Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   dno - europejski serwis iiyama we Wroclawiu (https://forum.cdrinfo.pl/f5/dno-europejski-serwis-iiyama-we-wroclawiu-43054/)

Pawel_k 15.04.2005 07:18

Cytat:

Napisany przez Damianos L
(...)Oczywiscie kazde takie wyslanie to 14 dni, bo wysylalem przez Vobis(tam kupilem)...

Opisanie wad troche by mi zajelo a spac mi sie juz chce,moze jutro cos napisze...

ehhhh.... :(

ja moze jeszcze o wysylaniu/reklamowaniu przez vobisa,
kupilem sobie kiedys u nich GF4Ti od gainwarda [ta najtansza wersje bez radiadtorkow na ramach z 64mb pamieci], no i niestety po jakims czasie [bodajze 3 miesiace] padl na nim wiatraczek, no to ja grzecznie zanioslem karte do vobisa i mowia zeby czekac tydzien max dwa.....
no to potem grzecznie chodze dzwonie co jakis czas [mam akurat salon blisko]
sie dowiaduje ze niby cos tam dziala/nie dziala [serwis gainwarda chyba niemogl sie zdecydowac ;) ]w koncu po miesiacu zwrocili mi kase :) ktora wydalem na HP5550 ktora mimo iz z Vobisa <joke> to dziala do dzis ;)

Damianos L 14.04.2005 22:45

Serwis Samsunga nie lepszy. Ile to ja mialem i mam problemow z SyncMasterem 765mb...zrypana geometria. Ale oczywiscie serwis: 1 raz regulacja tylko, 2 raz wymienili juz cewke odchylajaca,ale dalej bylo nie tak jak trzeba, 3 raz monitore wrocil nietkniety, 4 raz napisali ze wada zgodna z normami... Oczywiscie kazde takie wyslanie to 14 dni, bo wysylalem przez Vobis(tam kupilem)...

Opisanie wad troche by mi zajelo a spac mi sie juz chce,moze jutro cos napisze...

ehhhh.... :(

andrzejj9 14.04.2005 21:42

Cytat:

Napisany przez BD
A to dodam jeszcze cos ale o iiyamie. Otoz pisalem, ze kiedys iiyama byla robiona w Japonii a pozniej w ramach oszczednosci zaczeto ja robic w innych krajach (chyba czy cos w tym stylu). Jednak to co wlasnie przeczytalem mnie zaskoczyly. Ponizszy cytat pochodzi ze strony: http://www.benchmark.pl/pytania_do/p..._iiyama.html#3



Strach sie bac !!!

Zapamiętać przy ewentualnym kupowaniu LCD, patrzeć na miejsce produkcji! ;)

BD 14.04.2005 21:23

A to dodam jeszcze cos ale o iiyamie. Otoz pisalem, ze kiedys iiyama byla robiona w Japonii a pozniej w ramach oszczednosci zaczeto ja robic w innych krajach (chyba czy cos w tym stylu). Jednak to co wlasnie przeczytalem mnie zaskoczyly. Ponizszy cytat pochodzi ze strony: http://www.benchmark.pl/pytania_do/p..._iiyama.html#3

Cytat:

To chyba najważniejszy powód do dumy. Jest to prawdopodobnie pierwszy monitor LCD oficjalnie wyprodukowany w Polsce! Dowód, że "Polak potrafi" (choć pod kierownictwem i nadzorem japońskich inżynierów z iiyama Corp.). Etykieta "Made In Poland" pozwoli nam się cieszyć lepszą ceną w kraju.
Strach sie bac !!!

Smartek 14.04.2005 20:16

Ja jeszcze troche zbocze z tematu o "iiyam'ach" na temat "firm kurierskich".. nie wiem dokladnie o jakiej bedzie mowa, ale zdazylo mi sie [calkiem niedawno - jak czekalem na zena..], ze kurier ZAPOMNIAL [rozumiecie? zapomnial..] paczki z magazynu jadac z warszawy do lodzi/pabianic... to dopiero jest kpina.. - musialem czekac jeden dzien.., a czekanie na nowa zabaweczke strasznie sie zawsze dluuuzy :)
pozdro ;)

BD 14.04.2005 18:14

Cytat:

Napisany przez epol
A swoja droga to mam nadzieje, ze to byla pierwsza i ostatnia naprawa, a monitor bedzie dzielnie sluzyl wiele lat.

