![]() |
Warto kupić za 250 zł wd1002faex potestówke bez gwarancji ? Te dyski są wytrzymałem ? CHodzi mi o to, żeby pochodził z 2 , 3 lata i go wymienię
|
Ja tez mam w sumie jedna partycje systemowa na disk0s2 w obu komputerach. Dane sa na dyskach USB/FW (w razie czego udostepniam po AFP), a kopia zapasowa robi sie na MyBook Live wpietym bezposrednio w router. IMO dobre rozwiazanie, nie liczac tego ze systemowe to nie SSD poki co :-/.
|
Jak ci padnie dysk - to żadna partycja cie nie uratuje :)
No chyba, ze mirrorujesz dyski. Z resztą dyskusja czysto akademicka - każdy robi jak chce, potrafi i jaką ma potrzebę. Post założycielski, jak by na to nie patrzeć, tez jest o czym innym. |
Cytat:
Czyli według was jak np. gosposia domowa kupi nowy PC i będzie obojetnie jaki nie podzielony, to powinna go tak cały na system zostawić ,a jak jej system padnie to nic nie szkodzi ze wszystko co na dysku miała "zdięcia,przepisy,hasła,itp.!!!" Dzięki wielkie za taką poradę , nudelkulą by wam było trzeba wytłumaczyć po co są partycje. nudelkula-->http://pl.wiktionary.org/wiki/nudelkula I nie porównujcie OSX z GPT hfs+ -->http://en.wikipedia.org/wiki/GUID_Partition_Table Gdzie OSX za ciebie wszystko robi. palikot 1. Przesądy z czasów pierwszej generacji SSD. Ta jeśli nic nie robisz na kompie i uzywasz do czytania poczty /internetu ,być moze wytrzyma parę lat. "yahol spoko- po to jest net i forum zeby dyskutować .Wszystkiego co Najlepsze w nowym Roku." |
@Berion - już kiedyś napisałem:
-dysków do 500GB - nie partycjonuje nie ma to sensu. -w Macach (oprócz MacPro) istnienie dwóch, lub więcej dysków, nie ma racji bytu. (pomijając dyski zewnętrzne np. TimeMachine) -w MacPro - istnienie 4 dysków, to prawie norma, daje to 4-8 TB miejsca. -w moim PC egzystują 4 dyski, w sumie 2,5 TB. -nie wspomnę o kilku dyskach zewnętrznych, po 250GB do 1 TB. Wiec partycjonowanie, naprawdę jest przeżytkiem :) To naprawdę pozostałość po niedoskonałych systemach opartych na DOS komendach :) |
Nie bredzisz!
Partycjonowanie nie ma sensu (moj Macintosh HD ma rowniotko tyle ile dysk :-P) i fakt - HDD JEST waskim gardlem. System zmienia sie nie do poznania po zmianie :-)! |
Wiem Berionu, że bredzę ;P
Czynności magicznych, takich jak taniec 13 partycji C:\\System D:\\Dane E:\\Instalki\winpcap\ddl\pron F:\\Fotki z weseliska itd, nie da się obalić logiką racjonalną z innego wymiaru; musiałbym zostać szamanem i stworzyć Ci nowy rytuał. Tak sobie piszę, bo te partycje to właśnie mój ulubiony przykład współczesnych mitów :) |
Cytat:
Co do drugiego zdania: a czy to nie jest tożsame? Większość osób ma tylko jeden HDD, więc skoro tego nie partycjonuje się to gdzie te dane? Rozumiem, że założyłeś sytuację kiedy użytkownik ma np. dwa HDD i wtedy uważasz, że dysku z Windą nie warto partycjonować. W takiej sytuacji się Tobą zgodzę. Cytat:
@arcade Fotoszopka to na start 1,5GB, do tego pozostałe programy które zwykle kupuje się w pakiecie i brushe itd. które lecą już w GB. Ale to dla grafika, nie "Zenka z bramy obok". ;] @palikot Bredzisz. |
Cytat:
2. W nowym PC Windows oraz Mac klasyczny hdd jest najgorszym wąskim gardłem. Nie ma sensu kupować nowego wydajnego komputera bez SSD dla systemu i pliku/partycji pamięci. Jeśli budżet blokuje, to lepiej zaoszczędzić na czymś innym. Cytat:
Obecnie to odwzorowanie nie ma żadnego sensu dla dysków twardych, ma sens dla pendrive itp A technicznie dzielenie na partycje ma sens w przypadku potrzeby używania różnych systemów plików czy stworzenia specyficznej quoty. Nie ma jednak sensu ich uwidaczniać dla usera jako logicznej organizacji danych. Ale o tym Berionu już rozmawialiśmy :) I tak, pamiętam, Ty uważasz że pliki i partycje istnieją naprawdę, tak jak brzoza w lesie ;P |
Dla mnie na partycji D jest tylko opera,instalki i inne *******ki:) Reszta programow jest na C, a jak potrzeba to acronisem sie przywroci - ale ostatnio to mi sie nawet tego robic nie chce:)
|
Cytat:
A co i kto i gdzie instaluje to jego sprawa , mi tak jak pisałem system ma przydzielone 30GB katalog np.temp jest ze startem systemu montowany w pamięci ,pagefilesys również sam XP zajmuje ok.5 GB i jest od 2005 ten sam . Czasem przydało by się zrobić porządek na kompie jak np."perguardian" zle ustawiony potrafi w tydzień 15GB logu zapisać ,czy daremny "menager download-u" pozostawić 50GB przerwanych ściągań to się nie dziwię ze sa ludzie co szukają 1TB na system.:fiu: A Adobe to co to jest, takie duze, ja znam tylko Adobe plugin do Firefoxa? |
Cytat:
Ja nawet tego nie robię. Po prostu klikam "przywróć z Time Machine" Ale rzecz nie w tym - po prostu cześć programów, czy chcesz czy nie - w Windowsie, montuje się i tak na partycji systemowej. A wtedy owe 30GB to zaczyna być cienko :) Jak taki Adobe rozpycha ci się na - powiedzmy 5-7 GB. System 5-7 GB. Dodajmy do tego office i kilka innych i masz ból. |
Cytat:
Chodzi o to, że nie wszystko da się "uportablić". :mruga: |
Nie pisałem ze nie instaluje niczego od nowa tylko przywracam system z obrazu Ghost-em a większość programów działa bez większych problemów po podaniu im sciezki,oczywiście są wyjątki jak np. antywirusy .
|
Cytat:
Nie rozpaczaj tak bardzo :) Masz przecież wersje portable. (mając licencje - są legalne) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:49. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.