![]() |
Nie mam. Jestem hetero, nie homo! ;)
O ile mi wiadomo, winamp wymaga pluginów do odtwarzania plików, pozwala na konwersję do formatu audio z róznych formatów kompresji muzy (flac, mp2, ape, ect). wiec nie jest prostym odtwarzaczem typu radio z zielonym oczkiem na lampie z lat 50-ych. Oczywiście jego możliwości sa jeszcze większe. Nie kazdy wie, co można wydusic z winampa ect. oczywiscie to tylko przyklad jednego programu. Wolę książke dla opornych, ktora mi to wyjasni, na co pozwala program, gdzie szukać i jakich wtyczek, na co one pozwalaja, jak się nimi obslugiwac ect. Jestemw ygodnicki i nawet za to zaplace 20-30zl. :) |
Cytat:
wszak samice są szare... ;) PS nawiązując do tematu książek - papier to papier i nic go nie zastąpi. Ja mam na papierze "Po prostu Red Hat 9" +3CD (chciałem pochwalić tę firmę, bo kupiłem w księgarni książkę z wadliwymi płytami -byli tak mili, że przysłali działające płytki bez marudzenia). |
Dla Ciebie chyba od samego początku - tylko po co topic zakładasz? Jezeli szukasz kółka wzajemnej adoracji to nie to Forum (faktycznie, pod tym względem beznadziejne jest).
Co do Wydawnictw komputerowych - ja mam pomysł na książkę o tematyce elektronicznej: "Radio - Rodzaje, obsługa, sklepy i stacje radiowe" (rozumiesz analogię?) Prawda, są książki typu "MS Word dla opornych", ale - pomijając fakt, że książka pozostaje zwykle w minimalnie naruszonym stanie - przykładowy Word jest bardzo rozbudowanym programem (inaczej: to nie notatnik), a odtwarzacz grając muzykę wykonuje 99% tego do czego jest przeznaczony i nie ma się co nad tym rozwodzić (poza tym, pewnie ma "help"). Chciałem zakończyć jakąś bardziej konstruktywną krytyką i mogę jedynie powiedzieć, że tematy z książki nadawać się mogą na pojedyncze artykuły do gazety komputerowej z niewielkimi ambicjami (przykładem może być "komputer świat" - nie jestem pewny bo nie czytam, więc mogę się mylić) |
albo dopisac kolejne posty, tego samego autora, pod soba
|
Jasne MQs.Zastanawiam się w sumie, po jaką cholerę Helion, ReadMe, Help i inni wydają książki komputerowe.
Możemy ten topic zamknąć. Wszystko jasne. :) |
Jak już są tu dwa pingwiny, to mogą się rozmnażać, chyba że są jednej płci, to nie mogą, ale mogą bez rozmnażania, wiadomo co, wszak różne są preferencje. ;)
|
Cytat:
|
Chciałeś opinii i je dostałeś. Subiektywna opinia nie musi być argumentowana. Jeżeli są argumenty to napisz dlaczego są one niesłuszne. Bo argument "brak empatii" nie jest argumentem - jest wnioskiem. Ja taki wniosek wyciągam na podstawie argumentacji tylko że o Tobie.
Chybiony pomysł na książkę. 1. Tytuł - w pierwszej chwili myslałem o komputerze "inteligentnie" łączącym dźwieki, bo "muzykalny" znaczy mniej więcej "potrafiący grać samodzielnie". Gdyby komputery grały samodzielnie to nie byłoby fanów U2 tylko komputera mojego kumpla który gra takie fajne kawałki 24h/dobę. 2. Dla kogo ona ma być? Dla kogoś kto się profesjonalnie zajmuje dźwiękiem, a nie wie na czym go odtwarzać czy dla nowicjusza dla którego problemem jest "czy OGG hula pod WinAmpem" ? Pierwsza grupa nie istnieje, a druga nie wie co to OGG bo pewnie nie widzi rozszerzeń w windowsie, a już na pewno nie kupuje książki żeby się dowiedzieć, tylko jeżeli ma z tym problem to się pyta (na przykład na tym forum). Ja zaliczam się do trzeciej - pośredniej grupy i książka też jest mi nie potrzebna - nie potrzbuję książki "Windows na wylot" (tym bardziej "ABC") jeżeli raz na rok pojawi się jakiś problem którego nie mogę rozwiązać. Gdybym napisał książkę "ABC zakupów w MediaMarkt" to ci co nie kupują by nie potrzebowali jej, tak jak ci co kupują. Ci co zamierzają robić tam zakupy najpierw by zobaczyli jak tam jest i także nici ze sprzedaży - to nie wyjazd za granicę na który trzeba się specjalnie przygotować. Ps. Mam Google na startowej :> |
Cytat:
A Ty skąd sie wziąłeś ?! .../dev/null || @Bartez sorki za OT ;) |
Pingwin skoro dotarl, az do tych rejonow to widocznie musial czyms sie odzywiac.
....Pożywienie: Wszystkożerny, ale przeważają ryby, skorupiaki i mięczaki morskie.... |
Nawet kosmiczna mrówka wypowiedziała się niemerytorycznie.
Pojawił się też Mikołaj, choć do Świat Bożego Narodzenia daleko. Ciekawe, czy przybył na nartach, sankach, choć myślę że na nartorolkach. Pingwin dotarł z dalekiej Antarktydy zapewne wykorzystując dobrodziejstwo oceanicznych prądów morskich. Czy po drodze miał się czym odżywiać? Koty są wszedzie i wszędzie ęszą i włażą. Taka ich natura. Pysk ma ciekawy ale spojrzenie fałszywe, jak to kot. Smartek widać, że szybciuteńki w ocenach. To jego cecha, skoro Smartek. |
Panowie, nie offtopować ((
@żóltodziób Nikt Cię tu nie trzyma. Nie podoba się, to nie musisz czytać... |
mam pytanie w jakim to przedtem było dziale? czemu nie Humor (nie odpowiadać bo tak )
P.S Bo tak :) |
Cytat:
a ile zabawy przy czytaniu tego watku.. od mniejwiecej polowy.. padam |
Hehe. Widze, ze nie jestem oryginalny bo sam mam about: blank ||
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:16. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.