![]() |
:kawa:
|
Ekspres przeszedł odkamienianie, teraz puszczę płukanie, ale niezbyt dużą ilość wody, bo środek trujący nie był, kwas cytrynowy.
Później będzie z pianką. :kawa: |
Też walnę, ale podwójną smołę. Chcicę mam na coś słodkiego, jakieś ciacho dobre, a że w domu masła nie ma, a w samochodzie paliwa, więc jest pretekst, żeby gdzieś pojechać. :D
W Biedronie mają w lodówce ciasta z SPC (Spółdzielnia Piekarsko-Ciastkarska w Warszawie), nawet niezłe, masło też mają, a Orlen prawie po drodze. |
A ja po jajecznicy zaraz walnę :kawa: z gipsem
|
Ej, pijaki! Co z wami, ja się nakręcam cejlonką, garbniki dobrze robią po jajecznicy na ogromnej ilości szynki. :herbatka:
|
:kawa: z pianką, mleko 3,8% spienia się, i smakuje, genialnie.
|
Walnę :kawa: po kolacji, a potem około północy grzańca :spoko:
Od trzech dni trwa próba sił. Stawiam odpór świrusom ciemnej strony mocy. One mnie smarkiem i kaszlem, a ja je miodem z goździkiem i rozpuszczalnikiem. Osiągnęliśmy równowagę, ale mój kumpel termometr gada, że ze wskazaniem na mnie. Może by więcej rozpuszczalnika? :D |
Cytat:
Nakręciłem się nieźle cejlonką. :wazuuup: Mogę jakiś głupi film obejrzeć. |
:kawa: pogrillowa.
|
otworzył u mnie za rogiem mały Wietnamczyk z małą Wietnamką, mały bar :spoko:
pojadłem wołowiny w czerwonym curry, popiłem pilsikiem :piwo: |
Cejlońska liściasta zaparzona w dzbanuszku do herbaty. :herbatka:
|
Na zdrowie :kawa:
|
|
:kawa:
|
:kawa: przedgrillowa.
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:36. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.