Cytat:
|
Napisany przez pawelblu
Gdyby w paliwie bylo 1/2 wody, to wyszlo by to z pierwszym tankowaniem. Samochod by nie ruszyl i silnik pewnie uszkodzil. 10% wody to juz sporo.
|
No ciekawa informacja (odnosnie wody) ...Czy ktoś tu pisał o wodzie ? .
Chrzest paliwa (w tym przypadku błednie tutaj kojażony z instutucją kościelną) to nie tylko sprawka wody (bynajmniej nie święconej) .
W uproszczeniu :
Paliwo sklada się z kilkunastu składników ,powiedzmy umownie A,B,C,D itd.
Jeśłi ktos zrezygnuje z B oraz C ,a zamiast A wleje inny skladnik - to otrzymamy coś na czym teoretycznie będziemy mogli jechać a co nie bedzie podlegało takiemu opodatkowaniu jak normalne paliwo .
Te składniki (nazwijmy je umownie zamiennikami) sa sporo tansze (pierwszy zysk) .Drugi zysk mamy w postaci rezygnacji z kilku skladników wchodzących w skład prawdziwego ,normalnego paliwa .
Oczywiście także wspomniana przez Ciebie woda jest takze w znikomym stopniu stosowana ,jednak prosiłbym nie łączyć słowa chrzest na sztywno z wodą

- przynajmniej w tym temacie .
http://www.gazetaprawna.pl/?numer=881