![]() |
Witam !
Dzięki za bardzo ciekawą wypowiedź użytkownika Elias. Cieszę się, że ktoś zainteresował się jeszcze kwestią InCD. Sprawa jest na dzień dzisiejszy taka (o czy pisałem we własnym poście w dniu 31.01), że znalazłem źródło zawieszania się Windows przy starcie ***8211; był nim program Roxio UDF Reader. Ale jak wspomniałem w tamtym poście, to nie koniec wszystkich problemów, nawet opisywane przez kolegę odhaczenie programu, nie likwidowało mi wskazywanego obciążenia procesora 100% - a mnie to trochę denerwowało (choć muszę to jeszcze raz sprawdzić !). Na dodatek, nie wiem czemu, miałem problemy jak wkładałem płytę UDF do CD-ROM***8217;u ***8211; gdy wkładałem do nagrywarki było OK. Więc chwilowo dałem sobie spokój z nagrywaniem pakietowym, może problem tkwi też w tym, że używam Win98, a z tego co znalazłem na Forum, kombinacja InCD + Windows 98 potrafi stwarzać problemy. To tyle na razie Pozdrawiam wszystkich :) ro29 |
Nie mam już In CD ale pamiętam ,że kiedy mi krzaczył usuwałem jego uruchamianie się w msconfig , robiłem ikonę na pulpicie do InCD i uruchamiałem kiedy tylko potrzebowałem do odczytu płytek w nim zapisanych lub do nagrywania. Żadna to pomoc , wiem lecz jeśli chcesz mieć InCd i przy okazji zeby nie zawieszal Windows moze to jakis wybór.
|
No cóż, nie mnie to oceniać.
Jak pamiętam z DVD ogólnie był problem. Jednemu działały a innemu nie. Miałem raz takiego gościa co wypalał na 10 Pioneerach jednocześnie. Wszystkie takie same A05 o ile mnie pamięć nie myli. Gość wkładał 10 płyt i np w 3 i 5 mu nie widziało płyty. Potem te same płyty wkładał do np. 7 i 8 i się bez problemu nagrywały a nie widziały płyt 1 i 3. Wszystkie biosy były pozmieniane na najnowsze. Więc nie zawsze jest to wina nośników. |
jeśli Esperanzy DVD są produkowane
Cytat:
|
Nie ma sprawy
Tak się składa że siedzę już w tym temacie długo i pracowałem jakiś czas w firmie, która miała sporo tego w ofercie (mówię o nośnikach) a ja między innymi zajmowałem się kontaktami z producentami płyt. Nosnik czarny o niczym nie świadczy. Istotan jest kontrola jakości po wyprodukowaniu nośnika. W tym przypadku Dysan musiał pójść na kasę i tej kontroli, w tym czasie gdy ja się tym zajmowałem, chyba nie było. W teście chyba Komputer Świata (przeprowadzonym w niemczech) na chyba 40 czy 50 markach nośników najlepiej wypadł z czarnych nośników Esperanza a Dysany były jakoś pod koniec testu. Ogólnie poza Verbem, TDK, Platinum i Esperanzą nie ma na rynku nośników produkowanych z pełną kontrolą jakości. Jest to dodatkowy koszt dla producenta (maszyny i czas) więc musi to sobie fabryka odbić w cenie. Stąd różnica pomiędzy np. Howkiem itp. A tymi droższymi. Najważniejsza jednak jest ta kontrola jakości przy DVD ponieważ producenci potrafią jeszcze wyprodukować i sprzedać straszną kichę. Oczywiście doskonale wiedzą że to kicha więc wciskają ją po niższych cenach mało znanym odbiorcom takich marek jak Howk czy Omega. Stąd też między innymi różnice w cenach i jakości produktów z tych samych fabryk. Mam nadzieję że przybliżyłem nieco rynek i sprawy o których końcowy użytkownik nie wie. Dodam, że sam kupuję produkty te co poleciłem powyżej i nie widzę różnic w jakości między nimi a poniżej ego standardu żadko schodzę bo różnica w cenach jest tak mała że nie warto ryzykować. |
Witam ponownie !
