Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Formula 1 - sezon 2011 (https://forum.cdrinfo.pl/f5/formula-1-sezon-2011-a-87361/)

demek 07.02.2011 10:40

http://sport.onet.pl/f1/sokol-prawda...wiadomosc.html

Cytat:

Prawda jest taka, że Robert walczył o życie. Kiedy został przetransportowany do szpitala, po długiej i niezbyt sprawnej akcji ratunkowej, lekarze przede wszystkim zajęli się utrzymaniem go przy życiu, a nie leczeniem obrażeń, których doznał w wypadku

Zetoxa 07.02.2011 09:58

są kontrakty tak napisane,
że np. taki koszykarz NBA połamie sie na nartach, to płaci klubowi ciężka karę,
BMW miało taki zapis z Kubicą,
Renault dał dupy i tyle k***a

demek 07.02.2011 08:57

jesli bedzie musial stracic pol sezonu to w ogole w tym roku nie pojezdzi, nie wejdzie pozniej w rytm. no ale poki co gdybanie jeszcze. powiedza cos oficjalnie to bedzie mozna dyskutowac

andrzejj9 07.02.2011 08:50

Cytat:

Napisany przez pops (Post 1143898)
To nie chodzi o to czy on go lubi czy nie. Yahol ma rację. Rajdy to nie jest gra w kręgle gdzie w najgorszym wypadku można stracić paznokieć. F1 to nie podwórkowe wyścigi kapsli. A Kubica był tym na którym chcieli oprzeć swoje dążenia do zwycięstwa w klasyfikacji.

Teraz postaw się w sytuacji faceta który inwestuje kilkaset milionów euro i opiera to na jednym gościu który się rozwala na miesiąc przed sezonem i na tydzień przed bardzo ważnymi testami auta którego testować w trakcie sezonu nie można.

Co z tego, że Kubica jest super, hiper, turbo, świetny, skoro leży w szpitalu i na 100% nie wystartuje w kilku pierwszych GP minimum?

Może i wypadek nie był winą Kubicy, ale to teraz nie ma najmniejszego znaczenia. Winę za obecną sytuację ponosi osoba która się zgodziła na taki a nie inny zapis w kontrakcie. Kubica tylko wykorzystał swoją mocną pozycję negocjacyjną, też nie do końca chyba zdając sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji.

To wszystko prawda. Ale znowu - piszesz z punktu widzenia osoby, dla której Formuła 1 jest najważniejsza. Dla Kubicy najwyraźniej nie była. I choć nie umniejszałbym tu jego winy w tym co się stało (a bardziej - w stworzeniu w ogóle możliwości takiego wypadku) to nawet z tego, co piszesz jednoznacznie wynika, że to właśnie ta osoba (te osoby), które tak dużo w niego zainwestowały powinny być najbardziej zainteresowane jego bezpieczeństwem. A tym samym zabronić mu takiego ryzyka. Ale.. łatwo się ocenia po fakcie.


Przy okazji - z jednych z ostatnich informacji:

Operacja Kubicy zakończona sukcesem
http://f1.wp.pl/kat,48594,title,Oper...wiadomosc.html

Cytat:

- Sytuacja była niewątpliwie poważna. Dłoń była niemal amputowana i wszystko zrekonstruowaliśmy przed złożeniem złamań. Potem pracowaliśmy nad połączeniem mięśni i nerwów. Operacja zakończyła się pomyślnie. Nie mogę zbyt wiele prognozować, ale jestem umiarkowanym optymistą. Kubica powinien odzyskać pełną sprawność dłoni dla funkcji życiowych. Być może będzie mógł nawet kontynuować pracę kierowcy. Ale to wymaga czasu. Rehabilitacja może nawet potrwać cały rok. Ogólnie wszystko przebiegło dobrze - serwis autoklub.pl cytuje słowa doktora Igora Rossello
Czyli jednak sprawa była (jest) bardzo poważna. Niemal amputowana dłoń, to nie kilka złamań (też poważnych), ale naruszona większość nerwów, mięśni, ścięgien itp. Szczęście w nieszczęściu prawdopodobnie, że namiejscu był ten specjalista, który mógł się tym odpowiednio zająć. Pytanie, czy to okaże się wystarczające.

Wszędzie głosy, ile wyścigów Kubica opuści, jak szybko to nadrobi itp. A tu widać, że nic nie jest jeszcze przesądzone i wcale nie jest jeszcze pewne, że odzyska sprawność na tyle, żeby móc się dalej ścigać.. Wszystko dopiero się rozstrzygnie.

Patrząc pozytywniej - jeśli jednak wszystko będzie w porządku, to myślę, że Kubica wróci 'do gry' szybciej niż po roku. Myślę, że w takim przypadku byłaby to kwestia kilku miesięcy, bo to jednak są twardzi zawodnicy i szybko się z różnych obrażeń wylizują. Żeby tylko miał na to szansę..

demek 07.02.2011 08:19

czyli wina lezy po stronie kubicy i teamu, on chcial jezdzic w rajdach a oni sie zgodzili. sa winni po rowno

pops 06.02.2011 23:20

To nie chodzi o to czy on go lubi czy nie. Yahol ma rację. Rajdy to nie jest gra w kręgle gdzie w najgorszym wypadku można stracić paznokieć. F1 to nie podwórkowe wyścigi kapsli. A Kubica był tym na którym chcieli oprzeć swoje dążenia do zwycięstwa w klasyfikacji.

