![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany
![]() Data rejestracji: 18.05.2004
Posty: 9,589
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
a jak dodałeś ten?
PS. Aoccdrnig to a rscheearch at an elingsh uinervtisy, it deosn't mttaer in waht oredr the ltteers in a wrod are, the olny iprmoetnt tihng is taht frist and lsat ltteer is at the rghit pclae. The rset can be a toatl mses and you can sitll raed it wouthit porbelm. Tihs is bcuseae we do not raed ervey lteter by istlef but the wrod as a wlohe. Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu. |
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
PWr
Data rejestracji: 20.12.2004
Lokalizacja: Wałbrzych
Posty: 4,954
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cuck Norris znalazl punkt "G" u Miriam
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
RESTECPA ~ SZACUKEN
Zlotowicz
Data rejestracji: 24.02.2003
Lokalizacja: śmietnik
Posty: 13,764
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Profesor na wykładzie z psychologii wchodzi na salę, wyjmuje głośnik,
podłącza do niego telefon i ogłasza: - Dzisiaj będziemy omawiać stany emocjonalne kobiety. Są trzy podstawowe stany. Wybiera losowo numer telefonu. Słuchawkę podnosi kobieta: - Dzień dobry - mówi Prof. - zastałem może Zbyszka? - Żaden Zbyszek tu nie mieszka. - odkłada słuchawkę. Prof. tłumaczy studentom: - Stan pierwszy - "spokój". Następnie znowu wybiera ten sam numer, podnosi ta sama pani: - Można prosić Zbyszka? - pyta prof. - Przecież Panu już wytłumaczyłam, że żadnego Zbyszka tu nie ma... proszę tu więcej nie dzwonić..!!! - Stan drugi: "zdenerwowanie"- tłumaczy Prof. Poraz kolejny dzwoni pod ten sam numer. Kobieta zwala na Profesora górę przekleństw po czym rzuca słuchawkę. - Stan trzeci i ostatni: "wściekłość". Z ostatniego rzędu sali student podnosi rękę: - Panie Profesorze, znam jeszcze jeden stan... - Proszę zademonstrować w takim razie. - odpowiada prof. Student podchodzi do tel. wybiera ten sam numer. Kobieta podnosi słuchawkę. - Dzień dobry - mówi student - Zbyszek jestem... |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zdezorientowany
Zlotowicz
Data rejestracji: 08.05.2005
Lokalizacja: Kraków
Posty: 3,698
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
|
#5 | |
|
conquer all
Data rejestracji: 10.01.2005
Lokalizacja: z wrocławii
Posty: 739
![]() |
Cytat:
__________________
KETCHUP KUPUJE TYLKO PUDLISZKI
|
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Bywalec
Data rejestracji: 18.01.2006
Lokalizacja: Poznań
Posty: 63
![]() |
A Canadian is having his petit dejeuner (coffee, croissants, bread, butter jam) when an American man, chewing gum, sits down next to him.
The Canadian ignores the American who, nevertheless, starts a conversation. American: "You Canada folk eat the whole bread??" Canadian (in a bad mood): "Of course." American: (after blowing a huge bubble) "We dont. In the States, we only eat what is inside. The crusts we collect in a container, recycle it, transform them into croissants and sell them to Canada." The American has a smirk on his face. The Canadian listens in silence. The American persists: "Dya eat jelly with the bread??" Canadian: "Of Course." American: (cracking his gum between his teeth and chuckling). "We dont. In the States we eat fresh fruit for breakfast, then we put all the peels, seeds, and leftovers in containers, recycle them, transform them into jam and sell the jam to Canada." The Canadian then asks: "Do you have sex in America?" American: "Why of course we do", the American says with a big smirk. Canadian: And what do you do with the condoms once you ve used them?" American: "We throw them away, of course." Canadian: "We dont. In Canada, we put them in a container, recycle them, melt them down into chewing gum and sell them to America."
