Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   dzisiejsze zamieszki górników w Warszawie (https://forum.cdrinfo.pl/f5/dzisiejsze-zamieszki-gornikow-warszawie-25454/)

pepperman 19.09.2003 18:23

Kubanczyk zrozumialby Cie, ale w pewnym momencie powiedzial, ze gadasz jak "ciota" :).
jesli chodzi o imieslowy to zaden problem. moze jak rozmawiasz to nie zastanawiasz sie, ale dobrze wiedziec.
snobistyczna uczelnia... chyba wiem ktora masz na mysli. zastanawiam sie nawet po co ludzie pchaja sie tam sie zwlaszcza na kierunki jezykowe. skoro jest ode mnie wymagana perfekcyjna wiedza to czego ja tam sie wiecej naucze.

PS. zapomnialbym o czys. nie ma takiego jezyka jak kubanski

-Sid-The-Rat=> 19.09.2003 17:36

egzamin Cambridge (np. profi) czy TOEFL jest egzaminem angielskim - ukladanym i sprawdzanym przez anglikow

o co mi chodzilo? o to ze te egzaminy sprawdzaja bardzo specyficzne rejony wiedzy - bardziej kruczki niz umiejetnosci poslugiwania sie jezykiem (zdalem ten egzam z biegu - ale ja za granica spedzilem w sumie 1/3 zycia - ale jak zobaczylem klucz do egzaminu i jakie kryteria sa uzywane do oceny i jak sie nazywaja regulki ktorymi sie trzeba wykazac to zdebialem...) przecietny angol najczesciej nie ma pojecia o tych kruczkach (od strony teoretycznej) bo w mowie potocznej po prostu latwiej uzyc slangu, skrotu myslowego, kiwnac glowa czy uzyc 'yeah'... [a czy kiedykolwiek zastanawiales sie czy slowo ktorego wlasnie uzyles to np. imieslow przymiotnikowy? bo mniej wiecej o takie glupoty pytaja na tych egzaminach...]
nie sadze zeby angol bez zadnego przygotowania zdal TEOFL - jest to bardzo trudny egzamin, skonstruowany rowniez opierajac sie na kruczkach, z profim bylby lepiej - bo praktycznie mozna pchnac to rozmowa i pisaniem tekstu - czesc czysto gramatyczna mozna troche polozyc (jak ja to zrobilem) i jakos te B- wyczesac...

nie znam osoby ktora zdala profi (to jest tez trudny egzam - i fakycznie sporo, oj sporo sie trzeba nagadac zeby miec szanse go pchnac) ktora nie potrafi sie dogadac - przeciez to paranoja i wtorny *****izm - jak mozna zapomniec tak szybko tak duza wiedze? obycie z jezykiem poprzez wiele lat kursow i praktyki to jak jazda na rowerze - nie da sie tego zapomniec tak bardzo
a usmieszek? a myslisz ze ja sie nei smieje kiedy ktos zamiast uzyc jednego sensownego zdania rozciaga to na 5? pozatym seks.. tfu usmiech to zdrowie... :)

przypadek rozmowy z czlowiekeim na ulicy - jasne ze moglyby sie pojawic problemy - kubanski troszke sie rozni od czystego hiszpanskiego - a i ten sklada sie z wielu, wielu odmian - do tego dochodzi slang, nowomowa, nawet osobiste nawyki jezykowe - z tym trzeba zyc - ale na 100% ten kubanczyk zrozumialby mnie - hiszpanski wkladany na kursach jest ta rdzenna odmiana - ktorej moze prawie nikt nie uzywa - ale wszsycy rozumieja
zreszta jak jest w polsce - jedziesz na slask i okazuje sie ze wyrazy dla ciebie oczywiste znacza tam zupelnie co innego, jedziesz na mazury (te nieturystyczne mazury) i tam to samo, na wies - to samo, w bieszczady - a tam to juz wogole czad... i tak samo, najpilniejszy nawet uczen kursow polskiego nie bedzie znal tych odmian - ale ci ludzie go zrozumieja a i on po pwenym czasie przyswoi specyfike miejscowego narzecza

co do 'bieglosci' - znam pare osob - glownie znajomcyh mojego ojca i jego samego - ktore dzieki bardzo czestym wyjazdom zagranicznym i pracy w miedzynarodowym gronie opanowali po kilka jezykow w stopniu pozwalajacym wtopic sie w tlum i bez zadnego problemu w trakcie rozmowy w pracy uzywac kilku jezykow na raz - jest to jeden z nielicznych przywilejow kadry naukowej - mozliwosc czestego i intensywnego obcowania z ludzmi innych narodowosci - co praktycznie wymusza szybka i bardzo efektywna nauke - te osoby o ktorych mowie wykorzstaly szanse, ja tez mam zamiar

