![]() |
Cytat:
Cytat:
-dyplomatycznie przeprosil za jedwabne, ale jeszcze nic nie wiedzial -dyplomatycznie przyjal bagatelizacje przez Putina roli Polski w walce z faszyzmem -dyplomatycznie wital z radoscia Papieza -dyplomatycznie trzezwy pokazal sie Katyniu -dyplomatycznie zalatwial zniesienie wiz i dalej je zalatwia, kosztem udzialu Polski w tzw. odbudowie Iraku (mozecie pisac, ze przesadzam, ale jednak...) to ze dobrze zna jezyki i stosunki miedzynarodowe nie sa mu obce, jak rowniez mozna odniesc wrazenie, ze wie kto jest kto jezeli chodzi o politykow europejskich i nie tylko, ze jest wygadany to jeszcze jest jednak malo, zeby powiedziec ze jego rzady w kwestii dyplomacji byly wzorowe napisz, pawelblu, co zrobil dla tego kraju przez te dwie kadencje nawet jedynie w kwestii tej wzorowej dyplomacji oprocz wprowadzenia polszczy do unii, bo tego oczywiscie nie on dokonal |
Cytat:
Jakos argument 'zly bo czerwony' pojawia sie nadwyraz rzadko (na tyle rzadko ze nie przypominam sobie zebym go slyszal). Co wiecej np. lewicowa partia SDPL, dzieki swoim akcjom coraz bardziej przychyla sobie studentow (jako jedyna partia aktywnie sprzeciwiala sie patentom, weszla w koalicje z partia zielonych - tego typu inicjaltywy popieraja studenci). Srodowisko studentow lubi wolnosc - ideowo i doslownie. Jest w wiekszosci tolerancyjne i zyczliwie nastawione do innych. A prawa strona cos ostatnio za bardzo zaczyna sie lubowac w nakazach i zakazach, o tolerancji juz nie wspominajac. PS. Mowilem glownie o studentach UW z ktorymi rozmawiam. Sila rzeczy glownie sa to studenci matematyki i informatyki. PS2. Rzady Kwasniewskiego - nie wiem czy dobre czy niedobre, w kazdym razie jezeli chodzi o dyplomacje, byly wzorowe. Watpie zeby ktorys kandydat byl w stanie powtorzyc ten wyczyn. |
Cytat:
puscily mu nerwy, bo nie ma sensownych argumentow, a jedynie swoje opowiesci jak wielu ludzi zna i jakie sa z nimi zwiazane historie, a jak prosze o przyklady, to pomija to milczeniem to, ze ze mna nie dyskutuje, nie tlumaczy dlaczego olewa tez innych dyskutantow - nie tylko ja prosilem o linka argumenty sa po to, zeby je przyjmowac albo zbijac, a nie odpowiadac jedynie na te, na ktore dobre sa przypowiastki o studentach z uniwerku, starych glupich ludziach, czy jablkach w ogrodzie, bo to trzeba poprzec przykladami ja rowniez, tak jak Ty, znam bardzo wielu ludzi, wsrod nich sa tacy, ktorzy nie tesknia za PRLem, nie sluchaja dniami i nocami Radia Maryja, nie donosili za komuny, nie kradna, i maja sie dobrze i wiesz co, Sid? oni nie zaglosuja na post(?)komunistow tylko ze podobnie jak Ty, niestety nie mam na to dowodow, ale znam ich wielu, linkow tez nie podam, ale idz na uniwerek albo polibude, pogadaj to sie dowiesz @Sid jak piszesz takie brednie, ze kwasniewski byl dobry jako prezydent bo byl to okres stabilizacji to faktycznie, zgodzic sie mozna jedynie w tym, ze byl on przewidywalny - tchorz i nierob, nie zrobil nic i gdzie mogl to sie w pas klanial, takze docenimy po 10 latach jego wklad w rozwoj kraju - tzn. ze TYLKO kilkanascie razy go przyhamowal co do resocjalizacji, to IMO jest potrzebna, i powinna byc skuteczniejsza, i chyba nie ma niczego co moglo by ja zastapic p.s. dobrego kandydata nie ma w tym rozdaniu, trzeba chyba bedzie wybrac najmniej zlego |