Ja rowniez kupowalem z takim zamiarem swoj monitor :D. Niestety sie nie udalo.

epol 14.04.2005 18:02

Cytat:

Napisany przez BD
Epol co do tych 4 dni to zwroc uwage, ze sa one liczone od chwili gdy monitor do nich dotrze. A wiec jak wyslesz monitor w poniedzialek to we wtorek jest w serwisie i od wtorku licza 4 dni. Teraz maja czas na jego sprawdzenie i podjecie decyzji. W moim przypadku dostawalem moj monitor jako sprawny i nie dostalem zastepczego. Cala operacja trwala zawsze ok tygodnia.

Gosciu z infolini powiedzial troszke inaczej, tj, ze w sumie 4 dni - 2 dni na podroz i 2 dni na serwis. U mnie na dowodach nadania widnieja daty 1.03.05 i 4.03.05.

Swoj monitor mam juz jakies 1,5 roku, wiec mysle, ze byl on jeszcze produkowany w Japonii. W koncu w sloganie jest powiedziane "japonska jakosc".

A swoja droga to mam nadzieje, ze to byla pierwsza i ostatnia naprawa, a monitor bedzie dzielnie sluzyl wiele lat.

BD 14.04.2005 17:50

Epol co do tych 4 dni to zwroc uwage, ze sa one liczone od chwili gdy monitor do nich dotrze. A wiec jak wyslesz monitor w poniedzialek to we wtorek jest w serwisie i od wtorku licza 4 dni. Teraz maja czas na jego sprawdzenie i podjecie decyzji. W moim przypadku dostawalem moj monitor jako sprawny i nie dostalem zastepczego. Cala operacja trwala zawsze ok tygodnia.

Co do moniora zastepczego to zgodnie z tym co jest napisane w regulaminie masz do niego prawo jezeli serwis uzna, ze Twojego monitora nie naprawia w terminie 4 dni. Wtedy przysluguje CI monitor zastepczy na czas naprawy. Ale watpie aby ktos dostal taki monitor. Dla mnie to swietny pretekst do wyzszej ceny. Oferujesz taki bajer a jak klient chce sprzet zastepczy to:

1. serwis sprawdza jego monitor i albo go naprawia albo nie
2. niezaleznie od tego czy sprzet jest sprawny czy nie jest odsylany do klienta jako sprawny
3. w tym czasie serwis szuka czesci i czeka az klient sie znowu odezwie ze mu nie dziala
4. sprzet znowu trafia do serwisu i jest naprawiany badz nie ;)

W ten sposob nie musza miec sprzetu zastepczego (lokata kapitalu i sadzac po opiniach uzytkownike potrzeba duzej ilosci monitorow). Swoja droga jak jeszcze pracowalem to moja firma faktycznie klientowi wstawiala sprzet zastepczy na czas naprawy ale klient za to placik kupe szmalu.

Kilku znajomych prowadzacych sklepy ze sprzetem na poczatku handlowalo iiyama ale szybko sie wycofali z tej marki. Na poczatku sprzet byl robiony w Japonii i byl dobry jakosciowo. Pozniej ceny bardzo spadly i teraz iiyame robia w Chinach a jakosc jest koszmarna. Z opowiadan znajomych znam przypadki gdy zamowili dla klienta monitor i przyjechala paczka. Z zewnatrz wygladala ok ale po otwarciu okazalo sie, ze np obudowa jest popekana... Oczywiscie reklamacji nie uznano :D.

Martwi mnie Twoj wpis w karcie gwarancyjnej. Regulacja to nie naprawa a wiec mozesz miec takich wpisow kilka w karcie i nie mozesz wymienic monitora na nowy.

