![]() |
Multitasking:
https://www.youtube.com/watch?v=Eqyv_RwFKfE Oficjalne, krótkie filmiki z obsługi. https://www.youtube.com/watch?v=U1ZS...0KZH2jf7jt2vF5 Więcej gestów: https://www.youtube.com/watch?v=dT4-yDlAuWE Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba obsługa gestami, ale z niektórymi funkcjami miałbym problem bez instrukcji/filmów. ;P |
Czyste mają roota i odblokowany bootldr? Jak nie to niezupełnie co chcę.
Jeśli w SailfishOS nie byłoby żadnych mechanizmów, które blokowałyby deinstalację a użytkownik miałby prawa roota lub mógłby się przełączać na konto roota, to operator komórkowy nie mógłby nic na to poradzić. Jeszcze nie wiadomo jak wygląda kwestia licencjonowania SailfoshOS, tj. na jakich zasadach, ale podejrzewam że nie mogliby robić takich cyrków jak z Androidem. |
Już to widzę... W przypadku Androida kupując telefon z czystym systemem np. Nexus, HTC One, SGS4 możesz zrobić co chcesz.
|
Ale może nie będą mogły zablokować wywalenia tego czegoś od siebie jak na Androidzie. ;d
|
Cytat:
Odnośnie Sailfish to poczekajmy na pierwsze recenzje, opisy. Ciekawy jestem też w jakim stopniu ten system będzie otwarty. Obecnie zamknięte mają m. in. UI. Ciekawe też jak wygląda kompilacja na innych urządzeniach, oraz jak wygląda wsparcie. Kiedy zaczną wchodzić do EU/USA to bardzo mało prawdopodobne jest to, że sieci komórkowe będą chciały zostawić ten system taki jaki jest bez dodania czegoś od siebie ;-) |
Teoria teorią a praktyce laptopy często przechowują bardzo ważne dane, z resztą na laptopach jest ten sam system co na stacjach roboczych itd.
Nie ma co się spierać o wyższości świąt. Bezpieczeństwo jest potrzebne wszędzie i jakoś nie słyszałem żeby nawet na serwerach ktoś wymagał izolacji procesów od siebie. |
Cytat:
Rządowe? Zapomnij o opuszczenia kancelarii tajnej przez poufne dane. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Izolacja procesów ma to do siebie, że w przypadku skompromitowania jednego programu nie masz dostępu do innych. Dodatkowo program nie może odczytać danych drugiego programu. W systemach desktopowych nie ma z tym problemu - dziwne, że tak na to nie psioczysz. W systemach desktopowych nie widać kiedy aplikacja ma dostęp do kamery, nie widać kiedy Cię nagrywa. Nie masz możliwości podejrzeć do czego może mieć dostęp. Gdybyś był fer to zarzucając to jednemu systemowi zarzuciłbyś to innym. |
Zgoda a teraz pomyśl laptopie służbowym pracownika firmy z sektora finansowego, zawierającego chronione tajemnicą handlową projekty i dokumenty, może instytucja rządowa, klucze, poufna korespondencja, dostęp do baz danych itd ?
I ten laptop jest noszony przez pracownika wszędzie? Ja uważam że bezpieczeństwo jest istotne na każdym urządzeniu, bo nigdy nie wiadomo kto i do czego będzie je używać. I nie mieszajmy zagrożeń, izolacja procesów nie ochroni Cię przed rzeczami które opisałeś. To kwestia uprawnień ale i tak nic Cię przed tym nie uchroni, bo to można zrobić trojanem. Użytkownik nie posiadający wiedzy jest całkowicie bezbronny (chyba że ktoś robi to za niego - jak próbuje to robić Apple i brawo dla firmy ), a ten który wiedzę posiada jest w tylko trochę lepszej pozycji, bo zazwyczaj nie ma narzędzi do ochrony. Pozycję GPS wysyłać na Androidzie może niemal każdy program, przeglądarka internetowa, gra, aplikacja dostępu do banku czy rozkład jazdy MPK. Taki są realia, prawie każdy program o to prosi, ale nie do końca wiadomo czy na 100% wykorzystuje tylko w takim zakresie, jak twierdzi producent. Uzyskać dostęp do mikrofonu i internetu też nie jest trudno - ma np. aplikacja do rozpoznawania muzyki czy aplikacja do telefonii SIP. Po co kombinować skoro nieświadomy user może nam dać uprawnienia zupełnie legalnie? Już nie raz o tym mówiłem ale na szczęście ktoś mnie chyba usłyszał i w najnowszym Androidzie zostało to - z tego co mówił Andy - poprawione i użytkownik ma prawo wymuszania uprawnień. To wielki plus dla tego systemu, lepiej późno niż wcale. |
Cytat:
PC nie aktywuje GPS i nie wyśle żonie pozycji a gangsterom trasy, którą codziennie przewożę utarg dzienny. PC nie aktywuje mikrofonu i nie wybierze połączenia do żony, żeby usłyszała westchnienia i jęki kochanki. No i nie nosze PC wszędzie ze sobą. Więc nawet aktywowanie mikrofonu w nim nie da takich ciekawych efektów, jak zapisywanie co ściąga mikrofon mojego telefonu. |
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Android to jedyny taki twór, ale dzięki wielkie za taką "ochronę" na systemie który na każdym kroku wysyła moje prywatne dane cholera wie gdzie. Thanks...but no thanks. Cytat:
Ja uważam że bezpieczeństwo jest jednakowo ważne. Cytat:
|
Tak ale nie rozmawiamy o nas bo my stare wygi jesteśmy tylko o Kowalskim który tego nawet nie czyta. Po za tym to wcale nie jest takie zawsze oczywiste z tymi uprawnieniami.
Na Windows są antywirusy z zaawansowaną heurystyką i dużą bazą sygnatur. Na telefonie nie masz nic, same prowizorki. Skąd wiesz czy nie ma exploitów na Dalvika? ;) |
Cytat:
Cytat:
W przypadku Jabłka jest już gorzej. Cytat:
W przypadku Androida musisz świadomie zainstalować złośliwą aplikację. Cytat:
Telefon jest o wiele bardziej osobistym urządzeniem niż komputer. |
W Androidzie jak nie zaszyfrujesz partycji DATA (a niektóre stockowe romy na to nie pozwalają) lub masz włączone debug usb (niektóre stockowe romy nie pozwalają wyłączyć) to można bez problemu wszystko wyssać. Jak masz wyłączone debug usb to można też sczytać kość.
Jeśli chodzi o aplikacje to zarówno na Jabłku jak i Andoidzie można przemycić złośliwą aplikację mimo tej rzekomej kontroli jakości kodu. Nie wiem jak jest na Windows Phone, podobno lepiej. Nie wiesz też co robią brandowe aplikacje, których nie da się wyłączyć lub usunąć. Chyba że siedzisz z WireSharkiem po nocach. ;] Trochę racji masz, ale to bezpieczeństwo na telefonach jest złudne. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:32. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.