![]() |
Cytat:
|
Tak jest jak się kupuje najtańsze płytki i to te do dupy. Miałem taką jedną esperanzje co mi też z niej odchodziło. Przerzuccie sie na Verbki.
|
Kurcze alez kazdy ma inne doswiadczenia! Ja bym glowe dal (oczywiscie nie swoja bo moja mi sie jeszcze przyda) ze akurat Silverblue to byl jeden z lepszych wynalazkow! Mam z 50 i nawety te dosc porysowane bardzo milutko sie odczytuja...
|
:blee: ooops... bardzo niefajne... :blee:
|
To ja tez sie pochwale - kiedys kupowalem plytki o nazwie "silverblue" (650MB - ale tak naprawde to byly 700). Kupilem okolo 30 sztuk - po roku czasu przynajmniej 10 wyglada jak ta ponizej.
Pozdrawiam PS: nadruk zaczal odchodzi bez zadnej mojej ingerencji - po prostu raz wyjalem plytke i zobaczylem ze sie rozwarstwila, po przegladnieciu znalazlem wiecej takich, teraz sie boje ich wkladac do napedow... http://www.pablo81.cad.pl/cd.jpg |
witam po urlopie :P
spoko Plemnik, nie tak latwo mnie urazic, wiec nie ma problemu ^_^ a co do reszty plytek to jak na razie sa OK, zostalo mi jeszcze kolo 10 sztuk z tego spina ale poki co nie nagrywalem nic na nich co do Princo, to faktycznie masz racje, ja tez od ostatniego razu zapodalem sobie kilka(dziesiat) sztuk tego 8) wynalazku i musze powiedziec ze jestem z nich bardzo zadowolony - ladnie sie nagrywaja, ladnie sie czytaja, ladnie wygladaja ^_^ ladnie... no wlasnie :jezyk: :jupi: |
jeżeli szukasz tanich płytek, które możesz używać jako audio, tp polecić mogę platiniumy (ale te z kodem riteka);
do czekoś milszego twoim uszom estery czarne. kiedyś espery były niebieskie i zielone (kolor naklejki, nie spodu). nei schodziła z nich farba, bo klej był dobry. w tych niebieskich nawet za dobry, bo nic mi się na nich nie chciało nagrać (średni 20%odrzutów:() poztrawiam. |
Cytat:
A co do plyt to nie wyciagalbym pochopnych wnioskow w koncu to jak narazie jedna plytka na te wszystkie ktore kupiles? Chociaz z czystym sumieniem moge Ci polecic przesiadke na Princo - jestem ich oredownikiem na forum juz od dluzszego czasu hehe |
hmm - mnie plyta nie raz trzasnela - i wiem ze to sie zdarza - nawet moge wyroznic 2 typy rozpadniec - 'w kawalki' i 'w drrrrrobny mak'... :D
sporo mnie kosztowaly te wypadki bo jednym z nich byl Oryginalny Red Alert 2... co do blackow i nie-blackow - jest mozliwe ze sa to po prostu rozne fabryki - przeciez plyt robi sie tak zastraszajace ilosci ze i fabryk jest kilka... nie wiem jak to jet - ale ja esper silver silver tez dluuugo do reki nie wezme :) |
Cytat:
ja znowu kiedys, tym razem osobiscie pogrywalem sobie w Herosow IV (oczywiscie w kopie zapasowa gry ;) bo szkoda mi bylo rysowac oryginalu ;) ) i w pewnym momencie podczas czytania z CD uslyszalem glosne "PYK", po wysunieciu tacki okazalo sie ze plytka rozpadla sie na dwie czesci (w miare rowne :D :D :D) Cytat:
|
witam :)
jesli TYLKO espery-black to sorry, ale faktem jest ze dziwne by to bylo, jesli z tej samej fabryki do blackow sie przykladaja a do innych nie??? no ale, moze faktycznie uszkodzenie w transporcie, cy-cus ;) chociaz szkoda ze trafilo na mnie :D :D ale i tak twierdze ze nie kupie juz silverow, poki co na razie przekonuje sie do Princo - powoli, powoli... pewnie do jakiejs wpadki ^_^ z nimi choc na razie wydaje mi sie ze z princo wszystko jest OK, no i chyba warto dac te 4 gr. wiecej za sztuke - a przy okazji subiektywnie wg mnie maja ladniejszy kolor spodu (blekitnawy) 8) |
hm...
