![]() |
Ta zima nie nadejszła, czy już odejszła?
|
plus dwa, siąpi deszcz ... co za gUfno
|
Czym? Temperaturą -1,5? :D
Gdyby chłopaki z zarządów dróg nie mieli dwumiesięcznej nadwyżki soli (sypią jej tyle, że to z niej zaraz będą białe zaspy), to nawet byłoby ślisko. A tak u mnie poza całkiem bocznymi drogami, gdzie trzeba uważać, jest zwyczajny czarny asfalt. |
Środek zimy, a nikt tu nic nie pisze? Zamroziło was? :hmm:
|
|
U mnie jest wiosna i rosną stokrotki, jeśli to globalne ociplenie to naprawdę mi się to podoba
|
Zimy jakoś nie widać. Oby jak najdłużej taka pogoda bo nie cierpię śniegu. Tęsknię za wakacjami :)
|
a może ktoś chciał pralkę kupi, a bez linku się nie da tego zrobić.
|
Najważniejsze, to filtr paliwa przed zimą zmienić, bo jak zamarznie, to klekot nie zaklekocze...
|
W traktorze w ogóle nie mam.
Nauczyłem się żyć bez tego, jak z 10 lat jeździłem dużym fiatem, w którym nie działała pompka. Ich konstrukcja wykluczała ich działanie, więc nie było sensu naprawiać/wymieniać. No i tak mi zostało - niezbędne jest w absolutnie specyficznych sytuacjach. |
Do traktora? :O
|
Ja też dolałem miesiąc temu. Też zimowy.
Jak się dolewa raz na 10 lat, to nie można innego. W sumie nie musiałem, ale walał się w butelce, więc może z litr weszło...i flaszka z głowy. |
Ja już na zimówkach a zimowy sprysk leję cały rok...
|
Nalałem zimowego płynu do spryskiwaczy, na razie mocno ochrzczony, ale na dolewkę mam koncentrat, opony jeszcze letnie, śnieg nie zapowiada się w najbliższych dniach...
|
Cytat:
i chciałem zobaczyć ten jedenasty post ze spamem ale nie zdążyłem k***a :respect: |
:rotfl:
|
Takiej jednej, co to chciała zareklamować sklep AGD, ale udało jej się jedynie otrzymać medal od Grzenia :haha:
|
komu ty odpowiadasz :wow:
|
Chińskim?
|
U mnie póki co tylko szron z okien rano trzeba zrywać, śniegu na szczęście jeszcze nie uświadczyłem.
|
Dzisiaj kufa zmiatałem biały syf z auta :/
|
w Galicji wszystko jest możliwe :sciana:
|
Cytat:
|
Nieźle :ysz:
|
Ilość załączników: 1
krakowska złota jesień k***a
|
No ponoć się pojawił na południu :sciana:
Nie cieszy mnie to wcale, bo w czwartek wyjeżdżam na 4 dni autem z letnimi oponami, którym w zimie jeżdżę na tyle rzadko, że ani nie mam ani nie zamierzam kupować do niego drugiego kompletu opon :P Niby do końca tygodnia ma być tylko cieplej, ale kto go tam wie... |
Cytat:
już ten biały SZIT masz ?! współczuję ... na rozgrzewkę toast2 |
Bedzie z nieba zucac gownem :hmm:
|
U mnie póki co sucho. Ale zimno. Na dziś zapowiadają białe gówno.
|
no i zaczęło się, pełno wszędzie, białego, mokrego gów-na,
dobrze, że nie zamarzło k***a wycieraczki same sobie poradziły :taktak: |
rocznik 99' a silnik 1,9 sdi (superdiesel);)
|
Ładny Golf :) Jaki rocznik i silnik? :D
|
Ilość załączników: 1
Śniadanko i kawcia zaliczona :taktak: zaraz jadę nad jeziorko połowić spod lodu :spoko: wczoraj żem był na zwiadach :> lód 10cm. a za oknem 0*C śniegu prawie nie ma :ysz: jak bym przypadkiem się w*******ił to biorę kajaczek aby dopłynąć do brzegu :D
|
Mówisz, że to może być wódka? Problemy z ogrzewaniem mielibyśmy z głowy :szczerb:
Swoją drogą jeśli mowa o cieple - ubieranie się na cebulę jest jeszcze bardziej efektywne niż kiedyś myślałem. Dziś miałem nadzieję na lekki wzrost T i założyłem podkoszulek, bluzę oraz jesienną kurtkę. Okazało się, że wieje parszywy wiatr i nie mogę pięciu minut na dworze(u) ustać, a w szafie w biurze znalazłem jedynie lekką letnią koszulę. No i wbrew obawom po założeniu jej czułem się jak w markowej kurtce narciarskiej :spoko: |
ponoć wódka nie zamarza w takich temperaturach xD
|
Jedzie do nas spod Krakowa transport czegoś bardzo dobrego, ino boję się czy nie jeszcze bardziej zamarzniętego... O 23 będzie na zakładzie, się zobaczy.
