![]() |
Cytat:
Rzecz jasna są szczęściarze co tego nie doświadczą. ;p Cytat:
Jako ciekawostkę z innej beczki (a raczej skrzyni) - dla swoich automatycznych skrzyń biegów ford wręcz zabrania wymiany oleju. :blink: |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Najłatwiej pilnować wymiany oleju z nowszych manualach, bo nie wymienia się. :haha:
|
W ogóle się zastanawiam, dlaczego nie robią automatów z atrapą sprzęgła ;) Można by sobie zapominać do woli... Tylko raz zdarzyło mi się zapomnieć, a i tak w połowie wciskania "sprzęgła" się opamiętałem, ale to było w dobrych warunkach, w zimie i bez ABS mogłoby się to źle skończyć.
Nie wiem, jak to jest w najnowszych konstrukcjach ze spalaniem. Cenniki producentów sugerują, że nic się nie zmieniło :) |
Koszty eksploatacji niższe? Poczekaj, aż przyjdzie ci coś z tym robić.
Zużycie paliwa od zawsze było wyższe na automatach, może na tych najnowszych się coś zmieniło... Skrzynie manualne są, z reguły, najtrwalszym mechanizmem w samochodach - masz rację, tylko pilnować oleju w nich. A sprzęgła? Same w sobie wytrzymują bardzo długo, jeśli ktoś nie szaleje. W nowszych, głównie dieslach, problemy robią koła dwumasowe - całkiem kosztowne w naprawach/wymianach. Teraz takie trendy są, że kupno ałta to dopiero początek wydatków. Takich normalnych, bieżących, planowych - nie to co kiedyś, że serwisy tylko robiły przeglądy i wymieniały oleje, poza tym nie mając co robić. Mnie nikt na automat nie namówi, no ale ja to bym nawet ABS z auta wywalił. Kiedyś przejechałem się takim czymś...mało sobie krzywdy nie zrobiłem. Lewą nogę musiałbym sobie przywiązać do fotela, żeby nie wciskać sprzęgła :rotfl: Cóż, u mnie to odruch we krwi, nie do wytępienia. :D Co kto lubi. Wybór jest. :taktak: |
rozne rzeczy w aucie mi sie zdazylo wymieniac, ale w skrzyni to tylko lozysko (na walku zdawczym, wiec na wszystkie biegi mialo wplyw) i to w manualu ;)
btw - skrzyni sie generalnie nie naprawia (choc ja mialem magika, co to rozkrecil, zlozyl i nawet chodzilo :fiu: ) tylko wymienia, bo ustrojstwo jest tak skomplikowane (nawet manualne), ze da sie zrobic, owszem, ale malo juz zostalo magikow, ktorzy to potrafia a w skrzyni po prostu trzeba dbac o wymiane oleju regularnie :) no i jeszcze jedno - sprzeglo w automacie raczej zadko pada ;) w manualu, zaleznie od kierowcy i warunkow eksploatacji, sie zdaza, wiec potencjalne koszty eksploatacji w automacie moga sie okazac nizsze ;) a ta wygoda... |
Ooo widzisz to sie o koszty rozchochodzi i o obawe ze cos sie wysypie w automacie i bedzie kosztowac kupe kasy rownie dobrze moze sie wysypac tysiac innych zeczy w aucie i ze szkrzynia manualna i tego typu myslenie jest dla mnie bezsensowne po to masz asistance i ubezpieczenie oraz auto w razie awari gwarantowane przez ubezpieczyciela , malo tego sa ubezpieczenia ktore pokrywaja koszty naprawy wiec ja stawiam na komfort i wygode .