Cytat:
nie powiem, że miałem z tego egzaminy, bo ciągnęło mnie tam co innego i nie zawsze słuchałem, ale na wykłady chadzałem :) resocjalizacja nie jest skuteczna tak jakbyśmy tego chcieli, ale jeśli nie ona to co? alternatywę [przyznaję, przejaskrawioną] podałem - zabić. można też izolować od społeczeństwa na wieeeele lat, tworzyć kolonie karne itp. w każdym razie - eliminować ze społeczeństwa. jest to tożsame z założeniem, wg. mnie kompletnie błędnym, że człowiek się nie zmienia i danemu społeczeństwu się już nie przyda. zmienia się i osobom, które nie wykazują tendencji to lubowaniu się w robieniu innym źle, należy szansę powrotu dać. nie przytoczę ogólnego współczynnika resocjalizacji, bo nawet nie wiem czy się taki podaje, wrzucając do jednego wora zbrodniarzy [mordercy, zabójcy, gwałciciele] i przestępców winnych mniejszych przestępstw. wiadomo, że są problemy, które zwalcza się ciężko, głównie te na tle seksualnym, gdzie sukcesów jest niewiele i problem często powraca. powiedzmy, że to wsadźmy do innego worka, często jest to silniejsze od człowieka. inaczej przebiega resocjalizacja i wdrażanie do życia po wyroku człowieka siedzącego za alimenty, za bójkę [wyroki ze starych czasów] a zupełnie inaczej człowieka, który generalnie nie rokuje - seryjnego czy płatnego zabójcy u nas problemem jest też skandaliczny poziom techniczny więzień, przepełnienie, brak kadry, często brak odpowiedniej liczny strażników i jeden psycholog na 180 osadzonych. tak się nie da pracować i nic dziwnego, że efekty są kiepskie. w takich warunkach, nawet rokujący więzień szybko przestaje rokować, bo żyje w 6 osób na 10mkw podłogi w budynku XIXw koszar carskiej armi. gdyby teoria o kompletnym bezsensie resocjalizacji była prawdziwa, to już dawno zlikwidowano by wydziały kształcące w kierunku, zlikwidowano ośrodki pomocy, zwolniono psychologów itp. tylko co zamiast? teraz ja czekam na konkret: co proponujesz ZAMIAST resocjalizacji, lub jak wyobrażasz sobie problem przestępczości BEZ resocjalizacji w jakiejkolwiek postaci? bo jak narazie powiedziałeś 'bezsens', 'mit' i że 20% to mało. Cytat:
Cytat:
zresztą akurat wszystkim wymienionym przywódcom zjednoczyć naród się udało. ludzie nazywają to zamordyzmem, totalitaryzmem, ale są też tacy, którym się to podobało i chcieli by dalej tak żyć. pamiętaj, że każda prawda jest względna, to co dla ciebie jest despotyzmem ja mogę nazwać rządami autorytarnym. to co świat postrzega jako kompletny zamordyzm, ktoś może akceptować w imie potrzeby chwili czy czegokolwiek innego. i co jest piękne - obaj mają racje! zawsze staram się patrzeć na dane zagadnienie oddalając się od niego i unikać tych względności, ale nie zawsze się da bo niewiele jest rzeczy jednoznacznie dobrych lub złych dla ceibie rządy silnego prezydenta są dobre, a mnie martwi, że wszystkie rządy autorytarne czy totalitarne depczą jednostki w imie 'prawdy i sprawiedliwości i dobra ogólnego'. taki władca musi być kryształowo uczciwy i bardzo, bardzo mądry, żeby