![]() |
Obraz nie różni się niczym - kwestia jego zdobycia.... gdyż nie każdy ma dostęp do MSDN a tym samym ja np. nie mogę pobrać wersji instalacyjnej z tego źródła, Berion za pewnie też... a z chomika lub torrentów obrazu nie chcę - nie ufam im aż na tyle...
Ty mając dostęp do MSDN pewnie dostaniesz nowy numer seryjny, tak było przynajmniej w MSDNAA i cała ta zabawa cie dotyczyć nie będzie. Ogólnie mechanizm jest prosty: teoretycznie aktualizacja sprawdza legalność klucza 7/8 (słyszałem o udanych aktualizacjach na wersjach aktywowanych KMS - czytaj piratach). Po sprawdzeniu klucza generowany jest id komputera i zapisywany na twoim koncie ms lub innym wiadomym tylko ms (jednakże podejrzewam przypisanie id do konta ms, gdyż ja po zalogowaniu na konto widzę przypisanego windows'a 8.1 i teraz 10, ba nawet konsolę i kinekta... o kupionych grach online nawet nie wspominam). Po formacie instalujesz bez klucza i logując się na konto ms jest weryfikowany id komputera, i jeśli się nie zmienił następuje automatyczna aktywacja. Jeśli się id zmieni - będziesz musiał dzwonić do nich co by zresetowali to nieszczęsne id komputera. Dalej sprawa twojego konta ms, czytałem o udanych aktywacjach bez tego konta, jak i aktywacjach które nie były możliwe bez tego konta. Najprościej to obejść wywalając konto po aktywacji. Może w twoim przypadku problemów nie będzie bez konta ms nie wiem. Ja i tak używam konta ms więc mi to specjalnie nie przeszkadza, co nie zmienia faktu, że sprawdzałem jak aktywacja się zachowa bez konta ms i się aktywować nie chciał. Może to wina serwerów może wina konta ms... wiem tyle, że z kontem aktywacja ruszyła. |
Cytat:
Na czym polega ta magi aktywacji, że raz działa a raz nie. Przykładowo kowalski ma kupionego Windows 8 BOX z płytką do instalacji. Jak wiemy może go zaktualizować do Windows 8.1 BOX - czyli ja jako pro user nie bawie się w MCT bo mam ISO Windows 8.1 Retail z MSDN. Ściągam bootuję o dupa, klucz z 8 do 8.1 nie pasuje. Zaś ten patent z MCT robi chyba jakieś hakowane ISO, które nie jest równoznaczne z Retailem. Ta sama kalka teraz w Windows 10. Mam windows 8.1 i chcę ściągnąć ISO Retail z Windows 10, a nie bawić się w MCT. I tu zaś niespodzianka, że ISO Retail nie łyka klucza z 8.1 ale instalka zrobiona przez MCT jest jakoś hakowana i nagle klucza nie potrzeba.... Innymi słowy czy da się przeprowadzić upgrade do windows 10 bez tej całej paściarskiej zabawy 8 -> 8.1 -> 10, bo nie chce mi się trzech systemów instalować, tylko ten ostatni :P Aaa i nie loguję się do Marketu, powiedzmy nie mam ochoty, nie loguję się też do systemu przez Live ID - chcę metodę old fashion way :) Dodatkowo apropo BOX vs OEM ciekawy post jednego MVP z Windows Community: Cytat:
|
Graficznie to kwestia gustu...
Ja w przypadku debiana za nic nie mogę się z kolei przekonać do kreatorów... pakietów... konsola wydaje się wygodniejsza wpisuję i jest... a niektórzy je chwalą... nie wiadomo dla czego :szczerb: |
Nie był zbędny bo to nie ten komputer, a specjalnie nie będę przenosić obrazu na pendraku, aby potem i tak go tam rozpakować. ;)
Nie mam pojęcia. Prawie godzinę wgrywał. Od ósemki to wygodniejsze, ale to dalej straszny szajs. Szczególnie graficznie. Jutro sprawdzę resztę rzeczy z mojej listy i wracam na Miętówkę. |
Ten 2 krok był zbędny.... instalator 10 zrobiłby to za ciebie...
