![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Komputery - oprogramowanie i sprzęt Pytania i problemy niezwiązane z nagrywaniem, backupem i grami. |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
#31 | |
|
Zarejestrowany
![]() Data rejestracji: 18.05.2004
Posty: 9,589
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
http://support.microsoft.com/kb/307545 |
|
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#32 |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
No tak, ale to powoduje usunięcie jednak wszystkich ustawień i generalnie poza tym, że Windows się uruchamia, to jest nie do użytku..
Zresztą chwilowo mam inny problem. Chciałem jeszcze raz wejść do Windowsa i skopiować pozostałe dane (już nie liczę, że uda mi się doprowadzić Windowsa do ładu, więc przygotowuję się do jego reinstalacji) i pojawia się kolejny problem: [quote]This application has failed to start because NCObjAPI.DLL was not found. Re-installing the application may fix this problem[quote] Pojawia się to przy uruchamianiu Windowsa na czarnym ekranie. Na razie nie udało mi się jeszcze tego rozwiązać..
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
#33 |
|
Zarejestrowany
![]() Data rejestracji: 18.05.2004
Posty: 9,589
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Kod:
copy c:\windows\servicepackfiles\i386\ncobjapi.dll c:\windows\system32 |
|
|
|
|
|
#34 |
|
Guru
Data rejestracji: 05.11.2004
Lokalizacja: Sligo;)
Posty: 6,305
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
To moze uzyj ubuntu - widzi ntfs, jest livecd i nie ma problemu z niczym - nawet ladnie kodeki sciaga w wersji live
|
|
|
|
|
|
#35 | |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
Ale plik już przekopiowałem. Po spróbowaniu kilku innych sposobów, jeden w końcu zadziałał. Na razie czekam, czy system się uruchomi. Nie rozumiem też, czemu to wszystko tak wolno działa - dosłownie po kilka minut czekania na samo wejście do konsoli recovery, na uruchomienie windowsa (i to nie samo uruchomienie, ale rozpoczęcie).. Zaczynam podejrzewać, że winny jest dysk twardy i mam tylko nadzieję, że uda mi się poprzegrywać wszystkie dane na zewnętrzne nośniki, zanim pojawią się kolejne problemy.. @ Loki Nie wykluczam, że będę musiał tego spróbować.. Czy to jest też wersja Live CD?: http://www.ubuntu.com/getubuntu/download
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
|
#36 |
|
Guru
Data rejestracji: 05.11.2004
Lokalizacja: Sligo;)
Posty: 6,305
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
tak, na 1 cd jest livecd i normalna instalka.
|
|
|
|
|
|
#37 |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Jeszcze walczę z WIndowsem. Doczytałem tę instrukcję do końca (ze strony Microsoftu - wcześniej myślałem, że to kilka różnych sposobów, a to kolejne kroki jednego) i spróbuję tego jeszcze raz w całości. Tylko kurde to wszystko tak wolno działa, że od 5 minut czekam na samo uruchomienie Windowsa..
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
#38 |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Zrobiłem i wszystko byłoby fajnie, tylko że już w jednym z ostatnich kroków, chcąc przekopiować zapisany wcześniej plik "Software" pojawił mi się błąd (nie można przekopiować pliku czy coś takiego). Pozostałe cztery (System, Sam, Default, Security) poszły bez problemu, ale ten za nic nie chciał mimo, że próbowałem wiele razy.
