![]() |
|
Pierwszy raz w życiu obejrzałem trening. Przy tylu zmianach chciałem zawczasu zobaczyć, jak się rzeczy mają.
F1 najwyraźniej podąża za aktualnymi trendami w motoryzacji. Downsizeing w wersji bardzo na czasie - zmniejszając silnik zmniejszamy żywotność silnika. Jeśli nie zawiedzie nowo dołożona turbina, to na pewno znajdzie się coś innego, co się zepsuje. Na wszelki wypadek dołóżmy jeszcze kilka innych gadżetów dzięki którym silnik można by określić jako hybrydowy. Dźwięk. Może i starszym fanom tego sportu odgłos nowych jednostek napędowych przypomina to, co słyszeli za czasów poprzednich doładowanych silników. Ja w roku '88 i wcześniejszych F1 nie oglądałem, więc łezka w oku mi się nie kręci. Szczególnie, że tym razem dochodzi jeszcze ograniczenie obrotów silnika. Tak czy owak, pierwszy wyścig i tak zapowiada się ciekawie. Cytat:
|
No i w niedzielę mamy pierwszy wyścig. Pytanie trochę nie mające zupełnie znaczenia, gdzie oglądać ? Jak wiadomo Polsat nie kupił sobie licencji na transmisję, macie jakieś pomysły ? Najlepiej w necie, tylko jak ?
|
Po pierwszym dniu testów w Bahrajnie - http://f1.dziel-pasje.pl/F1_news-171...ajszybszy.html
RedBull nadal z problemami - http://f1.dziel-pasje.pl/F1_news-171..._problemy.html Różnice czasowe dosyć rozbieżne, pewnie nie ustawiają jeszcze wszystkiego "na max". |
Cytat:
|
Nie pamietam kto kto juz powiedzial ani jak dokladnie. Sens byl w kazdym razie, ze to sport dla mezczyzn a nie dziewczynek a jesli sie boja, ze za szybko to moze warto pojsc w kierunku szachow. Byl to byly kierowca F1.
A ja sie z nim zgadzam i podpisuje wszystkimi konczynami. |
Mi się pomysł z nowymi silnikami podoba od początku. To jest wyzwanie dla konstruktorów, którzy mają tworzyć małe bestie przy coraz to bardziej restrykcyjnych przepisach - jest to zadanie dla kunsztu technicznego tych ludzi. Przecież można znieść limity i pozwolić montować w bolidach silniki 3,5l jak kiedyś, w dodatku też z turbo, ale wówczas ten sport stanie się śmiertelnie niebezpieczny. A tak przez pierwszy sezon może i będzie nieco wolniej, ale za rok-dwa wrócimy do poprzednich osiągów - zawsze tak było.
W 100% zgadzam się z krytyką limitowania ilości paliwa zużywanego przez bolid podczas wyścigu. 19 wyścigów w sezonie, 22 bolidy (pomijam już, że nie zawsze wszystkie dojadą do mety), daje to nam (przyjmując że 1kg mniej więcej równa się 1l) 41 800 litrów podczas wyścigów przez cały rok. Gdyby znieść limit niech by bolidy spaliły 20% więcej - różnica wyniosłaby ok. 8 000 litrów. To niewiele więcej niż przeciętny TIR spala w miesiąc! Rzeczywiście oszczędność kolosalna... Podwójne punkty w finale w istocie również są kompletnie bez sensu. Jeśli Sebuś lub inny driver będzie dominował, to może mieć mimo tego mistrzostwo na pięć wyścigów przed końcem sezonu. I co wówczas zrobią - pomnożą punkty w finale razy pięć, żeby było więcej emocji? |
Nie przepadam za tym panem, lecz zgadzam się z jego opinią.
http://www.f1ultra.pl/index.php/wiad...iszczenie.html |
Trochę statystyk po testach:
http://www.f1.v10.pl/Testy,F1,w,Jere...ki,108604.html |
Ciekawi mnie doladowanie w tych turbinach...
|
Cytat:
Moment obrotowy na bank wzrośnie. :> |
Tak, a następnym krokiem będzie turbodiesel... :sciana:
|
Mnie tam się osobiście podoba gwizdanie turbiny, natomiast jakoś cala reszta, to już inna historia.....
|
To juz nie formula 1. To juz bolidy dla chlopcow :(
|
Teraz tylko słychać jak turbo świszczy, jak w mojej ibizie :)
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:09. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.