Co do punktu 4 co tak długo? Na ultrabook'u trwało to aż 20 minut, na stacjonarce 10 minut... ;) Co do tego, że 10 nie nadaje się do użytku tu się nie zgodzę - działa dobrze... owszem do niektórych rzeczy wole debiana - najgorszy system to fedora :P Tam dopiero są cyrki - tam na instalacji pakietu potrafi się wywalić :P |
Zrobiłem po swojemu: :P
1. Aktywowałem system bo okazało się, że nie był (dziwne, myślałem że wszystkie preinstalowane są zawsze już aktywowane) 2. Rozpakowałem ISO z Windows 10 za pomocą Rufusa na pendrive. 3. Odpaliłem z owego pendrive setup.exe. 4. Upgrade'uje się już dobre półgodziny... Cytat:
1. Chciałem pozbyć się obrazu ósemki, zostawiając sobie jedynie sam klucz. 2. Skorzystać z darmowej aktualizacji co być może będzie atutem przy sprzedaży tego notebooka w przyszłości. 3. Chciałem dowiedzieć się czy rzeczywiście na partycji 0 leży na klucz i czy można go przenosić pomiędzy środowiskami. 4. Chciałem sprawdzić czy można zainstalować z obrazu na czystym HDD, czy wczyta klucz ze SLIC. 5. Chciałem sprawdzić czy można zainstalować z obrazu na czystym HDD, czy wczyta klucz z p0. 6. Chcę zobaczyć czy mogę ten system jako tako ubrać bo wersje nieaktywowane na VM mi na to nie pozwalały. 7. Jest cholernie gorąco i muszę się czymś zając bo szlag mnie trafia. |
Nic nie bootujesz... w tym momencie ci to zbędne....
Odpalasz instalator, który cię zapyta, czy chcesz iso i nagrywać na płytę czy na pendrive instalkę. Wybierasz pendrive, po skończonym pobieraniu odpalasz bezpośrednio instalator z poziomu Windows, bez bootowania restartów i jakikolwiek kombinacji. Jeśli wybierzesz iso, to musisz to nagrać i z płyty odpalisz instalator, który ci system zaktualizuje, sytuacja wygląda identycznie jak z pendrive z tą różnicą, że musisz nagrać na płytę... nic w uefi nie zmieniasz, i nie kombinujesz. Po prostu klikasz setup i kilka razy dalej. No i po 5-20 minutach masz 10 :P Jeśli aktywował się pomyślnie możesz zrobić normalny format. U mnie niestety okazało się po tygodniu, że jednak format będzie konieczny, pomimo iż programy działały, ale sypały się przy dłuższej pracy m.in SW, po normalnym formacie problem zniknął. A tak swoją drogą co cie naszło na tą 10? Już ci Linux obrzydł? :szczerb: |
Proste pytanie zadaję: z ISO z poziomu Windows czy z ISO zabootowanego przez UEFI? :P
|
Normalnie, instalator zapisze ci instalkę na pendrive, otwierasz mój komputer i klikasz setup :P
No prościej się nie da.... sam ci wsio zainstaluje i zresetuje kompa jak będzie potrzeba... |
Z obrazu z poziomu Windowsa? Jak to? Bo jeśli z poziomu zabootowanego z np. płyty Windowsa 10 to podobno właśnie nie przyjmuje klucza (tak piszą internety).
|
Nie rozumiesz...
Aktualizację do 10 z 8 / 8.1 zrobisz 1. Z poziomu Windows Update -> wtedy czekasz, czekasz bo musisz się zarejestrować i czekać na swoją kolej do aktualizacji 2. Z poziomu tego obrazu... i numer seryjny nie będzie ci potrzebny, jedynie aktywowana 8, instalujesz z poziomu Windows'a wtedy zrobi ci aktualizację, po zrobionej aktualizacji sprawdzasz poprawność aktywacji i już możesz robić normalny format i instalację bez numeru seryjnego... Prawda, że proste :czar: |
Ale nie przyjmie klucza z ósemki. Podobno nie przyjmuje nawet z 8.1 dopóki się nie zrobi upgrade'u, więc co mi po obrazie?
|
Nie czekaj na aktualizację do 10 tylko ją wymuś -> więcej info TU
Po aktualizacji sprawdź czy się poprawnie aktywował - i już można się zabrać za normalny format... |
Udało się. Ósemka wstała. Problemem nie był obraz tylko Thunar, który rozwalił mi tablicę... Po przywróceniu obrazu sprawdzałem zawartość tych partycji (słyszałem, że 10 przechowuje klucz na partycji z boot loaderem, więc byłem ciekaw czy Windows 8 robi tak samo i jakiej formie). Dziś rano jak odpaliłem to Nemo stwierdziło, że nie widzi żadnych partycji, a GParted że tablica jest uszkodzona. Odpaliłem więc Parted Magic i jest tak samo (a na pewno odmontowałem wcześniej wszystkie, więc to nie przyczyna). Po południu przywróciłem jeszcze raz zawartość z HDD z obrazu i dziadostwo ładnie się zabootowało.
Jednakże! :D Zaktualizowałem ósemkę i nie widzę aktualizacji do 8.1, ani 10... :sciana: Ale plus taki, że to jednak nie jest wersja "with Bing" (skoro nie ma tego dopisku w panelu sterowania ???). - - - edit: O rany... nie wierzę w to co czytam: http://windows.microsoft.com/pl-pl/w...ows-8-tutorial Trzeba najpierw zaktualizować ósemkę, aby już nie z poziomu WU tylko sklepu zaktualizować do 8.1. Sensowne jak ch*j... |
W msi nic się nie rozbiera - jest do tego opcja w uefi
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:52. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.