inna sprawa sa osoby po super kursach ktore z pobudek emocjonalnych/ambicjonalnych poprawiaja sobie w ten sposob samopoczucie - sa uczelnie gdzie brak 'perfekt' 2 jezykow oznacza izolacje spoleczna (celuje w tym jedna - i tak juz snobistycnza do bolu uczelnia warszawska :)) - co z tego ze pozatymi perfekt koles nie ma nic do powiedzenia a jak juz cos znajdzie to wyslowic sie w ojczystym nie umie - ale jest kool i trendy - wharever to nie ten temat

co do egzama u polaka badz nie - na szczescie egzaminy polskie nie sa honorowane - problem znika:), hiszpanski na studiach tez robilem u takiego co wiedzial lepiej - pchnalem na marne 3 - choc filmy almodavara ogladam bez napisow - ale bywa... wazne ze wpis jest
a papier jest potrzebny tylko w bardzo specyficznych - POLSKICH - firmach i przy ubieganiu sie o obywatelstwo (np. w szwecji, w innych krajach papier trzeba przedstawic w jakimstam czasie)

ale sie naklepalem - ormi mial chyba racje z ta ortografia - przecinki to dla mnie to samo co amonit - dawno wymarly zwierz :)

pepperman 19.09.2003 17:07

Cytat:

-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
zeby zdac takiego TOEFLa czy Profi musisz znac angielski lepiej niz przecietny angol - taka jest prawda - jest to troche paradoksalne, ale coz poradzic :)
inna sprawa ze zeby czytac obcojezyczne ksiazki i rozumiec 'co autor mial na mysli' wymagana jest wiedza zupelnie innego gatunku niz sprawdzana na wszelkiego typu egzaminach

nie... no teraz Sid to mnie zabiles. co masz na mysli mowiac przecietny Angol? przecietny, srednio wyksztalcony Anglik zda oba testy bez problemu no chyba, ze to analfabeta. zreszta te wszystkie egzaminy to typowa sztampa i tak naprawde sa do pupci, bo nic nie udowadaniaja albo udowadniaja tylko, ze zajrzales do jednej czy kilku ksiazek wiecej i odbyles iles tam rozmow w tym jezyku, a cala zabawa tylko po to, aby miec papierek. taka jest prawda. zreszta masz chyba podobne zdanie, jezeli dobrze zrozumialem Twoja wypowiedz. zdziwilbys sie Sid wiedzac, ze czlowiek majacy Profi lub jego odpowiednik w innym jezyku nie moze porozumiec sie z obcokrajowcem bez wzbudzanai usmieszku na twarzy. jest to jednak prawda.
znam przypadek, ze czlowiek wykladajacy na uniersystecie (nie w Polsce) jezyk angielski bedac na spotkaniu z angielskim profesorem w pewnym momencie kompletnie stracil watek pomimo, ze poczatkowo rozumial wszystko i nie byl to bynajmniej jakis slang. ciekawe ilu np. studentow Iberystyki badz abwoslwentow nie skompromitowaloby sie rozmawiajac z normalnymi Kubanczykami z ulicy lub w knajpie. w pewnym momencie stweirdziliby, ze jedynie co potrafai to tylko jako tako sie komunikowac i nic wiecej (no ale przeciez skonczyli filologie i musza znac biegle jezyk). pisze to dlatego, bo co rusz czytam jak ktos twierdzi, ze zna biegle tyle, a tyle jeszykow, a ja sie wtedy pytam co ktos ma na mysli mowiac biegle... zam przypadek tylko jednej osoby, ktora po wyjezdzie na stale za granice stwierdzila, ze musi uczyc sie jezyka od poczatku. nie wszyscy sa jednak tacy skromni.
zapytam Cie o cos Sid. gdybys mial do wyboru zdawac egzamin z danego jezyka u Polaka, ktory skonczyl filologie czy u obcokrajowca, to ktor opcje bys wybral? ja u obcokrajowca, bo Polak na kazdym kroku bedzie staral sie udowodnic jak to on zna jezyk, a Ty nie, chociaz nie ma ku temu zadnych praw. dlatego bardzo czesto latwiej jest uzyskac papier za granica niz w Polsce. pozdrawiam :)

