem magistrali i innyc cudów o których wspomniał januszp to mysle ze nasze dyski wolfdog odpukać jeszcze pozyją. |
Holender tak czytam sobie artykuły pochlebne oraz mniej pochlebne na temat dysków firmy Ibm i nie bardzo wiem co o tym wszystkim myśleć
jakieś 5 lat temu stałem się szczęśliwym posiadaczem dysku ibm 6,4 Gb był to zakup związany z zakupem mojej pierwszej nagrywarki dałem za niego wtedy niebotyczną sumę około 1300 pln byłto wtedy największy dysk dostępny na rynku home/office use dysk działa do dziś bezawaryjnie od tamtej pory przechodziłem przez różne serie tej firmy dtta, dtla, dpta i powiem szczerze że do tej pory nie miałem żadnych ale to żadnych problemów wszystkie te dyski a było ich dokładnie 11 sztuk różnej maści pracują do dzisiaj u znajomych na początku tego roku stałem się posiadaczem barracudy4 60GB pewnie zaraz padnie pytanie dlaczego nie ibm ano z prostej przyczyny nie było w tym momencie u mojego dostawcy ibm a niestety byłem pod murem 2 miesiące temu kupiłem 2 dyski ibm 60 GB z serii gxp i podpiąłem je w raidzie do tej pory na nich pracuję bezawaryjnie jednakże już wcześniej słyszałem o częstych padach tych dysków w związku z tym kupiłem porządny ups, procesora nigdy nie podkręcałem więc mam cichą nadzieję że nic się nie będzie działo tak szczerze to nie bardzo teraz wiem co robić (dyski made in thailand) czy pozbywać się ewentualnej bomby czy używać dalej :( niedawno poruszyłem temat współpracy dysku barracuda z płytą główną aopen ax34 podpinałem kilka barrakud pod tą płytę i za każdym razem ten sam problem partycję dało sięzałożyć ale zainstalować systemu już nie bez względu na to czy przez kontroler na płycie czy osobny na karcie problem rozwiązałem wymieniając barrakude na ibm gxp jestem teraz w rozterce co robić bo nie uśmiecha mi się ganiać do serwisu z tymi dyskami :( |
Janusz, ciekwie piszesz, ale z jednym bede polemizowal.. Ostatnie serie IBMow moim skromnym zdaniem faktycznie byly do niczego... Ja zawsze mialem odkad pamietam IBMy, a nawet do tej pory ma jeden SCSI, ale od ponad roku dalem sobie spokuj, i przezucilem sie na Seagate B4.
Mieszkam w Krakowie, i w moich zaprzyjaznionych sklepach juz IBMow nie za bardzo chca sprzedawac, bo procent zwrotow jest, byl, olbrzymi... Jak nigdy...To jest fakt. Natomiast co do Twoich rad nad stworzeniem sobie indywidualnej obiektywnej opini co do sprzetu, podpisuje sie bez dwoch zdan ! Pozdrawiam |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:57. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.