![]() |
nie czytalem do konca postu ale musze podac reke Laser`owi. Ja chodze na imprezki i ani razu nic nie sprobowalem-NIC! A zawsze sie bawie dobrze na maxa. Dzisiaj wrocilem z dyski w szkole(sam ją robilem ok. 6godzin) kumple narąbani jak swinie, ze zygzaki byly, a ja czulem klimacik imprezki na trzezwo i ja twierdze ze mozna sie bawic bez uzywek!
|
Cytat:
Nie wiem czy palisz fajki, ale jak nie palisz to czasem nie próbuj tego robić na fazie. Jazda murowana, albo puścisz hafta, albo Ci wejdzie taka faza, że będziesz na autopilocie chodził. Wiem to głównie po innych bo ja nie zaczynałem palić w takich okolicznościach, ale pamiętam, że jak zaczynałem palić to fajka zawsze dowalała w bańke, w końcu do organizmu wpływa kolejna chemia:) Przed wjazdem do chaty łyknij na tym melanzu kawe troche Cię odmuli. I bądź siebie pewny, zachowuj się normalnie, a przynajmniej się staraj.;) I nich twoim hymnem będzie TEDE - Drin za Drinem. Ty mallow na pewno wiesz o co chodzi ;) Tylko nie remixuj tak jak oni tam śpiewają ;) CARPE DIEM! Jak będziesz sie kładł spać i będziesz już leżał to nie życze tobie aby Ci się pokój kręcił i wszystko inne, wtedy wstań i najlepiej postój sobie troche przy otwartym oknie i jak będziesz mógł to walnij ciepłą herbatkę. @Macio.men! W tym wieku to chyba każdemu alk nie smakuje :) Powodzenia Mallow baw się dobrze :3msie: |
Cytat:
|
hmm bylem w aptece 20 zlotych ... raczej nie skorzystam ... a co do jutra
pykne se chyba z umiarem 2 czy 3 pifka cukier waniliowy :) troszke jedzonka nie bede pil gazowanego cos jeszcze ?? |
Cytat:
Cytat:
u mnie stoi po 19,75 :P dobrze ze slodzony bo inaczej nie da sie tego ssac :blee: ^_^ |
@mallowex,
pij ile dusza zapragnie a wracając do domu zaczepiaj wszystkich po kolei i rzucaj butelkami z izby wytrzeźwień wypuszczą, jak będziesz miał 0 promila a tak na poważnie: nie mieszaj alkoholu, tzn: - do wódki tylko odrobina piwa, do wódki też nie pij gazowanych napoji - piwo tylko z odrobiną coli (można mieszać w szklance, w Niemczech popularne) - wina z niczym nie mieszaj, tylko z czystą wodą ewentualnie a i tak w/g mnie stan upicia i konsekwencje picia są pochodną towarzystwa, w którym pijesz - poważnie jeśli chodzi o rodziców, to jeśli nie przyjdziesz zeszmacony i nie bedziesz do rana do kibelka biegał - nic nie powiedzą :) Carpe diem, quam minimum credula postero! Korzystaj z dnia, jak najmniej ufając przyszłości. Horacy |
Cytat:
Świetny jest Deoral - -spoza Farmakopei Polskiej To zapach. A działanie? Duzo i tłusto jeść /tłuszcze emulgują alkohol/,unikać mieszania z czymkolwiek.Nic gazowanego. I nie przesadzać z ilością:glaszcze: |
dlatego trzeba wracać jak już cała chata śpi i nie demolować w ciemnościach przedpokoju :) / testowane w młodości :)/ izawsze zostawiać otwarte okno bo etanol paskudnie śmierdzi jak się trawi
pozdro ps tylko po co tyle zachodu etanolowate są tylko drogą a nie celem / jak nie ma to może być i zimny pepsiok czy inny redbull/ a że podczas dłuuugiego grilla się przegnie to trudno było warto, bo i dyskusja mimo komarów była zajmująca i padlinka smaczniutka pod zimne piwko czy inny wynalazek :) rozpatrując to w kategoriach winy i kary 8) to jak się dobrze człek bawił dnia poprzedniego tym większy syndrom dnia następnego później następuję / tylko żeby nie za często bo watroba MUSI MIEĆ CZAS SIĘ ZREGENEROWAĆ :) / |
Cytat:
nie strasz mnie tak ;) |
Cytat:
I na prawdę piją 1. Pozdrawiam |
Cytat:
a może one dalej piją 4 ? tylko teraz już tego po nich nie widac :) ;) |
Zrób tak jak robiły moje dzieci:
Wymuś pozwolenie na 1 piwo, wypij 4 i wmawiaj że to ciągle to jedno. Im się wydawało ze mnie oszukali. A ja udawałem ze sie dałem nabrać. Pisze w czasie przeszłym bo już im to przeszło, a jak juz to piją tylko jedno piwo - bez oszustw. Kazdy pewnie musi spróbować ale z umiarem. Pozdrawiam |
Cytat:
to nie jest żałosne !! możesz być z siebie dumny !! |
ja jestem '88 i nie wiem co w tym piciu jest takiego "fajnego"...
jak dotąd miałem w ustach jeden (JEDEN, 1, I) łyk piwa i nie wiem co w tym fajnego... reszta śmierdzi i w ogóle... poza tym jestem abstynentem (mam nawet taki dokument, taka umowa podpisana przeze mnie i paru moich przyjaciół, że jeśli kiedykolwiek coś ruszymy to... a co to już moja tajemnica, ale miło nie będzie) ten "dokument" jest takim symbolem anty-alkoholowym :) może to i śmieszne i żałosne ale przynajmniej kiedy mnie namawiają do picia przypominam sobie o tym "symbolicznym dokumencie" i mi się odechciewa, zawsze to jakiś krok na inną, lepszą drogę... |
nie radze wogole zaczynac - powtarzam - PIJE sie do pierwszego zgonu.. do sytuacji kiedy nie pamietasz 5 godzin z wlasnego zycia, a pamietasz ten stan tuz przed odplynieciem - gwarantowana abstynencja przez co najmniej miesiac - jak sie przy okazji strujesz to mozesz sie uczulic na zapach wody - wtedy masz z glowy do konca zycia - mam kumpla ktory na sam zapach wody robi sie zielony - bo raz sie strul napitkiem ze spirytusu kukurydzianego przyzadzonym domowym sposobem - nie zatrul - tylko przesadzil...
pierwsze piwo wypilem w 3 klasie liceum - i uwazam ze to i tak bylo za wczesnie - optymalny czas to studia, najlepiej w towarzystwie ktora zadba zebys nie rpzesadzil, w razie czego polozy do lozka - inaczej bym sie bal pic - bo niestety natura dala mi mocna watrobe i SPORO moge zniesc... nie pijcie - albo inaczej - nie chlajcie bo 'tak trzeba'... szkoda zdrowia i reputacji |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 05:00. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.