Założyłem więc, że trafiłem nakolejne dane, które z jakiegoś względu uległy uszkodzeniu i postanowiłem spróbować ponownie, tym razem wybierając inny zestaw plików. Niestety.. okazało się, że po przywróceniu początkowych plików do Windowsa już się wejść nie dało. Pojawiał się błąd albo o problemie z System albo z Software. Próbowałem różnych rzeczy, ale cały czas to samo. Czemu coś, co działało jeszcze godzinę temu, nie działa teraz nie mam pojęcia. Chciałem spróbować jeszcze jednego sposobu, z wejściem do katalogu odzyskiwania z poziomu Recovery. Ale tak, jak wcześniej bez problemu wchodziłem do tego katalogu (komendą cd System~1 ...), tak teraz i to już przestało działać i pojawia się komunikat o błędzie... Nie wiem dlaczego są takie problemy robiąc wszystko według podanych instrukcji i jedyne co mi przychodzi do głowy, to jednak walnięty dysk. Ale że w międzyczasie przekopiowałem sobie resztę danych (przynajmniej te, które się dało - niestety z dość ważnych dla mnie nie udało mi się przekopiować katalogu wysłane z Outlooka - za każdym razem pojawiał się komunikat o błędzie danych. Ostatecznie udało mi się ten katalog spakować i przenieść jako archiwum. Przynajmniej będę miał jeszcze możliwość próbowania po coraz bardziej prawdopodobnym formacie)), to jakby co będę po prostu instalował wszystko od nowa i zobaczę, co wtedy. W każdym razie na dzisiaj daję sobie spokój, bo po kilku (nastu) godzinach prób mam dosyć. Może jutro wstanę, uruchomię komputer i okaże się, że wszystko działa. Widziałem już takie numery i wcale aż tak bardzo by mnie to nie zdziwiło. Tymczasem jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł, czemu np. nie mogę wejść do katalogu "System Recovery Information", mimo że wcześniej nie było z tym problemu, chętnie posłucham
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
#39 |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ok, po wielu wielu próbach niestety nie udało się uratować systemu. Takie cuda się już zaczęły robić, że żadne instrukcje na nic się nie zdawały. Na szczęście zdecydowaną większość danych odzyskałem, więc zdecydowałem się na reinstalację systemu.
Problemy pojawiły się jednak i tu. Najpierw dałem opcję nadpisania istniejącej instalacji (liczyłem się już z prawdopodobnym skasowaniem wszystkiego, ale chciałem sprawdzić, jaki będzie efekt, bo ktoś pisał, że mimo wszystko ustawienia są zachowywane) - w trakcie kasowania istniejących danych pojawił się bluescreen.. Kolejną opcję dałem z szybkim formatowaniem. Ono doszło do końca, ekran potem na kilka minut zrobił się czarny, ale dysk pracował, potem komputer się zrestartował i.. pojawił ten sam komunikat, co wcześniej (o błędzie system32\config...). Myślałem, że po prostu nie uruchomił się z płyty, ale jak zrestartowałem jeszcze raz i upewniłem się, że startuje z płyty, to rozpoczęło się od początku wczytywanie wszystkiego do instalacji. Była już co prawda opcja naprawy istniejącego systemu, ale jak ją dałem, to po jakimś czasie komputer się zawiesił. Następna próba była z formatowaniem pełnym. Efekt taki, że po ponad godzinie zrestartowałem komputer, jak pasek postępu nie ruszył się nawet o 1 procent. Wróciłem do formatu szybkiego, bo on przynajmniej działał, ale efekt taki sam. Formatuje poprawnie, zapisuje wszystkie dane do instalacji, ale do niej samej już nie przechodzi. Przymierzam się właśnie do zapuszczenie HDD Regeneratora, jako że cały czas podejrzewam tutaj problemy z dyskiem, ale zanim zablokuję komputer na kilka/kilkanaście godzin, chciałbym się jeszcze upewnić, że nie można tu czegoś zrobić. Bo generalnie wszystko jest poprawnie, aż do tego restartu. Na stacjonarnym też tak kiedyś miałem, że nie zauważał wtedy płyty, ale po ponownym restarcie już ją widział i kontynuował instalację. Dlaczego tutaj chce ją rozpoczynać od początku..?