Co do kurierow to u mnie chyba zawsze byl to UPS i bylem zadowolony. Przysylali tego samego kuriera i juz sie smial jak wchodzi do mnie po ten monitor. Ja mu swoja droga nie zazdroszcze bo 19" wazy z 30 KG a ja mieszkam na pietrze.

Stolica dzisiaj mi podpadla bo czekalem na paczke za ich podsrednictwem. Przesylka zdaniem sklepu ktory ja wyslal miala byc miedzy 10-14. Rano sprawdzilem sobie gdzie jest paczka i zadzownilem do oddzialu w Katowicach. Zalezalo mi na umowieniu sie z kurierem bo musialem wyjsc z domu. Niestety o 9 nikt nie wiedzial kto do mnie przyjedzie z paczka :D. Wiec zmienilem plany i odwolalem spotkanie (paczka dosc droga i bardzo delikatna wiec nie chcialem zeby niepotrzebnie jezdzila). O 13 nikogo nie bylo wiec zadzownilem do oddzialu Stolicy i pytam czy juz znaja kuriera ktory mi to przywiezie. Dowiedzialem sie, ze termin doreczenia paczki przesuneli na 20 wieczor :>. Wiec ich o******ylem i sam skoczylem po paczke zwlaszcza ze nie bylo to daleko.

mr_spock 14.04.2005 17:46

Cytat:

Napisany przez epol
Bez monitora bylem lacznie 8 dnia, a to jest w duzym stopnie zasluga firmy STOLICA SA. W tym czasie musialem pracowac na baniatym 15 calowym Goldstarze :(

epol

O Stolicy to mi nic nie mow... :|

banda patalachow i tyle... umawiaja sie na godzine poranna, przyjezdzaja wieczorem i pretensje, ze nikogo nie bylo w domu.
z 10razy mialem z nimi do czynienia i 2X im sie popsol samochod i dlatego przyjechac w terminie nie mogli :|

epol 14.04.2005 17:19

Odświeżam :)
 
To moze teraz ja opisze moje przygody z serwisem iiyama i firmami posredniczacymi.

Opis usterek:
1) Dziwne zachowanie menu OSD, gubilo sie albo bylo cale rozmazane.
2) Po okolo 8-10 godzinach nieuzywania monitora podczas wlaczania nie wyswietlala sie czesc obrazu w pionie z lewej strony ekranu. Trwalo to jakies 1-2 minuty. Po tym czasie wracalo do normy.
3) Glosna demagnetyzacja.

Po opisaniu usterek panu z infolini zalecil mi wyslanie monitora do naprawy, wiec zarejestrowalem sie na stronie, gdzie otrzymalem kod uzytkownika. W zgloszeniu zaznaczylem, ze z mila checia przyjme monitor zastepczy. Teraz juz moglem dzwonic po kuriera. Zalecono mi skorzystac z firmy UPS. I tak, wiec zrobilem.
Z firma UPS mialem bardzo dobry kontak. Przesylka wyjechala odemnie we wtorek 1 marca 2005 roku o godzinie 11. Caly czas bylem w kontakcie emailowym z serwisem iiyama.
W piatek 4 marca 2005 roku zostalem poinformowany, ze monitor zostal naprawiony i wyslany do mnie. Z racji, ze sobota odpada to oczekiwalem przesylki w poniedzialek. Poniedzialek minal i nic.
Dopiero we wtorek dostalem awizo od firmy kurierskiej STOLICA SA, ze w domu nie bylo nikogo i wiadomosci, ze mam sie skontaktowac z kurierem - podany numer. Niezle poddenerwowany (( pomyslalem, ze iiyama nie podala mojego nr telefonu kontaktowego i to dlatego. Jak sie pozniej okazalo na dowodzie nadanie moj numer telefonu nyl wpisany. Zadzwonilem do kuriera, ktory z wyzszoscia odrzekl, ze jesli w srode bedzie mial miejsce na pace w samochodzie to zabierze przesylke i dostarczy ja w godzinie 12-13, ktora to dla mnie nie bylo najodpowiedniejsza. Z owym panem nie dalo sie spokojnie dyskutowac i normalnie zalatwic sprawy.
W koncu otrzymalem moj monitor w srode 8 marca 2005r. Zabralem sie za rozpakowywanie i sprawdzenie co jest wpsiane w karcie gwaracyjne - tam widze: "regulacja" (wczesniej serwis poinformowal mnie, ze zostal wymieniony kondensator). Jak zobaczylem ten napis to juz sie we mnie gotowalo - to samo mial wpisywane BD. Po godzinie podlaczylem monitor i co widze? Widze, ze wszystko jest sprawne. Dzis mija ponad miesiac od tamtej naprawy i dalej jest wszystko sprawne.

