![]() |
|
Wejdź sobie na stronę Jujka, tam wszystko jest ;)
|
W ktorej czesci ty tam jestes na tej naszej zadupiaszczej wyspie ?
Bo u mnie prawie bez wiatru i 11*C |
37 km/h - ot, taki łagodny zefirek. :szczerb:
|
U mnie dochodziło do 75 w porywach, teraz zaczyna się uspokajać. No i jest 7 stopni.
|
To całe wianie, to było przereklamowane w mojej wsi. Z resztą jak każdy alert rcecośtam.
|
Jest spoko plus 4 , wiatr cienki ale szaro za oknem
|
U mnie za mocno nie wiało, bywało gorzej. Teraz w miarę spokojnie.
|
Wiać przestało wczoraj - to znaczy nie wieje już 80 km/h tylko jakieś marne 40-50. ;p
Temperatura - plus 9 i rośnie. |
Wieje jak z cebra... Czy jakoś tak :D
Ale za to jest 5 stopni, czyli wychodzi na to, że jest wiosna :hmm: |
No skrobanie z rana , u mnie - 4 st.
|
A co tak zimno dzisiaj? :O
|
Ilość załączników: 1
Trochę dzisiaj przesadziłem...
Załącznik 197483 Rozpaliłem koło 10 i delikatnie dokładałem drobnicą (kora, drobne drzazgi, które odłupały się podczas rąbania), temperatura w domu zadowalające 21. Ściany się nagrzały, a mnie po południu ścięło lekko więc do pieca poszło trochę zwykłego drewna. Wstałem po dwóch godzinach i temperatura jak wyżej :P To rekord od kiedy tu mieszkam (zimowy oczywiście), poprzedni pobity o ponad półtora stopnia ;) |
Eee.... to hmm... twierdzisz ze grzeniu to ten jak czlekoksztaltny jest :hahaha:
|
Normalnie tnie jak małpa z brzytwą.
Coś mi się potentegowało, że dzisiaj ciepło być miało, ubrałem się słabo i zmarzłem na zakupach. Idę grzać w Iprezce. |
Nie ma czasu na operacje plastyczne. Kłódka na jaja i puszczam wolno, lazaretowicz sam błaga by ciąć lol2
|
To nie był Grzeniu, tylko ja ;) Grzeniu nie bawi się w korekcje, tnie i tyle (i niech to będzie przestroga dla tych, którzy chcieliby się do niego zapisać do lazaretu :P)
|
Cytat:
Co do sprzetu nie na filmiku :> tylko kamery no ceny sa iscie zaskakaujace, sam zostalem zaskoczony licytujac kilka na ebay-u i az mnie mowe odjelo jak zobaczylem po ile aukcje sie koncza. Ja tam nabylem sredniaka (czuje sie z tym dziwnie i jak nie ja) no ale coz nie widze potrzeby sprzedania nerki w celu zakupu kamery termowizyjnej, no chyba ze ta nerka to nie moja by byla to wtedy przedzej bym sie skusil lol2 |
Grzeniu jest po prostu stary.
|
O przepraszam, ale wtedy to chyba Jarson wywijał.
A tu... cóż... rzekłbym, że nie wyceniłbym na tyle tego sprzętu. Nawet z jajami. A poza tym jestem estetą. |
Ostatnio jak rekreacyjnie czy nawet jakos swiatecznie wstawilem piekne panie to wziol pokasowal i pozamienial z jakimis babciami i pączkami na fotach. Ja nie wiem o co chodzi ale moze on woli ..... :hahaha: a teraz sie gdzies chowa i udaje ze go nie ma lol2
|
Grzeniu usunął linka, ale dla siebie zostawił. :)
|
Na moje oko to wysoka rodzielczosc, jakis konkretniejszy sprzet za ~25k euro. Ceny kamer sa zaskakujace.
Grzeniu to jest nie rozrywkowy, ja wklejam emoji :cycki: a on zaraz je i tak zedytuje lol2 |
Ładnie się odsłoniłeś. :smile:
A czasami nie wiesz, jakiej marki termowizji użyli do tej sceny? :> |
Czy to sie na da lol2
Kod:
może bez jaj... |
5,2 stopnia, trochę chmur, trochę słońca. Naprawdę trzeba nadać jakąś nową nazwę tej porze roku, bo trudno to nazwać pełnoprawną wiosną, no ale proszę, nie róbmy sobie jaj z zimą :P
Wczoraj narąbałem się lekko whiskey, za to dzisiaj porządnie siekierą. Mam jeszcze jakieś resztki sił, to zaraz idę dalej, ale jak jutro wstanę z łóżka, tego już nie wiem :haha: |
Nie mam siły z kim ja tu przebywam! Będą oglądać szparkę w termowizji. Paluchem sprawdzić, a jeszcze lepiej jęzorem!