rządów opartych na autorytecie przywódcy i wierze, że 'da radę' nie zamienił na rządy siły i terroru w naszej najnowszej historii takim człowiekiem był Piłsudzki, ale nawet on nie uniknał błędów, starć na pograniczu wojny domowej i zagrań nie mających wiele wspólnego z czystą grą polityczną. państwo wyszło in plus, ale wiele osób dostało po buzi, bardzo mocno ja nie widzę na scenie politycznej nikogo, kto spełnia choćby część warunków i jednocześnie ma siłę się tego podjąć. z ciekawostek, z tego co pamiętam z historii, założeniem systemu totalitarnego jest zaangażowanie społeczeństwa w politykę [przysłowiowe zjednoczenie narodu], w systemie autorytarnym społeczeństwo jest nakłaniane do zajmowania się swoimi sprawami [w które władza się nie miesza] oraz do nie dotykania się do polityki. władza autorytarna działa 'obok' społeczeństwa nie informując, nie kierując i generalnie olewając społeczeństwo jako siłę polityczną. silny władca i aktywne politycznie społeczeństwo to prawie modelowy totalitaryzm :) [czysto teoretycznie, tam jeszcze kilka innych warunków miało być spełnionych, więc proszę się nie czepiać :)] |
lol jaka zaciekla dyskusja....
pierwszy raz widze jak Sid'owi puscily nerwy :> a co wyborow... Kaczor lub Tusk... Cimoszewicz cos ostatnio ostro stracil na wiarygodnosci... poza tym jednego lewego prezydenta mi wystarczy..... |
Cytat:
Jeśli tak to coś Tobie powiem. Zwróciłem Tobie tylko uwagę. To jest forum cdrinfo.pl, a nie bravo bądź popcorn. Czasami obrażanie ludzi jest nie na miejscu. Ed Hunter napisał o politykach, a nie o Tobie. Werek Tobie naprawdę chyba tęskno do Polski Ludowej lat 80. +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Błędem byłoby zamykanie oczu na sprawy dotyczące kandydatów. I czy to było 20 lat temu, czy lat 5. |
Sid napiszę to tak ogólnie.
Popadasz w skrajności. @SID "Hitler, Stalin, Castro... zawsze myślałem, że to demokracja jest tą 'lepszą' drogą.." Państwo rządzone przez silnego prezydenta, potrafiącego zjednoczyć naród. Nie chodziło mi o despotę. O to chodzi drogi kolego. Tak samo porównanie mordercy z gówniarzem kradnącym jabłka. Może i jesteś oczytany, ale na wykład z resocjalizacji to Ty nie chodziłeś. @SID "wielu, znacznie mądrzejszych niż my razem nie podjęło się podjęcia tego tematu.. zastanówmy się dlaczego" Ja wiem, a Ty nie ? Odpowiedź jest prosta - resocjalizacja to mit. I nikt tego nie zmieni. @SID "to każdy polityk jest be.. nawet ten silny i sprawiedliwy, nie głosuj więc, skoro wszyscy to złodzieje i zakłamani skubańcy. albo przyznaj otwarcie, że wolisz swoich, którzy pomimo tego, że są politykami, wbrew twojej własnej teorii nie są zakłamani i fałszywi" Znowu uprościłeś. Każdy ma maskę. To jest nieodłączny atut gry politycznej. Tyle tylko, że maska jednego skrywa dużo więcej, niż maska drugiego. A i na zakończenie drogi Sidzie. Ludzie są rozumni. Nie tylko Ty otrzymałeś od Boga dar rozumu. Mamy XXI w. większość z Nas potrafi czytać, pisać i rozumie to co widzi przed oczyma. |
Cytat:
Tak sie sklada ze te 50 lat PRLu nosimy wszyscy jeszcze w "genach", a sitwa polityczna typu Pan Cimoszewicz i kolesie ten PRL doskonale reprezentuja. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Czy ty jestes jakims emerytowanym komunista? Tak bardzo tesknisz za Polska Rzeczpospolita Ludowa? |
Cytat:
Co do Zlotych Tarasow, to mylimy troche etapy inwestycji. Ja nie mowie o przetargach i wylanianiu inwestora, tylko juz o obsludze samej inwestycji -> okres rzadow Kaczora. Co do afer. Powiem Ci ze sam nie wiem czy przypadkiem nie wole jak wladza nie dziala do konca fair, nawet co mi tam - bierze lapowki, ale cos robi i mieszkancy moga odczuc DOBRY efekt rzadzenia (nawet jezeli samo rzadzenie nie jest idealne), niz nic nie robi i w swietle prawa przyznaje sobie (pojedynczym ludziom, nie w sumie) kilkudziesiecio tysieczne nagrody np. z tytulu rocznicy konstytucji 3 maja, czy innego typu swiat i zaslug leniwej i biernej wladzy. Bo jak sie nic nie robi to nie mozna byc posadzonym o lewizny. Dla mnie to jednak duzo wieksze pasozyty, bo kase biora a sa bezuzyteczni. No moze oprocz wydawania zakazow i nakazow, co prezydentowi wychodzi nadzwyczaj dobrze. |
Cytat:
http://katalog-stron.luman.biz/Afera_mostowa |
Cytat:
ja bym ich powsadzał wszystkich do pierdla...za te kłamstwa i tą obłude. |
Wreszcie merytoryczny i rzeczowy post @pawelblu.
Parę postów temu było napisane o obłudzie. Ja również jej nie znoszę, szczególnie teraz jak ktoś był 30 a może więcej lat w jakiejś organizacji, startuje za jej pieniądze, ma jej działaczy w swoim komitecie i robi z siebie bezpartyjnego niezależnego kandydata. Po prostu żenada. |
Ja wam powiem co innego. Glosujac na Cimoszewicza wybieracie Kaczynskiego. Rachunek jest prosty. Jezeli do drugiej tury wejdzie Kaczor i Cimoszewicz, to elektorat Tuska w wiekszej czesci przejdzie do Kaczora. Jezeli w drugiej turze spotkaja sie Tusk i Kaczor to na 100% wygra Tusk, bo lewa czesc wybierze mniejsze zlo dla nich.
Co do wyborow, to przyznaje ze z jednej strony mamy kandydatow negatywnych, ktorzy ida na fali krytyki, jak SLD w poprzednich wyborach i glosowanie na nich jest glupie, bo wiadomo jak sie skonczy. Jak nie beda mieli wroga na swoim poziomie (bo jak ktorys dostanie fotel prezydenta to nie bedzie mial juz zadnego wroga na swoim poziomie), to caly sens ich istnienia prysnie i 5 lat prezydentury bedzie wegetacja. Z drugiej strony mamy albo kandydatow cieszacych sie duzo za malym poparciem (bo jak mozna budowac elektorat nie uczestniczac w brudnej grze, skoro to nia najbardziej zainteresowane sa media), albo tych 'zlych komuchow'. Ciekawe, ze skoro jeszcze uzywa sie argumentow typu - post PZPR, to znaczy ze w 15-letniej dzialalnosci czlowiek zachowywal sie w miare przyzwoicie bo nie mozna mu nic innego zarzucic. W przypadku Borowskiego chyba tak wlasnie jest. W przypadku Cimoszewicza nie jest to do konca prawda, bo przez 15 lat popelnil troche bledow (IMO nie dyskredytujacych, ale bledow). Jednak duzo latwiej jest uzyc argumentu typu - dzialal w PZPR, bo sa to fakty ktorych kandydat wyrzec sie nie moze i tlumaczyc jest sie dosc trudno i niezrecznie. Wiec mamy tak naprawde wybor: Kaczor i Tusk (czyli kampania negatywna, nastawiona na wrogosc), Cimoszewicz (post PZPR) lub stracony glos. Radze