Wnioski:
1) Serwis iiyama jak to serwis ma plusy i minusy. Na pewno tez zalezy na kogo sie trafi.
2) Dalej nie wiem jak to jest z tymi monitorami zastepczymi. Komu sie one przysluguja, a komu nie.
3) Nie polecam uslug firmy kurierskiej STOLICA SA. To co tam sie dzieje to sa kpiny. Zero kontaktu z klientem, calkowita olewka.

Bez monitora bylem lacznie 8 dnia, a to jest w duzym stopnie zasluga firmy STOLICA SA. W tym czasie musialem pracowac na baniatym 15 calowym Goldstarze :(

epol

epol 21.11.2004 13:45

BD, ale mnie teraz przeraziles :O

Mam tylko nadzieje, ze nie bede musial kozystac z serwisu iiyamy. A tak na wszsytkich ulotkach eklamowych szczyca sie 3 letnia Door-to-door i monitorem na czas naprawy.
Specjalnie zajarzalem do Paszportu Monitora i jest tam niestety napisane, ze serwis dostarczy monitor zastepczy w ciagu 4 dni, a nie od razu :(
Co gorsze w Polsce jest tylko jeden serwis :blee:
Oj juz sie obawiam na przyszlosc.

Mam jedno pytanko do Cebie BD:
Czy wszystkie wysylki kurierem byly realizowane na koszt iiyamy??

MaciejT 21.11.2004 01:32

Jak to widze to mi sie ORLEN przypomina...

Dla niewtajemniczonych: http://forum.cdrinfo.pl/showthread.php?t=37153

pawelblu 19.11.2004 22:15

Cytat:

Napisany przez BD
Po kolejnym tygodniu monitor wrocil do mnie z adnotacja w karcie gwarancyjnej sprzet sprawny. Dziwne ale coz. Z racji tego, ze bylo zimno to wypakowalem monitor i odstawilem na bok. W miedzy czasie zadzownilem do serwisu zapytac jak to mozliwe, ze monitor u mnie nie dziala a serwis pisze ze jest sprawny. W odpowiedzi od pani z serwisu uslyszalem, ze monitor jest sprawny a mnie powini obciazyc kosztami transportu i pracy serwisu jednak w drosze wyjatku tego nie zrobia.

Po 2 godzinach podlaczylem monitor i on nadal nie dzialal a na ekranie widac bylo dobrze znane pasy i te parabole. Nie ukrywalem, ze sie troche zagotowalem i zadzownilem do serwisu. Od pani uslyszalem, ze najwyrazniej monitor uszkodzil sie w czasie transportu do mnie i oczywiscie mam go wyslac...

Ten fragment jest najlepszy

Berion 19.11.2004 21:42

Cytat:

Napisany przez BD
Moj kosztowal 2800 zl. Dodam, ze to 19" CRT

"Dżizas" !!! I ty chcesz im to darować? Przecież to majątek ! ... ...

andrzejj9 19.11.2004 17:27

Cytat:

Napisany przez BD
Rozmawialem ale to raczej sytuacja bez wyjscia. Skonczyla sie gwarancja i tutaj raczej nic sie nie da zrobic. Oczywiscie moge powolac bieglego i sadzic sie.

Jeśli zrobisz to tak (lub podobnie), jak napisałem, widzę spore szanse na odzyskanie pieniędzy.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:53.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.