__________________
ANIOŁEK19 |
|
|
|
|
|
#7 |
|
-=| GodFather |=-
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
![]() ![]() |
Bylo juz chyba to samo po polsku, ale fakt, niezly jest
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
RESTECPA ~ SZACUKEN
Zlotowicz
Data rejestracji: 24.02.2003
Lokalizacja: śmietnik
Posty: 13,764
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przy piwku trzech kolesi dzieli sie wrazeniami z ostatnich popijawek:
- Jezu, tak sie nawalilem - mówi pierwszy - ze jak otworzylem rano oczy, to patrze: dom mój, spogladam nizej: garaz mój, tylko samochód w garazu inny. Okazalo sie, ze cudzym przyjechalem. - To nic - mówi drugi - budze sie rano otwieram oczy patrze: zona. OK mysle, odwracam sie na drugi bok, a tu jakas laska! Tak sie dzien wczesn nawaliem, ze dupe z baru do wlasnego malzenskiego loza zaciagnalem! - A ja - smetnie mówi trzeci - otwieram oczy, patrze: leze na trawniku, bez majtek, **** mi stoi jak maczuga, a na nim siedzi ogromna czarna wrona i dziobie mnie w jajca! .. A ja mialem tak sucho w ryju, ze nawet " sioooo ty ****o " nie moglem powiedziec !!! Co mówi Doda w nocy? - Pakuj majdan! |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Nikoniarz
Data rejestracji: 26.01.2004
Lokalizacja: Ostra łąka
Posty: 5,167
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Obecnie znana deklinacja poszerzona została o dodatkowe odmiany:
1. Mianownik - kto? co? 2. Dopełniacz - kogo? czego? 3. Celownik - komu? czemu? 4. Biernik - kogo? co? 5. Narzędnik - z kim? z czym? 6. Miejscownik - o kim? o czym? 7. Wołacz - o! 8. Intymnik - kto z kim? 9. Wygryźnik - kto kogo i dlaczego? 10. Łapownik - kto komu ile? 11. Przypi**dolnik - komu? w co? 12. Przypi**dolnik materialny - komu? w co? za ile? 13. Powodnik - dlaczego ja? 14. Dziwnik - ke? 15. Rządownik - kwakwa? 16. Złodziejnik - komu? gdzie? ile? |
|
|
|
|
|
#10 |
|
m3llO
Data rejestracji: 09.05.2004
Posty: 448
![]() |
Jaka jest najczęściej spotykana wada postawy u żonatych facetów?
Dupa na boku. -------------------------- Małżeństwo z dwudziestoletnim stażem: żona krząta się w kuchni, mąż cos naprawia. W pewnej chwili mąż wola: - Stara! Chodź na chwile! - Co? - Potrzymaj ten drucik. Żona posłusznie chwyta kabelek, po czym pyta: - I co? - Nic, widocznie faza jest w tym drugim... ------------------------ Święty Piotr ogłasza przetarg na budowę bramy do raju. Do przetargu zgłasza się Turek, Niemiec i Polak. Piotr pyta Turka, ile ta brama u niego ma kosztować. Turek mówi, że jakieś 20 tys. - A skąd takie koszta? - 10 tys. materiał plus robocizna, a 10 tys. to mój zarobek. Św. Piotr pyta Niemca o koszt, Niemiec mówi 50 tys. - A czemu tyle? - pyta Św. Piotr. Na to Niemiec: - 20 tys. dobry materiał, 20 tys. solidna niemiecka robota i 10 tys. mojego zarobku. To samo pytanie zadaje Polakowi. U Polaka brama ma kosztowac 100 tys. - Czemu tak drogo?- pyta Święty Piotr. Na to Polak: - 40 tys. dla ciebie 40 tys. dla mnie, a Turek za 20 tys. bramę zrobi. ------------------- Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty: - Dostałem piątkę i w mordę! - Za co dostałeś piątkę? - Bo pani zapytała mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42! - A za co w mordę?! - Bo pani zapytała mnie ile jest 6x7. Tu ojciec zdziwiony: - Przecież to jeden ****! - No, też tak powiedziałem! |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Team Member
![]() Data rejestracji: 14.05.2002
Lokalizacja: Cheyenne Mountain Complex
Posty: 5,320
![]() ![]() ![]() |
<Przemysław> nie wiesz gdzie mozna kupic uzywane cyfry??
