![]() |
Idę zaparzyć :kawa:
Imprezkę można zacząć BTW - Olka w PL (na tydzień). :D |
co tam jakiś rum
trzeba pić co dobre i polskie :taktak: żywczyk butelkowy :piwo: |
Cytat:
|
Rum jest niepijalny...
Żona mnie tym chciała otruć. Nie dałem się po wstępnym smakowaniu. |
Cytat:
:kawa: |
No to napijmy się w takim razie kawy :kawa:
|
Jedyną herbatą jaką uznaję, jest rum bez herbaty. :D
|
Cytat:
;p |
Nie lubię herbaty. :nieee:
|
Cytat:
nie lepiej - :herbatka: ? :) |
:kawa: już od rana.
|
Moja wiśniówka, co ją też w szafce znalazłem ma 36% i zajefajny smak! Pół butelki w nocy wypiłem! Butelki 200 ml :haha:
|
Cytat:
|
Z Tobą nie gadam bo baba nie pozwala
|
:piwo: przed snem
|
:kawa: przed snem.
|
Ja się właśnie wody napiłem, a to przecież ostatnia sobota karnawału!
Na piwo to już nie mam ochoty, ale jak dobrze pogrzebię w szafce, to się trochę wiśniówki znajdzie. :D |
Cytat:
:piwo: |
Cytat:
|
Cytat:
|
:kawa: numer dwa.
|
Tia, zostało mi ostatnie :piwko2:, trzeba będzie zajrzeć do szafki :D
|
które to ja piwo sączę...:hmm:....chyba 5 przez 5 godzin... :piwo:
|
:kawa:
|
Cytat:
|
:kawa: na dobranoc.
|
Cytat:
|
Stoczyłeś się juz całkiem
Patrz sobie dalej i patrz końca. Z Melagiem zawsze :piwo: :) |
Oglądam 6 piw, a piję wodę. :D
:drinking: |
Strong :kolejka:
Oglądam boks :tv: |
|
Koniak dla konia. Będzie kopał.
Wieczorny browarek :piwo: |
To jakiś najwyraźniej rumuński ten koniak... :>
|
Cytat:
Cała butelka poszła... |
Cytat:
Uzupełniamy! :kawa: |
Za mało koniaku. :P
|
Uważaj, doprawiłem Ci te kawsko koniakiem.
50:50 :D |
:kawa: po robocie.
|
a kiedy nie robi dobrze :piwo:
|
Po śniadaniu piwo też dobrze robi :spoko:
|
To już jadłeś obiad??
Ja się powoli do śniadania przymierzam... |
Ty leć po piwo.
Właśnie dźwięknąłem poobiednie :piwko2: O! Nawet mi się teraz beknęło :spoko: |
dopijam :kawa:
gdzie by tu teraz leciec - NZ i A (ta obok, ta duza) - za daleko znowu wyspy? :hmm: |
Cytat:
a ty im wierzysz :wow: |
Cytat:
Tymczasem :kawa: |
Cytat:
|
:kawa: w ten piękny słoneczno-mglisty wiosenny poranek.
|
|
:rozpuszczalna: gorąca, może od tego śnieg się stopi :hmm:
:haha: |
i znowu będą z ciebie ludzie
:piwo: |
przydzial pochlonolem
teraz byc zjadl choc jednego ;( ale skad w kazdym razie popilem sobie dzien polskim piwem - no nawet dobre normalnie :D |
:kawa: bez pączków. :smutny:
|
:jem:
No, całkiem, całkiem :spoko: |
nastałem się w kolejce po 20dk szynki, bo tam pączki też sprzedawali - na złość nie kupiłem ani jednego. szynkę owszem.
|
A co sobie będę żałował :)
|
:wow: Ormi to twoje :D
|
|
niech stracę,
kawa z rana:kawa: |
zbokoopoje pospolite
idę do czajnika... |
jednak :piwo: :D i tak samochodem na łysych oponach nie da się jeździć jak śnieg wali z nieba jak wściekły
|
:kawa:
|
O tej nieprzyzwoitej porze nic mocniejszego.
Jedynie :piwo: |
Kawa bezalkoholowa :D
:rozpuszczalna: |
Cytat:
:piwo: |
O! to to....
pod te żale, pod te smutki :piwo: |
jaka kawa :sciana:
:kolejka: |
:kawa:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
:piwo: |
on nie ma telewizji,
on ją wyrzucił:kosz: |
Cytat:
|
A to teraz lato mamy, czy zimę?
|
Czekaj, czekaj. Prawdziwy twardziel to z niego bedzie jak na sfoci autko za kilka/kilkanascie dni jak bedzie oddawal:D
Zobaczymy jak bedzie wygladac :szczerb: Cytat:
|
Cytat:
|
Tylko prawdziwi twardziele jeżdżą na letnich oponach :spoko:
na razie :kawa: |
Cytat:
|
Auto to ja mam, ale strach tym jechać, bo ma letnie opony, z tyłu łyse...
Całe szczęście nie trzeba, ale kiedy śnieg przestanie padać, to nie wiadomo... A jazda po śniegu na tych oponach to rosyjska ruletka... Napijmy się piwa teraz :D :piwo: |
no tak, tobie jazda autem nie zagraża ||
możesz sobie pofolgować mnie pozostaje, póki co, postawić czajnik |
Mam piwo, mam wódkę, mam herbatkę ice tea...no to pod ten śnieg...100g + herbatka, bardzo zimna herbatka ||
|
Tym razem :herbatka:
|
Cytat:
|
:herbatka:
|
no tak - nic innego się nie da
:kawa: |
|
:kawa:
|
Na wzmocnienie dobra :rozpuszczalna:
|
Pijak! ;p
|
:kawa:
jeszcze na wyspie ale to juz ostatnie godziny |
Nie ma strachu. Na kolację jadłem sałatkę pomidorową z oliwą. :D
|
Uważaj, bo Ci flaki zardzewieją! :haha:
|
Walę mineralkę, aż mi w brzuchu rechocze. :D
|
i uważaj tak dalej
|
Co, zle sie chodzi w kaftanie :szczerb:, rozwiaz zatem :D
|
Domyślcie się :wali ścianą w łeb:
|
Cytat:
|
Uważam że.
|
no leczy, ale przecież musi wziąć wieczorne lekarstwo :D
aaa.....zaraz tu Ed wpadnie z buciorami |
:hmm: a nie leczy grypy
|
raczej może mundurowi wyprowadzają go "na Rokitę" :haha:
a ten stary suchotnik ze Szczecina powinien sie jeszcze pojawić... |
moze Nimala witaja na lotnisku:hmm:
Mial sporo zapasow:D |
a gdzie reszta zbokopijaków?
:piwo: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:05. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.