![]() |
:kawa: i przy okazji dowodzący tym forum
Nie połączono: potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa Firefox wykrył problem i nie wczytał âwww.cdrinfo.plâ. Witryna jest źle skonfigurowana lub zegar systemowy ma ustawioną nieprawidłową datę. Certyfikat witryny prawdopodobnie wygasł, co uniemożliwia programowi Firefox nawiązania bezpiecznego połączenia. |
Cytat:
:kawa: z pianką. |
:kawa:
|
Podejrzewałem, że można się tam spodziewać takiego widowiska (choć jak patrzę na live scoring to widzę, że Wakelin wyrównał, a kiedy potencjalnie słabszy zawodnik daje z siebie wszystko to nieraz potrafi się zrobić ciekawie). Para z drugiego stołu to teoretycznie gwarancja emocji i trzeba przyznać, że jest całkiem w porządku, choć żaden z zawodników na wyżyny się jeszcze nie wzniósł. Ale w ostatnim frejmie Higgins wbił pewne 48 punktów na czarnej dopóki nie zatrzymał się na lekko pechowym rozbiciu czerwonych, to już było ciekawe, Ding też co chwila pokazuje coś ciekawego, te spotkanie może się jeszcze rozkręcić. Jakby co, to zapraszam, fotel stoi na swoim miejscu, piwo też można po omacku znaleźć w kuchni :haha:
|
No wolałbym, bo ja w tivi mam Trumpa z Wakelinem i jakoś oglądanie nie wciąga :|
A też jest 2:1 |
Od tego mam dziś mecz. Obecnie jestem na redukcji i redundancji, jak skończę kawę to sobie zieloną herbatę zaparzę :fiu: Jeśli ktoś akurat chwilowo, albo permanentnie, nie jest, to przeciwwskazań nie widzę ;)
Dodam tylko że zapuściłem Dinga z Higginsem, Szkot dalej jakiś taki lekko nieswój, nie gra źle, ale powinien lepiej i mamy 2:1 dla Chińczyka... |
Nie no, trzeba się odstresować
:piwo: |
Właśnie wróciłem z pracy, ostatnimi czasy raczej nic się niespodziewanego nie działo, dziś za to jak ok. 7 zaczęliśmy planowane konserwacje, tak teraz skończyliśmy nieplanowane naprawy :P
A że naprawy kojarzą się z filiżanką :kawa:... |
Też dopijam :kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
|
Bo to jest tak, że wygrywa ten, kto utrzyma dyspozycję do końca. O'Donnel zagrał słabo, wręcz fatalnie, a Wilson nie musiał się sprężać, choć wydawało się że ma rezerwy. Kiepski finał, a szkoda, bo zanosiło się na coś dużo ciekawszego.
To trza dopić :piwko2: i udać się w poziom, bo jutro mam ambitny plan - wziąć się za cąckolwiek :D |
O'Donnell rozregulował się całkowicie, nie dał rady mentalnie udźwignąć tego finału. Przy takiej grze Wilsona spokojnie mógł rywalizować jak równy z równym, ale w pewnym momencie kiedy już pochodził do stołu to ciężko było liczyć na cokolwiek więcej niż maks kilka bil w brejku. Wilson też cudów nie pokazał, nie słuchałem już wywiadów, ale tuż po meczu wcale nie wyglądał na super z siebie zadowolonego - no ale wcześniej grał dobrze i to wystarczyło.
:herbatka: |
Do meczu, a raczej po meczu
:kolejka: |
PiZ to ZŁO.
Piwo. :piwo: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.