|
A byłyby niezłe, zimę mamy w tym roku gorącą... (ale i tak zamieniłbym na pączki :P)
|
No. Dawno :cycki: nie było
|
To potem daj fotki tej nagiej zimy i wiosny :haha:
|
Ciekawe, :idea: to obejrzymy wiosne na golasa lol2
|
Zapowiadają, że nadchodzi wiosna, więc nagiej zimy już nie zobaczysz. ;p
|
A props. zimy, jutro powinna dotrzec do mnie kamera termowizyjna, zobaczymy ta zime na zywo i calkiem nago :hahaha:
|
Cytat:
|
Pojszłem do gada po 5 piw, bo mniej za drogo wychodzi, normalnie prawie wiosnę czuć, a słonko grzeje ostro.
|
U mnie miało być pochmurnie ale jest słonecznie. Tak około + 3-4 stopnie.
|
6 i pół. Ponuro i mglisto.
|
Jest zima, to musi być zimno.
|
Do bani , popołudniem zrobiło się mokro. A odczuwalnie dalej zimno.
|
4,6 (+) czyli nie jest źle
innych pozytywów pogodowych brak |
Jest pochmurno, ale wcale nie zimno. 8 i pół na plusie.
|
3 stopnie, wiatr w porywach nieco przekraczający 50, co nam daje odczuwalną -4,5. Nie ja liczyłem, ale im wierzę, bo dokładnie tak to odczuwam :D
|
No koza, ale na dole można nią saunę zrobić, a droga na górę otwarta, czyli na dole 25, a w pokojach 16, to wersja luksusowa. Jakby nie było gazu, to 10 stopni w sypialni by cieszyło...
|
To ty masz kozę.
|
Ja mam bardzo drogi piecyk na drewno, bo kupowałem oczami, grzeje obłędnie, nie używam, ale... jakby coś, to dupę uratuje, zawsze się patyków w lesie nazbiera.
|
Tylko te piecyki na butle , to trochę śmierdzi te grzanie tym gazem. Miałem kiedyś coś takiego.
No chyba, że dzisiaj są jakieś bardziej eko komfort itp. No ale dupę ratuje w razie braku innego ogrzewania. |
Tandem CO + kominek jest OK, zwłaszcza jak u ciebie źródłem opału jest drewno. Naprawdę awaryjnym rozwiązaniem jest piecyk na butlę z gazem - komfortu mało ale ratuje dupę.
W moich stronach kominki pełnią raczej funkcję ozdoby salonu, prawie że mebla, niż gotowego do użycia źródła ciepła. |
Mam obieg grawitacyjny (pompę cyrkulacyjną również, ale jest całkowicie fakultatywna ;)) oraz piec niewymagający dmuchawy, a w razie czego jeszcze kominek :fiu: I choć rzeczywiście dziś bardzo niewiele osób ma okład CO niewymagający zasilania pompy/pieca, to zauważyłem, że sporo osób dysponuje kominkiem, z płaszczem wodnym lub bez, z rozprowadzeniem ciepłego powietrza lub nie, ale jakimś tam dysponuje. Nawet podstawowy pozwoli awaryjnie się ogrzać, jeśli nawet nie cały dom, to chociaż jedno pomieszczenie i częściowo pokoje przyległe. W takim wypadku może nie być możliwości komfortowego funkcjonowania w całym domu, ale za to zużycie opału będzie stosunkowo niskie. I moim zdaniem taki tandem - gaz plus kominek - brzmi na dzisiejsze warunki bardzo rozsądnie :taktak:
|
Jeśli masz obieg grawitacyjny a piec nie wymaga dmuchawy, to tak. Dzisiaj już mało kto tak ma.
|
Plus tego wungla jest taki, że jak brak prądu to hajcujesz dalej , a inne ogrzewanie wymagają zasilania.
Teraz to już trudno wyczuć czy zawsze będzie prąd czy nie. |
Wungiel na świecie już jest tańszy niż przed wojną (ok 130$/t), ale u nas będą jeszcze doić ile wlezie (jak Obajtek). Już wiem, że zaraz usłyszę, że kopalniom tak wzrosły koszty że nie da się obniżyć cen węgla - jakby nie wiedziały że to one same za to odpowiadają. I znowu wyciągną łapki po szmal. Sądzę, że poważne spadki nie zaczną się wcześniej aż wszyscy nie przestaną go kupować, czyli okolice wiosny (raczej nie wczesnej). A w przyszłym sezonie już odejdzie efekt zaskoczenia, wszyscy zaopatrzą się zawczasu, może z pomocą na czas zrobionego importu i sytuacja się unormuje na jakimś akceptowalnym poziomie.
|
Każdy opał lub inny środek do ogrzania jest jak w zmowie, ceny jak by nie policzył to drogo i podobnie.
