![]() |
Wov, na serio *****ki/le są wśród nas
|
Tak, dziewczyna naprawde sie popisala podczas rozmowy :D.
Kumpel znalazl ja na gg i chcial pogadac. Niestety sie nie odzywala :). |
Wydaje mi sie ze pierwsza rozmowa jeszcze mogla byc rpawdziwa, natomiast reszta to jusz dobrze ukartowany scenariusz - co nie zmienia faktu ze bawiacy do lez ;-D...
|
Cytat:
|
"troche" zejde z tematu, ale nadal bedzie śmiesznie :)
http://emu.makii.pl/imagetemp/bl_tp.jpg a jakie japończyki mają ciężarówki :wow: :) http://homepage2.nifty.com/ztath/starthp/subpage11.html |
Ilość załączników: 1
A ja posylam intelignetna Karolinke - po prostu wymieklem podczas lektury. CZYTAC OD DESKI DO DESKI!!!
|
Szperam sobie teraz na tej stronce i czytam na:
http://www.durex.pl/klinika/14/196/index.html ...Zdecydowanie jednak odradzam robienie tego w czasie kierowania samochodem czy też w miejscach publicznych. :D :D ha ha ha |
Chciałem nawiązać do "Okres"-u, tematu który został zamknięty. Tu jest odpowiedz na niektóre pytania i wątpliwości.
http://www.durex.pl/klinika/14/202/index.html |
Cytat:
Ojojojj... ile tego jest ;) Narazie przeczytałem połowe, ale ogólnie jest dobre :) |
Gumiaki.com - rulez!
|
|
|
Cytat:
o blondynkach na innych wydzialach wole sie nie wypowiadac dodam tylko cytat z rozmowy trójki studentek: "- wiesz tata kupił mi samochód z automatyczną skrzynią biegów, -i jak sie jeździ? -dziwnie masz tylko gas i sprzęgło!!! :wow: romowa autentyczna pozostawiam to bez komentarza pozdro |
eh... poczulem sie mile polechtany... moja zdechla juz po 2 tygodniach rycia ambicja pomachala mi lapka i kazala dzis siedziec do 2 w nocy a nie do pierwszej...
bgn - troche zle mnie z tymi klubami zrozumiales - nie pisalem o klubach studenckich w dawnym tego slowa znaczeniu - tylko miejscach gdzie bywaja studenci - nie sprecyzowalem stad omylka - zreszta niewazne :) abslowenci niektorych uczelni i kierunkow wciaz maja wieksze szanse - mechanizm dziala tak - absolwent uczelni A, trudnej i wymagajacej, taki ktory zaliczyl ja i ciezko (ale z satysfakcja) to wspomina szukajac pracownika do swojej nowej firmy najpierw spojzy na absolwentow tejze wlasnie uczelni A. jestem juz w wieku kiedy moi koledzy zakladaja wlasne firmy (narazie malutkie i na lewo - ale jednak) podejmuja powazna prace, rozkrecaja jakis interes - i czesto szukaja ludzi wiem ze najpierw spojza na swoj wlasny wydzial - bo jest to tak trudny i wymagajacy tok edukacyjny ze przechodza go jednostki naprawde cos warte ja wiem ze jesli szukam kogos do pomocy przy projektowaniu sprzetu audio na 10MHz DDC i nie znajde go na moim wydziale - to nie znajde go nigdzie problem jest tylko jeden - takich wydzialow, kondensujacych jednostki moze nie wybitne (za taka sie nie uwazam w zadnym wypadku) ale pracowite i z pewnym celem jest MALO! wystarczy wyjzec przez okno i widac miernote, tymiwisizm, jakos-to-bedzie czy ponarzekajmy-sobie-napewno-jutro-bedzie-gorzej. pozatym ilosc tych wszystkich uczelni mnie przeraza... niedlugo bedzie tak ze kazdy z matura wyladuje na studiach (biorac pod uwage niz demograficzny nie jest to odlegla perspektywa) i co z tego ze bedziemy mieli wspolczynniki skolaryzacji 90% jesli wtorny analfabetyzm tez podskoczy? [nie chce strzelac jaki jest teraz - ale niektore teksty nawet z tego forum [o jakze wysokim poziomie kultury i wiedzy] kaza mi sie bac ze jest wysoki, bardzo wysoki...] coz.. zapedzilem sie, napisalem bez sensu (ps. bgn - ja mam nikle pojecie o zdaniach zlozonych - kolezanka z dziennikarstwa tlumaczyla mi zasady rzadzace przecinkami i przyznaje ze o ile brzmi to logicznie to nie calkiem jeszcze czuje ze opanowalem material...) cala kupe znaczkow ktore jakis programik pracowicie liczy moze ktos to nawet przeczyta? i podzieli sie refleksja o szkolnictwie wyzszym w Polsce? chetnie poczytam cos madrego do poduszki (Zasypiajac po raz drugi na klawiaturze robiac projekt...) |
Brawo bgn... nic dodać nic ując... Pozdr.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.