Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Kontrole Policji (https://forum.cdrinfo.pl/f5/kontrole-policji-69767/)

pawelblu 12.02.2008 03:50

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 895593)
Nie wydaje mi si***281;.. Przecie***380; do dokonania przeszukania czy to w mieszkaniu czy w samochodzie, potrzebne jest uzasadnione podejrzenie pope***322;nienia przest***281;pstwa. A na jakiej zasadzie to podejrzenie ma by***263; w przypadku posiadania GPS-a. ***379;e go si***281; ma? Za ma***322;o..

Nie znam si***281; na prawie, ale wydaje mi si***281;, ***380;e dobry prawnik by p***243;***378;niej obali***322; mo***380;liwo***347;***263; u***380;ycia tak zdobytego dowodu.

No w***322;a***347;nie nie by***322;bym tego taki pewien czy w samochodzie to tak samo jak w mieszkaniu - tylko z nakazem. Wydaje mi si***281; ***380;e jak Ci***281; drog***243;wka zatrzyma to mog***261; Ci pojazd/baga***380; zrewidowa***263;. Ale czy przegl***261;danie Palmtopa/kom***243;rki wchodzi w gr***281; - w***261;tpie.

sobrus 11.02.2008 13:11

moze i tak ale w sumie co sie dziwi***263;. Coraz czesciej ludzie maj***261; nawigacje w samochodzie.
Ma***322;o kt***243;ra jest legalnie (nawet jak jest wbudowana w samoch***243;d - czasem kopiuj***261; p***322;yty z mapami). I w ten spos***243;b taki glina mo***380;e ***322;atwo z***322;apac kolejnego zwyrodnia***322;ego zbrodniarza ;) Nawet nie trzeba sie nara***380;a***263; :fiu:
A ***380;e ten sam policjant pewnie te***380; ma nielegaln***261; map***281; w prywatnym samochodzie to juz inna sprawa ;)

andrzejj9 11.02.2008 13:06

Cytat:

Napisany przez paja (Post 895571)
Tak w temeacie. Wiecie czy to prawda że drogówka podczas kontrolli może sprawdzić legalność twojego oprogramowania w pda - zarówno jak i windows mobile i program do gpsu typu automapa?

Nie wydaje mi się.. Przecież do dokonania przeszukania czy to w mieszkaniu czy w samochodzie, potrzebne jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. A na jakiej zasadzie to podejrzenie ma być w przypadku posiadania GPS-a. Że go się ma? Za mało..

Nie znam się na prawie, ale wydaje mi się, że dobry prawnik by później obalił możliwość użycia tak zdobytego dowodu.

paja 11.02.2008 12:04

Tak w temeacie. Wiecie czy to prawda ***380;e drog***243;wka podczas kontrolli mo***380;e sprawdzi***263; legalno***347;***263; twojego oprogramowania w pda - zar***243;wno jak i windows mobile i program do gpsu typu automapa?

Je***347;li tak to beznadziejnie bo orginalne automapy kosztuj***261; ok400z***322; szczeg***243;lnie jak komu***347; potrzeban jest europa.

A co do tematu g***322;***243;wnego to dochodzenia kto jest piratem na podstawie transfer***243;w raczej nie jest m***261;dre, tzn kiedy***347; s***322;ysza***322;em plotk***281; ***380;e powy***380;ej 10gb/mc jest si***281; ju***380; godnym uwagi i jak nie przekroczysz to jest to ma***322;o mo***380;liwe ***380;e ci***281; b***281;da kontrolowa***263; - 3 lata temu brzmia***322;o to wiarygodnie ale teraz mo***380;na taki transfer osi***261;gn***261;***263; nawet bez ***347;ci***261;gania wiele "softu"
Wystarczy intensywnie youtube ogl***261;da***263; lub by***263; zapalonym graczem w jak***261;***347; ***347;wierz***261; gierk***281;.

Arepo 08.02.2008 10:10

samo ściągnięcie pliku o niczym nie świadczy, jeśli za 5 lat transfer w internecie pozwoli człowiekowi na pobranie w ciągu minuty 1000 albumów, będzie to oznaczać, że każda taka osoba będzie winna wytwórniom miliony dolarów - czego oni na pewno by chcieli :D

nie ważne, że nawet nie da się tego przesłuchać przez kilka lat ;)

pozdrawiam

andrzejj9 08.02.2008 09:52

Te wyliczenia nie do ko***324;ca s***261; czyst***261; arytmetyk***261;. Oczywi***347;cie wzi***281;te s***261; generalnie z sufitu i nie ma co na nie zwraca***263; uwagi, ale jednak w pewien spos***243;b uwzgl***281;dniaj***261; fakt, ***380;e nie ka***380;dy, kto ***347;ci***261;gnie plik z internetu, kupi***322;by p***322;yt***281;/gr***281;/film w sklepie. Pomijaj***261;c ju***380; to, to przecie***380; i tak nie da si***281; dok***322;adnie stwierddzi***263;, ile nielegalnych plik***243;w w danym okresie czasu zosta***322;o ***347;ci***261;gni***281;tych. Mo***380;na szacowa***263;, ale zawsze z wi***281;kszym lub mniejszym b***322;***281;dem. Tu podejrzewam, ***380;e wi***281;kszym.

