![]() |
Konfiguracja maliny to hmmm góra 2h pod to co chcesz czyli dlna, ftp, samba i torrent.
Potem tylko używasz. Malinka jest bezproblemowa w użytkowaniu. Poczytaj o Banana PI i zobacz jak Ci się to widzi. Na korzyść Banany przemawia otwartość. Ile razy w ciągu ostatniego roku czytałeś/słyszałeś o tylnych furtkach w preinstalowanym oprogramowaniu routera, NASa itp? :) |
Jakoś bardziej przymierzam się do tego zyxela. Ale do zakupu jeszcze trochę mi zostało wiec po dogłębnej lekturze i opisach dopiero zdecyduje.
Za zyxelem przemawia to ze stawiam, włączam i działa, a ze nie mam ostatnio kompletnie czasu na cokolwiek to nie będzie mi się chciało bawić innymi rzeczami :-( |
WD MyBook Live Duo?
Jezeli nie przszkadza Ci wiatrak (ktorych osobiscie nie trawie) to moze WD EX Cloud lub cos z Synology? Maja wygodny interfejs - ja moim MBLD zarzadzam z iPada. |
Cytat:
Cytat:
Raspberry PI bez dysku to max 4W przy 100% load. U siebie mam średnio 5%. NAWET jeżeli zużycie energii będzie na podobnym poziomie to i tak dla celów ynsiwego Banana PI będzie lepszym rozwiązaniem. Cytat:
P.S. Gdybym teraz miał kupić sobie taki malutki serwerek postawiłbym na Banana PI - lepsze osiągi. P.S.2. Jeżeli nie NAS oraz nie BPI i RPI to może jakiś większy serwer na ARM? |
Cytat:
Cytat:
Pewnie, że można cuda wyczyniać, ale większość z nich można uważać za dodatek, jak już się ma ten sprzęt. Tak jak ja sobie stawiałem różne cuda (ftp, www, printserwer, sambę, torrent i co mi tam przyszło do głowy na routerze WL-500GP) - ale to do pięt nie dorasta dedykowanym rozwiązaniom. Zwłaszcza wymagającym szybkości dysku który jest bardzo wąskim gardłem na pewno w przypadku mojego routera ale też, o ile się orientuje RPI. Więc jak już, to lepiej kupić sprzęt o szybkim dysku (czyli NAS) i na nim umieszczać te rzeczy, które podałeś w nawiasie. Za to większość NASów przegrywa z PI możliwościami multimedialnymi i wyjściem HDMI. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cenowo też traci sens - NSA310 bywało w promocji z 500GB dyskiem za 300 zł. Jak dla mnie to do zastosowań NASowych nie ma co kombinować - NAS wygrywa. Może być najtańszy. Ewentualnie, jak ktoś już ma i tak chodzący router z USB mogący być machiną do torrentów czy ftp to może do niego dopiąć dysk. Do serwowania plików już się raczej nie nada, bo prędkość będzie żenująca. A PI ma sens gdy jego podstawowym zastosowaniem jest odtwarzanie multimediów - to dorzucić inne funkcje jest logiczne. |
Cytat:
Oczywiście będzie on działał znacznie lepiej niż Malina, która w sambie daje max 7-8MB/s i jest raczej urządzeniem budżetowym. Jeżeli zastanawiasz się między Raspberry PI a Banana PI to brałbym Banana PI - mocniejsze podzespoły za niewiele mniejszą kwotę - 29$ U siebie mam Raspberry PI i takie usługi jak samba, ftp, dlna czy torrent chodzą bez problemu. Zużycie prądu jest również mniejsze - u maliny to max 4W, natomiast w tym Zyxleu to max 16W. Cytat:
Dodatkowo Raspberry PI/Banana PI jest rozszerzalny. |
Sam musisz odpowiedziec sobie na pytanie czy chcesz podpiac i kombinowac czy podpiac i uzywac...
|
Andy coś więcej na ten temat może powiedzieć, używa tego jako nasa, więc On powinien Twoje wątpliwości rozwiać.
|
Mam teraz dylemat czy wziąć maline czy tego zyxela. Wiadomo że w maline mogę robić co chce, ale zyxel jest ustawiony od razu pod użytkownika i podpinam dysk i wszystko śmiga hmmm
|
|
@up jakieś linki możesz podać? :)
|
A malinka i dysk na usb nie będzie lepszym rozwiązaniem, albo banana pi które ma jeden port sata?
|
Myślę nad modelem Zyxel nsa310s. Ma 256 mb ramu. Tak jak wspominałem głównie zależy mi na torrentach niż na udostępnianiu multimediów.
Cena jest przystępna do tego jakiś dysk i powinno wystarczyć na moje potrzeby. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:25. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.