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
#40 |
|
Guru
Data rejestracji: 05.11.2004
Lokalizacja: Sligo;)
Posty: 6,305
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Zamiast formatowac wole usunac partycje
|
|
|
|
|
|
#41 |
|
Wyjadacz ;)
Data rejestracji: 16.01.2004
Lokalizacja: Tarnów
Posty: 221
![]() |
Jeśli potrzebujesz Linuxa to ściągnij sobie dystrybucję o nazwie Knoppix, nie wymaga instalacji jest dostępna na CD jak i DVD masz tam wszystko i nawet możliwość zainstalowania na dysku, dystrybucja jest jako Live czyli działa w pamięci nie korzystając z dysku jest po polsku obecnie to 5.x.x
Po uruchomieniu z płyty masz wiersz poleceń pomoc bodajże jest pod F2 i F3 Po znaku zachęty wystarczy że wpiszesz: knoppix lang=pl dmascreen=1280x1024 i wciśniesz enter po chwili wyskoczy ci tryb graficzny knoppix i wciskasz enter to domyślny start: język angielski automatycznie dobierana rozdzielczość ekranu lang=pl nie musisz wpisywać ale będzie wtedy wszystko po angielsku dma włacza tryb DMA dla dysków i napędów screen= tutaj wpisujesz rozdzielczość ekranu pomiędzy nimi x "jak wyżej" Poszukaj sobie po sieci Live Windows XP jest pod nazwą Windows miniPE2(2 to kwadrat)XT w wersji angielskiej tam masz wszelakie narzędzia do odzyskiwania jak i wymazywania zawartości dysku i wiele więcej, działa pod nim zewnętrzny dysk włączony pod USB po warunkiem że będzie podłączony przed startem systemu, działa też internet (po skonfigurowaniu) są też narzędzia antywirusowe i do tworzenia obrazów dysków. Ta wersja Windowsa działa w pamięci RAM i nie ingeruje w zawartość dysku, wszelakie uruchamiane aplikacje "wgrywane" są do pamięci i dopiero jak potwierdzisz chęć zmiany czegokolwiek na dysku to wtedy dokonywane są zmiany 2 screeny 1 to Knoppix drugi to Windows miniPE2-XT EN nie raz mi uratował życie szczególnie na zawirusowanych kompach od znajomych ![]() Edit: Ten Windows miniPE widzi dyski i napędy SATA ( sprawdzone na kilku kompach)
__________________
..siła życia tkwi w nas....
Ostatnio zmieniany przez scalak77 : 16.02.2009 o godz. 19:03 |
|
|
|
|
|
#42 |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Linuksa już ściągnąłem tego Ubuntu i spełnił swoje zadanie. Trochę dodatkowych danych przegrałem.
Natomiast ten Windows to bardzo ciekawa sprawa, będę musiał się z tym dokładniej zapoznać, na wypadek przyszłych wydarzeń ![]() Tymczasem uruchomiłem już ten program i sprawdzam dysk. 40mb sprawdził szybko, potem znalazł pierwszy bad sektor, naprawił i.. zaczął znajdować kolejne. Po godzinie było ponad 300 znalezionych i naprawionych bad sektorów i cały czas pojawiały się kolejne. Zaczynam się trochę niepokoić, czy tak ma wyglądać działanie tego programu, bo oczywiście jakieś bad sektory, że znalazł i naprawił to dobrze, ale czemu aż tyle i wszystkie w jednym miejscu? Kiedyś testowałem inny dysk, zachowujący się dużo gorzej, to bad sektorów było 8..
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
#43 |
|
Caliente
Data rejestracji: 30.09.2002
Lokalizacja: Zorgberg
Posty: 3,402
![]() ![]() ![]() |
takiego miniXP ma ostatni Hiren's !!
__________________
|
|
|
|
|
|
#44 |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Ok, HDD Regenerator jednak najlepszym programem nie jest (delikatnie mówiąc - odsyłam do artykułów na internecie), ale używałem innego i dokładnie sprawdziłem dysk - kilkanaście tysięcy bad sektorów (!) raczej nie wróży najlepiej
więc zacząłem przegrywać wszystkie dane i robić ich kopie. Później będę się bawił z próbą naprawy. Przy okazji używania tego Linuksa zauważyłem ciekawą rzecz - na pendrivie, którego używam do przenoszenia danych, widoczny jest spod niego dodatkowy katalog, którego nie widać w Windowsie. Znalazłem tam między innymi stary film, który kilka miesięcy temu przenosiłem. Przekopiowałem go do katalogu głównego i przed chwilą przekonałem się, że fizycznie dalej na pednrivie był, bo teraz, jak w Windowsie był już widoczny, spokojnie można go było odtworzyć i przekopiować dalej. Ale tamten katalog, w którym jeszcze jakieś inne pliki zostały dalej nie jest widoczny (natomiast zajmuje miejsce). Potrafi to ktoś wyjaśnić? Skąd wziął się katalog, w którym jest około 1GB danych, do którego nie ma dostępu pod Windowsem natomiast jest pod Linuksem? I nie jest to też katalog ukryty.
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
#45 |
|
Guru
Data rejestracji: 05.11.2004
Lokalizacja: Sligo;)
Posty: 6,305
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Bo windows zostawil go
To tak jak z koszem, nie ma a sa. Po formacie go juz nie powinno byc
|
|
|
|
![]() |
|
|