| andrzejj9 |
02.06.2011 16:14 |
Pozytywne - szybszy internet już jest :)
Negatywne - nie tak szybki jak miał być :(
Pozytywne - przez jakiś czas (mam nadzieję) nie muszę mieć do czynienia w tepsą :)
Negatywne - ale jeszcze mam w pamięci ostatnie załatwianie :(
Pozytywne - 10Mb (miało być 20) to też nieźle i szybko to chodzi :)
Negatywne - ale nie na wszystkich stronach (YouTube, Google Map) :(
Ale.. ogólnie nie jest źle :)
Tak w skrócie - podpisana została umowa na 20mb, miał przyjść monter, nie przyszedł. Zadzwonił, że nie da się zamontować u nas 20mb, nie da się też 10mb, może 6, ale i to nie wiadomo. Potem zadzwonił drugi, powiedział, że nie da się u nas zamontować 20mb, ale bez problemu da się 10. Miał się odezwać w sprawie instalacji, nie odezwał się..
Podpisaliśmy kolejną umowę, tym razem na 10mb. Ponieważ miała być zachowana płynność w dostępie do internetu, a tego nie chcieli w żaden sposób zagwarantować (przenosiny z Dialogu) zdecydowaliśmy się na drugą linię. Monter tym razem przyszedł, i powiedział, że nic o tym nie wie.. Potem się dowiedział, sprawdził.. I powiedział, że drugiej linii zamontować się nie da. Potem była kłótnia ;) (trafił na osobę, która pracowała w tej branży, więc tak łatwo nie mógł jej zbyć).
Potem okazało się, że można przełączyć internet z Dialogu (pół oficjalnie, ale już nikogo to specjalnie nie interesowało), więc druga linia nie była jednak potrzebna. Sygnał był, 10mb miało dobrze działać. Ale nie działało ;)
Monter powiedział, a ja nie sprawdziłem, że internet będzie za chwilę działał. Okazało się, że ta chwila to przynajmniej kilkadziesiąt godzin, a i to mieliśmy szczęście bo mogło być dłuzej (ale mogło też krócej). Ostatecznie jednak internet zaczął działać. Więc jest tak, jak od początku chcieliśmy (trochę wolniej, ale już trudno), a czego podobno się nie dało zrobić..
I jeszcze pewnie cyrki się zaczną, jak ktoś się tam kapnie, że mieliśmy mieć drugą linię, a nie mamy, że nie powinniśmy mieć jeszcze internetu w tepsie, bo opłacamy cały czas w Dialogu i że w ogóle to jakiś burdel jest. Bo jest ;)
Ale internet działa :)
|