|
Niech się rzeczka zdecyduje i zamarznie.
|
A u mnie Zero.... dobrze że mieszkam na "polskich hawajach"... mam nadzieje że ta zimna zaśnie w tym i następnym roku i już w lutym będzie wiosna...
|
Taa, to już chyba lepiej zabierać siekierę z przedłużonym trzonkiem... Również wyglądałby jak idiota walcząc z lodem, ale przynajmniej byłaby szansa na efekty :P
|
Przywal jakieś żelazo na dzioba i będziesz miał lodołamacz.
|
U mnie póki co tylko przyjemny, lekki mróz. :)
@DejaVu Jeszcze masz środek wolny. ;p |
Ilość załączników: 1
Ty lepiej mi gadaj co się z moją rzeką dzieje :buu: i jak ja mam tera pływać kajaczkiem k***a
|
O w mordę, turbiny nie słyszę od bardzo dawna, a na samej ścianie mam już tylko 20 stopni w pokoju, trzeba iść walczyć, bo jest bardziej niż zimno.
|
no tak, jutro będzie pierwsze tej zimy skrobanie Pandowych szybek k***a
|
-3 i brak śniegu. dupa nie zima ;]
|
U mnie na wsi nie ma śniegu... wczoraj coś spadło ale zaraz znikło. W okolicznych województwach pada, a u mnie jak jesień była, tak jest.
|
Znam zalety takiego pieca, nie musisz mnie musić. ;)
Niemieckie piece które kiedyś poznałem wymagały gazu do zagazowania. Są też konstrukcje inne, które nie produkują węgla do grilla, rozpala się od góry i gazują, na koniec dopalają węgiel. |
A widzisz, a w piecu zgazowującym drewno siłą rzeczy musi być gaz ;)
Dziś koszty ogrzewania to niestety koszmar. Ale dzięki temu człowiek się dowiaduje, że można to robić znacznie taniej. Tyle, że po cichutku trzeba to dodać - takie tanie rozwiązania kosztują... Na ten piec na przykład znajomy musiał wziąć kredyt; jest dwukrotnie droższy od zwykłego tej samej mocy. |
Może, będę inaczej kombinował w nowym miejscu, może, bo się *******i. :]
Drewna mam chyba na spokojnie nawet jakby przyszła sroga zima, ogrzewa/dogrzewa 150 metrów, to jedna trzecia. :] Gaz musi iść i idzie go sporo. |
Cytat:
|
Gdzie ta zima?
U mnie mgliście i w miare ciepło :D |
Aby do wiosny. :]
|
U mnie też biało.
Taka mgła. :D |
U mnie biało :> i zimno też:>
|
Siara jest z tym zimnem, właśnie wyłączyła się dmuchawa, jest nad moim pokojem, więc potrafię poznać, chociaż prawie nie słychać, idę walnąć dębu na noc.
E, wyłączyła się na chwilę, bo w przyduszonym kominku węgiel po 2 szczapach ledwo się żarzył na tylnej ściance, wsadziłem szczapę buku z 7 kilo, mogę spać spokojnie. ;) |
Ilość załączników: 1
twardym trzeba być nie miętkim :jezyk: a o dębie chrobrego słyszał? nie maczał tam palców przy podpaleniu , aby się grzać teraz :ysz:
żebym ja złapał tą dziewczynkę z zapałkami to nie wiem :worek_trea pierzynę mam normalną wełnianą :taktak: tyle że na zimę to moją lalę - tą do dmuchania , zalewam wodą i robi z termofor :spoko: zaprawdę powiadam żadna baba tak nie grzeje :nie: |
Dziesięć, to chyba zamraża hemoroidy w dupie? :szczerb: No chyba, że masz wiejską pierzynę, ja pod taką kiedyś spałem w górach, na zewnątrz było coś ze 30 na minusie, nowa część domu nieogrzewana, herbata w szklance zamarzła, a ja w czapce nie zmarzłem. :)
Piecuchem nie jestem, wprost przeciwnie, ale nie lubię siedzieć grubo ubrany, nie tylko w domu. 18,9, kręgi piekła zaczynają ścianę grzać. :D Idę szczapę buku wsadzić, a na noc mam dąb. |
U mnie w pokoju +10 :taktak: w niedzielę trochę rozpaliłem , aby przetestować kominek czy będzie cug :ysz: ta świnia kominiarz dawno nie czyścił komina :nie: z powodu złego stanu drabiny , faktycznie swoje lata już ma , ostatnio połamał się pode mną jeden szczebelek jak wlazłem do anteny. Spawacz uspawał nowe , jedną już mam pomalowaną , drugą pomaluję w sobotę , tamte drewniane się spali :> już ja tą świnię podsadzę na ten komin k***a chociaż pali się drzewem to jest ok. Na razie nie chce mi się palić ,późno wracam z roboty , a o 21 chadzam spać ;) więc hartuję się , bo nie długo sezon na rybki z pod lodu :spoko:
|
Ale sypie...
