![]() |
Cytat:
I bądź miła . Może posłucha ? |
Cytat:
EDIT: MAM DOBRA RADE:) SPRAWDZONA:) ZE SPRZETEM TRZEBA ROZMAWIAC I BYC DLA NIEGO MILYM:)CZASAMI GO :glaszcze: |
Cytat:
To mial chyba niezle szczescie (albo tak tylko opowiadal) bo ja jak wyjmowalem procek to tylko dymek poczulem i plyta poszla do kosza. Pozdrawiam Maly |
Cytat:
A nie widział działających wentylatorów...?? Hmm |
Swego czasu mój kolega ze studiów rozkręcił działąjącego kompa. Miał wygaszony przes system monitor :) No to dawaj położył blaszaka na boczku, zdjął obudowe, powyciągał kabelki od monitora, myszy itp,rozłączył kabelki od power, led'ów, głośni9czka itd, powyciągał wszystkie karty rozszerzeń, ram, procek, HDD, CD i dopiero zobaczył, że płyta pod napęciem :) Lekko sie zgrzał ale po poskładaniu wszystkiego do kupy - już w trybie bez napięciowym :D - komp o dziwo działał
|
Re: ekstrema
Cytat:
|
ekstrema
Cytat:
|
Cytat:
Największe jego osiągnięcie to było staranne olanie pilota do telewizora - na szczęście po gruntownej oczyszczeniu działa do dzisiaj :) Kotek był dość uparty i nie dał się za nic ucywilizować to go musiałem eksmitować na działkę ;) |
Cytat:
|
skoro juz jestesmy przy ekstremach - mojemu koledze - znanemu w swiecie (Ale bez nazwisk) pod jego nieobecnosc kot urzadzil toalete w komputerze
stal sobie athlonik 2200+ i inne dobra w obudowie bez scian bocznych - byl cieply i przytulny... no to siup... sprawa byla powazna bo komp chodzil - straty? spalnoe jedno gniazdo pci na plycie i uszkodzony kontroler raid - po odczyszczeniu plyta poszla na gwarancje spaloenj karty sieciowej nie udalo sie opchnac do dzis zachodzimy w glowe jak to sie stalo ze komp sie po prostu caly nie zjaral... |
Cytat:
Mi to się zwykle zdarza coś odwrotnego - kiedyś po szybkim naprawieniu jakiejś drobnej usterki w tv-set'cie nie chciało mi się go wyłączać przed założeniem tylnej ścianki obudowy. Kręcę sobię górną śrubkę i oczywiście wpada ona sobie do środka - od razu "poszedł" zasilacz. A ponieważ był to ruski sprzęt to miałem problem dobrać odpowiedni tranzystor. Tak że straciłem na reanimację "gada" jakiś kolejny tydzień ... No dobra, ale czy nie robi się to za bardzo off topic? My tu mieliśmy prawić o nagrywarkach, panie dziejku ... ;) |
Cytat:
|
Pedros normalnie chyba powinieneś za ten fart śmigać na pielgrzymkę do Częstochowy ;)
PS. Przygody mniejszego kalibru miałem z klawiaturą (Pepsi, Cola, Kawa) tutaj walka z suszarką zakończyła się sukcesem :) Moja stara Chicony została ocalona :) |
Cytat:
Nie tak dawno niejaki Pedros przy montażu karty tv do kompa odkręcił pokrywę, przewrócił na bok kompa, wcisnął kartę, podłączył kable i uruchomił sprzęt w celu instalki driverów itd. W trakcie tego, poważnego skądinąd, procesu wyżej wymieniony strącił prosto w odkrytą obudowę kubas z kawą - powiedzmy pełny w połowie - stojący powyżej. Sprzęt tylko pisnął i ekran ściemniał || Wyżej wymieniony z nicka osobnik wyrwał kabel zasilający z gniazdka (może nawet razem z gniazdkiem) i wyłączył listwę zasilającą. Zużył potem 2 godziny czasu, pół pojemnika pianki i stertę ręczników papierowych w celu rozkręcenia wszystkiego w drobny mak, suszenia kart i płyty na kalorferach (a kawa pływała w pci-ajach) - jedynie procek był suchy bo zakryty przez zasilacz. Potem wyżej wzmiankowany zużył następną godzinę na dokładne wszystkiego złożenie. A potem... nastąpiła chwila prawdy. Pedros włączył zasilanie, komputer wystartował i nic nie dymiło (z wyjątkiem kolejnego szluga Pedrosa). Więc za znikomy odsetek "zaoszczędzonych" pieniądzy wyżej wymieniony kupił dużo browarów... :) Acha - to nie jest bajka. PS. jeden z kolegów z tego forum nazwał to "mega fart" albo jakoś tak :) PS2. sid || (nie pytam) PS3. mapsajm - ładne, prawda??? |
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:26. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.