Na wstępie, bardzo dziękuję za kolejną wartościową wypowiedź użytkownika edo !!!! W kwestii stuków i ogólnie głośności, to jak wiadomo, są to zawsze wrażenia subiektywne. Jednak według mnie (a naprawdę nie jestem przewrażliwiony na odgłosy z komputera i raczej mi one nie przeszkadzają !), ten stuk jest naprawdę głośny i dziwny, a ogólnie hałas wydawany przez tą nagrywarkę jest także duży. Oczywiście przyznaję rację edo, że panuje ogólnie opinia, że LG, są cichsze niż LiteOn ***8211; ja nie mam porównania, ale jeśli tak jest, to LiteOn muszą być naprawdę głośne !!! Może to też kwestia egzemplarza ***8211; polecam wypowiedzi na stronie internetowej sklepu www.komputronik.pl , przy tym modelu nagrywarki (LG 8526B) ***8211; są naprawdę różne, także w kwestii głośności ! Kończąc tą kwestię - to jeśli będzie mi dobrze nagrywać i nie padnie za szybko ***8211; to może sobie stukać i hałasować (oczywiście, oby nie dużo głośniej niż teraz) :wow: Co do odczytu producenta, to nie mam zainstalowanych żadnych z wymienionych programów, a do tego gdyby coś blokowało mi ten odczyt, to chyba na wszystkich płytach ? Wątpię też, aby nagrywarka nie miała w Biosi***8217;e płyt, których nie mogę odczytać to żadne nowości ***8211; Verbatim sprzed ponad 1,5 roku, Datex i TDK CD-RW (szerszy opis w przyklejonym poście o nośnikach). Ale może wyprodukowała je jakaś nieznana firma lub to podróbki ***8211; różnie to może być ? W kwestii Biosu, to moja nagrywarka ma wersję 1.03, nie wiem czy są nowsze (chyba 1.04 ***8211; ale muszę to sprawdzić). Z tym, że wymiana Bios***8217;u, to ryzykowna operacja i musiałbym mieś mocne powody, aby ją przeprowadzić. Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do dyskusji w przyklejonym poście o nośnikach (nie chcę w dwóch miejscach przerabiać tych samych zagadnień) - przepraszam bardzo za taką niedogodność. ro29 P.S. Dzięki także za ostatnią wypowiedź w kwestii płyt - co do Dysan Black, to nie mam żadnych doświadczeń, ale spotkałem się już z opinią (poza Forum), że to dość dobre płyty, a po drugie, chyba z założenia płyty czarne powinny być dobre (oczywiście zależy to też od producenta ) - chyba, ze się mylę ? |
Witam
MAllow jak możesz mu proponować takie badziewie jak Dysan Black We wszystkich testach wypada beznadziejnie. Platinum, Esperanza, z droższych TDK, Verbatim (ale szkoda przepłacać), a z najtańszych np. Titanum to moje propozycje. |
Cytat:
Pozdrawiam. |
Witam ponownie !