Teraz postaw się w sytuacji faceta który inwestuje kilkaset milionów euro i opiera to na jednym gościu który się rozwala na miesiąc przed sezonem i na tydzień przed bardzo ważnymi testami auta którego testować w trakcie sezonu nie można.

Co z tego, że Kubica jest super, hiper, turbo, świetny, skoro leży w szpitalu i na 100% nie wystartuje w kilku pierwszych GP minimum?

Może i wypadek nie był winą Kubicy, ale to teraz nie ma najmniejszego znaczenia. Winę za obecną sytuację ponosi osoba która się zgodziła na taki a nie inny zapis w kontrakcie. Kubica tylko wykorzystał swoją mocną pozycję negocjacyjną, też nie do końca chyba zdając sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji.

andrzejj9 06.02.2011 21:48

Myślę, że jednak ciągle za wcześnie na pełny optymizm. Nawet jeśli ręka będzie sprawna, na co wszyscy mamy nadzieję, to w przypadku formuły i obsługi kierownicy ta sprawność musi być 100 procentowa. To nie wystarczy, że będzie mógł normalnie używać ręki - wszystkie reakcje nerwowe i ruchy fizyczne muszą być błyskawiczne i precyzyjne. Nie znam się na chirurgii, ale jeśli mowa cały czas jest o długich operacjach (zakończonej pierwszej i teraz kolejnej) to znaczy, że te różne nerwy i mięśnie były pouszkadzane. Pytanie na ile oraz kiedy i czy w ogóle wrócą one do pełnej sprawności. Pełnej nie tylko z punktu widzenia codziennego używania ręki (dłoni), ale także pełnego z punktu widzenia sytuacji trochę ekstremalnych, jakimi niewątpliwie są wyścigi formuły. Mam nadzieję, że będzie dobrze, ale wątpliwości i obaw mam dużo.


@ yahol

Ewidentnie nie lubisz Kubicy, co udowodniłeś już nie raz. Z tą nieodpowiedzialnością masz nawet częściowo rację, ale oceniasz ze swojego punktu widzenia. Jak wynika z chociażby dzisiaj przytaczanych wypowiedzi Kubicy i nie tylko, wyścigi rajdowe były i są jego pasją. Formuła niekoniecznie, wręcz bym powiedział, że ona jest to zarabiania pieniędzy, a dopiero rajdy dają prawdziwą radość. Dla kibiców Kubica to formuła, dlatego nie wyobrażają sobie, że mogłoby go w niej nie być, a wszelkie czynności, które mogą się do tego przyczynić, oceniają jako głupie i niepotrzebne. Ale dla niego, z tego co widzę, to rajdy są najważniejsze, a formuła jest potem. Priorytety wyglądają inaczej.

Nie da się tu oczywiście lekceważyć ogromnej pracy całego zespołu, z którym Kubica musi się także liczyć (jak również sponsorów i generalnie ogromnych zainwestowanych w to pieniędzy). Sytuacja jest teraz ciężka, ale ja bym tak pochopnie nie stwierdzał - rozbił się, więc jest idiotą.

A zakładają optymistyczny scenariusz powrotu do wyścigów nie wątpię, że teraz granice byłyby postawione znacznie surowiej..

yahol 06.02.2011 20:56

A ja się powtórzę:
-to była skrajna głupota i tak ze strony Kubicy (ego,- moje jest ważniejsze od zespołu)
jak i ze słabości zespołu, pozwalającego na takie starty.
Bo albo się jest w zespole i dla niego pracuje, albo nie.
Brutalne, ale prawdziwe.
Niezależnie od wyniku leczenia - a życzę mu jak najlepiej, to ewidentny błąd i narażenie zespołu na stracony sezon, a to są naprawdę koszmarne pieniądze.
Abo musi się dostosować do reguł, albo powinni go wywalić z zespołu.

grzeniu 06.02.2011 20:29

Będzie dobrze :spoko:
Nie potwierdzają się czarne przewidywania.
Pytanie tylko ile czasu Robert straci...

demek 06.02.2011 20:21

ja czekam na konferencje bo tak nieoficjalnie to sie kazdy cos innego dowiedzial
:P

Prezesik 06.02.2011 20:20

Cytat:

Wbrew wcześniejszym informacjom pojawiającym się w mediach, Kubica nie miał krwotoku wewnętrznego, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Głównym zadaniem lekarzy operujących Polaka jest nastawienie złamań kości powstałych podczas wypadku. Menedżer Kubicy Daniele Morelli poinformował, że lekarze próbują przywrócić funkcjonalność prawej dłoni Polaka i jak się nieoficjalnie dowiedział portal Moto.pl, jej sprawność została uratowana.
:spoko:

demek 06.02.2011 19:49

19:36 - do kliniki, w której operowany jest Robert Kubica, przybył jego przyjaciel z F1 - Fernando Alonso

siwymariusz 06.02.2011 17:59

można też i tu zaglądać na bieżąco http://sport.onet.pl/na-zywo/relacje...omentarze.html

joujoujou 06.02.2011 17:37

Cytat:

17:30 Włoska telewizja Sky poinformowała, że operacja Roberta Kubicy zakończy się dopiero około godziny 20 i do tego czasu nie pojawią się żadne oficjalne komunikaty. Telewizja Sky potwierdziła także słowa Daniele Morelliego o niekonieczności amputacji dłoni Kubicy. Z najnowszych informacji dowiadujemy się również, że nie ma krwawienia wewnętrznego
:spoko:

pops 06.02.2011 17:02

Cytat:

Kubica update: surgery set to finish at 8pm CET. No amputation of hand, but too soon to judge on functionality.
http://twitter.com/NobleF1


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 10:42.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.