Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Dojazdówka w sprayu - do samochodu (https://forum.cdrinfo.pl/f5/dojazdowka-sprayu-samochodu-62508/)

epol 21.02.2006 17:45

Cytat:

Napisany przez epol
Mam tak wlasnie w Tikaczu ;) Nie ma miejsca na kolo wiec jest w spray. W samochodzie ojca zapasowka lezy sobie w bagazniku w pokrowcu.

W sumie to mialem tak w tic-tacu :D

epol 21.02.2006 10:50

Cytat:

Napisany przez prometeusz
zeby nie bylo dylematow czy warto sie pozbyc zapasu zamiast spray proponuje przy okazji przerobic instalacje na gazowa i w miejsce kola wstawic zbiornik:)
Problem z glowy, teraz nie mamy juz w aucie miejsca na taka opone, no moze @Czołgista by znalazl w swoim pojezdzie.
Tylko po co mu tam opona:D

Mam tak wlasnie w Tikaczu ;) Nie ma miejsca na kolo wiec jest w spray. W samochodzie ojca zapasowka lezy sobie w bagazniku w pokrowcu.

prometeusz 21.02.2006 10:02

zeby nie bylo dylematow czy warto sie pozbyc zapasu zamiast spray proponuje przy okazji przerobic instalacje na gazowa i w miejsce kola wstawic zbiornik:)
Problem z glowy, teraz nie mamy juz w aucie miejsca na taka opone, no moze @Czołgista by znalazl w swoim pojezdzie.
Tylko po co mu tam opona:D

epol 21.02.2006 09:51

Mam takie cos. Na szczescie nie mialem okazji uzywac :)

Moj nadworny wulkanizator powiedzial, ze sprawdza sie to. Potem trzeba dodatkowo taka opone wyczyscic.

Jabba the Hutt 19.02.2006 19:22

Zgadzam się,że zapas w postaci opony trzeba mieć bez gadania, jesli to możliwe (producent nam dał). Ale w idei sprayu chodzi mi o ułatwienie życia.

Stef 19.02.2006 13:04

tylko co sie stanie jesli wejdzie nam w oponke jakas blaszka albo sruba...
dotychczas moje "doswiadczenia " w pzrebita opona to zawsze bylo "cos" wbitego w opone....czego recznie wyciagnac sie nie dalo.
wiec juz wole wozic zapasowke.. niz spray + komplet srubokretow,kleszczy i innych wymyslnych rozwiazan, bo jesli mi sie nie uda "zalatac" oponki, to sobie nie pojade,nawet do najblizszego warsztatu.

Jabba the Hutt 19.02.2006 12:09

Czyli sama zasada zła nie jest - korzystanie z dojazdówki w sprayu, skoro producenci zaczynają ją stosować. Chodzi tylko o to czy zakupiony na Allegro lub w sklepie motoryzacyjnym spray, nie będzie problemem dla wulkanizatora i oczywiście da efekt czyli będzie można przejechać te kilkadziesiąt km do zakładu. Przyznam,że taki spray to kusząca perspektywa "bezpieczeństwa" ( ani sobie ani innym przebić opon oczywiście nie życzę) - perfekcyjnie zmieniałem koło tylko w maluchu (podnośnik niby fatalny a pracował uczciwie). W CC stanowi to dla mnie już większy problem. Podnośnik jakiś taki dziwny...

ed hunter 19.02.2006 12:06

Cytat:

Napisany przez Jabba the Hutt
[...]
Ed - nie pamiętasz nazwy swojego preparatu ?[...]

Jabba

niestety nie pamiętam...dwa razy kupowałem w Niemczech i działały - było to na początku lat '90 kiedy bardzo często tam jeździłem i w tym samym czasie wozili ogromne ilości palet z Polski, o gwoździe na autostradzie było łatwo.

3 sztukę kupiłem w Polsce i pomimo, że leżała kilka lat w bagażniku zadziałała.

za każdym razem kupowałem pewnie co innego, od wielu osób słyszałem, że stosowali te pianki i nikt nie psioczył.

Atronic 19.02.2006 10:32

Cytat:

Napisany przez Stef
nowe grande pynto ma zamiast kola zapasowego wlasnie cos takiego.
zamiast dojazdowki moze i sie nada.. ale nie zamiast zwyklej zapasowki.. ktore niesttey sa coraz rzadziej spotykane w samochodach.

Kia picanto , również ma "zapas " w butelce :)

Stef 18.02.2006 22:56

nowe grande pynto ma zamiast kola zapasowego wlasnie cos takiego.
zamiast dojazdowki moze i sie nada.. ale nie zamiast zwyklej zapasowki.. ktore niesttey sa coraz rzadziej spotykane w samochodach.

joujoujou 18.02.2006 22:35

Tu było o magnetyzerach:
http://forum.cdrinfo.pl/showthread.php?t=53552
:czytaj:

Jabba the Hutt 18.02.2006 22:28

Rozumiem,że wulkanizator musi taką oponę potem oczyścić z pianki ? Ciekawostką jest,że niektóre nowe auta (jak czytałem w jakiejśc prasie MOTO) mają mieć takie zestawy zamiast koła zapasowego czy dojazdowego.
Ed - nie pamiętasz nazwy swojego preparatu ?

Skoro już o motoryzacji - a co sądzicie o magnetyzerach ?
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=85769649
Jedynie zabawka, oszustwo czy to coś daje ?

Jabba

oddwor 18.02.2006 21:54

1.Naprawa takiej opony jest droższa.
2.Nie można mieć opon napompowanych azotem bo pianka nie stwardnieje :D
3.Co do wyważania to bzdura.

ed hunter 18.02.2006 21:35

działać to działa - przynajmniej to co ja miałem, używałem kilka razy (oczywiście butelka na raz), dojechałem z Niemiec do Warszawy bez problemu, koło od razu jest napompowane, trzeba przejechać jakiś odcinek w miarę wolno, aby się dziadostwo rozprowadziło ładnie; ale wulkanizator potem klnie jak ma naprawić taką oponę :klnie: :D

Jabba the Hutt 18.02.2006 21:28

Dojazdówka w sprayu - do samochodu
 
Jest na allegro coś takiego :
http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=85421253
Jest to dojazdówka w sprayu na wypadek przebicia opony. Czy warto nabyć cos takiego ? jest to skuteczne a równoczesnie nie niszczy opony i umożliwia potem jej naprawę ?

Pozdrawiam

Jabba


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:02.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.