sobrus 08.02.2008 09:48

No a jak kto***347; ukradnie Win2008 Enterprise Ultimate Mega+ do u***380;ytku domowego (bo w sieci najcz***281;***347;ciej s***261; najbardziej wypasione wersje) bo nie podoba mu sie Vista - nie lubi bajer***243;w a ceni wydajno***347;***263;.
To policz***261; straty na 2000USD ;)
A prawda jest ze powinni co najwy***380;ej policzy***263; za Vist***281;.

Podobnie jest z Photoshopem kt***243;rego wi***281;kszo***347;***263; u***380;ywa tylko dlatego ***380;e jest the best.
Ale straty Adobe z tego tytu***322;u s***261; ***379;ADNE, bo nikt do domu tego nie kupi, chyba ***380;e jak***261;***347; starsz***261; u***380;ywk***281;.
Straty moga policzy***263; sobie producenci sharewarowych program***243;w za 30USD bo to w***322;a***347;nie im kaska przepad***322;a.

Jarson 08.02.2008 05:15

Ciekawe, jak student odk***322;adaj***261;cy po 100z***322; miesi***281;cznie na ubranie czy buty mia***322;by kupi***263; powiedzmy 100 piosenek po 3z***322; ka***380;da. A to akademiki s***261; jednym z miejsc "pod obstrza***322;em" ze wzgl***281;du na du***380;***261; liczb***281; os***243;b ch***281;tnych do ***347;ci***261;gania i wyj***261;tkowo szybki, zazwyczaj darmowy internet...

Arepo 08.02.2008 02:32

Te obliczenia nie mają sensu, gdyż zrównują ze sobą sposób zdobycia towaru w sposób fizyczny (czyli tak jak to się serwuje w mediach ***8211; idziesz do sklepu i kradniesz płytę) z nienamacalnym czyli takim, który nie powoduje zniknięcia towaru możliwego do sprzedaży.

Zgodnie z tym myśleniem wykonując 100 krotną kopię tego samego pliku w komputerze narażam przemysł muzyczny na 100 krotną stratę ;). Nikt już nie mówi, że ściągając 10 płyt klient kupi powiedzmy 1 oryginał, czego by wcale nie zrobił gdyby nic nie ściągnął. Nikt nie zauważa również, że idąc tym tokiem myśli skasowanie pliku jest niejako oddaniem płyty do sklepu co przecież powinno zwiększyć zysk. Również nikt nigdy nie mówi, że przecież sprzedaż zawsze zależy od popularności wykonawcy i jakości tego co stworzył, a nagminnie wmawia się nam, że jakby wrzucić 5 mln płyt jakiegoś szajsu to wszystko by zeszło :haha:.

Wszystko to jest śmiechu warte i jest gdybaniem na zasadzie co by było gdyby. Prawda jest taka, że wytwórnie wcale dużo więcej nie tracą, niektóre badania mówią, że prosperują całkiem dobrze ***8211; dużo lepiej niż przed wymianą plików w sieci na masową skalę. Problemem nadal jest niebotyczna chciwość i tylko teoretyczna możliwość zdobycia niewyobrażalnych pieniędzy. Bierze to całkowicie górę nad zdrowym rozsądkiem :taktak:.

pozdrawiam

Francis Drake 08.02.2008 01:40

"wytwórnie tracą na tym rocznie 2-3 mld dolarów - wylicza money.pl."
jedno mnie zastanawia , co za baran to wogule wylicza i naiwnie się łudzi że zamiast sciagniecia z p2p zapłacilibyśmy za nia, jeśli policja by nam to uniemożliwiła ?

mensir67pl 07.02.2008 13:44

http://www.tvn24.pl/0,1537996,0,1,wiadomosc.html

andrzejj9 02.02.2008 20:52

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 892145)
To ja trochę teraz z innej strony:

1.) Co z muzyką zripowaną z gier, do których zostały wydane oficjalne OST lub nie.
2.) Co z muzyką wyjętą w formacie natywnym (w takim w jakiej znajduje się w grze)
3.) Co z modułami dźwiękowymi?