powtorze sie - (moje obserwacje dotycza osobiscie TYLKO Esper Black) - espery sa teraz swietne w porownaniu z tym co bylo keidys i przyznaje ze szokujaca jest ta farba - jesli wykluczyc uszkodzenie w transporcie - to widac ze chlopaki sprzedali na nasz rynek najgorsze partie tych plyt... wypalarce nic by sie nie stalo - to na pocieszenie - musialys ja odkurzaczem przejechac, albo sprezonym powietrzem - ale raczej plyty by ci nie rozerwalo (za mala masa) - choc kto wie... ostatni taki przypadek mialem (to nie zart) - z verbatimem blue crystal - BARDZO dawno temu - plyta po wyjeciu z pudelka wysuela mi sie z palcow - farba zostala, krazek - nie... a co do cake-boxow - polecam koperty - 4gr za sztuke - a jaaaka wygoda... jak jeszcze masz towarzyszke z ladnym charakterem pisma ktora czasem sie nudzi - to juz wiesz do czego zmierzam :) |
Cytat:
jak juz pisalem, nie chodzi o przezroczystosc... a co do twojej wypowiedzi, to chyba masz duzego pecha; ja nie twierdze znowu ze wypalam nie-wiadomo-ile, bo nie sa to duze ilosci, ale z reguly raz na miesiac zaopatruje sie w okolo 100 plytek, z reguly byly to do tej pory wlasnie espery silver, espery black, princo (ostatnio zaczalem kupowac) i tak znienawidzone przez wszystkich :D akossy ale musze stwierdzic, od czasu kiedy kupuje te plytki w ilosciach hurtowych, czyli od jakichs 14 miesiecy, jeszcze taka sytuacja mi sie nie zdarzyla - stad mowie ze musisz miec pecha ja swoich plytek (tych tanich) raczej nie traktuje na jakichs specjalnych zasadach, kilkadziesiat razy z reguly mi upadaly, trzymam je w cake-boxach, ktore non stop otwieram i przekladam wszystkie plyty w srodku (jak np. chce wyjac jedna ze srodka), nie zdarzylo mi sie jeszcze zeby z ktoras stalo sie cos takiego |
Cytat:
nie uzylem jakies druzgocacej :chytry: sily, jak pisalem na poczatku, przejechalem po porstu palcem po krawedzi krazka - i tyle, to wystarczylo; dalej poszlo latwo, po prostu oderwalem w calosci jeden plat az do polowy plyty a jesli mi nie wierzysz, no to trudno... zreszta nie bardzo wiem po co mialbym to zmyslac? 8) a reszta plytek z tego spina... no coz, z wielkim przestrachem wzialem do reki kilka nastepnych i wszystko wydaje sie w porzadku, przynajmniej na razie |
Cytat:
nie chodzi specjalnie o fakt, ze plyta jest przezroczysta (byc moze zle sformulowalem wypowiedz, ale pisalem ja wczoraj na szybko kiedy mialem 10 minut na zeskanowanie plyty i wpisanie posta przed odjazdem ostatniego busa); chodzi tylko o to, ze wierzchnia warstwa zeszla praktycznie po DOTKNIECIU brzegu krazka - to jest dla mnie zastanawiajace no bo jesli pod takim niewielkim wplywem potrafilem sciagnac farbe, to nie chce myslec co mogloby sie stac gdybym wlozyl ta plyte do spawarki i zaczal ja wypalac...??? i jeszcze kiedys przeczytalem wlasnie twoja wypowiedz odnosnie esperanz - ze kiedys to byl szajs, odrzuty; chodzi o te plytki z paskami (z tym akurat sie zgadzam - to byl szajs); ale stwierdziles takze ze systematycznie podnosza jakosc wyrobow ... no coz, panowie z Gigastorage chyba nie przejeli sie tym zbytnio, bo jesli ja widze cos takiego, to systematycznie spada mi na leb na szyje zaufanie do plyt dnaej marki i mowcie co chcecie, ale chocby nie wiem jak dobry byl produkt to po takiej wpadce bardzo trudno jest odzyskac zaufanie nawet do najlepszych :cisza: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:54. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.