Ormianin 15.09.2003 09:43

Obecny rzad nie wyciagnal wnioskow z bledow poprzedniego i w stosunku do kopaln popelnil ten sam blad co Buzek w stosunku do kolei. W wypadku kopaln narzucono twarde reguly rentownosci w warunkach nadprodukcji wegla, nadprodukcji wywolanej kryzysem gospodarki i spadkiem zapotrzebowania przemyslu na wegiel. Poniewaz wegla bylo
za duzo, trzeba go bylo eksportowac. Aby eksport byl mozliwy, trzeba
bylo obnizyc ceny ponizej kosztow wydobycia. Zeby kopalnia byla rentowna, w takim wypadku musiala podniesc ceny wegla w sprzedazy wewnetrznej, choc i to bylo malo, bo kopalnie konkurujac ze soba musialy obnizac ceny, skutkiem czego pozadluzaly sie. A skoro wegiel
stal sie tak drogi, to jedni przeszli na drewno z lasu, drudzy na gaz, i zapotrzebowanie na wegiel spadlo jeszcze bardziej. Mogloby to dalej tak funkcjonowac, ale gdy wejdziemy do Unii to ceny w obrocie wewnetrznym i zagranicznym zrownaja sie i wyeksportowany nasz wlasny wegiel spowrotem wjedzie do Polski, a na rynku wewnetrznym kopalnia nic nie sprzeda. Dlatego istnieje potrzeba naglego zmniejszenia podazy
wegla, a te planowane 4 kopalnie to i tak malo. Nie mowi sie pozatem ale od 10 lat kopalnie nie inwestuja w udostepnianie nowych zloz i na przyklad taka kopalnia Wujek, obecnie prosperujaca stosunkowo najlepiej (funkcjonuje przy minimalnych stratach) w 2008 roku
zakonczy wydobycie z powodu wyczerpania zloz. Owszem, mozna zejsc z
wydobyciem glebiej, ale kto za to zaplaci w momencie gdy kopalnia nie bedzie miala zadnych dochodow z biezacego wydobycia? Podobna sytuacja jest na sasiednich kopalniach Staszic i Kleofas, tyle ze tam zloza wyczerpia sie nieco pozniej - ok. 2015 i ok. 2012 roku. Wyglada na to ze Gorny Slask czeka los Zaglebia Ruhry, gdzie pozostaly czynne 4 kopalnie, i to czynne symbolicznie; wydobycie jest niewielkie. Zamykanie dalszych kopaln bedzie mialo miejsce i wydaje sie ze tez jest juz zaplanowane. Tylko ze o tym sie nie mowi. Inaczej grozilaby dezintegracja panstwa. Gdyby Warszawa nagle oglosila ze zamyka
wszystkie kopalnie na Slasku, dosyc prawdopodobna bylaby rebelia, kto
wie czy nie pod haslami secesji Gornego Slaska od Polski. Problem w tym ze o sytuacji z kopalniami wiedziano przynajmniej od 2 lat i nic nie zrobiono zeby zlagodzic skutki.

pawelblu 14.09.2003 18:21

Dzisiaj uslyszalem o tym ze maja przedluzac metro w wawie i pomyslalem sobie ze rzad moglby jakos wesprzec inicjatywe budowy metra w innych glownych polskich miastach, zamiast wysylac gornikow na wczesniejsze emerytury (lub inne tego typu dzialania). Moze daloby sie to jakos z glowa polaczyc zeby wszyscy byli szczesliwi.

Nol 13.09.2003 17:36

Elektronika zawsze była moją pasją:) Jak chodziłem do podstawówki, to nie mogłem wytrzymać bez zestawów do samodzielnego montażu i pism w stylu EdW i EP(w LO to ptrzygaslo-brak czasu). Z tym że elektronika to nie zabawki... i dlatego patrzę na wybrany przeze mnie kierunek z należytą powagą.
Będę walczył... Time will tell, sooner or later, time will tell...

-Sid-The-Rat=> 13.09.2003 17:26

Cytat:

Nol napisa***322;(a)
Mam tam też taką specjalność, jak Mikroelektronika i Aparatura Biomedyczna... Czyli warto wybrać?

pamietaj ze to elektronika! to nie jest przedmiot ktorego mozna sie nauczyc nie czujac do tego odrobiny pasji - a poczatki sa bardzo niewdzieczne - ja szedlem na ten wydzial docelowo na biomed - wiedzialem miejwiecej od 3 klasy liceum ze chce to robic - wiec trudy pierwszych lat znioslem bo mnie ciagnelo - ale z mojego semestru wylecialo juz kolo 45% - to jest bardzo trudny kierunek taka elektronika i nie da sie go skonczyc myslac tylko o pieniadzach a nie lubiac tego czego sie uczysz - po prostu sie nie da

