![]() |
Ja rozumiem, że trzeba do przodu, progresywnie... ale się nie udało.
|
Ja nu się nie dziwię, bo ten album jest inny...kto wie, czy nie ostatni.
Sam się zastanawiałem dlaczego, w końcu przez tyle lat przyzwyczaili nas do czegoś trochę innego. |
Nikt nie zapodał, bo największy fan ma tak mieszane uczucia, że... :]
|
Aż dziw, że jeszcze nikt tu nie zapodał.
Klasycy gatunku z nowej płyty :spoko: i jeszcze... |
|
piękny gest Bono w Berlinie, aż się wzruszyłem :'(
https://www.youtube.com/watch?t=136&v=XgCCFX_swxY |
cholera, nie znałem tego wykonania :spoko:, piękne
|
|
fajny cover, aż chłopak z Kenii bił brawo :D
|
A napisałem najpierw dobrze, tylko poprawiłem, to przez te chodniki dauna. :szczerb:
Coś dzisiaj już się do niczego nie nadaję, jutro mam badania, między innymi lipidogram, więc kolacji nie ma, a to straszne! :szczerb: |
Cytat:
|
Nie pamiętam, musiałem pewnie wypić 4 piwa duszkiem. :rotfl:
|
Ed kiedyś dawałeś linka do przeróbki rockowej chyba rosyjkiego hymnu (rosyjskiego utworu to wiem na pewno) , pamiętasz może tytuł?
|
Powiedziałbym, że to dość oficjalna wersja, taka jak na LP, na koncertach utwory Led Zeppelin rozwijały się w ciekawych kierunkach. :) Klasyk, nad klasykami, wykonany też świetnie, tylko po co aż tyle chóru, smyczków itd.? Chłopaki wyciągali to wszystko na dwugryfowym Gibsonie, basie, eksplodującej pod uderzeniami Bonhama perkusji, no i wokalu Planta, który daje radę do dzisiaj, oczywiście dużo już słabiej, ale nadal robi wrażenie. :)
|
O klasie tego utworu świadczy to, że po czterdziestu latach cover to w zasadzie nuta w nutę to samo, w dodatku w gruncie rzeczy z prawie niezmienioną aranżacją - no może chórek trochę większy niż w oryginale...
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:23. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.