|
Byłem na dworze wypalić cygaretkę i przynieść buku, 1,8, ale pachnie śniegiem. W pokoju dopiero 18,5, bo pierwsze rozpalanie się nie powiodło, za to drugie, małymi, cienkimi szczapkami drewna brzozowego, dało efekt siódmego kręgu piekła, jeden kłębiący i krążący ogień. :)
|
Ilość załączników: 1
nadejszła :taktak::taktak: wystarczyło -2,5*C trochę śnieżku i wiatru który powodował zamiecie , no i w drodze do Giżycka można było podziwiać smętnych panów i ich samochody w rowie :haha: zresztą my też na letnich :ysz: ale jakoś dojechalim szczęśliwie :> w domu na 18,30 :sciana:
|
Robota 7 dni w tygodniu? To da się z 8 ostrych imprez zrobić! :D
|
U mnie w robocie też są pracujące :> kto chce ten chodzi , ja od 2 lat nie chodzę , po prostu mi się nie opłaca za stawkę godzinową - setek pięćdziesiątek nie ma - doszedłem do wniosku , że po co mi ta kasa , skoro nie mam czasu jej wydać :sciana: Moje codzienne życie wygląda tak:
pobudka 4.00 wyjazd z domu 5.10 wyjazd z bazy do Giżycka gdzie obecnie pracuję 6.00 powrót do domu 17.20-17,40 Potem kompu-kompu ,coś na ruszt,potem pitu pitu ze zbokami z foruma :ysz: siusiu ,paciorek i o 21 lulu i tak qurwa w kółko Macieju do za***ania :buu: cierpię JA i cierpi gospodarka , gdyż nie wydaję kasy , bo na co i po co jak nie mam na nic czasu? nawet qurwa urlopu nie można sobie zaplanować , byłem 8dni w styczniu jak były mrozy , urlopik spędziłem z wędeczką na lodzie :D oczywiście ja go nie zaplanowałem tylko mróz :taktak: potem kolejne 8dni w lipcu ,też nie planowane , a za resztę zapłacili , bo robota ważniejsza k***a Co do pracy w sobotę czy niedzielę , to czemu nie - ale za odpowiednią kasę , lub wolne w tygodniu , które też by się przydało , na załatwienie różnych spraw - co mi z wolnej soboty jak wszystko pozamykane ? A robiłem w niedziele i święta, nocne zmiany przez 7lat w piekarni więc mi nie straszna robota , ale coś za coś - a nie ja będę yebał a ONI mnie yebali :szczerb: |
Cytat:
Kiedyś soboty były pracujące, teraz to opcja xD, tylko niedziele niech zostawią w spokoju... |
DejaVu jak odbiorą wolne soboty to ruszymy na Wiejską. Z widłami. Jako że jestem Krakus to wezmę maczetę. Benzyna też się przyda, teraz staniała. Może od dziadka z piwnicy wygrzebię co nie co, tylko żeby naboje były.
I pociągiem do Warszawy :D |
Wróciłem z sauny + 115 C na termomierzu pokazywało:spoko:
|
U mnie s rana -8*C :O a że jeszcze wolna sobota to pojechałem i ja zmienić oponki :taktak: potem jak POpaprańcy zrobią soboty pracujące , to nie będzie kiedy :ysz: no chyba że mechanikom zrobią pracujące niedziele to :spoko: o takie Polskie walczyłem k***a
|
Później będzie: ..i gdyby nie Ona to w mojej głowie szybko by się nie zagnieździłyby myśli o tym jak to życie jest złe, bez sensu itp. :haha:
|
Taki na przykład Mikuś Adamkiewicz...
|
edu... ludzie w tym stanie poetami zostają ponoć... :szczerb:
|
:sciana:
|
Właśnie dlatego nie lubię jesieni/zimy. Wszystko takie szare, i gdyby nie Ona to w mojej głowie szybko zagnieździłyby się myśli o tym jak to życie jest złe, bez sensu itp.
|
tak. w sumie to czekam, aż zacznie pizgać złem. kwestia czasu. w dodatku jutro zmiana czasu.
zapadnie mrok, ale jak spadnie śnieg to będzie jaśniej :szczerb: |
Ilość załączników: 1
|
zima bedzie jak bedzie snieg :P
póki co letnie kapcie w obu furach. mojej i służbowej. a juz w czasie jazdy pokazywalo -0.5*C. |
U mnie na noc minus 3 zapodają:ysz:
|
Cytat:
|
Kalesony to przy -15.
|
Cytat:
|
U mnie jest teraz 1,5 na plusie, rano było 0.