<swoop> moj brat ma do sprzedania lekko przechodzona 9 <swoop> i ze dwie 4 ******************* <dstozek> stary, nauczylem sie jezdzic na nartach w tym sezonie <kitkat> no to gratki <kitkat> nie bylo zadnych exceptions? <dstozek> nie, ale prawie bylby fatal error <dstozek> potem by mnie z drzewa debugowali ******************* <Phaet> 101000100 10101010 10100 0011110001 1100100011000101 11101 ? <zerco> 01100011 110 ? <Phaet> 000011001 110 111000100001 1110001010110 1000001 101101 ![]() <zerco> Buehehehehehehe dobre ![]() <Kepper> Nienawidze informatyków ******************* <mistah> Pogody dzisiaj nie bedzie... <mistah> Ania dostała z półobrotu ******************* <MaL3K>Tak siedzę i myślę, co robi pozostałe 6 cudów świata... ******************* <waski> Niektóre firmy farmaceutyczne w dużych doustnych tabletkach zaznaczają jej środek wąskim rowkiem po to, że jeśli cała tabletka się nie mieści w przełyku to należy wsadzić ją sobie w odbyt i wkręcić śrubokrętem. ******************* <llio> gdzie sie nauczyles tak klamac? <Phaet> Ja nie kłamie tylko lekko mijam się z prawdą <Phaet> Gdy np. ktoś pyta sie mnie czy lubie crazy frog to mówie "Jak wszyscy" <Phaet> Bo ten kto lubi zrozumie, że wszyscy lubia a ten kto nienawidzi, że wszyscy nienawidzą * Mar3k has joined #ornament <Mar3k> Phaet kiedy wyslesz mito co miales wyslac ![]() <Phaet> w poniedzialek <Mar3k> ok dzieki <Phaet> Widzisz llio tu chodzi o talent dyplomatyczny aby wcisnąć kit tak aby druga osoba sie nie połapała dając równocześnie dobrą odpowiedź. <Mar3k> HEJ!!! <Mar3k> KTORY PONIEDZIALEK ![]() <Phaet> W tym przypadku prawie mi sie udało ![]() ^_^
__________________
We all know how these things work, so when you hear the beep, go for it...
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
Nowy na forum
Data rejestracji: 27.09.2003
Lokalizacja: PŁOCK
Posty: 9
![]() |
Spotyka sie dwoch kumpli na za***istym kacu.
- Co tam słychać po weekendzie? - A nic, wiesz stara bida, chyba czas samochód zmienic, mam juz ta BeeMKe ponad rok, czas wymienic trupa na cos nowszego. - W sumie to racja moj mercedes tez juz stary, prawie 2 lata go mam, ty stary a jak tam dupeczki? - Lipa, caly czas dmucham te same, juz mi sie znudzilo, chyba czas na jakies wakacje wyjechac, moze Seszele, albo do Brazyli na karnawal sie wybiore, jakis egzotyczny towarek przeleciec - Nic nie mow, bylem w Grecji w zeszlym miesiacu, k**ewsko goraco było, nic tylko sie naj*bac i lezec caly dzien - A co nowego w sprawie twojego basenu, mowiles, ze ma byc jakis wielki, kryty ze zjezdzalnia i sauna, robisz juz cos? - Chcialem, ale byli jacys ludzie, zbadali grunt i powiedzieli ze na plebani nie da rady bo teren podmokly... Zasłyszane w autobusie typu PKS. Rozmawiają (C)hłopak i (D)ziewczyna. [D] - Ej, a słyszałeś, co ten Michał ostatnio zrobił na studniówce? Podobno tańczył z Martą, i przewrócili się razem na szybę i ją stłukli... [C] - Taak? No popatrz, nie chwalił się. [D] - Hmm, może mu jeszcze nie opowiedzieli.. Na przejście graniczne w Hrebennem zajeżdża czarny Mercedes 600. Wysiada młody facet w czarnym garniturze i otwiera bagażnik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania: - Narkotyki?, broń?, dewizy? - Oczywiście - odpowiada kierowca i otwiera walizki. Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartość waliz. Pierwsza wypełniona po wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w trzeciej równo poukładane paczki 100 dolarowych banknotów. - To wszystko pana ? - pyta gościa - Nie - odpowiada młody człowiek - to jest pana, moje jest w tamtym Tirze. |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ZnakJaworznickiegoBikera
Data rejestracji: 22.03.2005
Lokalizacja: znowu Jaworzno
Posty: 9,673
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
__________________
Tanie konta shell, www, php, sql - info priv Moj kanal Youtube /msg demek at freenode // Intel Pentium 4 630 3,0@5,6 GHZ --100% O/C CLUB 3Ghz@6750Mhz PISIOR - PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ I OJCIEC RYDZYK MEMORANDO - UZYTKOWNIK, KTOREGO DLA DOBRA WLASNEGO, DOBRA WLASNYCH PIENIEDZY I DOBRA WLASNYCH NERWOW NALEZY OMIJAC SZEROKIM LUKIEM |
|
|
|
|
|
#14 |
|
Zarejestrowany dla jaj
Data rejestracji: 25.11.2004
Lokalizacja: 53°25' N,14°35' E
