Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Gry na konsole (https://forum.cdrinfo.pl/f120/)
-   -   seria Uncharted (https://forum.cdrinfo.pl/f120/seria-uncharted-93021/)

misiozol 25.12.2013 19:45

seria Uncharted
 
Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1270419)
A jednak nie naprawiło. Pokasowałem zbędne save'y, został tylko profilowy i ostatni. Ale po wczytaniu gry, wczytuje z przed kilku misji i od razu nadpisuje ten save aktualnym...

Myślałem, że to problem nie zapisywania lub wczytywania starszego. Dlatego zostawiłem jeden. Pomyślałem że to problem związany z backup managerem więc odpaliłem grę z płyty i problem dalej wstępuje.

Jakbym kupił tę grę to bym sobie chyba z żalu strzelił w łeb. Tyle łat i nadal tak fatalne, szkolne błędy krytyczne? I to taki deweloper? Co to ma być do k*y nędzy?!

Berion gre rozumiem pożyczyles :P bo jak nie to chyba musisz sobie wlepic punkta karnego :P , nie wiem no kurcze mi chodzilo normalnie savy tez chodzily jak trzeba :D

Berion 25.12.2013 13:12

A jednak nie naprawiło. Pokasowałem zbędne save'y, został tylko profilowy i ostatni. Ale po wczytaniu gry, wczytuje z przed kilku misji i od razu nadpisuje ten save aktualnym...

Myślałem, że to problem nie zapisywania lub wczytywania starszego. Dlatego zostawiłem jeden. Pomyślałem że to problem związany z backup managerem więc odpaliłem grę z płyty i problem dalej wstępuje.

Jakbym kupił tę grę to bym sobie chyba z żalu strzelił w łeb. Tyle łat i nadal tak fatalne, szkolne błędy krytyczne? I to taki deweloper? Co to ma być do k*y nędzy?!

misiozol 25.12.2013 12:16

Nie wiem nie mialem zadnych problemow z gra wszystko dzialalo jak nalezy ;)

Berion 21.12.2013 19:11

Ja przyznam szczerze grałem bez łat, nie chciało mi się ściągać. Myślałem, że jak Naughty Dog to Naughty Dog.

Crushingi zaliczyłem na spokojnie w poprzednich częściach i trudne momenty to jedynie takie gdzie przeciwnicy wyłażą mi za plecami, zewsząd. Ale tam starczał headshot, nie wiem jak to będzie tutaj w U3...

- - -

Zainstalowałem łatę. Jakby lepiej, albo to efekt placebo. ;p
Natomiast na pewno naprawiło to bug z niezapisywaniem save (czasami z jakichś powodów przy wychodzeniu z rozdziału wczytywał wcześniejszy, czasami w ogóle nie zapisywał...).

101 dupereli. Cisnę Crushing. Na razie jestem w CH-9. Lajtowo póki co. ;)

Bartek^ 21.12.2013 16:54

Cytat:

Napisany przez Berion (Post 1269886)
Przede mną jeszcze Crushing. Skończyłem na razie na Normalu i zastanawiam się jak ciężko może być wyżej. Właśnie przez zrujnowanie ilości przyjmowanych obrażeń. Po za tym odnoszę wrażenie, że gra błędnie zlicza kolizje pocisku z częściami ciała. Strzelam w głowę, gość jest dosłownie przede mną a reaguje na tors...

Crushing nie jest wielce wymagającym trybem. Bardzo pomaga znajomość poziomów z poprzednich przejść. Wiadomo kto, gdzie wyskoczy i jaką amunicję oszczędzać. Jedynym frustrującym momentem, który utkwił mi w pamięci to właśnie strzelanina przed wielkimi wrotami w burzy piaskowej. Powtarzałem ją kilkakrotnie, ale ostatecznie się udało. Co do kolizji to nie zauważyłem takiego problemu. Być może któraś z łatek (a pewnie były nowe) coś namieszała.

Berion 20.12.2013 16:08

W dwójce też były dwa trofea za multiplayer, ale przynajmniej nie było online passów... Zresztą ja w ogóle jestem przeciwny trofeom za online bo kiedyś te serwery wyłączą i nie będzie można wycisnąć z gry 100%.

Przede mną jeszcze Crushing. Skończyłem na razie na Normalu i zastanawiam się jak ciężko może być wyżej. Właśnie przez zrujnowanie ilości przyjmowanych obrażeń. Po za tym odnoszę wrażenie, że gra błędnie zlicza kolizje pocisku z częściami ciała. Strzelam w głowę, gość jest dosłownie przede mną a reaguje na tors...

