![]() |
http://sport.onet.pl/f1/sokol-prawda...wiadomosc.html
Cytat:
|
są kontrakty tak napisane,
że np. taki koszykarz NBA połamie sie na nartach, to płaci klubowi ciężka karę, BMW miało taki zapis z Kubicą, Renault dał dupy i tyle k***a |
jesli bedzie musial stracic pol sezonu to w ogole w tym roku nie pojezdzi, nie wejdzie pozniej w rytm. no ale poki co gdybanie jeszcze. powiedza cos oficjalnie to bedzie mozna dyskutowac
|
Cytat:
Przy okazji - z jednych z ostatnich informacji: Operacja Kubicy zakończona sukcesem http://f1.wp.pl/kat,48594,title,Oper...wiadomosc.html Cytat:
Wszędzie głosy, ile wyścigów Kubica opuści, jak szybko to nadrobi itp. A tu widać, że nic nie jest jeszcze przesądzone i wcale nie jest jeszcze pewne, że odzyska sprawność na tyle, żeby móc się dalej ścigać.. Wszystko dopiero się rozstrzygnie. Patrząc pozytywniej - jeśli jednak wszystko będzie w porządku, to myślę, że Kubica wróci 'do gry' szybciej niż po roku. Myślę, że w takim przypadku byłaby to kwestia kilku miesięcy, bo to jednak są twardzi zawodnicy i szybko się z różnych obrażeń wylizują. Żeby tylko miał na to szansę.. |
czyli wina lezy po stronie kubicy i teamu, on chcial jezdzic w rajdach a oni sie zgodzili. sa winni po rowno
|
To nie chodzi o to czy on go lubi czy nie. Yahol ma rację. Rajdy to nie jest gra w kręgle gdzie w najgorszym wypadku można stracić paznokieć. F1 to nie podwórkowe wyścigi kapsli. A Kubica był tym na którym chcieli oprzeć swoje dążenia do zwycięstwa w klasyfikacji.
Teraz postaw się w sytuacji faceta który inwestuje kilkaset milionów euro i opiera to na jednym gościu który się rozwala na miesiąc przed sezonem i na tydzień przed bardzo ważnymi testami auta którego testować w trakcie sezonu nie można. Co z tego, że Kubica jest super, hiper, turbo, świetny, skoro leży w szpitalu i na 100% nie wystartuje w kilku pierwszych GP minimum? Może i wypadek nie był winą Kubicy, ale to teraz nie ma najmniejszego znaczenia. Winę za obecną sytuację ponosi osoba która się zgodziła na taki a nie inny zapis w kontrakcie. Kubica tylko wykorzystał swoją mocną pozycję negocjacyjną, też nie do końca chyba zdając sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji. |
Myślę, że jednak ciągle za wcześnie na pełny optymizm. Nawet jeśli ręka będzie sprawna, na co wszyscy mamy nadzieję, to w przypadku formuły i obsługi kierownicy ta sprawność musi być 100 procentowa. To nie wystarczy, że będzie mógł normalnie używać ręki - wszystkie reakcje nerwowe i ruchy fizyczne muszą być błyskawiczne i precyzyjne. Nie znam się na chirurgii, ale jeśli mowa cały czas jest o długich operacjach (zakończonej pierwszej i teraz kolejnej) to znaczy, że te różne nerwy i mięśnie były pouszkadzane. Pytanie na ile oraz kiedy i czy w ogóle wrócą one do pełnej sprawności. Pełnej nie tylko z punktu widzenia codziennego używania ręki (dłoni), ale także pełnego z punktu widzenia sytuacji trochę ekstremalnych, jakimi niewątpliwie są wyścigi formuły. Mam nadzieję, że będzie dobrze, ale wątpliwości i obaw mam dużo.
@ yahol Ewidentnie nie lubisz Kubicy, co udowodniłeś już nie raz. Z tą nieodpowiedzialnością masz nawet częściowo rację, ale oceniasz ze swojego punktu widzenia. Jak wynika z chociażby dzisiaj przytaczanych wypowiedzi Kubicy i nie tylko, wyścigi rajdowe były i są jego pasją. Formuła niekoniecznie, wręcz bym powiedział, że ona jest to zarabiania pieniędzy, a dopiero rajdy dają prawdziwą radość. Dla kibiców Kubica to formuła, dlatego nie wyobrażają sobie, że mogłoby go w niej nie być, a wszelkie czynności, które mogą się do tego przyczynić, oceniają jako głupie i niepotrzebne. Ale dla niego, z tego co widzę, to rajdy są najważniejsze, a formuła jest potem. Priorytety wyglądają inaczej. Nie da się tu oczywiście lekceważyć ogromnej pracy całego zespołu, z którym Kubica musi się także liczyć (jak również sponsorów i generalnie ogromnych zainwestowanych w to pieniędzy). Sytuacja jest teraz ciężka, ale ja bym tak pochopnie nie stwierdzał - rozbił się, więc jest idiotą. A zakładają optymistyczny scenariusz powrotu do wyścigów nie wątpię, że teraz granice byłyby postawione znacznie surowiej.. |
A ja się powtórzę:
-to była skrajna głupota i tak ze strony Kubicy (ego,- moje jest ważniejsze od zespołu) jak i ze słabości zespołu, pozwalającego na takie starty. Bo albo się jest w zespole i dla niego pracuje, albo nie. Brutalne, ale prawdziwe. Niezależnie od wyniku leczenia - a życzę mu jak najlepiej, to ewidentny błąd i narażenie zespołu na stracony sezon, a to są naprawdę koszmarne pieniądze. Abo musi się dostosować do reguł, albo powinni go wywalić z zespołu. |
Będzie dobrze :spoko:
Nie potwierdzają się czarne przewidywania. Pytanie tylko ile czasu Robert straci... |
ja czekam na konferencje bo tak nieoficjalnie to sie kazdy cos innego dowiedzial
:P |
Cytat:
|
19:36 - do kliniki, w której operowany jest Robert Kubica, przybył jego przyjaciel z F1 - Fernando Alonso
|
można też i tu zaglądać na bieżąco http://sport.onet.pl/na-zywo/relacje...omentarze.html
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.