rowniez przemyslec jak bedzie wygladala druga tura. Wybor jest dosc trudny, nawet dla wolno-myslacego czlowieka ktory sprzeciwia sie temu co dzialo jest w PRL, ale widzi do czego zmierzaja i na czym buduja swoja pozycje kontrkandydaci. I na koniec 2 slowa o kampani negtywnej PiS: jakimi bezczelnymi burakami trzeba byc, zeby w kampani EWIDENTNIE JAWNIE I WPROST zabierac glosy koalicjantowi (chodzi o spoty PiS, dyskredytujace program PO, ktory zreszta od dawna jest nieaktualny). I kolejny przyklad kampani negatywnej i skutkow (wczesniej przypomnialem SLD 4 lata temu). Kaczor wygral wybory prezydenckie w Wawie i co ?? NIC !! Najwiekszy sukces to budowa muzeum. Glowne inwestycje w warszawie sa zwalone. Budowa trasy siekierkowskiej ktora miala polaczyc nowy most z glowym skrzyzowaniem po prawej stronie wisly STOI, bo urzednicy nie uwzglednili kilku postawowych faktow. Budowa Zlotych Tarasow o maly wlos nie bylaby zamknieta (przez dluzszy czas dzialala nielegalnie, pod przymknietym okiem wladz miasta), bo urzednicy niedopelnili obowiazkow i brakowalo kilku papierow i zezwolen. Tak konczy sie kampania negatywna, potem CALKOWITE PRZETASOWANE KADR (PiS w Wawie zrobil takie przetasowanie jakiego nigdy nigdzie nie bylo - pomogla w tym ustawa warszawska - a komisje ktore przyjmowaly nowych urzednikow byly zlozone z prominentnych politykow - jedno z pytan kierowanych przez radnych LPR - koalicjanta PiS w Wawie - do urzednikow na wysokie stanowiska w miescie bylo - czy jest Pan za wstapieniem Polski do Unii Europejskiej - TO JEST AUTENTYK !!) |
Cytat:
Rzeczywiście filmy z czasów PRLu (bo "Człowiek z marmuru" wtedy powstał) zrobione za PRLowskie pieniądze są najlepszą metodą sprawdzenia kto będzie najlepiej rządził Rzeczpospolitą [lol]. Gratuluję logiki ale lepiej nie zarabiaj nią na życie. Jeśli chodzi o prezentację kandydatów - to wszyscy pieką wyborczą kiełbasę. Trzeba mieć na tyle świadomości obywatelskiej żeby o tym wiedzieć. Głupi ten co wierzy w obietnice wyborcze i sam sobie jest winien. Zarzucanie Cimoszewiczowi, że wygłaszał coś w czasach PZPRu jest tak samo głupie jak zarzucanie przez komuchów - zaraz po II Wojnie Światowej -oficerom Ludowego Wojska Polskiego tego, że przed Wojną służyli w sanacyjnej armii polskiej (w jakiej mogli służyć skoro innej nie było?). Wybory są teraz, w RP, a nie 15 czy 20 lat temu w PRL. Patrząc na Cimoszewicza czy Borowskiego widzę rozsądnych ludzi. Patrząc na Giertycha, Kaczyńskiego czy Tuska widze nawiedzonych pieniaczy i populistów nie odbiegających wiele od Leppera czy Tymińskiego (a ten wytrzeszcz i gwałtowność wypowiedzi Tuska sugeruje, że ma jakieś problemy z nadczynnością tarczycy i jego miejsce powinno być na innym fotelu niż fotel prezydencki). |
Cytat:
Ale to nie moje tylko ed huntera, który napisał cyt: "żyje i rządzi pokolenie pzpr'owskich gnoi***8221; Czy uważasz, że duża liczba postów uprawnia do wypisywania bredni? Jeśli tak, to rozumiem czym uzasadniony jest styl i zawartość intelektualna większości wypowiedzi w tym wątku. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 11:33. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.