LECHWOS 13.09.2003 17:18

Ilość załączników: 1
jakos dziwnie ja mam potracany zus .w co niektórzy watpią .oto dowód

Nol 13.09.2003 17:16

1. Z tymi certyfikatami sid ma rację, sam zastanawiam się nad profi...

2. Sid, mówisz, że biomedyka pójdzie w góre za parę lat... bo właśnie zaczynam studia na AGH w Krakowie na Elektronice i Telekomunikacji... Mam tam też taką specjalność, jak Mikroelektronika i Aparatura Biomedyczna... Czyli warto wybrać?

P.S.
Co do AGH, to uczelnia wcale nie najgorsza,biorąc pod uwagę fakt,że w ścisłej czołówce (2-3 miejsca) z Polibudą Warszawską... :)

-Sid-The-Rat=> 13.09.2003 16:49

zeby zdac takiego TOEFLa czy Profi musisz znac angielski lepiej niz przecietny angol - taka jest prawda - jest to troche paradoksalne, ale coz poradzic :)
inna sprawa ze zeby czytac obcojezyczne ksiazki i rozumiec 'co autor mial na mysli' wymagana jest wiedza zupelnie innego gatunku niz sprawdzana na wszelkiego typu egzaminach

pepperman 13.09.2003 12:51

Cytat:

ThanatoS napisa***322;(a)
Sam tez znam pare jezykow biegle.
zastanawiajace jest to, ze cudzoziemiec bardzo czesto bez zadnego wstydu przyzna sie do robienia bledow we wlasnym, ojczystym jezyku, a Polak zawsze powie, ze zna biegle chociaz raczej nie jest to do konca mozliwe. dobra.... czepiam sie :).

ThanatoS 13.09.2003 11:32

Cytat:

-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
skoro ciebie nie chca to nie chca - znam 3 jezyki (w drodze jeszcze niemiecki i szwedzki), koncze studia w najbardziej przyszlosciowej branzy na najlepszej polskiej uczelni technicznej - sadze ze sobie poradze :) jak nie w szwecji gdzie planuje, to gdzie indziej

ps. na zachodzie to tylko naszych zlodziei nie chca - reszte - zwlaszcza kadre naukowa (zwlaszcza tecniczna) biora w ciemno

Hmm, kazdy swoje chwali. Niektorzy mowia ze to Politechnika Gdanska jest najlepsza w kraju.

To prawda ze w ciemno biora kadre naukowa na zachodzie. Sam tez znam pare jezykow biegle. Przyjmuja z otwartymi rekoma w Hiszpani, Niemczech, Francji, we Wloszech. W Stanach Zjednoczonych rowniez (moja dzialka to systemy zarzadzania gospodarka swiatowa, to tez przyszlosciowe).

-Sid-The-Rat=> 12.09.2003 23:48

teraz ten wydzial jest zorganizowany troche inaczej - wiec moj kierunek sie po prostu nazywa inzynieria biomedyczna...
robie inzynierie biomedyczna - mam pewne miejsce w firmie ktora sie tym bawi, wiec i praktyke bede mial i obycie w srodowisku (bardzo nielicznym w polsce) - narazie obczajam detekcje i obrobke sygnalow, troche elektroniki na DSP - jak na 3 rok to jest zupelnie niezle :) a ciekawie zrobi sie za jakis rok

co do przyszlosciowosci - widzialem plany wydatkow na rozne dziedziny zycia na najblizsze pare ladnych lat - poza obronnoscia najwiecej idzie na zdrowie - glownei przez starzenie sie spoleczenstwa i podnoszenie poziomu zycia - moja dzialka byla calkiem wysoko w tej liscie plac :)

pawelblu 12.09.2003 22:37

Cytat:

eloise napisa***322;(a)
że Politechnika Warszawska to wiem ale która to branża taka przyszłościowa?
I grupa specjalnosci Makrokierunku (elektronika i inzynieria komputerowa) na wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych (www.elka.pw.edu.pl)
PS1. Popraw mnie jezeli sie myle :)
PS2. Ja tam ide na skromna telekomunikacje - od pazdziernika of korz :)
PS3. Fajnie maja Ci co ida na wydzial od lutego :D

eloise 12.09.2003 21:34

Cytat:

-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
koncze studia w najbardziej przyszlosciowej branzy na najlepszej polskiej uczelni technicznej
że Politechnika Warszawska to wiem ale która to branża taka przyszłościowa?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:24.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.