|
Cytat:
No co ja Ci poradzę, że lubię manuale? :) Też dostrzegam zalety jazdy automatem, temu nie mogę zaprzeczyć. W większości wypadków jest to wygodne, dla wielu wręcz dużo bardziej wygodne niż manual, choć mnie akurat zmienianie biegów nie męczy. Dla mnie jest to mimo wszystko inny poziom kontroli nad autem. Nie wykluczam kategorycznie automaty w przyszłości, gdybym wykluczał, to nie zakładałbym takiego tematu. Choć zniechęcają mnie koszty (skoro manuale są droższe i w kupnie i w obsłudze a mi ręczne skrzynie nie przeszkadzają, to jest to niepotrzebne wydawanie pieniędzy), a ponadto może nie awaryjność, ale skutki awarii. Jeśli na drugim końcu Polski (a tym bardziej Europy, gdzie wjeżdża się na autostradę w Hiszpanii i zjeżdża w Świecku) zepsuje mi się skrzynia manualna, to najprawdopodobniej jakikolwiek bieg da się wrzucić, rzadko kiedy sypie się cała, i dojechać do domu. Nawet jeśli to będzie piątka, to zanim sprzęgło się spali da się przejechać kilkaset km. Awaria automatu to konieczność holowania i naprawy tam, gdzie zakończyło się jazdę. |
No niestety ale takie są fakty - kup coś z malutkim silnikiem i pracuj na NCB. :glaszcze:
Skoro nie masz nikogo do kogo polisy mógłbyś się dopisać - chyba że masz na tyle dużo pieniędzy, że to nie problem. ;p |
EE tam:)
|
No niestety jesli pierwsze i nie masz znizek z polski to takie sa realia , jedyne co pozostaje to zakup matiza z silnikem 0.8 :P
|
Ale to bedzie moje 1 auto wiec nie ma szans na mniejsze ubezpieczenie - takie realia i czy zmienisz przedzial w gore w dol to juz roznicy nie ma - nie 600 euro.
|
Cytat:
Cytat:
Calkowicie sie zgadzam czasami mnie w****ia tiptronic , stara sie jechac "ekonomicznie" co mnie strasznie denerwuje ale komfort jest niezaprzeczalny ci co mowia ze automat jest bleeee nie mieli okazji pojezdzic automatem wiecej niz 100m pod supermarketem w aucie kolegi btw DSG to zmodyfikowany/zautomatyzowany manual i nie ma nic z wspulnego z tradycyjnymi automatami ,ja tak samo nie widze auta innego niz w automacie . |
Ilość załączników: 1
Nie rozumiem tekstu.
Załącznik 63271 Przyglądam się. To Rycho za młodu. Nie wiedziałem, że wtedy były już Panamery. |
a ja tez sie wypowiem - a co!
nie znam osoby, ktora by po pojezdzeniu jakis czas (czyli odcinek dluzszy niz 100 m autem kolegi na parkingu przed marketem) autkiem z automatem w ogole pomyslala, ze moze jeszcze kupic manuala i znowu wrzuce kamyczek do ogodka - DSG, Tiptroniki i inne tego typu wynalazki zostaly wymyslone po to, by fani niemieckich taczek mogli wydawac fortune w warsztacie, bo ich auta przyspieszaja o 1s szybciej nie inne ja wole hydrokinetyk albo CVT dodam, ze mailem okazje przejechac sie kazdym chyba rodzajem automatu w swoim zyciu i jako, ze sportowa jazda mnie nie pasjonuje, jezeli nie musze akurat jej uprawiac, to wole sprawdzone konstrukcje o 100% przewidywalnosci nie bez powodu japonce stosuja tylko CVT (nie mowie o angielskich japoncach tylko o tych japonskich; i tak, wiem, ze w autach sportowych sa tylko dsg - vide powyzej) a w limuzynach i terenowkach tylko hydrokinetyki - bo sa absolutnie niezawodne sam mam teraz skrzynie hydrokinetyczna :D i jeszcze cos - 99,9999999% kierowcow nie jest w stanie zmieniac biegow tak, jak kubica czy inny holek i po prostu przegra w konkurencji z automatem bo automat wie, gdzie jest odciecie, wie, gdzie jest najwyzsze moment oborotowy i tam wlasnie trzyma obroty albo tam zmienia bieg - nawet, gdy kierowca jest zajety czyms innym :) albo wie, jak przy danej temp silnika i skrzyni moze nisko zejsc z obrotami i leciec ekonomicznie - to tak a propos spalania uwielbiam jazde automatem i nie wyobrazam sobie przesiadki na manual (choc czesto musze tez manualami jezdzic) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:53. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.