![]() |
Lubię dziewczyny bez hamulców :D
|
:hmm: Znaczy hamowało nie wtedy, kiedy tego chciałeś.
To chyba nie całkiem tak, jak być powinno. Blokujące znaczy zepsute, to chyba istotnie tak, jakby ich nie było...:taktak: Ja to umiem samochodem jeździć. Wiem, gdzie ma kierownicę, sprzęgło, gaz, hamulec, światła i... bagażnik. O resztę mnie nie pytaj. |
Nie jeździłem bez hamulców, wręcz przeciwnie - na blokujących hamulcach.
Z drugiej strony może masz rację, że bez hamulców. Nie musiałem ich używać, bo auto samo hamowało. |
Ale to nie znaczy, że Tobie wolno jeździć bez hamulców.:D
|
W tym roku to już druga zima i dwie wystarczą.
Ta kalendarzowa będzie normalna, czyli da się żyć. Przecież tam na górze w końcu braknie śniegu. |
Tej jesieni to może tak, ale jeszcze cała zima przed Tobą.
Nie żałuj! :) |
Wczoraj zrobiłem hamulce.
Znudziły mi się poślizgi kontrolowane na letnich oponach i blokujących hamulcach.....gdybym jednak wiedział, że uczyni mnie to o 250 PLN biedniejszym, to pewnie bym tego nie robił :sciana: Przecież lada chwila skończy się zima tej jesieni. |
Bałwanów ci w Warszawie dostatek, nawet chodzić trochę potrafią. Jeździć już nie. Trochę śliskiego i nie potrafią ruszyć z miejsca, inny sort, to nieśmiertelni na super zimówkach, tych ubywa w oczach. I to jest pozytywne...
|
Cytat:
|
A jak sie wzięli do roboty. Śnieg wywożą od rana za miasto...:D
|
W mieście bufetowej nie ma zmiłuj, jedynie mróz może zniechęcić kontrolerów...
|
Z powodu zasypania śniegiem Strefa Płatnego Parkowania poszła w pi.du... :D
Parkowanie za darmo. Na razie do poniedziałku. |
jestem pozytywna... w pozytywnym tego słowa znaczeniu
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
problemu nie zazdroszczę - raczej bym tego nie rozwiercał...:fiu: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:25. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.