|
problem z płytą audio
Skopiowałem kopię płytki audio. 18 ścieżek, w clonie (wiem, wiem lepszy eac, feurio), prędkość zapisu x4. Odczyt dvd Toshiba, zapis LTR48246s, płytka dysan (700MB)
Jak do tej pory i potem kopiowałem bez jakiegokolwiek problemu więc nie sądzę, że to problem w sprzęcie.
Problem w tym, że przy odtwarzaniu 14 ścieżki słychać początkowo jakieś trzaski a później w ogóle nic nie słychać. Reszty utworów też.
Kprobe zatrzymuję się przy przetestowaniu 67% płyty i kończy test jakby to był koniec płyty.
Nero speed od 67% wyświetla same czerwone kwadraty.
Czy winą może być to, że płytka była multisesyjna a clone miał ustawione odczytywanie tylko pierwszej sesji?
Jakieś zabezpieczenie? Zewnętrzne obrzeża płytki mają zaznaczone cieniutkie pierścienie, jakby odznaczały ostatnie niesłyszalne ścieżki.
Dodam, że wykonałem drugi zapis z tego samego obrazu i to samo.
Niestety "oryginał" oddałem i będę miał go dopiero za kilka tygodni.
Proszę o podpowiedzi
__________________
8)
|