![]() |
Odswiezam temat :)
Mam urzadzenie zwane dokladniej HP PSC 1315 i problem z tuszami :( Sprawa wyglada tak ze na samym poczatku mialem oryginalne kartridze HP 28 (kolor) + HP 27 (czarny). Po kilku miesiacach czarny sie skonczyl wiec postanowilem go zregenerowac. Poszedlem do firmy zajmujacej sie dopelnianiem tuszy .... dopelnili za 30zl. Uzywalem dopelnionego tuszu przez kilka miesiecy - nagle drukarka przestala drukowac :( Diody sygnalizuja "sprawdz pojemnik z tuszem" Poszedlem do tego samego sklepu i powiedzialem ze cos sie zaczelo pierdzielic z tym kardridzem. Zrobili jakis test elektroniki ktory wykazal ze kardridz ma spalona elektronike :( (tylko jak to mozliwe??) i powiedzieli mi ze trzeba kupic inny zamiennik bo ten pojemnik z tuszem juz sie nie nadaje. Tak zrobilem .... uzywalem kilka tygodni i jest to samo :( PSC wywala info sprawdz pojemnik z tuszem. Nie moge nawet skanowac :( Co mam zrobic w takiej sytulacji ? bawic sie w resetowanie ? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Witam !
Cytat:
http://druknet.pl/regeneracja/?tid=219 http://druknet.pl/regeneracja/?tid=244 A szczególnie w dolne części tych stron - w tym pierwszym linku jest sporo różnych pytań i odpowiedzi dla różnych modeli - może i Twój tam jest ? Wiem, że opis dotyczy ich płynów - a jeśli dobrze pamiętam, to kiedyś przeglądałem właśnie te pytania i odpowiedzi - i sporo ciekawych rzeczy tam znalazłem ;) Pozdrawiam ro29 |
acha andrzej jeszcze jedna wazna rzecz - miedzy moczeniami lub nawet w trakcie zrob taka rzecz. Urwij troche papieru toaletowego, przyloz do miejsca skad leci tusz i sprobuj "strzachnac" kartridz tak jak termometr. Troche tuszu powinno poleciec na papier. Potem znowu do goracej na pol godziny, znowu strzachnac i do skutku (tylko sie nie zapetl :) ).
I nie ma chyba sensu wstawiac go do wody CALEGO. |
Cytat:
Te uchwyty od razu odsysające tusz są ciekawe, ale w sumie taki sam efekt osiągnie się odsysając troszeczkę tuszu po napełnianiu. Tak więc raczej ciekawy gadżet. Na razie kartridż schnie, bo po pierwszym 'moczeniu' nic się nie zmieniło, więc wrzuciłem go praktycznie całego do gorącej wody. Zobaczymy, jak teraz.. @ ryba Temat jest sprzed pół roku, więc pytanie już raczej nieaktualne. |
Witam !
@andrzejj9 o napełnianiu, a także właśnie regeneracji możesz poczytać tutaj - http://druknet.pl/regeneracja/?mid=27 - podejrzewam, że znajdziesz opis do Twojej drukarki (lub bardzo podobnej). Pozdrawiam ro29 |
Cytat:
Jeśli miał bym kupować sprzęt wielofunkcyjny to wybrał bym chyba Epson DX3850. Są dostępne zamienniki wkładów z tuszem. Tania aksploatacja. |
ok, to zaraz sprawdze
|
Powinno wystarczyc. Poczekaj moze z pol godzinki, w kazdym razie do momentu az ostygnie woda ...
|
930 to nie.. zupełnie inne tusze, ale będę pamiętał, że coś takiego jest.
A kartridż już wrzuciłem do wody.. Nie do wrzątku i nie cały, tylko na razie powiedzmy zamoczyłem od dołu (kilka milimetrów) do gorącej wody i zobaczę. Może pomoże.. |
ja wlasnie slyszalem ze zwyklym spirytem lepiej nie. Sposob z woda jest polecany przez sprzedawcow na gieldzie, wiec radze to wyprobowac. Oprocz tego sa jeszcze specjalne roztwory na bazie spirytusu, ale to chyba wlasnie nie jest taki normalny spirytus, z tym ze jak wrzatek nie pomaga (oczywiscie trzeba poczekac), to to zwykle tez nie.
To co ja kupilem to sie popularnie nazywa "klips" bodajrze. Drukarka to jest 930C - wklad slawna 45. |
Cytat:
Szukam w ogóle czegoś, bo mam problem z drukarką (HP 5550). Czarny tusz przestał drukować całkowicie, wydruki to praktycznie czyste kartki. Napełniłem go więc, ale problem w tym, że dalej jest to samo. Być może tusze pozasychały i teraz zastanawiam się, co z tym zrobić. Znalazłem na internecie taką radę: Podejrzewam, że masz rację i źródłem problemu rzeczywiście jest pojemnik z atramentem. Włóż go na co najmniej dwie godziny do naczynia z gorącą lub nawet świeżo zagotowaną, wodą. Musi się się w nim znajdować w takiej pozycji, jak w drukarce. Ten sposób zwykle pomaga na problemy wynikające z zasychania atramentu w głowicy źródło: http://www.community.tomshardware.pl...sb=5&o=&fpart= i zastanawiam się, czy może spróbować. Sam kiedyś czytałem o wkładaniu tuszy do spodeczka ze spirytusem, żeby odetkać głowicę, ale to był spodeczek i tylko troszeczkę wody, a nie cały do niej. Trochę mnie to zastanawia, ale może spróbuję, bo i tak nie widzę innej możliwości. |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.