Przede wszystkim dziękuję użytkownikowi o nic***8217;u edo, za jego wartościową wypowiedź ***8211; znalazłem w niej dużo konkretnych odpowiedzi na znaczną część moich wątpliwości, związanych z błędami C1 i C2, a także rady oparte na doświadczeniach co do doboru konkretnych płytek. Wielkie dzięki !!! A tak na marginesie ***8211; coraz bardziej żałuję, że kupiłem nagrywarkę LG, a nie LiteOn, szczególnie jak teraz widzę, że do LiteOn***8217;ów jest dużo dodatkowego oprogramowania ***8211; np. KProbe, a ja muszę opierać się tylko na Nero !!! Na dodatek, mimo iż nagrywarka ma niecałe 3 tygodnie, zauważyłem, że chodzi jakby głośniej niż na początku i gdy zamykam kieszeń bez płyty, to przy końcu wydaje dość głośny stuk (gdy jest płyta, to jest raczej w normie). Czy ktoś ma może doświadczenia podobne do moich (LG 8526B) ??? W przyklejonym temacie o nośnikach, przedstawiłem także ostatnio, m.in. moją wątpliwość związaną z odczytem producenta płyt ***8211; jeśli ktoś ma doświadczenia w tym względzie ***8211; to zapraszam tam ***8211; nie będę tutaj powtarzał tego problemu (za chwilę wstawię tam dodatkową własną wypowiedź uzupełniającą). Pozdrawiam i dziękuje za wszystkie dotychczasowe wypowiedzi (chętnie przeczytam kolejne, jeśli ktoś zechce jeszcze zabrać głos w tym, szerokim już temacie !!!) ro29 |
Witam!
W kwestii błedów C1 i C2, ja testuję na Litku SOHR 5238S w KProbe, ale ogólne zasady przyjęte przez twórców standardu cd: -Blędy C1 - wartość maksymalna nie może przekroczyć 220 (to chyba dotyczy przede wszystkim standartu audioCD), do tej wartości korekcja napędu jest w stanie poprawnie odtworzyć dane, na b.dobrych płytach (Verby Pastele) uzyskuję 7-9, dobrych (Sony Supremas) 13-16, przeciętnych (TDK)21-27. Jeśli chodzi o wartości średnie : Pastele 0,2 ; Sony 0,8-1,2 ; TDK 2,2-2,8. -Błędy C2 - za te wartości odpowieda wyższy poziom korekcji sprzętowej i choć wiele napędów jest w stanie odtworzyć dane z płyt zawierających blędy C2, przyjmuje się że płyta zawierająca jakiekolwiek błedy C2 jest płytą wadliwą - krócej: płyta poprawnie nagrana nie powinna wogóle zawierać błedów C2. Jeśli chodzi o płytki CD-R, jeśli mam wybór kupuję Verbatimy Pastele DataLife lub CrystalAZO DataLifePlus, nigdy natomiast nie biorę zwykłych Data Life. Jeśli nie ma powyższych całkiem porządnymi płytkami są Sony Supremas. Podobno niezłe płyty są sprzedawane pod marką DDD, ja jeszcze ich nigdzie nie spotkałem. Kiedyś kupowałem także TDK, ale zawiodły mnie kilkakrotnie i pożegnałem się z tą marką. Platinumy to często niezłe płytki, z Esperanzami też można nieźle trafić, jednak zakup tych marek to zawsze loteria. Moim zdaniem warto dopłacić parę groszy (czasem nawet cena jest taka sama) do topowych Pasteli lub Sony i mieć pewność co do bezpieczeństwa danych i jakości płytek audio. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłem :) . Pozdrawiam. |
Witam ponownie !
Widzę niestety, że po moich ostatnich dwóch, własnych wypowiedziach, nikt już nie zabrał głosu w tym temacie, a szkoda, bo bardzo liczyłem, że jeszcze może ktoś podpowie mi coś nowego. W kwestii InCD, to ostatnio przeglądnąłem trochę starych tematów na Forum i okazało się, że wiele osób miało już różnego rodzaju problemy właśnie z tym programem, co trochę mnie pocieszyło, że nie jestem w tej kwestii jedyny. Niestety, nie udało mi się znaleźć nic mądrego w kwestii poszukiwanych opisów błędów C1 i C2, nawet był w jednej wypowiedzi odnośnik do artykułu na ten temat na Forum (czy raczej do opisu programu do testowania, chyba kProbe), ale niestety nie znalazłem tam żadnych konkretów, czyli liczb ***8211; wartości maksymalnej, sumy itd., C1 i C2. Więc jeśli ktoś przeglądający jeszcze ten temat ma jakieś konkretne wiadomości w tym względzie (uwzględniając program Nero CD-DVD Speed), to byłby bardzo wdzięczny za pomoc, także za wskazanie, gdzie np. w sieci można znaleźć konkretne wiadomości w tym temacie. Z góry dziękuję za ewentualną pomoc !!! Pozdrawiam serdecznie wszystkich ro29 |
Witam ponownie !
