![]() |
Też oglądałem i chyba mówili, że ósmego :hmm:
Ostatnia czarna wpadła, bo lekko puknął - odrobinę mocniej i by stanęła. Miał to skalkulowane, żeby odpowiednio wyjść na żółtą - i wyszedł idealnie. A potem już sztampa. Na sąsiednich stołach gra zamarła, wszyscy patrzyli z zapartym tchem :D |
Dziewiątego :> Widziałem to na żywo, na ostatniej czerwonej miał trudne wbicie, ale złe dojście z czerwonej do czarnej i to wbicie, które prawie nie miało prawa wpaść - to były jaja :D
No i widać było, że naprawdę się ucieszył :taktak: |
Higgins z pękniętym żebrem walnął maxa, ósmego w długiej karierze :wow: Jego uśmiech i mina bezcenne :spoko:
No i jak tu nie opić? :D :piwo: PS Żeby tylko, świętując, nie uszkodził sobie kolejnego :rotfl: |
:kawa:
|
Wracam właśnie z imprezy odchamiającej,
czyli z koncertu muzyki filmowej Ennio Morricone, fajnie grali, piwo z Tenczynka podali :piwo: Staśka piła jakieś prosecco toast2 Czyli impreza udana :spoko: |
Łoj jaka susza w temacie
:kolejka: |
Zatecky Gus 0,9l, zobaczymy co to i spać...
|
Chyba już czas najwyższy :piwo:
|
:kawa:
|
kolanko całkiem super, idę do Wietnamczykanarogu oblać to Łomżą niepasteryzowaną :piwo:,
łiskacz dla konowała już się chłodzi w lodówce zaokiennej toast2 |
O tak, właśnie sypię cukier i gips.
:kawa: |
:kawa: i w drogę.
|
Dziś chyba tylko :kawa: na dobranoc
|
:kawa:
|
Dobra, wróciłem więc można :piwo:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.