![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
|
|
#1 |
|
Guru
Data rejestracji: 01.08.2007
Posty: 3,619
![]() ![]() ![]() ![]() |
Blondynkę zatrudniono do malowania pasów na drodze. Pierwszego dnia pomalowała 10 km, drugiego 5 km, a trzeciego tylko 1 km. Kierownik pyta:
- Co się z panią dzieje? Coraz gorzej pani pracuje! - Nie panie kierowniku, pracuję tak samo, tylko do wiaderka z farbą mam coraz dalej. |
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Guru
Data rejestracji: 05.11.2004
Lokalizacja: Sligo;)
Posty: 6,305
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
by***322;o
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,750
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Rzecz się dzieje na wsi.
- Józek, wszyscy mają komórkę, ja też chcę. Józek niewiele myśląc bierze młotek, gwoździe, dechy i zbija komórkę. W nocy pijane małolaty wracają z dyskoteki i malują napis "Zocha to k****a". Rano Józek patrzy przez okno i woła: - Zocha, masz smsa. Dlaczego blondynki myślą przed lustrem? - Bo co dwie głowy, to nie jedna. Dzień zmartwychwstania. Kilka godzin po mszy ksiądz chce już zamykać kościół ale blondynka siedzi w ławce więc ksiądz się jej pyta: - A Ty siostro czemu nie idziesz do domu? Tek żarliwie się modlisz? - Czekam na zmartwychwstanie- odpowiada blondynka. |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Guru
Data rejestracji: 01.08.2007
Posty: 3,619
![]() ![]() ![]() ![]() |
Sptykają się dwie plotkarki:
- Słyszałaś już ? - A o czym ? - Nieważne. Bo ja słyszałem, że ty już słyszałaś. |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,750
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Podawanie pracownikowi wysokości pensji w wartości brutto, jest jak
podawanie długosci członka razem z kręgosłupem. Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem? Jestem wesoły Donek, marszałkiem zaś jest Bronek. Zdrożała żywność, prąd i gaz, więc wam coś obiecam jeszcze raz... Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna. - Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer. Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta: - Czego chcesz? - Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna. Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno: - Przyspiesz! Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz. - To znowu on! - krzyczy pasażer. Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta: - Tak? - Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna. Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy: - Przyspiesz jeszcze! Kierowca wciska gaz do podłogi, straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta: - Co znowu? - Może pomóc wam wyjechać z tego błota? Czym się różnią dziewczynki w wieku lat 8, 18, 28, 38 i 48? 8 - Opowiadasz jej bajki i kładziesz ją do łóżka. 18 - Opowiadasz jej bajki, a potem idziesz z nią do łózka. 28 - Nie musisz opowiadać żadnych bajek, żeby pójść z nią do łózka. 38 - Opowiada Tobie bajki, by pójść z Tobą do łózka. 48 - Opowiadasz bajki, by uniknąć pójścia z nią do łóżka. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Guru
Data rejestracji: 01.08.2007
Posty: 3,619
![]() ![]() ![]() ![]() |
Farmaceutka dzwoni do pacjenta:
- Dzień dobry. Czy pan kupował u nas dzisiaj tymianek? - Tak. A o co chodzi? - Koleżanka omyłkowo sprzedała panu cyjanek. - Aha. A jest jakaś różnica? - Tak. Po prostu musi pan dopłacić 8,30 zł. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zarejestrowany
![]() Data rejestracji: 18.05.2004
Posty: 9,589
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Trudne ma***322;***380;e***324;skie rozmowy:
- Czy gdybym umar***322;a, o***380;eni***322; by***347; si***281; ponownie? - Na pewno nie! - Dlaczego? Nie lubisz by***263; ***380;onaty? - Oczywi***347;cie, ***380;e lubi***281;. - Wi***281;c dlaczego nie chcia***322;by***263; si***281; ponownie o***380;eni***263;? - OK. O***380;eni***281; si***281; ponownie. - Na prawd***281;? I b***281;dziesz z ni***261; mieszkal w naszym domu? - Oczywi***347;cie. To pi***281;kny dom. - I spa***322;by***347; z ni***261; w naszym ***322;***243;***380;ku? - A gdzie indziej mieliby***347;my spa***263;? - I pozwoli***322;by***347; jej prowadzi***263; m***243;j samoch***243;d? - Pewnie tak. Jest prawie nowy. - I zamieni***322;by***347; moje zdj***281;cia jej zdj***281;ciami? - To by***322;oby wskazane. - I da***322;by***347; jej moj***261; bi***380;uteri***281;? - Nie. Jestem pewien, ***380;e wola***322;a by w***322;asn***261;. - I u***380;ywa***322;a by moich kijk***243;w do golfa? - Nie. Jest lewor***281;czna. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
Głupi Yasio
Data rejestracji: 27.05.2003
Lokalizacja: **.#
Posty: 4,467
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Chwila powaznej poezji:
Poprzez wicher i słotę, Przez bezkresną dal śnieżną,
Poprzez żar i spiekotę, Przez pustynię bezbrzeżną, Poprzez kry, poprzez lody, Przez odwieczne zmarzliny, Poprzez bagna i wody, Nieprzebyte gęstwiny Poprzez leśne dąbrowy, Poprzez stepy i knieje, Poprzez mroczne parowy, W których nigdy nie dnieje I gdzie płoszą się sowy, Gdy złe jęknie lub strzyga, A dźwięk słysząc takowy, Serce w trwodze zastyga Niezrażony ciemnością, Która mrozi głusz dziką, Sam na sam z samotnością, Co do szpiku przenika, Pełen hartu i woli, Podpierając sam siebie, Mając zamiast busoli Krzyż Południa na niebie Pokonując złe żądze, Wietrząc wrogów w krąg wielu, Ufny, iż nie zabłądzę Idę naprzód, do celu. Drogi mej nie wytyczy Ni głos werbla, ni cytra, Póki starczy mi siły, Idę po pół litra. Tekst jezt powazny, traktujacy o ciezkiej doli cierpiacego, idacego mimo wszelakich przeszkod w trudzie i znoju , abu osiagnac szczytny cel! Zadne przeszkody, zadne trudy nie powstrzymaja naszego bohatera. I z cala pewnoscia mozna powiedziec, za nasz bohater jest postacia pozytywna i godna nasladownictwa w kazdej takiej trudnej sytuacji. Czasami nawet w smiesznych tekstach nalezy umiescic powazny i wazny zyciowo tekst. Pozdrawiam.
__________________
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn. ****************************************** Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji! |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,750
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Pewnego dnia, kiedy odwiedzałem moich starych, mama poprosiła mnie, żebym nakrył do stołu. Otworzyłem lodówkę i spostrzegłem, że w środku do drzwi było przylepione nieprzyzwoite zdjęcie pięknej, smukłej, idealnie zbudowanej i skąpo odzianej młodej kobiety.
- Mamo, co to jest? - spytałem. - Och, przykleiłam je, żeby pamiętać o nieobjadaniu się. - I co, działa? - Tak i nie - odpowiedziała - Straciłam 4 kg, ale twój ojciec przytył 6. Na farmę przychodzi facet i puka do drzwi. Kiedy kobieta otwiera, facet pyta, czy ona wie, jak się uprawia seks. Wcale nie rozbawiona, trzaska drzwiami. Facet znowu puka i zadaje to samo pytanie. Kobieta wrzeszczy na niego i każe mu się wynosić. Wieczorem powiedziała o wszystkim mężowi. Powiedział, że zostanie w domu następnego dnia, na wypadek gdyby facet wrócił. I następnego dnia facet wraca. Mąż schował się z bronią, a żona otworzyła drzwi. Kiedy natręt spytał ją, czy wie, jak się uprawia seks, odpowiedziała: - Pewnie, że wiem! Czemu pytasz? - Dobrze - powiedział facet - Oddaj się mężowi, kiedy go zobaczysz i powiedz mu, żeby się trzymał z dala od mojej żony! |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zamaskowany
![]() Data rejestracji: 12.10.2005
Posty: 22,750
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przychodzi żona do lekarza i mówi, że jej mąż od jakiegoś czasu nie chce się z nią kochać. Lekarz dał jej syrop i powiedział, żeby dolała parę kropel do ulubionej potrawy męża. Na kolację żona ugotowała pierogi, lecz pomyślała, że skoro dawno tego nie robili to doleje całą butelkę. Podała mężowi kolację i poszła do pokoju obok czekając na efekty. Nagle z kuchni dobiegają krzyki męża:
- Irena, pierożki się bzykają! Spotyka się dwóch facetów, jeden mówi: - Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową. Wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się - nie mogę dojść z nią do ładu. - Spoko, kup jej samochód. Teraz jest dużo samochodów, wypadki, zabije się gdzieś. Spotykają się po dwóch tygodniach: - Aleś mi doradził. - Co się stało? - Posłuchaj, nie dość, że straciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan, to jeszcze ma trzech kierowców na sumieniu. - A jaki jej samochód kupiłeś? - No, syrenkę. - Trzeba było jaguara, to by już nie żyła. - Teraz kupię jaguara. Spotykają się po dwóch tygodniach: - Rany Julek, jaki jestem szczęśliwy! - Co, nie żyje? A nie mówiłem? - Uf, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał. |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Poważny używkownik
Data rejestracji: 16.02.2005
Lokalizacja: Manowce Zdrój
Posty: 389
![]() |
Perełki sądowe:
Pytanie: Kiedy są Pana urodziny? Odpowiedz: 15 lipca. P: Którego roku? O: Każdego roku. ******************* P: Ta amnezja ogranicza całkowicie Pana zdolność do zapamiętywania? O: Tak. P: W jaki sposób się ona objawia? O: Ja zapominam. P: Pan zapomina. Może nam Pan podać jakiś przykład czegoś, co Pan zapomniał? ************************ P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka? O: 38 albo 35, stale mi się myli. P: Jak długo on już z Panią mieszkaO: Jakieś 45 lat... ********************** P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo? O: Śmiercią. P: Czyją śmiercią? ******************* P: Może Pani opisać ta osobę? O: On był średniego wzrostu i miał brodę. P: Czy to była kobieta, czy mężczyzna? ************************* P: Panie Doktorze, ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach? O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach. ***************** P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć słownie, OK? Do której szkoły chodziłeś? O: Słownie. ******************* P: Przypomina sobie Pan, o której zaczął Pan autopsje? O: Autopsje zacząłem o godzinie 8:30.? P: Czy Pan "X" był wtedy martwy? O: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego dokonuję na nim autopsji. ********************* P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsje Iksińskiego zbadał Pan puls? O: Nie. P: Zmierzył Pan ciśnienie? O: Nie. P: sprawdził Pan oddech? O: Nie. P: A więc jest możliwe, ze pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan autopsji? O: Nie. P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze? O: Ponieważ jego mózg stal w słoju na moim stole. P: Ale czy pomimo to, mogło być możliwe, ze pacjent był jeszcze przy życiu? O: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował gdzieś jako adwokat. ***************** P: I co się stało potem? O: Powiedzał: musze cię zabić, bo mógłbyś mnie rozpoznać. P: I zabił Pana? *************** P: Jestem pewien, ze jest pan uczciwym i inteligentnym człowiekiem... O: Dziękuję. Gdyby nie obowiązywała mnie przysięga, odwzajemniłbym komplement.
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#12 |
|
XV1100
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 19.02.2002
Posty: 34,610
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Rozmawia dw***243;ch go***347;ci:Wiesz by***322;em u lekarza po syrop na kaszel a on da***322; mi lekarstwo ***380;eby mie***263; rozwolnienie!
No i co bra***322;e***347;? Tak A kaszlesz jeszcze? Nie mam ***347;mia***322;o***347;ci ... |
|
|
|
|
|
#13 | |
|
forumholiczka
Zlotowicz
Data rejestracji: 09.11.2004
Lokalizacja: Ziemia Obiecana
Posty: 3,540
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
__________________
Pozdrawiam wszystkich fanów Toma Waitsa ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
PODWÓJNY DZIADEK
Zlotowicz
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Łódź
Posty: 6,580
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
__________________
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
PODWÓJNY DZIADEK
Zlotowicz
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Łódź
Posty: 6,580
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Eskimos wchodzi do baru
-Whisky poprosz***281; -Z lodem? -Pier...n***261;***263; Ci?
__________________
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| śmieszne teksty, dowcipy, humor, kawały |
|
|