Postanowiłem zamieścić krótką informację, bowiem chyba znalazłem przyczynę jednego z moich problemów. Otóż, najprawdopodobniej źródłem tego, że po instalacji InCD, wieszał mi się system i miałem wywołanie z pliku voltrack.vxd, był najprawdopodobniej zainstalowany program do odczytu właśnie płyt zapisanych pakietowo, a mianowicie Roxio UDF Reader. Jak go usunąłem, to InCD zainstalował się bez problemu. Ale niestety, jak to zazwyczaj u mnie bywa, to nie koniec problemu, bowiem jest tak, że o ile płytę zapisaną pakietowo czyta mi bez problemu z nagrywarki, to jak ją włożę do CD-ROM***8217;u, to albo wiesza mi się system (WIN 98 SE) ***8211; raz tak mi się zdarzyło, albo zawartość płyty otwiera mi się bardzo długo. I jeszcze jedna uwaga ***8211; w kwestii pokazywanego obciążenia systemu, nic się nie zmieniło ***8211; nadal, gdy jest zainstalowany InCD, jest pokazywane 100 % ( w rzeczywistości chyba nie jest ). I to tyle, co się zmieniło, o czym postanowiłem donieść wieczorową porą !!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam |
Witam ponownie !
Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi ( szczególnie ostatnią, bo od mojej przydługiej poprzedniej wypowiedzi, tylko ona się pojawiła !!!!). Ponieważ moje kolejne pytania, związane są bardziej z nośnikami i ich testowaniem, to postanowiłem zamieścić je w innym temacie (związanym właśnie z nośnikami). Oczywiście, jeśli ktoś ma jeszcze jakieś nowe rady i uwagi w kwestii tych moich problemów z InCD i pozostałych, omówionych w moich poprzednich wypowiedziach, to czekam na rady i z góry za wszystkie bardzo dziękuję !!!!!!!! Pozdrawiam ro29 |
Verbatimy to podstawa dla bardzo waznych danych.... choc nmie terwierdze ze tlko te sa najlepsze.... Z plyt polecam wlasnie verbatimy (pastel i crystal sa w-g mnie najlpesze), co jeszcze dobrego... na pewno Platinum, Dysan (zwlaszcza black) i TDK (choc ten ostatni lepsze robi DVD niz CD)... z tych ttanszych na pewno warto esperanzy chodz to zalezy od serii ( z reszta jak wkazdych plytach)... unikaj HIT, Mediastore, Memorex, MMORE i innych takich pseldofirmowek
pozdro ;) |
Witam ponownie !
