![]() |
Dott nie umiał dziś zawiązać konkretnych podejść, a Wison jak to Wilson, grał solidnego snookera. Może bez jakiegoś polotu i z nielicznymi błędami, ale wystarczyło. Za to jutro szykują się dwa bardzo ciekawe mecze, zamierzam oglądać w całości przynajmniej Trumpa z Wilsonem, natomiast Selbiego z Robertsonem o ile czas pozwoli :)
|
Nie dawałem Dottowi większych szans i to się potwierdza, podobnie jak Waldenowi z Trumpem. No ale dopóki bile na stole, to... Walden jeszcze trochę postraszył, ale tylko trochę.
PS Kyren mógł mu tego frejma puścić, ale widzę że sam wywalczy (a może puścił :D ) |
Wyjazd był, ale konsumpcja chyba dopiero jutro :hmm: Muszę rano wstać i chyba zaraz spadam lulu, niech no tylko dograją Kyren z Graemem ;)
|
Osiągnąłeś sukces?
:kolejka: |
:kawa: i czas na wyjazd po krzynkę :taktak:
|
:kawa:
|
Zakupiłem dwie krzynki, zaszlachtowałem dwa duże karpie. Nie wiem czemu zawsze mnie to trafia na mrozie, gdzie ręce momentalnie grabieją i nóż staje się niebezpieczny dla używającego. k***a
Teraz czas na odprężenie. :spoko: :piwo: |
Czas na :kawa:
|
Chyba już nic poza :kawa:
|
:kawa:
|
Ja pustą będę miał jutro, zatem póki co :piwo:
|
Cytat:
Cytat:
To jest prawdopodobnie najwłaściwsze podejście :P A u mnie z powodu chwilowej pustości krzynki :herbatka: |
Chciałem coś powiedzieć, ale... no dobra, to może lepiej będzie jak pójdę po piwo :D
:piwo: |
W całej żonie wywierciłeś dziurę? :wow:
:szczena: Żona swoja czy cudza? :pytanie: :mruga: |
Żona kazała mi wiercić (szukała dziury w całym i nie znalazła, to musiałem zrobić), teraz :kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.