Ucieczka przed piaskiem w ostatnim poziomie była epicka. To trzeba im przyznać. Tak samo przedni zrobili "efekt butelki" za "szybą" na statku jak i same fale na cmentarzysku.

Na plus też główny zły (zła w sumie). Świetny szwarc charakter ale potraktowany zupełnie po macoszemu. Szkoda. W ogóle to spodziewałem się jakiejś ostatniej walki, tak jak z łysolem w dwójce, a tu jakieś QTE na noże z jej przydupasem. Rozczarowujące. Nie wyjaśniono też co tak naprawdę było w tej czarce, zostają domysły że jakiś narkotyk który doprowadza ludzi do szaleństwa - ale skoro tak to czemu Salomon zatopił z tym dzbanek w zbiorniku z którego całe miasto czerpało wodę? Bez sensu.

Bartek^ 20.12.2013 15:00

Grałem we wszystkie trzy części i faktycznie - "dwójka" z perspektywy czasu wypadła najlepiej. Trzecią odsłonę nazwałbym spłyceniem Uncharted 2. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja. Jeszcze więcej strzelania, jeszcze więcej wybuchów i mordobić, ale... no właśnie. Momentami gdzieś uciekało poczucie przygody a'la Indiana Jones, a pojawiało się znużenie. Były momenty szalenie widowiskowe i miłe, ale taka walka w burzy piaskowej przed wejściem do świątyni to czysta irytacja (najwyższy poziom trudności).
Pożyczona "jedynka" sprawiła, że przed TV spędziłem prawie cały dzień. "Dwójkę" już kupiłem na własność i dawkowałem przyjemność chociaż też wciągnęła jak szalona, a to chętnie do nie wracałem dla trybów multi to osobna historia. Trzecią część pożyczyłem i wykręciłbym platynę w 3 dni, ale twórcy pokazali mi figę karząc kupić online pass. Podziękowałem i zostałem przy bodajże 99% zdobytych trofików.
Ciekawią mnie kolejne odsłony serii i w jakim kierunku one pójdą. Jak dla mnie komiksowy Nathan Drake strzelający do złych wrogów i natrafiający na monumentalne mechanizmy i zapomniane obiekty do zwiedzenia jest ok. Nie obraziłbym się gdyby w kolejnych przygodach poznał... Larrę Croft. ;-)

misiozol 20.12.2013 14:09

Gralem przeszedlem i tez jakis niesmak mi pozostal 2 byla znacznie lepsza ;)

Berion 20.12.2013 13:29

seria Uncharted
 
Jedna z ikon PS3, świetny mix przygodówki z TPP Shooterem. Familijny, z "kreskówkową przemocą", z humorem, technicznie też majstersztyk.

A w zasadzie tak było do czasu części trzeciej. :P Ja nie wiem co się stało, czy już byli zaabsorbowani The Last of Us czy co, ale część trzecia to spadek jakości o co najmniej 50%!

Grafika mocno przekontrastowana (po co tyle światła na lokacje/tekstury?), blockery w dziwnych miejscach (niewidzialne ściany), auto save który dosłownie gwałci dysk twardy konsoli, bugi krytyczne które potrafią mocno zirytować (trzeba powtarzać cały chapter bo checkpointy są rzadko), skarby do znalezienie w dziwnych, idiotycznych miejscach i to co mnie najbardziej drażni w grach to w istotnych momentach fabularnych spowalnianie postaci (nie można biegać). Przeciwnicy teraz potrafią przyjąć po kilka strzałów z shotguna na twarz! Właśnie to mi się podobało w Uncharted że na najwyższym poziomie trudności nie czuło się że gra oszukuje, headshot to headshot, tak samo w inne części ciała nie trzeba było strzelać godzinami. Po co to było zmieniać? Dodali też masę QTE których nienawidzę. Brak bonusów za ukończenie gry (są tylko concept arty i filmy making of), czyli brak "sklepu z kodami". Nawet fabuła miałka, tak jak i jej zwieńczenie. Lokacji mało i bez polotu (ok, cmentarzysko statków było świetne, tak samo ostatnia sekwencja w Ubar). Aha i bardzo bardzo długie loadingi, jak z czasów PSXa...

Zawiodłem się strasznie. I tak jedynkę oceniłbym na mocne 8/10, dwójkę 9+/10, tak trójka to dla mnie 7-/10. Nie jest zła, ale to już nie ta jakość co dawniej.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:04.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.