![]() |
Cytat:
320GB = 298GiB ot i tajemnica zaginionych gigabajtów :P @notamarg nic ci nie zginęło, licz to mniej więcej tak (uproszczenie) 320GB=320000M=320000000K=320000000000B ale 320000000000B / 1024 = 312500000 KiB /1024 = 305175 MiB /1024 = 298 GiB Jak to nazwać, ano "chłyt matetingody". Fizycznie masz te 320 GB, jednak ze względu na zapis bitów i bajtów przy przeliczeniach wartości między kolejnymi przedrostkami fizycznymi (kilo, mega giga tera) dzielisz/mnożysz przez 1024 |
Nic nie rozumiem z Twojego postu. :)
|
Ilość załączników: 1
nie, nie o to chodzi. materialistą jestem i przeliczam te 20GB na PLN-y ;)
a teraz na serio. Daje PrtSc ..... no nie widzi a.... jeszcze jedno... w ramach rekompensaty wgryzłem się w RECOVER-a. teraz jest to E: :) |
Na co kasy szkoda? Aha to Ty to chcesz zlecić komuś innemu? Po co, to są proste rzeczy. Zrób kopię ważnych danych, zarezerwuj sobie jeden wieczór i baw się dobrze. ;]
|
no cóż..... głupota nie boli :sciana: tylko kasy szkoda ;) dzięki szeryfie w każdym razie. będę wiedział. pozdrawiam
|
Windows nadpisał MBR, jest bardzo zaborczy. ;)
Takich rzeczy w ogóle nie robi się z poziomu Windowsa bo ten partycje na czymś innym niż FATy i NTFS traktuje jako nieznane, uszkodzone. Rada na przyszłość taka, w przypadku kiedy masz kilka systemów, wykonywać obraz (przynajmniej samego MBR) i to z niego przywracać system(y). Moim faworytem jest Clonezilla. Nie bardzo rozumiem trzeciego akapitu. Wchodzisz w managera HDD (diskmgmt) i tam możesz usunąć tą Linuksową partycję i zrobić z niej nową lub przydzielić zajmowane przez nią sektory do innej. Możesz też wgrać sobie GRUBA i z powrotem mieć tak jak było (bo jak się domyślam to tej linuksowej partycji nie ruszałeś jeszcze). ;) |
utrata 20GB po linux-sie
Witam. Jeśli był już taki temat to sorry. Może przeoczyłem ale do rzeczy.
Mam win7 x64. Jakiś czas temu "bawiłem" się systemowym narzędziem windy do zarządzania dyskiem. Skroiłem D: i wymyśliłem sobie dodatkową partycję o poj.20GB celem zainstalowania na niej Linuxa (nie pamiętam jaki system zapisu plików wybrałem). Wszystko pięknie i ładnie. Na starcie miałem dwa systemy do wyboru - czyli wszystko OK. Jakiś czas później musiałem zrobić format C: ... Po ponownej instalce Windy okazało się, że już nie mam dwóch systemów tylko ten nowo zainstalowany :ysz: Żadne z narzędzi spod Windy nie widzi tych utraconych 20GB. Początkowo dysk miał 320GB. Już się z tym pogodziłem. W końcu 20GB to nie koniec świata. Było to jakiś czas temu, dlatego nie jestem w stanie podać szczegółów całej operacji ale skoro można tu o to zapytać.... Jakieś pomysły co do odzyskania tego miejsca? Z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:19. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.