Wymiękłem trochę, przed chwilą wróciłem z dworu/pola i założyłem skarpetki :szczerb: |
A u mnie w samym lesie :> obecnie jest zero , troszkę dzisiaj zmarzłem :taktak: zastanawiam się nad kalesonami :hmm: ale za to można wylecieć z klubu twardzieli :ysz:
|
Jadąc na rowerku odstawiałem niezły parowóz, ale ledwo ponad 4 stopnie były... teraz 5, u mnie przy samym lesie.
|
W Zakopanem spadł pierwszy tej jesieni śnieg:>
http://pogoda.wp.pl/kat,1035571,titl...?ticaid=113ac3 |
Na Śniardwach trzeba mieć linę :taktak: to jest podstawa :spoko: dziś dwóm pijakom by się przydała :rotfl: normalnie straciłem rachubę ile razy ci goście wy*****i się na odcinku 800 m , bo tyle mieli do brzegu :sciana: ale durni nie szkoda , tylko ich sprzętu k***a a była to jakaś wycieczka zakładowa z pod Białegostoku , ok. południa przyjechali strażacy i na tych swoich sankach ratowniczych ściągali jednego z lodu , gdyż połamał nogę :nie: lód 35cm to utonąć by nie mógł , ale napruty do brzegu na jednej nodze by nie dał rady doleźć , a z taką liną to by się wciągnął ;) . Byli też bojerowcy , gokardowcy i auta na kolcach , jednym słowem sodomia i gomoria , i weź tu człowieku skup się na rybkach , które słabo dziś brały :ysz:
|
Cytat:
|
A sprawdzałeś w wodzie i pod lodem?
|
Cytat:
|
:hahaha:co za :glupek: od razu widać że na Śniardwach nie był :nie: edu to jest Mazurskie Morze i aby nie zabłądzić i trafić do brzegu , należy linkę przywiązać do drzewa :taktak: właśnie tu powstało stwierdzenie : '' po nitce do kłębka'' :jezyk: Teraz jest +3*C biorę olejek i okulary :spoko:
|
A linka po co? Desperacki krok jak nic nie złapiesz? :>
|
Zawsze mam kolce :taktak: czasem biorę też linkę :spoko:
|
Weź z sobą 2 szpikulce z rączkami, takie jak porąbany Norweg używa do wyłażenia z przerębli.
Na tym filmiku np. je widać dobrze, po 2:40. |
Jutro jadę na Śniardwy , borować lód :taktak: może trafi się trochę okonia :spoko: u mnie dziś w dzień +5*C :ysz:
|
Cytat:
Poza tym śledzę sprawy meteo od czasów kiedy mam własną nieruchomość i muszę ją ogrzewać, względnie latem chłodzić... swoją drogą cieszy mnie to, że już jest blisko wiosny i wiosennego ciepła... Nie lubię zimy. |
Nawet przy prognozie pogody trzeba było zachować rewolucyjną czujność:haha:
"Został zwolniony z TVP w latach siedemdziesiątych XX wieku po nierozważnej uwadze o ***8222;wiatrach ze wschodu***8221;" |
|
Ormianin jestes meteorologiem?
|
Wątpię w takie scenariusze co do mrozów -20 w drugiej połowie lutego. Pogodowe modele numeryczne dają w sumie coraz większe ocieplenie i może się zdarzyć prawdziwa ciepła wiosna na przełomie lutego i marca. Co do śniegu w maju taka sytuacja może wystąpić, nie raz już wystąpiła i nie ma do tego sprawa czy była ciepła zima czy była zima mroźna i śnieżna... Zależy od aktualnej cyrkulacji barycznej w tym czasie. A takie gadanie o ciepłej zimie, że ma ona wpływ na ogrody, plony, sady i gady mnie bardzo śmieszy, ona nie ma nic do tego co i jak będzie rosnąć, gorsza sytuacja jest taka, gdy wiosna jest deszczowa i dość chłodna, bo to ma duży wpływ na wegetację roślin. Mało kto pewnie pamięta, ale taka wiosna była w tamtym roku, chodna i wilgotna, mimo późniejszych upałów a wręcz bardzo upalnego lata, miało to konsekwencje w bardzo kiepskim wzroście jabłek, za to trawa rosła jak szalona.
Co do szybkiej wiosny przemawiają za tym niektóre najnowsze modele numeryczne, które pokazują taka sytuacje ze na D. śląsku może być już grubo po 15 stopni w połowie lutego. http://wstaw.org/m/2014/02/06/EEurop...16_w_lutym.png |
icemac nie strasz nawet ;)
Berion jak w marcu będzie -20 to w czerwcu +40 - w naturze musi pozostać równowaga :rotfl: |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 03:01. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.