Posty: 3,826
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Zdania, które autentycznie padly w sądach:
> > > >Pytanie: Kiedy są Pana urodziny? > >Odpowiedz: 15 lipca. > >P: Którego roku? > >O: Kazdego roku. > > > > > >******************* > > > >Ta amnezja ogranicza calkowicie Pana zdolność do zapamietywania? > >O: Tak. > >P: W jaki sposób sie ona objawia? > >O: Ja zapominam. > >P: Pan zapomina. Moze nam Pan podac jakiś przyklad czegoś co Pan > >zapomnial? > > > > > >************************ > > > >P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka? > >O: 38 albo 35, stale mi sie myli. > >P: Jak dlugo on juz z Panią mieszka > >O: 45 lat. > > > > > >********************** > > > >P: Jak zakonczylo sie Pani pierwsze malzenstwo? > >O: Śmiercią > >P: Czyją śmiercią? > > > > > >******************* > > > > > >P: Moze Pani opisac ta osobe? > >O: On byl średniego wzrostu i mial brode. > >P: Czy to byla kobieta, czy mezczyzna? > > > > > >************************* > > > > > >P: Panie Doktorze, ilu autopsji dokonal Pan na zwlokach? > >O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwlokach. > > > > > >***************** > > > > > >P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedziec slownie, OK? Do której szkoly > >chodzileś? > >O: Slownie. > > > > > >******************* > > > > > >P: Przypomina sobie Pan, o której zacząl Pan autopsje? > >O: Autopsje zacząlem o godzinie 8:30.? > >P: Czy Pan "X" byl wtedy martwy? > >O: Nie, siedzial na stole i dziwil sie, dlaczego dokonuje na nim autopsji. > > > > > >********************* > > > > > >P: Panie Doktorze, zanim rozpocząl Pan autopsje, zbadal Pan puls? > >O: Nie. > >P: Zmierzyl Pan ciśnienie? > >O: Nie. > >P: sprawdzil Pan oddech? > >O: Nie. > >P: A wiec jest mozliwe, ze pacjent jeszcze zyl, kiedy dokonywal Pan > >autopsji? > >O: Nie. > >P: Jak moze byc Pan tak pewny, Panie Doktorze? > >O: Poniewaz jego mózg stal w sloju na moim stole. > >P: Ale czy pomimo to, moglo byc mozliwe, ze pacjent byl jeszcze przy > >zyciu? > >O: Tak, bylo mozliwe, ze jeszcze zyl i praktykowal gdzieś jako adwokat. > > > > > >***************** > > > > > >P: I co sie stalo potem? > >O: Powiedzal: musze cie zabic, bo móglbyś mnie rozpoznac. > >P: I zabil Pana? > > > > > >*************** > > > > > >P: Jestem pewien, ze jest pan uczciwym I inteligentnym czlowiekiem... > >O: Dziekuje. Gdyby nie obowiązywala mnie przysiega, odwzajemnilbym > >komplement.
__________________
Pozdrawiam Marek |
|
|
|
|
|
#15 |
|
Nowy na forum
Data rejestracji: 05.11.2005
Posty: 10
![]() |
www.slumsy.neostrada.pl
Celnicy > >> Zbliżają sie urodziny kolegi celnika - dwaj jego kumple się zastanawiają nad prezentem: > >> - Moze 50-calowego plaskiego Soniaka kino domowe? > >> - Eeee, już ma takich kilka, nawet w kuchni i garażu... > >> - To może Merolka S-ke albo Beemke 7? > >> - Bez sensu! Jego żona i dzieciaki jezdżą takimi już od dawna! > >> - No to w takim razie... Wiem! Zostawmy go samego na zmianie w dniu urodzin! > >> - No ****a, bez przesady! > >> > >> Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wsród celników na temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało: > >> - "Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupic BMW?" > >> Celnik z polsko-niemieckiej granicy odpowiada: > >> - Dwa, trzy miesiące. > >> Celnik z polsko-czeskiej granicy: > >> - No, z pół roku. > >> Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu: > >> - Dwa, trzy lata. > >> Komisja zadziwiona: > >> - Tak długo? > >> Celnik ze "ściany wschodniej": > >> - Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to w końcu duża firma... > >> > >> na granice polska przyjezdza David Coperfield, celnik pyta > >> - czym sie pan zajmuje? > >> - jestem iluzjonista. > >> - a co to takiego? > >> - a pokaze, > >> przykryl swojego mietka plachta, zamachal rekami, zdjal plachte a tu stoi BMW. > >> Celnik na to > >> - leee tam... widzisz tego tira ze spirytusem? > >> - no widze. > >> Celnik przystawiajac pieczatke na dokumentach: > >> - a teraz to juz jest tir z groszkiem
__________________
http://www.slumsy.neostrada.pl Ostatnio zmieniany przez baraqs. : 03.02.2006 o godz. 20:40 |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| śmieszne teksty, dowcipy, humor, kawały |
|
|