Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Nie zwierzaj się kobiecie (https://forum.cdrinfo.pl/f5/nie-zwierzaj-sie-kobiecie-93842/)

revolver0 31.10.2014 23:23

ale nie ma tej satysfakcji xD

joujoujou 31.10.2014 23:21

Rozwód trwa krócej. :P

revolver0 31.10.2014 19:41

ale po 25 latach wyszedłbyś na wolność.

drwalek87 31.10.2014 19:12

Lepszy rozwód niż morderstwo

ed hunter 29.10.2014 19:20

Różowa dziura też. :D

Patrix 29.10.2014 19:10

Cytat:

Napisany przez ed hunter (Post 1298115)
Za to jak ktoś zrozumie kobiecą psychikę, to w tym momencie wessie mu głowę do środka i natychmiast jego całego.

Tak działa czarna dziura... ;)

ed hunter 29.10.2014 18:34

Za to jak ktoś zrozumie kobiecą psychikę, to w tym momencie wessie mu głowę do środka i natychmiast jego całego.

Jarson 29.10.2014 17:23

Bez przesady, akurat kobieca anatomia pozwala się dostosować do bardzo różnych fi :)

Co do potrzeb, to one są do wyczucia/zauważenia/uzgodnienia. A praktyka pokazuje, że młodzi małżonkowie powinni się raczej bać niedopasowania w innych sferach, które można było bez najmniejszych problemów dogadać wcześniej, a nikt niczego nawet słówkiem nie poruszył. Znam przypadki, gdzie ani on ani ona nigdy przed ślubem nie rozmawiali o tym ile chcieliby mieć dzieci. I nagle okazuje się, że ona nie wyobraża sobie poniżej trzech, a i czwórka byłaby ok, a on zawsze myślał o jednym. I teraz albo on będzie całkiem przytłoczony (dwoje dodatkowych dzieci to przepaść w sposobie życia), albo ona przez całe życie nieszczęśliwa.

woitas 29.10.2014 06:06

czystość przedmałżeńska?
czy ja wiem...
zawsze istnieje ryzyko, że ona będzie potrzebowała fi 2x większe, niż jej luby posiada i wtedy du...a blada.
albo on romantycznego patrzenia w oczy, a ona by dojść porządnego klapsa.
a może mam zryte podejście..?

Jarson 27.10.2014 00:48

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1296975)
Nie wiem czy to prawda ale ponoć kiedyś było mniej rozwodów.

No to akurat są suche dane statystyczne - kilkunastokrotnie mniej.

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1296975)
Może przed podjęciem decyzji o spędzeniu z kimś całego życia trzeba lepiej tego kogoś poznać? Podobno małżeństwa które przedtem znały się długo (2-3 lata) są najtrwalsze. I coś w tym jest.

Ja swoją żonę znałem ponad siedem lat, kiedy się pobraliśmy, a nie jesteśmy całkiem wolni od różnego rodzaju problemów. Małżeństwa zawierane po kilku tygodniach - to jest błąd, bo wtedy kupuje się los na loterii, całkowicie nie znając tej drugiej osoby.

Dziś już prawie się tego nie widuje, ale ponownie suche dane statystyczne mówią, że dużo większy odsetek małżeństw trwa wśród tych, którzy zachowali czystość przedmałżeńską. I przeglądając różne czynniki wpływające na trwałość związków, ten jest jednym z wiodących. I dziś wiedząc to inaczej pokierowałbym swoim młodszym życiem, a tak to tylko mogę innych moralizować :P

miicus 26.10.2014 20:45

Maryjol - nie zgodzę się z Tobą do końca. Owszem, poniekąd ma to związek z tym, że kiedyś "nie było można" no i ogólnie "nie robiło się takich rzeczy". Ale z drugiej strony dzisiaj ludzie rozwodzą się z błahych powodów, bo "nie umieją się dogadać" itd. A prawda jest taka, że nigdy nie znajdziesz partnera idealnego, sztuką jest rozwiązywanie problemów poprzez rozmowę, kompromisy, empatię itd. Oczywiście jak ludzie się nie kochają, to i rozmowa nie pomoże... Ale z drugiej strony skoro się pobrali, to coś tam jednak chyba musieli kiedyś czuć.

Maryjol 22.10.2014 10:54

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1296975)
Nie wiem czy to prawda ale ponoć kiedyś było mniej rozwodów.

Tak... ale pomyśl - kiedyś w ogóle nie można się było rozwodzić! To jeszcze te skostniałe poglądy, że nie można trzymają niektórych przy drugiej osobie, bo tak trzeba... a co ludzie powiedzą itp. I wcale tu tego nie pochwalam.

Podam tylko jeden przykład, który mi się spodobał. Sofię Loren zna każdy. Młodziutka aktorka pobrała się z kilkadziesiąt lat starszym chyba reżyserem i do końca życia byli razem. Ten, gdy ją poznał miał żonę. wyjechali poza Włochy, by się pobrać (rozwody były prawnie zakazane), a i tak później był ścigany za bigamię. Loren żyje do dziś, więc wszystko nie działo się tak bardzo dawno temu.

ed hunter 21.10.2014 09:03

Jechałem wczoraj PKSem obok dziewczyny, która terroryzowała przez telefon swojego chłopaka, że już 3 lata chodzą i nie potrafią sobie życia ułożyć. :rotfl: Czarodziejka, po ślubie będzie czarownicą. :]

superrrmario 20.10.2014 20:04

Jestem żonkosiem z trzydziestoletnim stażem. Wcześniej pięć lat "chodzenia". Zlotowicze nas znają. Jesteśmy bardzo niedobraną parą :)

joujoujou 20.10.2014 18:45

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1296972)
Dobrze masz. [...]

Wiem. :taktak:
Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1296975)
[...] może poznasz kogoś nowego, kto wie :mruga:

Może i poznam. A może już poznałem? :>

Zlotowicze wiedzą. :na_ucho:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:23.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.