![]() |
mnie na razie na PŚ bardzo nie mecza (to tak dla zmyky pierwszy miesiac a potem BUM :) ) i zadowolony tysh jestem :) tylko do domku daleko :D (niby zaleta nie?)
|
Wydaje mi sie ze chodziło tu o studia dzienne. Na zaczonych to raczej trudno o zabawe, zreszto komu by sie chciało bawic po 5 dniach pracy i całym weekendzie spedzonym od rana do wieczora bedąc zamknietym w 4 scianach po 10h zajęć.
A na dziennych jest inaczej, człowiek po tygodniu zakuwania moze sie zabawic z kumplami w piatkowy wieczór a następnie leczyc kaca do poniedziałku ;). Ja mam ten "luksus" ze pracuje w wakacje (co prawda nie mam wtedy ich no ale..) i to co zgarne wystarcza mi spokojnie na opłacenie studiów i na życie. Pozdro |
Cytat:
Ja na prawde nie widze tu zabawy (jestem na zaocznych). Nie lubie nerwowych stanów na tle ocen i wkuwania czegoś co jest dla mnie dziwne, mało zrozumiałe niepotrzebne. Powraca mi matematyka której powiedziałem dowidzenia w szkole średniej... a jednak. Widze lepszą zabawę w poświęceniu się pracy, a tak się składa, że ta moja praca się rozwija i ma być dobrze (jeszcze usłyszycie o mojej firmie :D tzn. w której pracuje :) ). Jeśli w jakikolwiek sposób studia sprawią, że będę łapał przez nie jakieś doły oleje je po prostu ciepłym moczem i tyle, tym bardziej, że w dzisiejszych czasach i Polsce wykształcenie w znikomych procentach gwarantuje dobrą pracę. Wtedy pokombinuje się jakoś z wojskiem i wajla... bawmy sie :] |
Cytat:
I wiem co mówię bo naprawdę najlepsza zabawa była na studiach. Ale czas na za |
Cytat:
|
Cytat:
? :rotfl: To pozazdrosc mi takze pracy :) Air nie wiem ile masz lat, ale zdaje mi sie ze duzo bo nie znasz realiow. Bardzo duzo ludzi pracuje teraz uczac sie - do tego zmusza ich zycie... np. mnie :) Pracuje prawie od 3 lat, a studia jak pisalem fajnie sie niezapowiadaja wiec nie ma czego zazdroscic :] Bawie sie cale zycie. |
Cytat:
Poszedłem na 13.30 to okazało się, że to nie moja grupa ma zajęcia, no nic, 1,5 h czekania. Wszedłem na łacinę i dowiaduję się że wystarczy pokazać świadectwo z oceną z liceum, a taką samą dostanie się do indeksu. Po tym kobita (nawiasem mówiąc ta sama która uczyła mnie LO ;) )stwierdziła że mogę iść. Ostatni wykład został odwołany i tym sposobem mój pierwszy dzień studiów się zakończył. PS. Historia ze współczesnymi stosunkami międzynarodowymi. PS2. A samemu nie che mi się uczyć :P |
Zazdroszczę Wam tego studiowania, serio.
No ale trudno, praca czeka każdego. Więc bawcie się teraz !! |
ja bylem wczoraj pierwszy dzien... po 6 wykladach zniknelo z 30% ludzi
a bylo ich 9. On 8 do 18:30 :) jeszcze z 10 minut i by mnie musieli na pogotowie zawiezc ze zmasakrowanym siedzeniem od tych twardych krzesel ;) |
No ja zacząłem w piątek ... te same mury uczelni, nowy parking, nowe komputery, te same twarze (nie mówię o "pierszakach")
|
Cytat:
|
Masakra!
Ja rozpocząłem mój debiut na studiach i jestem przerażony wszystkim!
Marketing i Zarządzanie specjalność: Informatyka w Biznesie - to to co wybrałem w trybie zaocznym. Cały weekend w dupe bo lekcje od rana do wieczora-człowiek jest przeorany fizycznie jak smok (psychicznie też) zapowiada się dużo nauki, dużo kosmosu. Po dwuletniej przerwie od matury jaką było łatwe studium doznaje szoku i nie wiem jak to będzie. Boje się matematyki z którą skończyłem oficjalnie w szkole średniej i nie chciałem do niej wracać, a także rachunkowości. Tak wogóle to to szkoła bankowa (WSB). Pozdrawiam i życze wytrwałości. P.S. Jeszcze musze zakupić, albo znależć kupe podręczników :( |
Poszedłem na 8 rano na WF, facet pogadał sobie pół godzinki i powiedział : "do zobaczenia za tydzień" i na tym się skończyło. Następne zajęcia o 13.30, później jeszcze jedne i na poniedziałek koniec :] Piątek wolny :)
W sumie nie tak wyobrażałem sobie studia, no ale cóż nie będę rozpaczał ;) |
Cytat:
pozdro ;) |
:) ja dzisiaj zaczynam wydzial RESOCJALIZACJI wroclaw sie klania :d piatki i co drugi poniedzialek wolny!!!
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 23:19. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.