![]() |
Ja tam mam ciepla posadke zg(red)a w szanowanym portalu i jest mi z tym dobrze :-)
|
heh to tak jak kiedys gralismy na infie :> w warcrafta II i pani podchodzi i pyta: "co to za gra?... strzelanka jakas?"
aczkolwiek w pelni zgadzam sie z Morrisem :) to wlasnie specjalista jest od tego zeby rzecznikowi powiedziec to i owo, coby nie palnal takiej glupoty jak napisal Andrzej |
Cytat:
Cytat:
edit: Cytat:
Pozdr. :piwo: |
Cytat:
|
Cytat:
@nimal/@Morris Niech wam będzie :) Nie chcę się spierać (jeden drugiego, ani drugi pierwszego nie przekona). :) |
Cytat:
|
pisalem o tym samym porownujac do sytuacji slonia w zoo :)
w pelni popieram Morrisa - temat trzeba znac ale wystraczy pobiezna znajomosc tematu zeby nie gadac glupot o wiele wazniejsze jest bycie komunikatywnym wyobrazcie sobie rzecznika na konferencji mowiacego o expach i fragch zucajacego skrotami nazw gier? dziennikarze by uciekli i wiecej sie z takim czlowiekiem nie kontaktowali - dziennikarz to osoba ktora nie ma pojecia o czym pisze najczesciej, wiec od rzecznika danej firmy musi dostac gotowca ktorego sa w stanie zrozumiec, skrocic i sie pod nim podpisac - tak to wyglada czy sie to komu podoba czy nie |
Cytat:
PS: Każdy dobry rzecznik powinien poznawać cały czas swoją branżę i być na bieżąco, ale ścisła specjalizacja jest tu akurat mało istotnym kryterium. |
Cytat:
Inaczej o ftope bardzo łatwo. |
Cytat:
Jak już wspomniałem, swoją branżę poznawałem przez 12 mcy i po tym czasie mogę powiedzieć, że ledwo ją "liznąłem". Ale o to właśnie chodziło - dzięki temu stałem się "pomostem" między "specjalistami", a szeroko pojętą "publicznością", czy raczej "otoczeniem" firmy. Ważniejsze wtedy już okazują się inne umiejętności. Branża w której się znalazłem, jest jednak skomplikowana w podobny sposób przynajmniej co informatyka w szerokim tego słowa znaczeniu, więc możesz mieć pewne porównanie. Gdyby rzecznikiem mógł zostać z marszu "specjalista", to firma nie potrzebowałby właściwie dodatkowej osoby. Większość pracowników mogłoby nimi być. Ale wchodzą tu w grę dodatkowo, oprócz relacji medialnych m.in. zintegrowane komunikowanie wewnętrzne, koordynacja tego procesu, podobnie jak i zewnętrznego. Ma to na celu kreowanie określonego wizerunku i późniejsze nim zarządzanie. Składa się na to sporo drobnych czynników, których nie ma tu sensu wymieniać. Na dowód tego, że mniej ważna jest znajomość tematu, przytoczę przykład mojego poprzednika. Gdy objął to stanowisko, praktycznie zupełnie nie kumał tematu. Po kilku miesiącach, jak się okazało, poznał podstawy i jednocześnie wprowadził bardzo wiele pozytywnych zmian. Firma zaczęła dużo zyskiwać na jego działalności, pomimo, że nie był ani trochę na początku "specjalistą". Nie powiem jednak, że "trochę" lepsza znajomość tematu przeszkadza osobie odpowiedzialnej za wizerunek. ;) Nieporozumieniem jest jednak stwierdzenie, że rzecznik, który nie siedzi twardo w temacie, nie wie o czym mówi. Wie, tylko najczęściej orientuje się ogólnie, a od szczegółów ma wypróbowanych specjalistów z którymi może skonsutować pewne fakty. Wymaganie od niego super mocnej znajomości tematu mija się IMO z celem i byłoby stratą czasu. Porównałbym takie podejście nawet do wymagania od księgowej firmy budowlanej, żeby wiedziała jak się zbroi strop w wieżowcu. |
Cytat:
- okrutna prawda |
a po co im te zdjecie ???
|
Cytat:
Odpowiem: l.a.m.e.r :| |
Zdarzyło mi się piastować taką funkcję i na pewno większe znaczenie ma tu komunikatywność, pomysłowość, kreatywność i prezencja niż mistrzowskie znawstwo tematu (choć ja akurat przez rok poznawałem wpierw tajniki mojej branży). Wykształcenie dziennikarskie, jak i minimalne doświadczenie też mogą będą pomocne.
Gdybyście poszukiwali w Krakowie, to pewnie rozważyłbym taką propozycję, a tak, hmm... służę radą ;) |
mastaha od gier na rzecznika prasowego - to tak jakby slon mial byc rzecznikiem prasowym zoo
po prostu sie nie dogada z dziennikarzami 99% rzecznikow to byli dziennikarze - z czegos to wynika no ale juz przestaje jeczec - i tak nie mieszkam w wawie ;p |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:08. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.