![]() |
My tu się zastanawiamy, deliberujemy
a tymczasem angole uprościli sobie robotę: http://forum.notebookreview.com/wind...languages.html http://www.notebookreview.com to dość znana strona :ysz: edit: i jeszcze tu: http://www.mydigitallife.info/offici...digital-river/ Cytat:
|
Trochę wymieszam posty:
Cytat:
Cytat:
Sam kiedyś jechałem bez najmniejszych oporów na piracie, czasy były takie, że nie znałem żadnej osoby mającej oryginalny system - a wśród "piratów" byli policjanci, strażnicy więzienni, strażnik graniczny... sędzia... Przez niedługi czas jeszcze XP miałem pirackiego, ale potem przy okazji zakupu nowego kompa szarpnąłem się na oryginalną licencję. OEM-ową, którą zainstalowali mi w sklepie w którym też kompa mi złożyli, dla mnie to było wystarczające spełnienie warunków licencji. Już wtedy zrobiłem rzecz dziwną - będąc przyzwyczajony do wersji Pro, taką właśnie (za 550 zł) kupiłem. Minęło kilka lat, przyszła Vista, zobaczyłem Vistę, olałem Vistę. Minęło kilka lat, przyszła siódemka, zobaczyłem siódemkę, kupiłem siódemkę. BOX. Teraz ósemki nie potrzebuję, ale jeśli kiedyś okaże się, że do czegoś się przydaje, to cieszy mnie że za stosunkowo niewielką opłatą mogę ją sobie kupić i zaktualizować W7. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Jeśli kiedyś w Pl, jak napisał M@X, ceny Windowsa były wysokie z powodu piractwa, to teraz nie można już zbytnio na nie narzekać. Od czasów XP (czyli ponad dekada) cena systemów M$ systematycznie spada, a w międzyczasie ceny ale i zarobki poszły mocno w górę (ceny trochę szybciej :p). Pewnie jest tak dlatego, że w międzyczasie stacjonarki podzieliły rynek z laptopami (gdzie system jest preinstalowany przecież, a więc legalny), a teraz weszły jeszcze do tego tablety. Tak czy owak - obecnie nie jest źle, naprawdę nie ma na co narzekać. |
Bartez, no to ładne kwiatki - idąc tym tokiem piractwo w PL jest wyższe o drugie tyle :D
|
Jeśli mowa o licencji to jak wygląda kwestia aktywacji systemu przez internet?
Czy są ograniczenia co do aktywacji? Czy mogę to zrobić dowolną ilość razy? Chodzi konkretnie o Windows Vista OEM, |
Cytat:
Jest jeszcze jedna różnica. Personal User Licence for System Builders oraz Personal User Licence. Cytat:
|
Oni chyba lubią bajzel w licencjach.
Skoro OEM został podniesiony do rangi BOX, to czemu nazywa się OEM? Czemu w ogóle ma jakąś głupią nazwę, zamiast po prostu "Windows 8"? OEM = Original Equipment Manufacturer. Użytkownik nie jest manufacturer - czy może więc zainstalować system własnoręcznie, czy musi kupić preinstalowany przez System Buildera? Pytam, bo pclab tego nie precyzuje, a wiem że Microsoft wymaga włączenia UEFI SecureBoot dla producentów komputerów z Windows 8, czego na użytkownikach prywatnych wymóc się nie da. edit: ok dokopałem się do źródła, to chyba wyjaśnia wszystko: PERSONAL USE LICENSE http://www.microsoft.com/oem/en/lice...id=avT8WnrUKxo wyjaśnia też, że Windows 7 OEM własnoręcznie zainstalować nie wolno, M@X ma rację :taktak: Fajnie, czyli Windows 7 kosztuje 700zł ... taniocha ... :szczerb:. Jak ja sie cieszę że mam Linuksa :szczerb: |
Z tego co czytałem w różnych miejscach, nie ma licencji BOX, a wszystkie jej zalety przeniesione zostały na OEM.
Cytat:
|
Właśnie zauważyłem pewien problem. Windows 8 jest dostępny tylko jako upgrade albo jako OEM.
Czyli nie można go sobie kupić i po prostu zainstalować gdzie się chce? Chyba że od razu po zakupie zadziała przeniesienie licencji z "niczego" na "nowy komputer"? :hmm: |
Cytat:
|
Po mojemu jesli wsadze w jedna obudowe procesor, plyte glowna, RAM, dysk, karte graficzna i naped to nie jestem system builderem.
Staje sie nim jesli powyzszy zestaw produkuje w kilkuset tysiacach egzemplarzy podpisanych "M@X Computers" i mam z MS umowe na sprzedawanie go wraz z ich oprogramowaniem. Tak po mojemu przedstawia sie "licencja OEM". Zeby nie bylo - nie jestem swiety. Tez mialem naklejke licencyjna na wlasnorecznie zlozonym komputerze. Ale z racji faktu iz nie bylo to, w mojej interpretacji licencji, legalne to zrezygnowalem z tego pomyslu. Dzis jestem szczesliwy bo moj system w najwyzszym mozliwym wydaniu ("Ultimate"?) kosztuje niecale 100 PLN a nie 700 PLN. |
@Yossi
Ja o jabłkach, Ty o gruszkach. To może inaczej: http://www.komputronik.pl/product/17...OEM_64Bit.html Używałem Windowsa, ale OEM (oddałem z laptopem) i MSDNAA. Mam też starego Della z fabrycznym XP i z racji jego wieku (Pentium 4) nie zamierzam go upgradować. Więc upgrade nic mi nie daje - po zakupie upgrade i przeniesieniu ósemki na inny (nowy) komputer XP automatycznie stałby się nielegalny. Upgrade to upgrade, nie można tego traktować jako pełnowartościowy produkt więc Win8 NIE kosztuje 250zł tylko 400. |
Cytat:
|
Z tego pierwszego linka wynika, że jednak można instalować Windows 8 OEM, czyli powinno wystarczyć to: http://www.komputronik.pl/product/17...OEM_64Bit.html
Ale jak jest naprawdę, to nie jestem pewien :) Edit: Jeszcze żeby rozwiać wątpliwości co do Windows 7 Cytat:
|
Czyli liftingując komputer (wymiana mobo), czy składając sobie nowego musisz kupić windowsa za 7 stów.
Jestem pewien, że 99% piracących system nie wie, że oszczędza w ten sposób nie 400 a 700 złotych. A swoją drogą dziwne, że nikt tego nie chce prawnie jasno sprecyzować. Przecież te dyskusje są śmiechu warte. Na infolinii też można za każdym razem usłyszeć co innego. |
Cytat:
a dostaniesz upgrade do W7" - w takim razie wg mnie obie licencje są obligatoryjne, a MS się po prostu gubi we własnym bałaganie. *** Erę W8 przekiszę na W7, który z resztą na dobre zadomowił się w korporacjach, więc w W8 faktycznie nie wiem jak wygląda licencjonowanie. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:26. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.