Tylko niektórym sprzyjają możliwości tańszego grzania. Np. co mi z drewna jak mieszkam w bloku gdzie były piece kaflowe, brak centralnego, teraz został albo prąd , albo gaz lub stary kaflok i cały ten syf związany z nim. |
To bez dwóch zdań. Ale dlaczego? Bo kapitalizm, który bez dwóch zdań jest o niebo lepszy od gospodarki centralnie sterowanej, właśnie pokazał, że również ma swoje słabości. Węgiel powinien być tańszy bo na chwilę obecną nic nie usprawiedliwia aż tak wysokich jego cen - zaczęło być go nieco więcej (trochę dzięki importowi kamieni z jego dodatkiem, trochę dzięki łagodnej zimie), ale sprzedawcy zaczęli obniżać ceny dopiero kiedy ludziom zaczęły kończyć się pieniądze, korzystając z paniki na rynku. Co zresztą dzieje się obecnie nie tylko w sektorze ciepłownictwa.
Swoją drogą - mnie ta zima wyniesie 1600 zł i może - łącznie - tydzień pracy :fiu: |
Niezależnie od domu, rodzaju - koszt ogrzewania gazem wyjdzie cię taniej niż węglem po 3k. Mowa o domu mieszkalnym.
|
Armagedonu zdecydowanie nie ma, choć tu wiele robi to, że masz przyzwoicie ocieplony dom.
Nie chciałbym być w skórze tych, którzy niedawno wymienili piec na gazowy, a mają jeszcze nieocieplony dom. Taką kolejność stosowały niektóre osoby korzystające z programu Czyste Powietrze (jeśli nie było ich stać nawet z dopłatą na przeprowadzenie wszystkich etapów termomodernizacji naraz, a tam obowiązkowo pierwszym krokiem jest wymiana źródła ciepła). Zresztą, czym by nie grzać, to dziś domy nieefektywne energetycznie to skarbonki. U mnie teraz -9,6, co prawda to już jest odczuwalne zimno, ale chyba tej zimy to pierwsza taka chłodna noc. I kto wie, czy nie ostatnia (co jest naprawdę nietypowe dla naszego klimatu), bo prognozy mówią o ociepleniu na weekend :hmm: |
Pani kierowniczko, jest zima, to musi być zimno!
1100 prawie, za dwa miesiące za gaz, armagedonu nie ma, a ciepło mam w chacie. (197 z garażem) |
Cytat:
|
No przy -15 to bym zaczął się zastanawiać gdzie są kalesony. I czy w ogóle takowe coś mam.
|
Cytat:
U mnie dzisiaj spokojnie, nie doszło nawet do -4, za to dziś i jutro ma przymrozić mocniej. |
Zima jest przereklamowana. :jezyk:
|
Miałem -7, teraz -2.
|
Dziś - 15 o 6.00 teraz około - 6
|
U mnie było niecałe -5, teraz zero. Fakt, jest cisza.
|
Rano 6.00 - 10 teraz około 11.00 było - 5 ale super bo bez wiatru.
|
Najlepszy był mój mały kot dzisiaj, chciał rano żebym go wypuścił na patrol, no to proszę, wyszedł i zaczął się najpierw zmniejszać przysiadając na łapach, a później rosnąć, jak mu się futro zaczęło puszyć, stary kot, a zaskoczony zimą jak nasi drogowcy.
|
W sobotę było tak ślisko, że z przyczepką nie przekraczałem 45 km/h - a to i tak było dobrze. Teraz został już tylko mróz (dziś było -7), trochę śniegu, ale drogi są już czarne.
Wilgoci, Panie, to jest tyle, że w każdym byle zagłębieniu jest kałuża. Od lat nie pamiętam takiej sytuacji, ale to w zasadzie dobrze. Jakby to się utrzymało do końca tego roku, ciągle padając jak tylko trochę wsiąknie, to jeszcze stan wód gruntowych nie wróciłby do właściwego poziomu... |
FSO Żerań, kawał historii robienia wujowych samochodów, ale to nasza historia, byłem tam dzisiaj, przed wyjazdem było -8 i odczuwalna -13. Powiem tak, jak jest sucho i się jest ubranym odpowiednio, wliczając w to wierzchnią warstwę nieprzepuszczającą wiatru, to jest ciepło. Wilgoć, to lubimy w jednym miejscu...
|
Na noc zapowiadali minus trzy (wyż przy arktycznej cyrkulacji, więc bezchmurne niebo), faktycznie było minus jeden. Słońce świeci, więc temperatura powoli idzie w górę - teraz dwa na plusie.
|
Rano było -3, teraz zero. Białego tyle, że jest szaro.
|
Czyli bez obaw na najbliższe dni :)
|
-2, śnieg, jest dokładnie tak zima, jaka powinna być.