Dziękuję za wszystkie dotychczasowe rady i uwagi, zarazem przepraszam, że nie reaguję zbyt szybko, ale z Internetu korzystam poprzez modem, więc wiadomo ..... W kwestii InCD, to sytuacja wygląda podobnie jak u kolegi Arepo, (bardzo dziękuję za jego wypowiedź !!), ale nie do końca. Otóż, żeby u mnie w ogóle system (Win 98SE), po instalacji InCD działał, to muszę przedtem usunąć plik voltrack.vxd, z folderu WINDOWS. Inaczej ***8211; po restarcie systemu mam ***8222;niebieski ekran***8221; (wywołanie właśnie z wspomnianego pliku) i koniec !! Nie wiem, czy ten plik jest niezbędny (opis ***8211; sterownik urządzenia wirtualnego), niby jak go wrzuciłem do kosza, to wszystko działało, ale zbytnio testów to nie robiłem. I tak jak napisał już wspomniany kolega, mimo iż zużycie było wskazywane na 100%, to w rzeczywistości chyba takie nie było. Ale mam jeszcze ciekawostkę ***8211; otóż takie samo zużycie było wskazywane jak wyłączyłem InCD, a nawet jak wykasowałem go z autostartu ***8211; dopiero jak go całkowicie usunąłem, to wszystko wróciło do normy. Oczywiście, mi to zbytnio nie przeszkadza, że wskazuje mi wykorzystanie procesora na 100%, szczególnie, że tak w rzeczywistości nie jest, gorszy jest tu jednak fakt, że musiałem usunąć ten plik systemowy, a to już możliwość ewentualnych problemów. W kwestii innych programów ***8211; to po pierwsze próbowałem zainstalować starsze InCD, ale niestety nie udało się, chyba dlatego, że mam nowsze Nero, czy coś w tym stylu. Próbowałem także z programem Prassi abCD (z serwisu CDRinfo.pl), wersja 1.3 zainstalowała się bez problemu, ale niestety, nie dało się nią nic zapisać na płytę ***8211; może to wina tego, że płyty mam sformatowane w innych programach ***8211; jedną u kolegi na CloneCD, a druga na InCD (nie pamiętam wersji). Choć to było by dziwne, bo przecież UDF ***8211; to jakby standard zapisu. Próbowałem także zainstalować upgrade do tego programu, ale niestety się nie udało ***8211; otrzymywałem informację o błędnie zainstalowanej wersji 1.3 ***8211; niestety powtórne próby jej instalacji nic nie zmieniały, zarówno w kwestii działania wersji 1.3, jak i upgrade. Więc na razie raczej odpuszczę sobie ten zapis pakietowy, chyba że będę miał okazję coś ściagnąć sobie z Internetu na łączu stałym ***8211; szczególnie, że reszta Nero, działa mi na razie ogólnie bez zarzutu. A tak na koniec jedno wyjaśnienie ***8211; bowiem może niektórzy dziwią się, czemu tak się upieram przy tym nagrywaniu pakietowym. Otóż, ***8222;zaraził***8221; mnie tym kolega ze studiów, który prawie wszystkie płyty CDRW, tak nagrywał, i wiem, że jest to naprawdę dobra metoda, do robienia np. kopii bezpieczeństwa niewielkich danych, często zmienianych itd. Dlatego też teraz, po zakupie nagrywarki, chciałem korzystać z tej niezbyt popularnej, acz bardzo wygodnej metody zapisu na CDRW, ale niestety nie udaje się !! Kończę, dziękuję za wszystkie dotychczasowe wypowiedzi, jeśli ktoś miałby jeszcze jakieś sugestie, to z góry dziękuję (także w temacie tych błędów C1 i C2 ***8211; jak na razie nic konkretnego nie znalazłem w sieci ***8211; choć mało szukałem !). I jeśli ktoś ma doświadczenia z różnymi płytkami CDR, to byłbym też wdzięczny za jakieś rady ***8211; chodzi mi przede wszystkim o trwałość zapisu i jakość, a mniej np. o overburning (na ten temat to już znalazłem pewne dane). Jak na razie, nagrywałem głównie na Datex***8217;ach, bo akurat miałem kilka w domu, ale wydaje mi się, że nie jest to zbyt dobry wybór. Aczkolwiek, opinie jak wiadomo są różne, jeden z moich kolegów uważał, że prawie każda płyta jest dobra, inni polecają albo Verbatim, albo Platinium, albo jeszcze coś innego, więc jak ktoś ma jakieś większe doświadczenia (a na pewno ma, ja mam nagrywarkę tydzień !!), to z góry dziękuję !!! Pozdrawiam wszystkich serdecznie ( sorry, że się tak rozpisałem !!!!!) :) :) ro29 |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:16. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.