![]() |
Już się bałem, że Jou wyemigruje przez ten internet do Stanów. :D
|
gratulacje jou i witamy w wolnym swiecie :D
|
Komu? :>
|
|
Poprawił mi się internet.
Zupełnie przypadkowo trafiłem na gościa, który ma wykupione bardzo szybkie łącze (komercyjne czy cuś) od tutejszej wersji Telekompromitacji. Kupił je, bowiem ma niecodzienne hobby - ma stację radiową nadającą na Teneryfie, a obsługuje ją zdalnie ze wsi tutaj. Wieś odległa od cywilizacji, więc ma też link ze wsi do miasta, z własną wieżą na swojej działce. Jak już to wszystko poskładał do kupy to wpadł na pomysł że mógłby część tego internetu odsprzedać miejscowym ludkom, którzy sobie nie mogli pozwolić ani na łącze z miasta, ani na wieżę na działce. I tak po trochu się rozwijał, dokupił kolejne łącze i ulokował nadajniki na innych wieżach. Znalazłem go przypadkowo, napisałem maila w Dzień Wielkanocny, tego samego dnia dostałem odpowiedź, a wieczorem już byłem po wstępnej rozmowie telefonicznej. Dwóch ISP, z którymi próbowałem wcześniej w ogóle nie chciało moich pieniędzy - pomimo tego że bez najmniejszego kłopotu widziałem ich nadajniki twierdzili że netu nie będzie. Ten był inny, na całe szczęście. Wczoraj rano przyjechał z mobilnym sprzętem, pobadał, posprawdzał, a dziś przyjechał, zainstalował co trzeba i śmiga! Znając warunki jakie mają "miastowi" to nie jest to rewelacja - 10Mbit/2Mbit, ale łącze jest z ratio 1/1 !! I 10 portów otwartych. No i bez limitu danych, wreszcie! :jupi: http://www.speedtest.net/result/4276813765.png Płacić będę tyle samo co dotychczas za tzw. 3G. |
"Nieco za szybki", czyli taki, w którym aż się prosi na jazdę szybszą niż te okrągłe blaszki przy drodze sugerują ;)
|
To ja nie wiem czym Ty jechałeś skoro 220 konna Insignia za Tobą by nie nadążyła? :wow:
|
Ostatnio przejeżdżałem przez Płońsk i jakoś tak mi przez cały czas w głowie Uwaga Pirat siedział :P Jechałem wozem nieco za szybkim jak na spotkanie z wideorejestratorem, ale na szczęście byłem po nieprzespanej nocy, więc wlokłem się grzecznie zgodnie z przepisami :taktak:
|
Cytat:
|
Powtarzaj to sobie lol2
|
Tu nie Polska. Na szczęście. :P
|
Ba, ja nawet takie, gdzie się samochód nie stawił, a zaliczył.
|
Cóż, ja w Polsce widywałem całe przeglądy techniczne przeprowadzane w ten sposób :haha:
|
Wczoraj moje autko przeszło najszybszy w swej historii tzw. powtórny przegląd techniczny. :D
Tytułem wyjaśnienia - jak samochód nie przejdzie przeglądu za pierwszym razem, dostaje się listę "rzeczy do zrobienia" - i tylko to ma być przedmiotem kolejnego testu. Jeśli retest wymaga wjazdu na ścieżkę testową (reflektory, emisja spalin, zawieszenie, hamulce itp.) to retest kosztuje ekstra i trzeba się nań umówić. Jeśli zaś tego nie wymaga (wizualny - spalona żarówka, braki w wyposażeniu itp. drobiazgi) wówczas się nic nie płaci i wraca kiedykolwiek. I tak było wczoraj - diagnosta odkrył uszkodzony wentyl w jednym z kół - jako że i tak były to zimówki, to wróciłem do domu, zmieniłem koła na letnie, wypiłem :kawa: i pojechałem z powrotem, na retest. Tymczasem przyszła już druga zmiana. Zajeżdżam pod budynek, idę do środka, daję papier diagnoście - ten rzuca nań okiem, wygląda przez okno, po czym drukuje i wręcza mi certyfikat. :haha: |
moja cała banda Nimalów :D
https://www.facebook.com/radek.nimal...3689624&type=3 a z kolejnych positivów - dziś upuściłem sobie znowu krew w szczytnym celu w RCKiK w Poznaniu ;p w zamian za paczke czekolad :serdusz: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:25. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.