Wczoraj załadowałem we dwóch i rozładowałem sam jakieś cztery tony drewna, w wałkach tak po 30-100 kg. Zakwasy to mi się dopiero zaczynają, ale teraz może sobie przychodzić i -20, mogę spokojnie zaczynać wysuszone drewno pierwotnie przeznaczone na przyszłą zimę, bo wczorajszą dostawą jestem w stanie uzupełnić każdą ilość :) |
Cytat:
Co do ubioru, to można i w sukienkach, każdy ma wybór. A w sumie to piszemy tu o zimie. Dziś rano -11 o 7.00 :) |
Sie wie :P ale nie odziany w prezerwatywe lol2
|
Ty to też niezły pedek jesteś :haha:
|
Ja tam bym tych pedalarzy najchetniej wszystkich w krzaki dzwiami od samochodu wbijal, jedyne kto by sie ostal to ci co faktycznie potrzebuja sie dostac z punktu A do B i uzywaja tego roweru w celach np. zakupki itp. z powodu braku innego srodka trasportu ich szanuje, a tych ubranych na prezerwatywe to z drogi i do GAZU !
|
Łobuzy droczycie się co ?
To zobaczcie o 16,15 na Eurosport 2. Volta a la Comunitat Valenciana 2023 i ciepełko 16 stopni. |
Kolarze zimą? Może na sali treningowej? Ja też się cieszę, że oni się cieszą, że kręcą.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ciemno, więc nie wiem czy jest zima, czy jej nima. :P
|
Cytat:
|
Kurde przez ten mokry śnieg , dwa razy na dachu miche sat czyścić musiałem.
Bo kolarze kręcą a ja czarny ekran. :) |
Śnieg sypie, miasto stoi, drogowcy w szoku jak zawsze. :rotfl:
|
Cytat:
Mam takie samo podejscie do tego bialego syfu co to sie wszyscy jaraja na niego :rotfl: |
Eee... ale mamy luty lol2
|
Wreszcie pogoda jest taka, jaka powinna być w styczniu. Żeby tylko jeszcze nieco temperatura spadła. Choć patrzyłem przed chwilą przez okno i ulica koło mojego mieszkania cala zakorkowana, bo spadnie śnieg i ludzie nie pojadą więcej niż 5km/h :P
|
Mi się dzisiaj trafiła okazja, gość który zmienił źródło ogrzewania zapytał mojego kolegi, czy nie chce drewna które mu zostało, on nie chciał ale zapytał mnie. I tak mam dość przyzwoitą ilość suchego drewna na tę zimę (jedna z dwóch wad palenia drewnem - trzeba mieć je kupione na sezon-dwa do przodu), ale w związku z jesiennym kryzysem węglowym i niepewnością co do dostępności również innych rodzajów źródeł ciepła (na drewno z nadleśnictwa czekałem 3 miesiące, kiedyś było od ręki) paliłem oszczędnie i utrzymywałem 19,5-20,5 stopnia. Teraz ceny spadły, ten człowiek za już suche drewno też zaproponował atrakcyjną kwotę. 6m3, przy moich potrzebach prawie 3 miesiące przy ~22 stopniach :)
Termin idealny, bo zaczynają się lekkie mrozy - w nocy do -6 stopni. Odzwyczaiłem się już od tego tej wiosny :hmm: |
Teraz śnieg przeszedł w deszcz i pada jak padało. A słonko to już było, ale wczoraj.
|
Nieprawda, świeci słonko.
|
No właśnie zaczęło coś białego lecieć.
|
Dzisiaj już zwykłe białe gówno leci.
|
Sadzą? W Nowej Hucie jesteś? :blink:
|
Właśnie mam burzę z grzmotami i napierdziela szadzią :wow: k***a
|
Cytat:
|
|
najgorszy jest wiatr k***a
|
-0,5, ale rzeczywiście wieje tęgo...
|
Brrrrrrrrrrrr nawet nie piszę , jak zimno przez wiatr .
|
przeca mamy z zeszłego roku :spoko:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:19. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.