Ofkoz zakładając, że na półce stoi oryginalna gra.

4.) A co jeśli stoi, ale jest uszkodzona: kasety, fds-y, nośniki optyczne, magneto-optyczne, nand flash itp.

???

Na chłopski rozum:

- kupując grę kupujesz ją w całości i możesz z jej fragmentami robić co chcesz (oczywiście we własnym zakresie). Tak, jak nikt nie zabroni ci gry bez dźwięku, tak nikt nie powinien mieć pretensji, że chcesz posłuchać muzyki bez włączania gry.


- po to jest kopia zapasowa, żeby z niej korzystać przy uszkodzeniu oryginalnego nośnika. Dopóki nie używasz obydwu jednocześnie, wszystko jest w porządku.

Berion 02.02.2008 20:29

To ja troch***281; teraz z innej strony:

1.) Co z muzyk***261; zripowan***261; z gier, do kt***243;rych zosta***322;y wydane oficjalne OST lub nie.
2.) Co z muzyk***261; wyj***281;t***261; w formacie natywnym (w takim w jakiej znajduje si***281; w grze)
3.) Co z modu***322;ami d***378;wi***281;kowymi?

Ofkoz zak***322;adaj***261;c, ***380;e na p***243;***322;ce stoi oryginalna gra.

4.) A co je***347;li stoi, ale jest uszkodzona: kasety, fds-y, no***347;niki optyczne, magneto-optyczne, nand flash itp.

???

pawelblu 02.02.2008 20:27

Cytat:

Napisany przez pepperman (Post 892128)
no to Ty wyskoczyles z prawoscia :).

Nie, chodzilo o to ze twierdziles cos w stylu - jak Ci udowodnia brak stosunku towarzyskiego? Prosto. Wystarcza zeznania drugiej strony. A jak bedzie klamala to sama sie naraza na odpowiedzialnosc.

Cytat:

Napisany przez pepperman (Post 892128)
no widzisz, sam sobie odpowiedziales, a jak definicji nie ma to dalej juz wiesz. obiegowe interpretacje moga byc, a jakze, plotki zreszta tez sa obiegowe :).

Nie ma definicji ale jest jasny zapis. Musi byc stosunek osobisty, czyli np. towarzyski. Fakt ze nie ma scisle opisanej definicji stosunku towarzyskiego nie powoduje tego ze tego przepisu nie ma i nie da sie go zastosowac. Jezeli cos nie jest zdefiniowane to znaczy ze stosuje sie powszechnie przyjete normy. I takie sa wlasnie te przytoczone.

Cytat:

Napisany przez pepperman (Post 892128)
np. zakres obowiazywania stref parkowania zwiazane z znakami je opisujacymi, kiedy obowiazuja, a kiedy juz nie. *****izm do n-tej potegi.
albo to, ze w takiej PL mozesz dostac kare za brak bileciku z oplata za parkowanie w miejscu, w ktorym jest kategoryczny zakaz parkowania, a glupi urzedas w okienku nawet nie wie jak to jest mozliwe. nie wie, ale tak robia.

To jest akurat malo wazne. W sytuacja ktora opisywalem zalozylem ze samochod zostal zaparkowany zgodnie z kodeksem, a nie ze tak kierowca myslal. To co mysli kierowca i czy uznaje cos za sensowne lub nie, nie ma tutaj wiekszego znaczenia.

pepperman 02.02.2008 19:24

Cytat:

Napisany przez pawelblu (Post 892118)
Tak ...
Ale to ma sie nijak do tematu.

no to Ty wyskoczyles z prawoscia :).

Cytat:

Napisany przez pawelblu (Post 892118)
Nie ma definicji. Osoba prowadzaca przedmiot o prawach autorskich zwocila uwage ze definicji nie ma, jest natomiast pewien zwyczaj, obiegowa interpretacja.

no widzisz, sam sobie odpowiedziales, a jak definicji nie ma to dalej juz wiesz. obiegowe interpretacje moga byc, a jakze, plotki zreszta tez sa obiegowe :).

Cytat:

Napisany przez pawelblu (Post 892118)
Ogolnik.

np. zakres obowiazywania stref parkowania zwiazane z znakami je opisujacymi, kiedy obowiazuja, a kiedy juz nie. *****izm do n-tej potegi.
albo to, ze w takiej PL mozesz dostac kare za brak bileciku z oplata za parkowanie w miejscu, w ktorym jest kategoryczny zakaz parkowania, a glupi urzedas w okienku nawet nie wie jak to jest mozliwe. nie wie, ale tak robia.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:29.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.