![]() |
Coś drgnęło, => http://f1.dziel-pasje.pl/F1_news-179...ercedesa_.html
Dobrze, że Massa startuje z PP, przynajmniej do nikogo nie wjedzie. :haha: Nie ma opcji aby tą formę utrzymali w wyścigu. Ale coś się przynajmniej ruszyło. :taktak: |
Nie rozumiem tego sportu, Perez dostał karę. :sciana:
http://f1.dziel-pasje.pl/F1_news-178...Williamsa.html |
Dzięki awarii Mercedesa mieliśmy ciekawy wyścig. Po cichutku liczyłem, że to kierowcy "Force India" lub "Wiliamsa" sprawią niespodziankę. Massa dzisiaj stracił w moich oczach. Ciekawe jak się będzie tłumaczył, widać było, że Perez bardzo delikatnie odbił w lewo, nie zmienia to jednak faktu zupełnego zignorowania dystansu ze strony Massy. Gdyby to był Maldonado, nie zdziwił bym się. ;)
Ogromne gratulacje dla Ricciardo, fajny chłopak, szkoda że jeździ w RedBullu. :haha: Ferrari, masakra......gdyby nie awarie poprzedzających zawodników, Alonso przyjechał by na 9 miejscu. :ysz: Silnik i pakiet aerodynamiczny tak zrąbany, że tylko makaroniarze potrafią coś tak zdupcyć. :taktak: |
@rcobex
Ja Rosberga lubię. Zawsze był w porządku, tylko brakowało mu dobrego samochodu. Teraz jak widać w niczym nie ustępuje "złotemu dziecku" - Hamiltonowi. Uszy z pewnością wywinęły się od kasku. :P |
Oglądałem kwalifikacje. :)
Najgorsze jest to, że nie kibicuję ani Mercedesowi, ani Hamiltonowi, ani Rosbergowi..... :( A patrzeć lubię, bo zawsze może się coś zepsuć. :) Z dwojga złego, nie lubię ani jednego. Chciałbym jutro oglądać taką walkę jak w Bahrajnie. Między tymi dwoma panami. Bez awarii, nie ma szans aby ktoś im zaszkodził. P.S. Rosberg mógł by sobie zrobić coś z tym lewym uchem, za bardzo mu odstaje. Czepiam się, bo jakoś nigdy tego nie lubiłem. Nawet moje wydawały mi się za bardzo odstające, mimo iż wszyscy mówią że mam "normalne". Prawe ucho też nie jest idealne u Rosberga. Pieniądze pewnie ma, więc "podciągnąć" co nie co można by było. :) |
|
Sutil ładnie jechał. Choć w końcu zaliczył bandę, to kilka razy pokazał, że jednak w Monako można wyprzedzać...
|
W zasadzie nie było tak źle, co prawda prawdziwych manewrów wyprzedzania było jak na lekarstwo, ale w zeszłym roku było nudniej. Zaczyna mnie mocno denerwować pewien ciemnoskóry, co on wygaduje po wyścigu ? Zachowuje się jak jakiś rozkapryszony pierwszoroczniak. Się dobrali dwaj gwiazdorzy w Mercedesie, Hamilton przynajmniej z tytułem. :)
Szkoda Kimiego, ładnie jechał, agresywnie, ale za plecami miał cepa no i cóż, pewnie się będzie tłumaczył, że zapomniał hamować. :) |
Jutro mamy pielgrzymkę, pewnie wygra któryś z Mercedesów, deszcz daje opcję fajnego wyścigu, ale nie zapowiadają. :sciana:
http://f1.dziel-pasje.pl/F1_news-177..._podworku.html |
Wróci, wróci...
F1 to kasa, kasa jest od sponsorów, a sponsorzy płacą, bo kupę ludzi ogląda ich reklamy. W czasach gdy przemysł tytoniowo/alkoholowy mógł się reklamować w F1 na bolidach i kombinezonach kierowców trudno było znaleźć kawałek miejsca bez reklamy... A teraz, jak spada oglądalność F1, to i sponsorom nie będzie się chciało więcej łożyć... Kasa, to kasa, jak będzie tak dalej to włodarze oleją ekologów i wrócą do sprawdzonych rozwiązań... A że się nie podoba, to widać po ruchach zespołów - Mercedes zamiast skupiać się li tylko na rozwoju bolidu testował ostatnio końcówkę tłumika, która miała poprawić brzmienia wózka... Problem jest, każdy fan to widzi, i nie mówię tu o takich "fanach", dla których F1 zaczęło i skończyło się z Kubicą. |
Tym gorzej dla F1. :P
|
Uważam, że zwiększenie pojemności raczej nie wchodzi w grę. Za kilka lat bolidy F1 będą hybrydowe, w pitstopie będą napędzane silnikiem elektrycznym, żeby było taniej, fajniej i bardziej ekologicznie. :)
|
Po ilości odpowiedzi jasno widać że nie warto. :nieee:
============================== Sir Jack Brabham nie żyje. Zmarł dzisiaj w Australii. Do dziś pozostaje (i chyba pozostanie po wsze czasy) jedynym, który startował i wygrywał w bolidzie, który sam zaprojektował i zbudował. Jeszcze jedno - był jednym z wielu, którzy głośno krytykowali wprowadzone w F1 (1961-1965) ograniczenie pojemności silników do 1500cc. W 1966 roku powrócono do trzylitrowych. Oby historia zatoczyła koło. :tak!: |
Kurcze, czyżby sezon się skończył ? :)
W Chinach nudno, co się działo w Hiszpanii ? Nie oglądałem niestety, warto było ? |
Nic nie pisaliśmy o wyścigu w Chinach, bo też za bardzo nie było co pisać. Dobrze, że Ferdek na podium wskoczył. Tym czymś to naprawdę sukces.
A co do Berniego, on już chyba wszystko ma, miał, i będzie miał. Niech posiedzi, bo tego jeszcze nie doświadczył. :) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:04. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.