![]() |
Cytat:
|
Witam!
No wiesz... Nie bede z Toba polemizowal, ale jak zmienilem 512MB na 1024MB to zauwazylem znaczne przyspieszenie, wiec nie wiem o co Ci chodzi... Podejrzewam, ze przy zmianie z 1024MB na 1536MB roznica nie bedzie juz tak odczuwalna (bynajmniej na chwile obecna). Nie wspominajac juz o wymianie innych komponentow, bo jak wymienilem GF6600GT na GF6800GS to zauwazylem ogromna roznice. |
Cytat:
|
Witam!
Jakos tego nie zauwazam... owszem na starym kompie to moze byc odczuwalne, ale jesli trzymac sie zasady, zeby zawsze miec kompa przynajmniej na srednim poziomie, to nie odczuwa sie tych obciazen. |
Cytat:
|
Witam!
A kto powiedzial, ze ma miec? Wiesz Windows XP tez pojdzie na 128MB RAM - kwestia jak Ci sie bedzie na tym pracowalo. Ja po prostu chce tylko zauwazyc, ze nie mozemy tego rozpatrywac w takich kategoriach... Nie mamy wplywu na wymagania programow, chce miec dany program, a brakuje mi pamieci - trudno - musze dokupic, lub uzywac alternatywnych o mniejszych wymahaniach. Chce miec najnowszy Office - trudno musze za niego zaplacic i dostosowac swoj komp tak, zeby mi sie przyjemnie pracowala z nowym Office'm. Rozumiem, ze tendencja dyktowania wymagan przez producentow, a nie dostosowywanie do odbiorcow, nie jest dobra tendencja. Ale suma sumarum dzieki takiej polityce producentow mamy coraz szybsze komputery, coraz tansze i coraz bardziej dostepne. |
Cytat:
|
Witam!
Jasne, rozumiem. Ja mam na mysli tylko to, ze jak komus brakuje pamieci to dokupinie nie stanowi jakiegos wielkiego wydatku. Pepperman mam 1GB i zastanawiam sie nad kupiniem drugiego (no przynajmniej kostki 512 zeby bylo 1,5 GB) i powiem, ze dla mnie 512 to za malo, wole pracowac w pelni komfortowo i nie odczuwac zadnych przeciazen. Dlatego nie boje sie, ze trzeba bedzie dokupic nawet ten drugi GB. Wiadomo - pogrywam sobie w Battlefielda 2, gry potrzebuja duzo pamieci. Jak napisal Andrzej - cos za cos, to jest normalna kolej rzeczy. Wychodze tez z zalozenia, ze jak komus wystarcz to co ma, to dobrze - kazdy ma inny gust, dla jednego praca z internetem na laczu 128kb/s to komfort, a drugiemu i 10Mb/s nie wystarczy. Wszystko zlezy od potrzeb, ale nie mozna dzialac na zasadzie, zeby rezygnowac z przyjemnosci pracy z czyms tylko dlatego, zeby pochlanialo mniej pamieci. Moim zdaniem tendencja jest prawidlowa i mozemy sie tylko cieszyc. Pamietam jak mialem 2MB RAM i bylem w 7 niebie, teraz mam 1GB i zaczyna mi brakowac :D Za 5 lat bede mial 3GB i to bedzie standard :) (to taki przyklad). |
Remix, jadę na 256 Ramu od 4,5 roku, zarówno Win 2003 jak i XP, chodzą szybko i jestem zadowolony. Nie dokupie dziś pamięci do mojego staruszka bo to są SD-Ramy, dlatego pytam jak office 2007 będzie hulał na tym zestawie.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Witam!
Tez kiedys mialem takie podejcie, ze funkcjonalnosc najwazniejsza, ale teraz patrze tez na wyglad, bo ladny interfejs, to przyjemna praca. Znacznie bardziej lubie programy z dopracowana szata graficzna, niz te surowe spartanskie narzedzia. Obecnie funkcjonalnosc idzie w parze z ladnym wygladem, wiec nie ma sie co przed tym bronic. Jesli ktos nie lubi ladnego wygladu, to trudno - niech go jakos wylaczy (o ile jest mozliwosc) lub niech nie uzywa danego programu. Moim zdaniem bardzo dobrze, ze producenci zaczelo zwracac uwage nie tylko na mozliwosci programow, ale rowniez na ich wyglad, to poprawia komfort pracy, zwieksza funkcjonalnosc i sprawia przyjemnosc - cieszac oko. Jesli ktos decyduje sie uzywac najnowszego Office'a to z pewnoscia nie ma komputeraz z 256MB RAM na pokladzie (co i tak w dzisiejszych czasach jest wielkoscia conajmniej mierna). Kostka RAM 512MB DDR400 kosztuje w granicach 150zl - wiec nie przesadzajmy z tym obciazaniem systemu. |
szajsko to wygląda, wogóle kitowo wygląda też domyślnie XP - trzeba to wszystko wyłączac...dla mnie pierwsze miejsce ma funkcjonalnosc, te pierdoły na pewno da się wyłączyć
|
Witam!
Powiem Wam, ze uzywalem wersji beta i byla bardzo stabilna, co do wymagan to nei wiem, bo mam 1024 MB, wiec nie widze roznic. Funkcjonalnosc - jak dla mnie genialna. Mialem wersje angielska i mialem polskie znaki (ale pisac je moglem tylko w Excelu). Podobno jak sie zainstaluje na 2003 to pozostaje polski jezyk w sprawdzaniu pisowni itp. Ogolnie juz sie nie moge doczekac oficjalnej werji :) |
przeciez shoty lataja po necie od dawna
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 06:50. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.